Volvo V50 2008 1.8 F pierwsze auto inne niż Mazda

Postprzez zadra » 28 maja 2024, 20:12

ZdzichuZ napisał(a):Nigdy więcej Volvo


nie przesadzaj, mogłeś przecież trafić dobrze w volvo i byłoby "I love volvo" <serduszka>
Po prostu miałeś trochę pecha połączonego z słabszym przygotowaniem do zakupu.
Akurat volvo nie widnieje jak na razie na mojej liście aut których nigdy nie kupię a kilka markowych producentów na tej liście już widnieje.. <lol>
Historie mojej młodości :
[url]https://www.mazdaspeed.pl/forum/viewtopic.php?f=102&t=151548&start=140[/url]

staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Forumowicz
 
Od: 27 cze 2007, 18:07
Posty: 3318 (41/88)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Postprzez Neonixos666 » 28 maja 2024, 22:15

Czego się spodziewałeś po 16 letnim aucie? kupisz za 10 tyś i będziesz jeździł bez zmartwień? Każdy by tak chciał, nie ważne co kupisz im więcej ma lat i przelotu tym więcej wychodzi rzeczy do zrobienia oczywiście kwestia czy ktoś dbał i serwisował auto czy totalnie olał i sprzedał gruza ale wkładać i tak trzeba. Moja Renata ma 12 lat a roczny serwis i naprawy to nie mała suma, są dwie opcje albo kupuje nowsze albo wkładam i jadę dalej.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 10 wrz 2009, 00:21
Posty: 9515 (53/244)
Skąd: Szczytno
Auto: Grand Scenic III PHII R9M

Postprzez MrShaleck » 29 maja 2024, 09:06

Z mojej strony powiem, że to akurat dość typowa historia posiadania V50.
Kompletnie mi się nie kleją opinie ludzi zachwyconych V50 z doświadczeniami z warsztatu. Non stop te auta robiliśmy/robimy. Większe i mniejsze problemy, ale zazwyczaj przy robieniu jednego znajdzie się kolejny.
Nie wiem czy to efekt zaniedbań prawie każdego egzemplarza czy po prostu kundlowanie się Volvo z Fordem :P
Mazda 626 coupe '90 / Mazda 626 Coupe '89 / Mazda 323 BA GT '94
Mazda 6 2.0 MZR-CD '04 / Mazda 6 1.8 ELPIDŻI '03 / i inni... :D
------------------------
Marcin / aka Roxygenium
Marcin
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 29 cze 2011, 21:56
Posty: 2613 (10/40)
Skąd: PRAUST
Auto: Mazda 626 Coupe F2T
BMW X3 35i F25 Msport

Postprzez Bartg » 29 maja 2024, 10:07

Generalnie auta z silnikami 5 cylindrowymi są bardziej bezobsługowe jeśli chodzi o tematy związane z silnikiem, a cała reszta wynika głównie z tego, że to auto z początków ery CAN i używania światłowodów do komunikacji. Plus fakt, że połowa części ma logo FoMoCo :D

Ale tak siedzę na wielu grupach o tych autach i codziennie są dokładnie te same pytania, widocznie jak piszesz prawie każdy egzemplarz ma zaniedbania wynikające pewnie częściowo z niewiedzy, a częściowo z oszczędzania. Plus to są najmłodziej 12 letnie auta, a średnio pewnie 16-17 letnie z nalotem pod pół miliona realnie.

O ile mechaniczne rzeczy ogarnie każdy warsztat lepiej czy gorzej, ale jest sporo niuansów, które warsztaty diagnozują na zasadzie wymieniamy wszystko może pomoże. Ja przed kupnem zrobiłem dużyresearch, wiedziałem co się sypnie jeśli nie było zrobione i po kolei wymieniłem alternator, nowy akumulator, prawa półoś, czyszczenie CEM, stacyjka poliftowa, odma (poprzedni właściciel założył z aliexpress i po 15.000km już była nieszczelna...). Na tym doświadczeniu doradziłem koledze z forum z tym samym silnikiem i też porobił sobie po kolei te rzeczy i nie narzeka. Też nie oczekujmy od auta za 15.000 zł, że wymienisz olej, filtry i masz rok czasu spokój <oczy> I tak większość części jest do tych aut śmiesznie tania, najtańsze zamienniki na których niestety większość jedzie to ma ceny na poziomie części do Seicento (typu wahacze po 99zł, wytrzymują co prawda pół roku, ale są), poza OEM Volvo dedykowanymi do 2.4/T5, które w zamienniku nie występują, albo są beznadziejnej jakości <rotfl>
Avatar użytkownika
Moderator
CUP 2011 miejsce 3
 
