Świsczący (zgrzytający?) nawiew
Strona 1 z 1
Witam. Od czasu gdy zaczęły się pierwsze mrozy zauważyłem dziwną przypadłość mojej BG. Gdy włączam nawiew, aby ogrzać samochód, spod deski słychać przeszywające świszczenie, zgrzyt, pisk, zgrzytanie – trudno mi opisać ten dźwięk. Dzieje się tak jednak tylko, gdy jadę z w miarę szybką prędkością. Co może to powodować? Jakieś pomysły?
- Od: 9 cze 2009, 16:48
- Posty: 50
- Auto: Mazda 323F 1.8 GLX (1992 r.)
Aha – wyjmij liście i inne ciekawe znaleziska z wiatraka
Tak przy okazji – odkręć podszybie i wyczyść ten armagedon który Ci się zatrzymał na kratce przy wlocie powietrza
po stronie pasażera oczywiście...
Pozdrawiam
Tak przy okazji – odkręć podszybie i wyczyść ten armagedon który Ci się zatrzymał na kratce przy wlocie powietrza
Pozdrawiam
- Od: 17 cze 2008, 23:48
- Posty: 567
- Skąd: Warszawa
- Auto: 323 BG 1.6 16V
&
626 GV 2.2i 12V
Dopiszę jeszcze, a co
Wiatrak wyjmujesz w kabinie od strony pasażera, niestety odkręcając schowek. Kiedy już wyjmiesz wszystkie śmieci to zabierz się za podszybie. Po oczyszczeniu i skręceniu wszystkiego nastanie cisza
Możesz (jak Ci sę będzie nudzić) naciągnąć na wlot rajstopę lub czepek chirurgiczny
będzie to pseudo filtr. Niestety wymiana "filtra" będzie się wiązać z rozbieraniem schowka... Ja wybrałem czepek
Zaopatrz się w grubszą rękawice – siatka odgradzająca podszybie od nawiewu jest w dość upierdliwym miejscu, a do tego jest ostra.
Wiatrak wyjmujesz w kabinie od strony pasażera, niestety odkręcając schowek. Kiedy już wyjmiesz wszystkie śmieci to zabierz się za podszybie. Po oczyszczeniu i skręceniu wszystkiego nastanie cisza
Możesz (jak Ci sę będzie nudzić) naciągnąć na wlot rajstopę lub czepek chirurgiczny

Zaopatrz się w grubszą rękawice – siatka odgradzająca podszybie od nawiewu jest w dość upierdliwym miejscu, a do tego jest ostra.
- Od: 17 cze 2008, 23:48
- Posty: 567
- Skąd: Warszawa
- Auto: 323 BG 1.6 16V
&
626 GV 2.2i 12V
Żeby nie tworzyć nowego tematu podłącze się pod ten i zapytam o coś w temacie, mianowicie:
Co to za terkotanie, obcieranie itp które wystepuje na pierwszym biegu dmuchawy? Staje się to męczące, niby nie jest głosne ale ciągle to słyszę, zazwyczaj jeżdżę na drugim biegu dmuchawy bo wtedy jest cicho, tak samo na pozostałych, wyzszych biegach dmuchawy. Jak załączam pierwszy to słychac jak wieje i coś tak pulsacyjnie terkocze pod deską od strony pasażera.
Ktoś ma coś podobnego? Ja mam to od dawan,.
Co to za terkotanie, obcieranie itp które wystepuje na pierwszym biegu dmuchawy? Staje się to męczące, niby nie jest głosne ale ciągle to słyszę, zazwyczaj jeżdżę na drugim biegu dmuchawy bo wtedy jest cicho, tak samo na pozostałych, wyzszych biegach dmuchawy. Jak załączam pierwszy to słychac jak wieje i coś tak pulsacyjnie terkocze pod deską od strony pasażera.
Ktoś ma coś podobnego? Ja mam to od dawan,.
W dmuchawie jest wiatrak pionowy. Pewnie coś dostało Ci się do środka i masz terkotkę
Na wyższych biegach siła odśrodkowa wypycha "przeszkadzacz". Jest to niestety standard. Jak robiłem porządki w dmuchawie to wyjąłem z niej "walentynkę" – reklamówkę wkładaną za wycieraczki
Jak ona się tam dostała – nie mam pojęcia, ale wiem, że uprzykrzała mi życie
Zdjęcie i oczyszczenie dmuchawy – pól godzinki roboty
Pozdrawiam

