JohnnyB napisał(a):Wracam z urlopu
Też wróciłem. Podobnie jak Ty zrezygnowałem z Chorwacji i pojechałem znów do Hiszpanii. Uczucia mieszane

. Byliśmy bardzo głodni – zatrzymaliśmy się w losowej miejscowości – Lorca. I poczuliśmy się jak w Maroko w części miasta bliżej ekspresówki. Żadnych białych ludzi, tradycyjne stroje muzułmańskie, napisy po arabsku i po hiszpańsku, przeżyłem niezły szok, angielskiego nie zna absolutnie nikt, a z drugiej strony głupio mi było wyskakiwać z moimi absolutnymi podstawami arabskiego

. Zapłaciłem za to 18 Euro za 2 duże pizze (mieliśmy na dwa dni) i dwie cole.
Ale w miejscowościach turystycznych już tak wcale tanio nie jest, ludzie tak narzekają w internetach na paragony grozy w Polsce, ale jest wciąż taniej (oprócz może kawy

), paella wege w Alicante – 15 EUR, reszta tylko drożej, najtańsze danie w knajpie blisko plaży – 21 EUR (nie wiem nawet co to, bo tylko po hiszpańsku menu). Także chyba taniej niż w Chorwacji tam nie jest, może w marketach trochę tak.
Tak czy inaczej wypoczynek miałem super, jak już dotarłem na miejsce – plaża, cieplutka woda, palmy, piękna zieleń – chce się wracać

.
Nie chce się za to wracać do pracy, na szczęście nie na długo, bo potem jeszcze robię wypad razem z dziećmi.
Dopisano 02 sie 2026 19:54:No i ciekawie się też w Hiszpanii parkuje jednak, miałem wypożyczone Clio i tak w miarę swobodnie wyjechałem jeszcze, a jak wróciłem, to ktoś się tam wpasował Mondeo