Od: 23 sty 2008, 22:25
Posty: 7832 (27/126)
Skąd: Łódź
Auto: Volvo V50 2.4 '04
EX Premacy FS Sportive '02
EX 323 CBA Z5 '98

Postprzez ZdzichuZ » 29 maja 2024, 10:36

Ja świadomie kupiłem auto taniej, miało być niby niewiele do zrobienia (te klapy wirowe i łożysko plus standardowo olej i filtry), ale nawet nie chodzi o kwestię wymian zużywających się rzeczy czy zaniedbań poprzedniego właściciela. Popełniłem typowe błędy kupującego. Pojechałem po auto sam, daleko, dodatkowo w ostatniej chwili zmieniłem decyzję na V50 (bo to takie solidne, bezpieczne, szwedzka stal, wygodne) zamiast Focusa z 1.6 benzyną. I nawet mógłbym płacić dalej za wymiany mechaniczne, ale te problemy z elektryką nawet jeżeli można usunąć tanio, to ciekawe co jeszcze się pojawi, czym to auto jeszcze zaskoczy. Jakoś nie chce mi się tego dowiadywać :) Opinia teścia jest jednoznaczna: sprzedać. Nawet stracić, a sprzedać i kupić coś zadbanego.
Właśnie z tym, że auta stare są zaniedbane, często z racji wieku lub przebiegu wymagają wymian to prawda. Tylko z poprzednim autem mimo wieku miałem problemy wynikające z uszkodzenia przeze mnie lub poprzednich właścicieli (uszkodzenia blacharskie) plus łatwe do usunięcia i zdiagnozowania usterki, które nie wpływały na używanie jak hałasujący przełącznik obiegu zamkniętego w klimatyzacji. Myślę, że kupno w miarę prostej benzynki jaką jest 3 BL z 1.6 będzie lepszym rozwiązaniem, podobnie jak Golf VI z 1.6 MPI lub Civic UFO 1.8. Tylko te auta biorę pod uwagę. Zwłaszcza 3 wydaje się sensowną opcją, jeżeli znaleźć używaną przez kogoś świadomego, co zabezpieczył przed korozją. Coś z polskiego salonu, z udokumentowaną historią powinno jeszcze posłużyć. Jakichś dziwnych awarii w tym aucie i dwóch pozostałych chyba nie ma, więc tylko sprzedam Volvo i już nie sam poszukam coś zadbanego.
Forumowicz
 
Od: 17 mar 2019, 11:14
Posty: 161

Postprzez Bartg » 29 maja 2024, 11:01

Volvo Focus i Mazda to w zasadzie to samo, ta sama elektronika, elektryka, połowa części pasuje z jednego do drugiego ;) Jedynie diagnozować łatwiej, bo nie potrzeba sławetnej Vidy do Volvo. Żebyś tylko nie wpadł w tą samą pułapkę z innym autem, wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma ;) Akurat prostą benzynkę to miałeś już, fakt, że chyba najgorszy silnik jaki w tych czasach produkowali w kooperacji Ford Mazda i Volvo <oczy> Ale to ze względu na katastrofalne spożywanie oleju, cała reszta jest równie prosta jak w wymienionych autach i tak dokładnie takie same problemy mogą wystąpić.
Avatar użytkownika
Moderator
CUP 2011 miejsce 3
 
Od: 23 sty 2008, 22:25
Posty: 7832 (27/126)
Skąd: Łódź
Auto: Volvo V50 2.4 '04
EX Premacy FS Sportive '02
EX 323 CBA Z5 '98

Postprzez ZdzichuZ » 29 maja 2024, 11:22

Tak, właśnie tego pokrewieństwa BL z Focusem MK2/MK3 się trochę obawiam. Pytanie jak to jest skonstruowane pod kątem elektryki, czy 3 BL też może zrobić psikusy typu rygiel kierownicy blokujący zapłon? Na pewno z tego co widziałem samo umieszczenie bezpieczników w BL jest w innym miejscu niż nogi pasażera (a tam się chyba sporo wilgoci przez lata dostaje), chyba łatwiej też wymienić uszkodzone elementy klimatyzacji. Silnik 1.6 to chyba konstrukcja własną Mazdy, podobna do tego co miałem w 2 1.3, tylko większy? Musiałbym jeszcze właścicieli 3 podpytać z czym oprócz korozji i niewygodnych standardowych foteli mają problem, czy coś się w nich psuje nagminnie.
Forumowicz
 
