Witam wszystkich tak to jest jak się ma trochę więcej czasu , więc wymyśliłem sobie że może wymienię płyn chłodzący (minęło już 5 lat).
I teraz mam pytanie czy jest jakiś korek ,zawór spustowy i gdzie ? Płyn FL22 Ravenol powinien być dobry ?
Dzięki za wszelkie odpowiedzi.
Wymiana płynu chłodzącego
Strona 1 z 1
Cześć
Mialem też w ostatnim czasie robić wymianę płynu chłodniczego, ale nie mogę znaleść na to czasu... Poniżej lini do tutoriala z YT może się przydać.
Raz na dolewkę płynu zakupiłem właśnie koncentrat z Ravenola FL22 i jak narazie po jednorazowej dolewce jeszcze u mnie wszystko w porządku.
[youtube]https://youtu.be/UhENQm_HNF8[/youtube]
Mialem też w ostatnim czasie robić wymianę płynu chłodniczego, ale nie mogę znaleść na to czasu... Poniżej lini do tutoriala z YT może się przydać.
Raz na dolewkę płynu zakupiłem właśnie koncentrat z Ravenola FL22 i jak narazie po jednorazowej dolewce jeszcze u mnie wszystko w porządku.
[youtube]https://youtu.be/UhENQm_HNF8[/youtube]
Dzięki za filmik , właśnie parę dni wcześniej również odnalazłem ten zawór spustowy płynu ( patrząc od góry na chłodnice widać go na dole po prawej stronie). Zastanawia mnie tylko kwestia odpowietrzenia układu czy mam rozumieć że odpowietrzenie następuje samoistnie ?
Gdzieś ktoś napisał, że aby pozbyć się całości płynu to powinno się przed wymianą odpalić auto i włączyć ogrzewanie na full aż włączy się wiatrak i wtedy wymieniać. Moje pytanie – Co daje te włączenie ogrzewania na full? Po zgaszeniu silnika i ostygnięciu wszystko wraca do chłodnicy i wtedy spuszczę cały płyn z układu?
Pisaliście o odpowietrzaniu – ok, fajnie że to samo się odpowietrza ale czy podczas tej operacji mam mieć odkręcony któryś kurek? Ten plastikowy czy ten metalowy z obrazkiem?
Pisaliście o odpowietrzaniu – ok, fajnie że to samo się odpowietrza ale czy podczas tej operacji mam mieć odkręcony któryś kurek? Ten plastikowy czy ten metalowy z obrazkiem?

- Od: 28 gru 2021, 21:54
- Posty: 10
- Auto: Mazda CX-5 2.0 benzyna (4x4)
weź pod uwagę, że na zimnym układzie część płynu w małym obiegu zostaje bo termostat jest zamknięty.
Z druguej strony trzeba uważać, żeby nie poparzyc się gorącym płynem przy spuszczaniu, a nowego zimnego płynu nie należy wlewać do rozgrzanego silnika.
Z druguej strony trzeba uważać, żeby nie poparzyc się gorącym płynem przy spuszczaniu, a nowego zimnego płynu nie należy wlewać do rozgrzanego silnika.
Historie mojej młodości :
[url]https://www.mazdaspeed.pl/forum/viewtopic.php?f=102&t=151548&start=140[/url]
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
[url]https://www.mazdaspeed.pl/forum/viewtopic.php?f=102&t=151548&start=140[/url]
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
noael napisał(a):Jak to z tym odpowietrzaniem układu po wymianie płynu w końcu jest, trzeba odpowietrzać czy odpowietrza się samoczynnie, jest jakaś procedura ?
Napisz "jaka jest Twoja historia" ..
Wymieniałeś płyn i masz zapowietrzony układ?
Historie mojej młodości :
[url]https://www.mazdaspeed.pl/forum/viewtopic.php?f=102&t=151548&start=140[/url]
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
[url]https://www.mazdaspeed.pl/forum/viewtopic.php?f=102&t=151548&start=140[/url]
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Myślałem, że jesteś z tych co "wymienili" i coś nie pykło..
Cóż zbyt wiele nie pomogę, ale w starszych mazdach odpowietrzanie było swoistą sztuką.. Natomiast problemu bym nie wyolbrzymiał.
Spuść stary płyn, zmierz ile spuściłeś, spróbuj zalać tyle samo nowego..
Jeśli się nie uda to odpowietrzaj do skutku każdą znaną metodą – częściowo na otwartym korku, później po rozgrzaniu na zamkniętym a na koniec próbuj podczas pracy silnika "pompować" dłońmi węże przy chłodnicy jeśli jest jak je chwycić.
Efekty można ocenić po kilku dniach kontroli, bo jak rozgrzejesz, to musi wszystko dokładnie ostygnąć (dolewasz do max w zbiorniczku) później kolejna kontrola i tak aż poziom nie przestanie się obniżać. .
Cóż zbyt wiele nie pomogę, ale w starszych mazdach odpowietrzanie było swoistą sztuką.. Natomiast problemu bym nie wyolbrzymiał.
Spuść stary płyn, zmierz ile spuściłeś, spróbuj zalać tyle samo nowego..
Jeśli się nie uda to odpowietrzaj do skutku każdą znaną metodą – częściowo na otwartym korku, później po rozgrzaniu na zamkniętym a na koniec próbuj podczas pracy silnika "pompować" dłońmi węże przy chłodnicy jeśli jest jak je chwycić.
Efekty można ocenić po kilku dniach kontroli, bo jak rozgrzejesz, to musi wszystko dokładnie ostygnąć (dolewasz do max w zbiorniczku) później kolejna kontrola i tak aż poziom nie przestanie się obniżać. .
Historie mojej młodości :
[url]https://www.mazdaspeed.pl/forum/viewtopic.php?f=102&t=151548&start=140[/url]
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
[url]https://www.mazdaspeed.pl/forum/viewtopic.php?f=102&t=151548&start=140[/url]
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
noael napisał(a):zbieram niezbędne informacje
Wymiana płynu chłodniczego to prosta sprawa. Odkręć korek chłodnicy i zbiorniczka wyrównawczego. Spuść płyn. Zamknij zawór spustowy w chłodnicy i wlewaj powoli płyn do chłodnicy do pełna i do zbiorniczka wyrównawczego do kreski max. Włącz silnik i niech pracuje na wolnych obrotach. Wszystko samo się odpowietrzy. Jak przestaną w chłodnicy lecieć bańki to możesz wyłączyć samochód i uzupełnić płyn w chłodnicy i zbiorniczku. Ponownie włącz samochód i niech popracuje chwilę na wolnych obrotach. Jeśli ubędzie płynu w zbiorniczku wyrównawczym to go uzupełnij o po sprawie. Musisz mieć dwie bańki 5l płynu bo jedna nie wystarczy. Wchodzi ok. 8l.
Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości
Moderatorzy
Moderatorzy CX-3 / CX-5 / CX-7 / CX-9, Moderatorzy CX-30 / CX-50 / CX-60
