przez yusuf » 31 paź 2012, 23:24
Mi to wszystko dość łatwo poszło. Od trzymania, przez zmianę pieluch, na kąpieli kończąc. Odwagi dodała mi obserwacja pielęgniarek i położnych w szpitalu – kto widział to wie o czym mówię;) Więc czym ja się miałem stresować?! Jak dziecko takie nieczułe zabiegi pielęgnacyjne przeżyło to ja mu przecież krzywdy nie zrobię:) Oczywiście żadnych pretensji do personelu medycznego nie mam bo to dla nich jak fabryka śrubek i rutyna swoje robi. Nie będą przecież przez kilkadziesiąt lat pracy jakieś zbędne uczucia okazywać! Dzięki nim ja szybko odwagi nabrałem i bardzo im za to dziękuję.
fiat 126p => Ford Fiesta I => Ford Fiesta II (LPG) => Opel Vectra (LPG) => Citroen XM (PB) => VW Passat (LPG) => Volvo V40 (ON) => Mazda 626 GF (LPG). – to są pojazdy którymi jeździłem dłużej niż rok. Mogłem coś pominąć.