Od: 17 mar 2019, 11:14
Posty: 161

Postprzez Bartg » 29 maja 2024, 11:37

Tak w BL już poprawili wiele rzeczy w stosunku do BK, m.in umieszczenie bezpieczników, filtra kabinowego itd. To jednak jest generacja później niż V50, które mocno się od 2004 roku nie zmieniło poza wyglądem tak naprawdę. Na pewno BL to mniej awaryjne auto, no ale korozja już je lubi złapać niestety, plus jak mówisz fotele to nawet nie stały obok tych w Volvo jeśli chodzi o wygodę.
Ja wszystkim na grupach na Facebooku zwłaszcza powtarzam jak pytają jaki silnik w C30/S40/V50, czy kupić diesla 2.0/1.6, może benzyna 1.8 bo mało pali, że te auta z silnikiem innym niż 5 cylindrowe nie mają sensu. Wersje 4 cylindrowe w zasadzie każde mają jakieś wrodzone wady, a sam zakup jest droższy niż Focusa z tym samym silnkiem (Mazde ciężej porównać, bo to jednak w 99% hatchbacki).
Avatar użytkownika
Moderator
CUP 2011 miejsce 3
 
Od: 23 sty 2008, 22:25
Posty: 7832 (27/126)
Skąd: Łódź
Auto: Volvo V50 2.4 '04
EX Premacy FS Sportive '02
EX 323 CBA Z5 '98

Postprzez ZdzichuZ » 31 maja 2024, 10:46

Z tym, że 1.8 lubi sobie popić to akurat wiedziałem. Najlepsze, że właśnie z silnikiem jest najmniej problemów :) No może poza tym, że faktycznie do tego auta chcąc jeździć dynamicznie potrzeba więcej mocy, bo waga swoje robi. Mi to jakoś nie przeszkadza, szybko nie jeżdżę :)

Mechanik po sprawdzeniu tych drgań i wolnych obrotów stwierdził, że:
1. Przepustnica do adaptacji – przejechać się 50-60 km z obrotami 2300 – 2800 i trochę potem z obrotami około 4000. Dolot cały, błędów nie ma i jako przyczynę tego, że auto drży przy schodzeniu ze ssania wskazał ściąganie kolektora dolotowego przy zmianie elektrozaworów od klap i konieczność właśnie adaptacji przepustnicy.
2. Przeguby / półosie – oba zewnętrzne czuć przy mocnym wciśnięciu gazu. Zdaniem mechanika zregenerować półosie, koszt 1500 zł. Powiedział, że przeguby są oprócz luzów na zewnętrznych wyrobione w gniazdach?

Jak sobie policzyłem, żeby doprowadzić to auto do stanu tip top, musiałbym jeszcze:

1. Dać te półośki do zrobienia – 1500 zł
2. Zabezpieczyć przed korozją, a najlepiej jeszcze drzwi pomalować tylne – 2000 zł na samą antykorozję zrobioną przez znajomego. Robiąc z teściem musielibyśmy kupić samych środków za pewnie niecały 1000 + stracić czas z urlopu na to.

Drzwi zauważyłem podczas mycia, że mają korozję. Jak kupowałem, to obejrzałem dolne ranty drzwi, a tego nie zauważyłem. Korozja na rancie pomiędzy listwą a klamką + od środka jak się spojrzy, to też jest. Dziwne miejsce, może było uszkodzone? No, ale usunięcie plus malowanie to nie wiem ile teraz kosztuje. Trzeba by zrobić przejście przez ćwiartkę z tyłu jak rozumiem, żeby to miało sens. Albo nie przejmować się tym, w końcu auto ma kilkanaście lat.

3. Kupić dwie opony zimowe 195/65/15 – koszt 450 – 500 zł.
4. Ogarnąć temat usunięcia tej blokady kierownicy – w serwisie w Gdyni ocenili to na 800 zł, ale jak wyżej Bartg pisał to można taniej ogarnąć. Jak rozumiem wywalenie fizyczne blokady + założenie jakiegoś emulatora?

5. Zrobić wydech do końca w ciągu roku – no to też jeszcze z 600 zł, bo częściowo jest zrobiony
6. CEM przeczyścić.

Nie jest to może jakoś ważne, ale spryskiwacze reflektorów do sprawdzenia. Bezpiecznik OK, są podłączone do zbiorniczka, ale nie działają.
Ramka wokół radia jest uszkodzona jakby ktoś ją czymś ostrym zaatakował. Koszt drobny i też "nie wpływa na pracę silnika".

