Mazda 323F / 323S (BJ) – Opinie i Informacje

Mazda 323 1998–2003

Postprzez kacper_3 » 10 lis 2005, 09:19

Temat zawiera wydzielone z tematu Mazda 323 BJ – Opinie posty mówiące stricte na temat. Warsztatowo-eksploatacyjny bałagan pozostał w starym temacie.
Proszę o umieszczanie tu postów na dany temat


Pozdrawiam
Borys

Obrazek
Obrazek
***************************************************

A ja stałem sie właśnie posiadaczem mazdy 323f 2.0 sportive z 2002 roku.
Szukałem wprawdzie wersji z silnikiem diesla.
Miałem juz nawet taki upatrzony w moim mieście ale w ostatniej chwili wynalazłem
jeden egzemplarz sportive (równiez w moim mieswcie) i emocje wziely gore nad rozsadkiem i ekonomia :D
Auto ktore kupilem przyjechalo ze Szwajcarii, oczywiscie po przejsciach. Ogladalem zdjecia auta przed naprawa i ocenilem uszkodzenia na niewielkie (posiadam zdjecia).
Przebieg 70 tys km.
Jest pare rzeczy ktore trzeba przy niej jeszcze zrobic zebym byl w pelni zadowolony ale sa to sprawy kosmetyczne.
Poszukuje osob z lublina i okolic znajacych sie na mazdach (gdzies ja musze serwisowac)
Sam nie znam sie zbytnio na samochodach i jest to moja pierwsza mazda.
Poza tym szukam instrukcji obslugi w jezyku polskim albo przynajmniej angielskim.
Jezdzi sie fajnie, tylko to sztywne zawieszenie niespecjalnie nadaje sie na lubelskie drogi :D
Początkujący
 
Od: 10 lis 2005, 08:54
Posty: 4
Auto: Mazda 323F 2.0 Sportive '02

Postprzez kacper_3 » 10 lis 2005, 21:04

Jak juz pisalem nie jestem specem od samochodow.
Moge tylko opisac wrazenia z jazdy.
Zawieszenie dosyc twarde, za twarde wedlug mnie na szybka jazde po dziurawych lubelskich drogach. Czesto zmusza mnie do zwalniania na nierownosciach.
Jezeli chodzi o silnik to jest dosc dynamiczny ale spodziewalem sie chyba troche wiecej po 131 KM w tak w koncu malym samochodzie. Spalanie za to ponizej danych producenta. Poruszam sie glownie po miescie i mieszcze sie w 10 l/100km.
Poza tym jestem bardzo zadowolony z zakupu. Auto ma niezle wyposazenie, niezle radio fabryczne, wykonczenie wnetrza ktore znacznie rozni sie od wersji z mniejszymi silnikami. Do szczescia brakuje mi orginalnych felg aluminiowych w ktore podobno wyposazone byly te modele, ale sprzedajacy widocznie uznal ze lepiej je opchnac oddzielnie :D
Aha, szukam jeszcze lampy przeciwmgielnej do tej mazdy. Mam zbite szklo, wprawdzie zakleilem jakims silikonem ale do tego momentu zdazyla juz troche ulec zniszczeniu wewnatrz.
Jakby ktos wiedzial gdzie cos takiego mozna kupic w rozsadnej cenie to prosze o informacje.
Początkujący
 
Od: 10 lis 2005, 08:54
Posty: 4
Auto: Mazda 323F 2.0 Sportive '02

Postprzez Banan81 » 18 sie 2006, 18:08

Jestem sczęśliwym posiadaczem BJ-tki, wady? jak dla mnie zbyt głośno w środku (silnik Z5), mogła by też mniej palić (śed. 8l/100), nasze drogi szybko weryfikują wytrzymałość łączników stabilizatora.
ZALETY- zbyt dużo żeby o nich mówić
Avatar użytkownika
Początkujący
 
Od: 21 mar 2006, 19:05
Posty: 13
Skąd: Tarnobrzeg
Auto: Mazda 323 1.5 16 V rok 98 BJ

Postprzez wlamar » 21 sie 2006, 16:46

Witam,
posiadam 323F sportive 2,0 131 KM, hmmmmm.... przyjemny i rzucający się w oczy samochodzik ale....jak na te pojemność i moc troche ospały. Ponadto fajne zwrotne autko. Polecam ( bo i rodzinne jest i dające frajdę ojcu....)
Początkujący
 
Od: 21 sie 2006, 16:31
Posty: 4
Skąd: Głowno
Auto: Mazda 323F Spotrive 2,0 131 KM

Postprzez gerz50 » 23 sie 2006, 08:27

PREZENTACJA MODELU 323 (z mojej strony www):

Klasyczny sedan "S" oraz 5-drzwiowa wersja "F" ukazały się na rynku w połowie 1998 roku. Sedan prezentował dość konserwatywną linię, która jednak w dłuższym okresie czasu znajduje uznanie nabywców.

