Rzedowa szostka o duzej pojemnosci (opel, volvo/renault, bmw, itd) naprawde brzmi duzo lepiej niz mazdowe V6, ale trzeba sie takim samochodem przejechac, zeby to wiedziec... Zreszta na pocieszenie I4 mitsu, ktore mialem w Hyundaiu (dwa walki wyrownowazajace) bez kompleksow o ktorych piszesz, wystawilbym przeciwko V6 serii K.
silniki w tych samochodach są mazdy jak zresztą duża większość lecz przy nich dłubali amerykanie.
Oni po pierwsze nie lubią wysokich obrotów chć probe II to już typowa japonia, więc nadrabiają innymi
patentami. moge kogoś przewieźć to sobie posłucha i sam oceni.
Jeździłem probe 2,5 V6 i racja brzmi to lepiej ale nie jest to niestety V8 a to jest dźwięk nieosiągalny dla nas
można by to nazwać arią C-dur z silnika
Dla mnie V6 od R6 rozni sie zupelnie, a obydwa brzmia super. Te super jednak chowa sie przy V8 (slyszalem Camaro V12 nie mialem przyjemnosci, chociaz czytalem w tescie BMW 760i ciekawostke – 2-zlotowka postawiona na sztorc na pokrywie glowicy przewrocila sie przy 3800 obr./min.