Na pilne rzeczy czyli: półośki, opony zimowe, zabezpieczenie przed rdzą, wydech łącznie wychodzi ponad 4000 zł. W pół roku – rok trzeba to zrobić. A pytanie co jeszcze wyjdzie w tym czasie. Problem będzie sprzedać to auto, bo:

1. Czemu sprzedaż tak szybko od kupna?
2. Nie będę ukrywał wad, bo nie chcę mieć problemów potem, że ktoś ma jakieś pretensje. No i też sam kupując auto chciałbym być potraktowany uczciwie.
3. Świadomy człowiek będzie wiedział o możliwym braniu oleju przez ten silnik. Jeżeli nie bierze teraz, to ryzyko spalania w przyszłości jest wysokie. Bardziej chodliwe są właśnie 5 cylindrowe motory.

Także wystawione ze zdjęciami z początku maja po myciu, ale muszę zrobić nowe, bo słońce mocno świeciło i wnętrze kiepsko widać. Mam nadzieję, że chociaż trochę drożej sprzedam niż kupiłem.
Forumowicz
 
Od: 17 mar 2019, 11:14
Posty: 161

Postprzez zadra » 31 maja 2024, 20:28

jaki budżet przewidujesz na kolejne auto?

Oczywiście, najpierw volviak musi zmienić własciciela..

Tu z forum lexus szuka nowego pana, no i millenia z 2,5 160kM co ja sam bym brał w ciemno, gdybym mógł w garażu trzymać..
Historie mojej młodości :
[url]https://www.mazdaspeed.pl/forum/viewtopic.php?f=102&t=151548&start=140[/url]

staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Forumowicz
 
Od: 27 cze 2007, 18:07
Posty: 3318 (41/88)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Postprzez MrShaleck » 1 cze 2024, 09:17

ZdzichuZ napisał(a):Przepustnica do adaptacji – przejechać się 50-60 km z obrotami 2300 – 2800 i trochę potem z obrotami około 4000.


Jeny, ja nigdy nie wierzę w takie cuda <lol>
Komputer i adaptacja... :)
Mazda 626 coupe '90 / Mazda 626 Coupe '89 / Mazda 323 BA GT '94
Mazda 6 2.0 MZR-CD '04 / Mazda 6 1.8 ELPIDŻI '03 / i inni... :D
------------------------
Marcin / aka Roxygenium
Marcin
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 29 cze 2011, 21:56
Posty: 2613 (10/40)
Skąd: PRAUST
Auto: Mazda 626 Coupe F2T
BMW X3 35i F25 Msport

Postprzez ZdzichuZ » 1 cze 2024, 09:31

No dziwne mi się do wydaje trochę, ale mówię "ok, nie znam się, nie będę dyskutował, przejadę jak zalecił". Pytanie tylko co to może być? Błędów nie ma, check nie świeci, obroty nie falują. Wygląda to tak:
silnik łapie temperaturę, podczas schodzenia z wolnymi obrotami do normalnego poziomu drży karoseria i kierownica np. jak stoję na światłach. Nie jest to mocne, ale wyczuwalne. Najgorzej przy 1000-1100 jak jest jeszcze na ssaniu. Później jak zejdzie do 800 obrotów to drży mniej. Jak np. wyjadę poza miasto, jest schłodzone nieco pędem powietrza, to temperatura nieco spada i obroty znów na postoju są nie 800, ale 900, może nieco więcej i oczywiście znów drgania się pojawiają.
Forumowicz
 
Od: 17 mar 2019, 11:14
Posty: 161

Postprzez piwo » 1 cze 2024, 09:47

moze byc wiele rzeczy. moze jakas cewka niedomagac albo swieca. a moze na jakims cylindzrze cos sie dzieje i kompresji brak. rozne rzeczy mgoa byc.
Jak mi ten samochód podnosi adrenalinę. Wy też się trzęsiecie jak wychodzicie z auta? Bo mnie drżą ręce i cały jakiś roztrzęsiony.
https://www.mazdaspeed.pl/forum/viewtop ... 0&t=115720
http://www.youtube.com/watch?v=ZhyGC3jS ... r_embedded
https://www.youtube.com/watch?v=jj-Hbid ... iwowarczyk
Avatar użytkownika
Koordynator Zlotów
 
Od: 13 lut 2005, 13:05
Posty: 4883 (270/146)
Auto: Opel Speedster 2001r. B207r,930kg,LSD,RWD, RaceTCS,semislick,320KM
1/4: 12,394s
tor Poznań: 1m48,4s
tor Łódź 57,5s
Mazda 3 BM sedan 2014r.