Wersja "F" stanowi obecnie pośrednie ogniwo pomiędzy kombilimuzyną, a klasycznym kombi. Tym niemniej jest to bardzo praktyczny pojazd o pojemnym, wielofunkcyjnym wnętrzu. Paleta jednostek napędowych została ograniczona do silnika 1,5 l o mocy 90 KM i 1,8 l (115 KM).

Tradycyjnie już modele serii 323 są bardzo solidnie wykonane i odznaczają się dużą niezawodnością i trwałością. Wysoka cena skutecznie przeszkodziła w popularyzacji tego modelu na naszym rynku.

Po dwóch latach produkcji Mazda zdecydowała się na lifting kompaktowego modelu 323. Zmiany polegały przede wszystkim na upodobnieniu modelu 323 do większej siostry 626 oraz Premacy i MPV.

Lifting polegał przede wszystkim na zastosowaniu przednich reflektorów zintegrowanych ze kierunkowskazem pod gładkim przezroczystym kloszem.

Ponadto zmodernizowana 323 zyskała nowe jednostki napędowe: 1.4 (75KM)zastąpił dotychczasowy 1.3 (73 KM) , 1.6 (98 KM) zamiast 1.5 (90 KM) oraz 2.0 (130 KM) zamiast 1.8 (115 KM). Diesel nie został objęty liftingiem
-------------------------------------------------------------------------------------------------------

Jestem posiadaczem 323F bj 1.6 16V DOHC z 2001. Jak dla mnie niezawodne i dobrze wykonane. Wiecej zalet niż wad.

Obecnie ma przejachane 49,5 tys.km od nowości . Autko kupione w marcu 2001 roku na Słowacji w Bratysławie. Wersja Comfort + dość bogato wyposażona w tamtym okresie czasu (2001r.) jedynie nie posiada klimatyzacji ( dodatkowa opcja). Pod uwagę brałem również przy zakupie Diesla DITD odpadła za wysoką cenę a także motor 1.4 75KM – mała moc bardzo słabe wyposażanie pojazdu. Wybór padł na silnik 1.6 98KM w kolorze silver metalic.

Autko dość ekonomiczne spalanie 7,5 -8 l w trasie, w zimie powyżej 9 l. :) Eksploatacja przebiega bez żadnych nieprzewidzianych niespodzianek. Jeżdżę na przeglądy do znajomego mechanika. W tym roku dokonałem przeglądu po 40 tys. km wymieniono podstawowe materiały eksploatacyjne typu filtry itd. Opony letnie oryginalne bridgestone o romiarze 185/65 R 14 wymieniłem na firmy Maloya . W zimie żadnych problemów nie było ( styczen – luty 2006) mazda odpalała za pierwszym razem.

Po 6 latach eksploatacji i takim przebeigu wnętrze wygląda wciaż w bardzo dobrym stanie. Siedzenia kierowcy , pasażera wyprofilowane bardzo dobrze, podczas podróży nie czuję zmęczenia . Bagażnik jak na tę klasę auta troszke za mały , plus za głęboki otwór załadunku. Koło kierownicy nie wykazuje śladów zużycia.

Zawieszenie 323-ki BJ jest dość sztywne i twarde. Stabilnie wchodzi w zakręty bez nadmiernych przechyleń. Polskie drogi dają w kość zawieszeniu wymieniłem komplet przednich łożysk po 45 tys.km. Na autostradzie A4 do Wrocławia auto niczym ''statek płynie'' po tej pseudoautostradzie.

Jedyny minus , który odbija się na 323-kach BJ to spadek wartości pojazdu. Niestety dotyczy to każego auta niezależnie czy to mazda czy inna marka. średni spadek wartości 323 bj (silniki benzynowe) to 4,5-6 tys.zł w skali roku. tak przynajmniej wychodzi z założen eurotaxu.

