przez BENZYNOHOLIK » 29 kwi 2014, 13:05
Pisałem, ale nie znalazł się tam nikt tak uprzejmy jak Ty, żeby zainteresować się tematem. Od razu skwitowali to, że na bank coś z nim musi być nie tak. Ja właśnie chciałbym wiedzieć co z nim jest nie tak. Może jest to coś co można "przełknąć" za taka cenę. Nie lubię stereotypowego myślenia.
POZDRAWIAM tych co mają odrobinę dobrej chęci.