Postprzez ZdzichuZ » 1 cze 2024, 14:24

Umawiając termin do mechanika wspominałem właśnie o świecach, cewkach, kompresji. Skupił się chyba na tych przegubach i sprawdzeniu dolotu i zapomniał. Mi też to z głowy przy odbiorze wyleciało. Teść też mi mówił, że jego zdaniem pracuje nierówno do momentu gdy jest włączone ssanie. I że jego zdaniem silnik jest lekko przymulony.

Jeszcze widziałem, że przy przepustnicy jest czujnik położenia przepustnicy? Tylko to by wyszło po podłączeniu pod kompa?

Auto wystawiłem, napisałem dokładnie co boli. Może głupio, może powinienem napisać podstawowe informacje i jak ktoś przyjedzie to udawać głupiego.
Forumowicz
 
Od: 17 mar 2019, 11:14
Posty: 161

Postprzez Bartg » 3 cze 2024, 12:09

Przepustnice się adaptuje komputerowo, jak ktoś ją zdejmował i odłączał i potem po prostu podłączył z powrotem to może się dziać tak jak mówisz ;) To już nie czasy przepustnic na linkę, gdzie nic nie trzeba było robić. Powodzenia w sprzedaży, pewnie za więcej nie sprzedasz, ale dobrze jak w ogóle. U mnie V50 ma na razie dożywocie póki będzie sprawna w miarę, w długi weekend zrobiłem w sumie 2x550km i nawet zmęczony z auta nie wysiadłem ;)
Avatar użytkownika
Moderator
CUP 2011 miejsce 3
 
Od: 23 sty 2008, 22:25
Posty: 7832 (27/126)
Skąd: Łódź
Auto: Volvo V50 2.4 '04
EX Premacy FS Sportive '02
EX 323 CBA Z5 '98

Postprzez ZdzichuZ » 5 cze 2024, 08:15

Zrobiłem lepsze zdjęcia do ogłoszenia i zgodnie z poradą kolegi nie zrobiłem długiego opisu. Jeżeli ktoś przyjedzie lub zadzwoni i zapyta co jest do zrobienia, to oczywiście powiem co i jak.

Bartg Masz rację z wygodą. Też w weekend trochę kilometrów zrobiłem. Krótsze dystanse, ale po drogach gorszej jakości jakie są w okolicy Mławy / Sierpca / Działdowa jeździło mi się całkiem ok. Zawieszenie jest fajnie sprężyste, auto prowadzi się precyzyjnie, jest cicho. Nawet w nocy na lampach po regeneracji jeździ się dobrze (biksenon to w dobrym stanie to jednak byłoby coś). Jedyne czego brakuje to 6 biegu, wtedy spalanie byłoby chyba niższe niż 6,7 jakie udało mi się z trasy wykręcić. I byłoby jeszcze ciszej.

Jednak żeby zostawić to auto, to musiałoby mieć:
1. inny silnik niż 1.8, najlepiej 2.4 z LPG
2. nie mieć korozji od spodu – można to chemią próbować ogarnąć, zabezpieczać, ale to tylko pudrowanie. Porządne usunięcie przez piaskowanie to z kolei bardzo drogo. Podobnie te drzwi prawe – ewidentnie trafione, bo na innych nie ma problemu. A tu w dwóch miejscach korodują. Można je zmienić na inne w lepszym stanie jak już będą bardzo korodować.
3. nie mieć tak wrażliwej elektroniki. Można CEM czyścić, można zrobić tą blokadę kierownicy – ale punkt wyżej czyli konieczność ogarnięcia korozji

zadra napisał(a):jaki budżet przewidujesz na kolejne auto?

Oczywiście, najpierw volviak musi zmienić własciciela..

Tu z forum lexus szuka nowego pana, no i millenia z 2,5 160kM co ja sam bym brał w ciemno, gdybym mógł w garażu trzymać..


Lexus nie moja półka cenowa, również jak chodzi o serwis. Millenia / Xedos 9 to było kiedyś interesujące, choć raz chciałem mieć auto z V6, ale już mi przeszło :D Budżet – no właśnie zależy czy i za ile V50 się sprzeda. Myślałem, że za 23 – 25 tys. na samo auto można kupić coś rokującego. Ale coraz bardziej zastanawiam się, czy nie zrobić leasingu jakiegoś 3 – 5 letniego auta.
Załączniki
Bok prawy 50 mm.jpg
Forumowicz
 
Od: 17 mar 2019, 11:14
Posty: 161

Postprzez zadra » 5 cze 2024, 16:25

Te pieniądze to i za mało i za dużo do szczęścia.
Ze swojej strony zachęcam do przyjrzenia się hondom..
Mam i mogę polecić, choć jak wszystkie auta to i te ma ją jakieś swoje drobne mankamenty do których można się jednak przyzwyczaić.

Np coś takiego:
https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/honda-civic-pierwszy-wlasciciel-hak-holowniczy-komplet-kol-zimowych-w-komplecie-ID6Gr1b1.html

silnik znany z niezawodności i ekonomii, jednocześnie nie zawalidroga (łatwo gazowalny i prosty w serwisie) 6 biegów, niezależne zawieszenie z tyłu, dość pojemny bagażnik a we wnęce na koło zmieścisz 60litrową butlę gazu..
Wystrzegać się aut z roczników 2012/13 (podobnie z accordami).
Historie mojej młodości :
[url]https://www.mazdaspeed.pl/forum/viewtopic.php?f=102&t=151548&start=140[/url]

staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Forumowicz
 
Od: 27 cze 2007, 18:07
Posty: 3318 (41/88)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Postprzez ZdzichuZ » 9 cze 2024, 20:37

Auto znalazło nowego właściciela. Teraz na spokojnie poszukać inne, lepsze. Nawet mi przez chwilę po głowie chodziło V50 z 2010-12 z dieslem 1.6 115 KM (większość kilometrów robię w trasie, po mieście może 100 – 150 miesięcznie), ale w tych latach będą duże przebiegi i konieczne inwestycje w wymiany osprzętu, a DPF, dwumasa czy wtryski to nie są tanie rzeczy. Także coś benzyna plus ewentualnie LPG w dobrym stanie.
Forumowicz
 
Od: 17 mar 2019, 11:14
Posty: 161

Postprzez zadra » 11 cze 2024, 12:30

ZdzichuZ napisał(a):Także coś benzyna plus ewentualnie LPG w dobrym stanie

<spoko> <spoko> <spoko>
Najlepiej
ZdzichuZ napisał(a): benzyna

i ogarnąć sobie LPG we własnym zakresie bo kupując auto z już zamontowaną instalacją można trafić źle.
Oczywiście – niby gorzej finansowo, bo "dokładasz" z własnej kieszeni, ale przynajmniej możesz mieć jakiś wpływ na to co i jak jest zainstalowane, a wcześniej przecieżtrochę pojeździsz na Pb, to będziesz miał ogólne rozeznanie w jakim stanie jest silnik i czy jest sens zakładać gaz.

Czy sprzedałbyś auto, które jest sprawne, jesteś z niego zadowolony i do tego ma lpg które również się nie psuje i jest dobrze założone i ustawione?

Ja 3x kupiłem auto z lpg i zawsze coś tam do poprawki było bo nie po mojemu..
Historie mojej młodości :
[url]https://www.mazdaspeed.pl/forum/viewtopic.php?f=102&t=151548&start=140[/url]

staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Forumowicz
 
Od: 27 cze 2007, 18:07
Posty: 3318 (41/88)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Postprzez Przypadek » 11 cze 2024, 13:52

zadra napisał(a):
ZdzichuZ napisał(a):
Czy sprzedałbyś auto, które jest sprawne, jesteś z niego zadowolony i do tego ma lpg które również się nie psuje i jest dobrze założone i ustawione?


Zdecydowanie tak, po prostu auto ma dla mnie już zbyt duży przebieg, potrzebuję innego auta lub to najzwyczajniej w świeci mi się znudziło.

W taki właśnie sposób sprzedałem ostatnie dwa auta z gazem.

Natomiast trzeba liczyć się z tym, że gaz zakłada się bo planuje się większe przebiegi i takie auta mają zazwyczaj więcej przejechane.
Forumowicz
 
Od: 12 lut 2023, 23:08
Posty: 74 (9/8)
Auto: Mazda 3 BP 2023
150 km, AT

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Beny i 1 gość

Moderator

Moderatorzy Nasze Mazdy