Ogólnie autko bez zastrzerzeń. Polecam wszytskim szukającym niezawodnego japończyka rodem z kraju Kwitnącej Wiśni ...[/url][/i]
Ostatnio edytowano 17 mar 2007, 18:37 przez gerz50, łącznie edytowano 3 razy
Obrazek
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 kwi 2005, 20:00
Posty: 281
Skąd: ŻAGAŃ (lubuskie) / WROCŁAW
Auto: Mazda3 1.6 Active 2006 & Mazda3 2.0 Sport 2009
była 323F BJ 2.0 FS Sportive '01

Postprzez kacper_3 » 24 sie 2006, 09:38

Ja również posiadam 323f bj 2.0 sportive i jestem zadowolonu.
Potwierdzam opinie na temat zawieszenia. Dokonałem juz wymiany łączników stabilizatorów z przodu i za pare dni chyba zrobie to na tylnej osi choć w moim przypadku moze to byc zaslugą dużych felg (16") i przez to niskiego profilu opony.
Tą mazdkę mam od roku (przejechałem 16tys km a na liczniku 88tys km) i jak narazie prawuje sie dobrze. Żadnych poważnych awarii poza spalonymi żarówkami podświetlającymi przyciski komputera i regulacji światel.
Jest jeszcze jedna usterka którą ja oceniam jako niepoważną ale upierdliwą.
Co jakiś czas nie łączą kostki poduszek bocznych pod siedzeniami i mruga kontrolka SRS.
Wystarczy poruszyc kostkami i problem znika. Coraz bardziej mnie to wkurza.
Auto fajne ale jak ktoś już tu pisał trochę mułowate jak na tą pojemność silnika i dość niską mase pojazdu.
Początkujący
 
Od: 10 lis 2005, 08:54
Posty: 4
Auto: Mazda 323F 2.0 Sportive '02

Postprzez Gość » 25 sie 2006, 07:29

Moje spostrzeżenia po przejechaniu 2400 km.

Zalety i wady (przede wszystkim w porównianiu do posiadanej przeze mnie wcześniej Toyoty Corolli G6 z 1997 roku):

Z1. lepsze wyposażenie (4PP, klima vs 1PP)
Z2. więcej miejsca dla pasażerów z tyłu
Z3. składane do stolika przednie siedzenie pasażera
Z4. drzwi z przodu i z tyłu
Z5. możliwość regulacji tylnej kanapy
Z6. światła kierunkowe w kabinie

W1. nieco większe spalanie (w trasie, przy podobnej,raczej ekonomicznej, jeździe 0,5 l/100, więc nie jest to wielki problem)
W2. dużo głośniejszy silnik
W3. fatalnie zestopniowana skrzynia biegów (kto wymyślił 3000 obr @ 95km/h na najwyższym biegu???)
W4. wynik W2 i W3 – powyżej 100 km/h w aucie jest już bardzo głośno
W5. skrzypiące fotele i niektóre plastiki
W6. dziwne piszczenie (czasami) przy operacjach "wajchą" po lewej stronie kierownicy (pewnie coś nie tak z jakimś przekaźnikiem/przekaźnikami, bo efekt nasila się w deszczowe dni)
W7. przypuszczalnie uszkodzony siłownik CZ w drzwiach pasażera
W8. w dziwny sposób zniszczona kierownica – nie jest wytarta, ale jakby sparciała (chropowata, nieprzyjemna w dotyku)

Od razu zastrzegam, że porównuję dwa konkretne samochody. Oba były kupione jako używane.
Gość
 

Postprzez mike_mac » 25 sie 2006, 12:04

Witam.

Posiadam BJ-tkę z silnikiem 2.0 DiTD 101 KM rocznik 2002 i przez cztery miesiące przejechałem 12 tyś km, przebieg 119 tyś. Zacznę od jedynej naprawy. Od momentu kupna coś metalicznie brzęczało przy 2,5 tyś obrotów, okazało się że to pompa wspomagania hamulców. Mimo, że nie nosiła znamion uszkodzeń, została wymieniona. Teraz jest cisza i spokój.