Zdjęcie i oczyszczenie dmuchawy – pól godzinki roboty
Pozdrawiam
- Od: 17 cze 2008, 23:48
- Posty: 567
- Skąd: Warszawa
- Auto: 323 BG 1.6 16V
&
626 GV 2.2i 12V
markmas napisał(a):W dmuchawie jest wiatrak pionowy. Pewnie coś dostało Ci się do środka i masz terkotkęNa wyższych biegach siła odśrodkowa wypycha "przeszkadzacz". Jest to niestety standard. Jak robiłem porządki w dmuchawie to wyjąłem z niej "walentynkę" – reklamówkę wkładaną za wycieraczki
Jak ona się tam dostała – nie mam pojęcia, ale wiem, że uprzykrzała mi życie
![]()
Zdjęcie i oczyszczenie dmuchawy – pól godzinki roboty![]()
Pozdrawiam
A możesz w skrócie napisac jak się do niej dobrać, co zdemontować i co odkręcić?!
A proszę bardzo – nawet z tego co pamiętam jest gdzieś fotorelacja – użyj szukajki – wyjdzie chyba szybciej
Wsiadasz do auta po stronie pasażera – wyjmujesz narzędzie w postaci śrubokręta krzyżakowego. Lokalizujesz śruby trzymające schowek i owiewkę pod nim (owiewka jest chyba na spinki). Po zdjęciu schowka zabierasz się za nawiew – klucz 10 (z tego co pamiętam) i odkręcasz dwie lub trzy śruby – przed odkręceniem dobrze jest wypiąć od dmuchawy przewody. Wyjmujesz całość i czyścisz – często wystarczy wyjąć śmieci ręką. Nie musisz tego polerować
Po wyczyszczeniu, analogicznie postępujesz do czynności opisanych powyżej.
Do tego na prawdę nie potrzebne są super umiejętności. Wystarczy trochę cierpliwości i rozwagi
Tego nie da się spieprzyć...
Aha – nic na siłę! Dmuchawa się trzyma tylko na śrubach. Natomiast z tego co pamiętam w schowku są jeszcze dwa zatrzaski po bokach. Po lekkim podważeniu wyjdą.
Teoretycznie można wypiąć samą owiewkę pod schowkiem w celu dostania się do dmuchawy, ale musiałbyś być chyba ginekologiem, żeby to zrobić bez obijania sobie rąk
Powodzenia
Wsiadasz do auta po stronie pasażera – wyjmujesz narzędzie w postaci śrubokręta krzyżakowego. Lokalizujesz śruby trzymające schowek i owiewkę pod nim (owiewka jest chyba na spinki). Po zdjęciu schowka zabierasz się za nawiew – klucz 10 (z tego co pamiętam) i odkręcasz dwie lub trzy śruby – przed odkręceniem dobrze jest wypiąć od dmuchawy przewody. Wyjmujesz całość i czyścisz – często wystarczy wyjąć śmieci ręką. Nie musisz tego polerować
Po wyczyszczeniu, analogicznie postępujesz do czynności opisanych powyżej.
Do tego na prawdę nie potrzebne są super umiejętności. Wystarczy trochę cierpliwości i rozwagi
Aha – nic na siłę! Dmuchawa się trzyma tylko na śrubach. Natomiast z tego co pamiętam w schowku są jeszcze dwa zatrzaski po bokach. Po lekkim podważeniu wyjdą.
Teoretycznie można wypiąć samą owiewkę pod schowkiem w celu dostania się do dmuchawy, ale musiałbyś być chyba ginekologiem, żeby to zrobić bez obijania sobie rąk

Powodzenia
- Od: 17 cze 2008, 23:48
- Posty: 567
- Skąd: Warszawa
- Auto: 323 BG 1.6 16V
&
626 GV 2.2i 12V
Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości