Jak w temacie ma ktoś doświadczenie z takim pojazdem Jednolitrówka ze skrzynią MMT (2005r) , jeździł ktoś takim autkiem. Z góry dzięki za wszystkie informację
Ta kasta MMT to ten cholerny pseudo-automat ? Na silnik też trza uważać,łańcuchy się naciągają,strzela fochy,kodem P0340 parska.... Ale jak trafisz uszanowany 1ZZ,to będziesz zadowolny. Znajomym serwisuję dwie takie.Jedna manual,a druga ori japan full ATX.
Teściowie mają Yarisa 2005r. (1 generacja) z 1.0 ale w manualu i są zadowoleni. O MMT się nie wypowiem – po wpisaniu w wyszukiwarce widziałem na jednej stornie, że trochę na nią narzekają...
aha....już wiem co jest to MMT....to manualna kasta sterowana elektrycznie poprzez silniczki,sprzęgło standartowe sterowane też w podobny sposób. kiedyś pytałem kumpla (obeznany w toykach) o ten typ skrzyni,to jego wypowiedź składała się w 95% z przekleństw i złorzeczeń.5% to było "cześć" i "nara".
Z tego co słyszałem to jeśli jeździ się delikatnie, przewidywalnie, spokojnie i nie pełza w korkach to katastrofy nie ma. Ponoć problemem jest zużywanie się sprzęgła i kalibracja jego sterowania, twierdzenia te pokrywają się z logiką patrząc na stronę techniczną tego rozwiązania. Wrażenia z jazdy są takie jakby ktoś siedzący obok zmieniał biegi – nie za bardzo jest w stanie przewidzieć co chce zrobić kierowca i robi to ślamazarnie.