Samochód jest duży, przestronny, szczególnie z tyłu, zawieszenie jest sztywne, ale w miarę komfortowe, bardzo wygodne fotele, o czym przekonałem się spędzając dwa tygodnie wakacji w samochodzie. Spalanie pomiędzy 5,2 – 6,5 zależnie od cyklu jazdy z kilmą. Silnik, tak jak pisali poprzednicy, nieco powolny jak na tą pojemność, ale daje sporo radości z jazdy. Ja jeżdżę na dwa sposoby: operując gazem tylko do połowy i wtedy samochód jedzie spokojnie co nie oznacza, że jest mułowaty, jedzie się normalnie jak większość aut w ruchu miejskim ;). A drugi sposób to mocniejsze dociśnięcie gazu i wtedy autko pokazuje co potrafi, a potrafi dość dużo. Dobra dynamika do wyprzedzania. Na plus wyposażenie: cztery poduszki, abs, el, szyby i lusterka, klima, przesuwana tylna kanapa. Dobre wykonanie, nic nie trzeszczy, nic nie skrzypi. Co do wad: słabe wyciszenie wnętrza, dość głośny silnik, nienajlepsza widoczność do tyłu. To co zauważyłem silnik jest wrażliwy na jakość paliwa, na paliwie krajowego potentata pracuje nieco głośniej i jest mniej dynamiczny. Ale od czego jest konkurencja, na ich paliwie chodzi ciszej i dynamiczniej :). Na paliwie nie warto oszczędzać. Jedna uwaga dotycząca wymiany żarówek w tylnych światłach, żeby tego dokonać trzeba wykręcić całą lampę, trochę dziwne podejście zastosowali tu konstruktorzy mazdy. Same żarówki też są dość nietypowe i ciężko je dostać poza serwisem mazdy i toyoty. Jak już wiadomo co i jak wykręcić trwa to kilka minut. Generalnie autko jest bardzo dobre, wyróżniające się z tłumu. Gorąco polecam.
mike_mac
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 6 kwi 2006, 13:40
Posty: 47
Skąd: Poznań/Łódź
Auto: 323F BJ 2.0 DiTD RF3F '02

Postprzez kacper_3 » 26 sie 2006, 09:23

[quote="mike_mac"]Witam.

"Posiadam BJ-tkę z silnikiem 2.0 DiTD 101 KM rocznik 2002
Silnik, tak jak pisali poprzednicy, nieco powolny jak na tą pojemność, ale daje sporo radości z jazdy."

Tylko że my pisaliśmy o silniku 2.0 benzyna 131 KM :)

[/list]
Początkujący
 
Od: 10 lis 2005, 08:54
Posty: 4
Auto: Mazda 323F 2.0 Sportive '02

Postprzez smagur » 26 sie 2006, 16:35

Ja mam BJ 2.0 DiTD z 99r. Przebieg 100tyś km. Co do silnika to jest ekonomiczny (przynajmniej mi odpowiada) trasa 5,2- 5,4, a miasto dosłownie litr więcej w zależności czy z klimą czy bez ale pewnie jak by ktoś sie uparł to może spalić mniej! Jak na 90 koników i diesel to podoba mi sie przyśpieszenie chociaz pierwszy bieg jest troszke wolny a jak sie włączy klime to już lipa :D Autko przestronne naprawde wygodne i nierzucające sie w oczy, a jednak o ciekawej stylistyce. Wyposażone są różnie ale to co Polakowi do szczęścia potrzebne to zazwyczaj mają. mnie jedynie drażnią od czasu do czasu jakieś drgania plasyków to tu to tam. Zawieszenie jak narazie wytrzymuje aczkolwiek musiałem już wymienić łączniki stabilizatora z tyłu. Co by nie było to polecam

P.S. nie wiem jak u was ale u mnie zaczyna się wycierać welur na tapicerce szczególnie w miejscu tzw "zimnego łokcia" :]
Motocykle są wszędzie.... no i mazdy :D
Forumowicz
 
Od: 2 lip 2006, 11:53
Posty: 148
Skąd: JÓZEFOSŁAW, W-WA, JELENIA GÓRA
Auto: 6-ka 2.0 Diesel 140 KM 2008 rok

Postprzez mike_mac » 27 sie 2006, 19:24

kacper_3 napisał(a):
mike_mac napisał(a):Witam.

"Posiadam BJ-tkę z silnikiem 2.0 DiTD 101 KM rocznik 2002
Silnik, tak jak pisali poprzednicy, nieco powolny jak na tą pojemność, ale daje sporo radości z jazdy."


Tylko że my pisaliśmy o silniku 2.0 benzyna 131 KM :)



Tak wiem, że Wasze to 131 KM, ale po 101 KM i 2.0 litrach w diselu też spodziewałem się czegoś więcej. Mimo wszystko bardzo fajnie się nim jeździ.

Pozdrawiam.
mike_mac
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 6 kwi 2006, 13:40
Posty: 47
Skąd: Poznań/Łódź
Auto: 323F BJ 2.0 DiTD RF3F '02

Postprzez Bany » 12 wrz 2006, 08:13

Ja ma BJ 2000. 1.8 16V , 125 000 km,jeżdże od pół roku, po przesiadce z pucharowego CC to może być tylko cudownie cicho, przestronnie i komfortowo :)
Spalanie średnie (Wa-wa i trasa + klima) ok 8,5l/100km, co do głośności to jeżdżę dużo autami nowymi, Seat Leon II, Octavia II, Focus II, i przy ok 120-140 jest w nich dużo, naprawdę dużo głośniej i spróbujcie osiągnąć takie spalanie hahaha, niestety EURO 4 <killer> jest nieubłagane min. 10l/100km przy silniku 1.6.
Co do awaryjności to jeszcze za mało przejechałem, ( ok 6000km) narazie miałem tylko problem z pompką spryskiwacza która przestała działać i to wszystko
FG2 K20 + Fujita CAI + MagnaFlow CatBack
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 24 kwi 2006, 16:12
Posty: 29
Skąd: Warszawa
Auto: 6 GG L3 – sprzedane
FG2 K20 – obecnie

Postprzez adalbertus » 10 paź 2006, 07:57

mike_mac napisał(a):Jedna uwaga dotycząca wymiany żarówek w tylnych światłach, żeby tego dokonać trzeba wykręcić całą lampę, trochę dziwne podejście zastosowali tu konstruktorzy mazdy.


To fakt – jest to trochę nie wygodne, zwłaszcza, że śruby są głęboko.

mike_mac napisał(a):Same żarówki też są dość nietypowe i ciężko je dostać poza serwisem mazdy i toyoty.

E no co ty – ostatnio wymieniałem i dostałem je stacji benzynowej – bez problemów – żarówka stopu koszt 1zł.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 3 mar 2006, 15:34
Posty: 131 (0/1)
Skąd: Wrocław
Auto: Mazda 5 CR Diesel 143KM 2006r

Postprzez Gość » 25 paź 2006, 09:14

Mam od roku 323F BJ 1324 (B3) z 1998 IX przebieg 165.000 w tym czasie wymieniłem łączniki stabilizatora z tyłu. Auto bardzo sprawne, jazda w trasie to 6,5l/100km bez szaleństw. Drobne ślady czasu (rdzy) drzwi prawe (dół). Trochę głośno pracuje silnik przy prędkościach powyżej setki. Wygoda jazdy pasażerów z przodu bardzo duża. Bogate wyposażenie daje dodatkowe przyjemności. Tylna kanapa składana i przesuwana przód-tył powiększa pojemnośc bagażnika. wnętrze pojazdu precyzyjnie wykonane nic nie brzęczy i nie skrzypi. Pozdrawiam wszystkich posiadaczy BJ-otki.
Gość
 

Postprzez bacianik » 31 paź 2006, 14:47

Witam ja posiadam BJ 2.0 DiTD z roku 2000 i ogolnie jestem zadowolony, ale ... wymienilem laczniki z przodu z tylu sie zbliza czas, spalila sie pompka spryskiwacza szybek przod (nowy w serwisie bagatela 250 PLN) :) i od wczoraj mazdka stoi u mechanika.... zapomina jej doplywac ropa do wtryskiwaczy.... po wylaczeniu silnika; filtr robi sie pusciutki... i nie odpale po raz drugi... juz... poza tym chyba ogolnie OK... ale mam z nia troche problemow.... szczegolnie od wczoraj; przejechalem 23 tys km :)
Avatar użytkownika
Początkujący
 
Od: 24 paź 2006, 11:16
Posty: 17
Skąd: Ostróda
Auto: 323F BJ 2.0 DiTD

Postprzez VTec » 10 lis 2006, 11:36

witam,
Smigam swoja juz ponad 2 lata. Wtedy malo bylo takich autek,a teraz .... ,do koloru do wyboru :D . Mialem poczatkowo problemy,ale byly one raczej spowodowane zlym wyborem mechanika,gdyz autko bylo sprowadzane.
1. Silnik: 2.0 DiTD 90KM. Obecnie 112 tys. Sprawuje sie super,a turbinka naprawde robi swoje. Spalanie do 6.5/100,z zalozeniem ze delikatnie nie jezdze,jak to Wawie bywa :D . Glownie po miescie i z klima.
Zauwazam roznice z nowszymi modelami,tymi 100KM. Czemu one pala te 2l wiecej? Tak wynika z przejrzanych wczesniej postow.
2. Wnetrze: Przestrone,wygodne. Wiele opcji ustawien siedzen,tj. skladanie,przesuwanie wraz z tylna kanapa. Tapicerka bdb,brak jakichkolwiek uszkodzen czy wytarc.
3. Wyposazenie: AC,ABS,wszystkie szybki elektryczne,to jak na ten rok i ta klase samochodu-naprawde zadowalajace.
4. Wyglad: Bez zastrzezen,a w kolorze srebrnym wraz ze srebnymi alu – bomba :D . To taka jaka ja posiadam <jupi> .
5. Uklad jezdny: bez zastrzezen,te laczniki na naszych drogach to nawet w Totoytach siadaja ;),takze zalicza sie to standardowych wymian. Po przejechaniu 65tys wymienilem 4 szt,takze zaden wydatek.

Podsumowanie: Jakichkolwiek awarii nie bylo. Wymiana paska rozrzadu,oleju,klockow czy filtru paliwa to przeciez standard jak w kazdym innym autku,takze o tym nie mowi sie.
Nic dodac,nic ujac.
Polecam i pozdrawiam !!
Forumowicz
 
Od: 28 mar 2006, 13:53
Posty: 68
Skąd: Warszawa
Auto: Mondeo ST220 03' po lifcie

Postprzez NBR » 25 lis 2006, 12:45

mazde posiadam od 3 mcy i przejechalem 3,5 tys km.
Jako ze autko sprowadzone na starciw wymienilem kompletny rozrzad i łaczniki stabilizarota – te ostatnie to chyba bolaczka wszystkich, filtr powiertza, płyny, oleje...

Obecnie cos chyba szwankuje z ABS, ale to do sprawdzenia

Spalanie plasuje sie srednio w mieście (+ klima) w granicach 8,5 l – silnik 1.8 115KM

Co do wrazen z jazdy to sa bardzo pozytywne, silnik dymaniczny i w miare elastyczny, wnetrze jest przestronne i bardzo funkcjonalne (przednie siedzenie pasazera składane w stolik, tylna kanapa przesuwana) i bogate wyposarzenie w tej wersji silnika

Podczas jazdy w srodku jest w miare cicho (letnie opony) – obecnie na zimówkach słychać dość głośny szum powyzej 80km/h

Ogólna ocena na 4+
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 13 lis 2006, 20:46
Posty: 492
Skąd: W-Wa | Izabelin
Auto: M323F/BJ/FP

Postprzez mike_mac » 2 gru 2006, 13:49

Na TVN TURBO była dziś premiera kolejnego odcinka „Zakupu kontrolowanego” i wystąpiła w nim Madzia BJ 2.0 DiTD rocznik 2000. Auto w bardzo dobrym stanie, generalnie mocno chwalone, ale dwie informacje mnie zaskoczyły, mianowicie moc silnika raz było 115 KM, a raz 120 KM, więc sami chyba do końca nie wiedzieli... ciekawe, na forum swego czasu też toczyła się dyskusja czy są inne moce w DiTD niż 90, 101 i 130 KM. Druga sprawa, to opinia wyrażona przez „fachowca” z innej redakcji o niezbyt wygodnych fotelach i małym wnętrzu?!? Wiem, że to subiektywne odczucie ale jak dla mnie fotele są bardzo wygodne, jeżdżąc w długie trasy nie czuję bólu pleców, ani innej części ciała ;) No chyba, że w wersjach przed i po liftingu są inne fotele, ale nie sądzę. A co do przestronności wnętrza, uważam, że w tej klasie w tych rocznikach to jedno z przestronniejszych wnętrz. „Fachman” powiedział jeszcze jedną ciekawą rzecz, że i owszem mazda ma niezawodne silniki ale raczej benzynowe. Jak to podobno stwierdzili inżynierowie mazdy, silniki diesla mogą przejechać bezawaryjnie 150 tyś km. A potem co? Rozpadną się? Psuć się będą? Skąd oni biorą takich „fachowców” w tv?

Pani, która chciała kupić samochód jeszcze nie podjęła decyzji, ale jak to stwierdziła „mazdą zabiliście mi ćwieka” :)

Przyjemnie było zobaczyć to autko w tv :) i posłuchać jak jest chwalone.

Pierwsza powtórka dziś o 19:00 a potem pewnie będzie jeszcze kilka razy.

Mimo, że jazzzy już założył temat w wątku ogólnym http://forum.mazdaspeed.pl/viewtopic.php?t=28927 to myślę, że tu też powinien być ten temat w końcu to opinia na temat BJ’tki :) Może moderatorzy połączą te dwa wątki w jeden i wrzucą go tu?
mike_mac
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 6 kwi 2006, 13:40
Posty: 47
Skąd: Poznań/Łódź
Auto: 323F BJ 2.0 DiTD RF3F '02

Postprzez polonek » 24 kwi 2007, 12:04

sie ma
temat stary ale z checia podziele sie wrazeniami
posiadam takie autko na stanie kupilem je w stanach dla mojej dziewczyny od pewnego zoltka ktory posiadal to autko od nowosci i kupil je z mysla o tuningu. udalo mu sie wymienic filtr powietrza na stozek oraz caly uklad wydechowy aha i sprezyny wymienil tez kola z 14 na 16
bryka jezdze od 2003 roku (mazda rocznik '02) juz zrobilem nia 90 tys po polskich drogach i moge powiedziec tak:
auto to masakra jakas chyba, ja tym samochodem nie jezdze, ja go katuje i na 90 000km wymienilem tylko laczniki stabilizatorow i klocki
dodatkowy problem mialem z fajkami ale tylko dlatego ze jezdze na LPG czyli jest to norma
przy zakupie auta rozmawialem z zoltkiem i mowil mi on ze sprawdzal auto na hamowni i ze mazda podrasowana jest do ok 150KM (zainstalowany jest tez chip)
chcialem sprzedac auto jeszcze na poczatku tego roku ale patrzac na niskie ceny tych aut stwierdzilem ze nie ma to sensu bo nic lepszego za ta cene nie kupie
jedynie co moge powiedziec o wadach tego samochodu (skrzynia automat 4 stopniowy) to ze auto ma mala predkosc maksymalna bo jakies 175km/h (Pb/LPG) i tu mam dosc duzy rebus dlaczego tak sie dzieje bo dziwne jest to ze auto przktycznie do 170km/h przyspiesza jak pocisk i nagle klops stoi moze to wina skrzyni nie wiem ale i tak nie jezdze wiecej niz 160km/h
fakt auto jest glosne w srodku a po przekroczeniu 140 to juz wogole ale zaznaczajac ze jest zmieniony uklad wydechowy z dosc duzym kominem na koncu ukladu
co do spalania to tez potrafi podjesc srednio przy ciezkiej nodze 11-12,5 L/100km mozna zejsc do 9l/100km ale udaje sie to tylko mojemu ojcu jak czasami pozycza bryke
jeszcze jeden bajer jaki chce opisac to kola otoz sa to 16 calowki z oponami 215/55/16 firmy KUMHO typowo rejsowe laczki i to jest wraz ze sportowym zawieszeniem kolejna czesc texanskiej masakry pila lancuchowa poprostu odjazd auto trzyma sie drogi jak przyklejone
na koniec chcialbym polecic to auto wszystkim co maja jakies watpliwosci jesli chcecie pojezdzic czyms szybkim i zwinnym to naprawde warto przyjzec sie mazdzie 323 protege blizej
polonek
 

Postprzez lou_cypher » 28 kwi 2007, 19:59

po przejażdżce moge tylko pochwalic :) zgrabnie sie zbieral bez zgrzytow czy stukania, silnik pracuje dosc glosno (no bo diesel) ale plynnie i przyjemnie, naprawde bylem mile zaskoczony dynamiką :) jednak VW daleko w tyle za mazdą a mialem docelowo kupic golfa :) 323 jest ladniejsze, lepiej wyposazone, mniej oklepane, zwinniejsze i szybsze no i tansze :) duzo za (ekonomika głównie) malo pzeciw (ceny czesci :()
a wlasnie jak jest z dostepnoscia czesci bo roznie ludzie pisza?
Limitless
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 27 kwi 2007, 08:40
Posty: 46
Skąd: Płock / Warszawa
Auto: Volvo C70 T5 italia (B5204T3)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Moderator

Moderatorzy 3 / 323