Brak mocy na gazie i benzynie – błąd przepływomierza [BA Z5]
1, 2
Mam następujący problem, od dłuższego czasu występuje problem z tym, że autko nie ma mocy. Nie ma sił ruszyć z piskiem opon, nie ma siły wjechać pod górkę na 2ce. Dzieje się tak zarówno na benzynie jak i na LPG. Dzisiaj wymrugałem błędy diodą, bo wszyscy mechanicy kierowali mnie do elektryka. Wymrugałem przepływomierz, więc błąd skasowałem, przepływomierz sprawdziłem i jest drucik, wszystko wydaje się ok. Przejechałem około 5 km na skasowanym błędzie, wróciłem i błąd już nie występuję. Na próbę wyłączyłem przepływomierz i odpaliłem auto już bez trybu serwisowego i zarówno na benzynie jak i na gazie auto gasło, obroty spadały itd.
Moje pytanie brzmi, czy przepływomierz ma jakiś wpływ na jazdę na gazie? Czy może być uszkodzony, nawet jeśli pręcik jest cały, czysto w środku? Co polecacie? Pojeździć zobaczyć czy błąd wróci?
Druga sprawa to w trybie serwisowym auto chodziło bardzo nierówno, trzymało niskie obroty, nierównomierne, gasło. Czy to prawidłowe, że tak się dzieje w trybie serwisowym? Może powinienem wyregulować obroty w trybie serwisowym? Dodam że bez trybu serwisowego wszystko jest ok i auto trzyma obroty, nie gaśnie, są w normie, tylko brak jest mocy.
Będę wdzięczny za wszelką pomoc, bo mechanicy ręce rozkładają.
Moje pytanie brzmi, czy przepływomierz ma jakiś wpływ na jazdę na gazie? Czy może być uszkodzony, nawet jeśli pręcik jest cały, czysto w środku? Co polecacie? Pojeździć zobaczyć czy błąd wróci?
Druga sprawa to w trybie serwisowym auto chodziło bardzo nierówno, trzymało niskie obroty, nierównomierne, gasło. Czy to prawidłowe, że tak się dzieje w trybie serwisowym? Może powinienem wyregulować obroty w trybie serwisowym? Dodam że bez trybu serwisowego wszystko jest ok i auto trzyma obroty, nie gaśnie, są w normie, tylko brak jest mocy.
Będę wdzięczny za wszelką pomoc, bo mechanicy ręce rozkładają.
www.protarget.pl sklep paintballowy, wiatrówki, gazy pieprzowe, samoobrona
jaka pojemność??
kiedy ostatni raz wymieniałeś części z elektryki
kiedy ostatni raz wymieniałeś części z elektryki
- Od: 9 cze 2007, 21:51
- Posty: 626
- Skąd: Sosnowiec
- Auto: była Mazda 323F 1,5....
...teraz Francuz 3,0 V6
w serwisowym nie powinno się jeździć. na początek wyreguluj obroty w serwisowym.
Faktycznie zapomniałem napisać co za autko:
Mazda 323F BA 1.5 Z5 + instalacja gazowa sekwencyjna STAGa
W trybie serwisowym nie jeździłem, tylko sprawdzałem błędy.
Części z elektryki wymieniane generalnie na bieżąco, ale na co byście stawiali? Świece czy kable mają wpływ na to że autko nie ma w ogóle mocy?
Mazda 323F BA 1.5 Z5 + instalacja gazowa sekwencyjna STAGa
W trybie serwisowym nie jeździłem, tylko sprawdzałem błędy.
Części z elektryki wymieniane generalnie na bieżąco, ale na co byście stawiali? Świece czy kable mają wpływ na to że autko nie ma w ogóle mocy?
www.protarget.pl sklep paintballowy, wiatrówki, gazy pieprzowe, samoobrona
Filtr powietrza, świecę i kable sprawdź. Jak błąd wróci to przepływomierz sprawdź najlepiej przełóż od kogoś kto ma taka mazdę. 
- Od: 15 sie 2010, 12:06
- Posty: 52
- Skąd: Zarszyn
- Auto: Mazda 323F BA 1.5 r.95
Koledzy mam podobny problem, dzisiaj to zauważyłem. Cały czas jeżdżę na gazie ale dzisiaj już miałem mało także przełączyłem na benzynę bo niby jeszcze trochę było i co? Obroty skaczą, na światłach jak się stoi prawie do zera spadają i nagle podskakują gwałtownie w górę, gaz w podłogę i auto nie chce jechać tylko takie poszarpywania jakby mocy dostało i znów nic i tak cały czas, na gazie idzie normalnie udało mi się jakoś dojechać do stacji benzynacji, ale czemu tak się dzieje? Ostatni raz na benzynie z dwa tygodnie temu było jeżdżone i nic takiego się nie działo, auto jeździło jak należy. Rok temu robiło się podobnie i był to aparat zapłonowy, ale objawy były i na gazie i na benzynie a teraz na benzynie tak jest na gazie nie. Co się zepsuło i jak to naprawić?
luki_92_92 kiedy wymieniałeś filtr paliwa?
- Od: 15 sie 2010, 12:06
- Posty: 52
- Skąd: Zarszyn
- Auto: Mazda 323F BA 1.5 r.95
Nie pamiętam, jeśli nie był wymieniany przy zakupie auta to nie mam pojęcia kiedy był wymieniany
(były wymieniane jakieś tam filtry i oleje ale nie wiem czy filtr paliwa też, czy tylko filtr powietrza i oleju)
luki_92_92 zacznij od zmiany filtra ,jak na gazie chodzi super to filtr albo pompa, lup złe paliwo było. 
- Od: 15 sie 2010, 12:06
- Posty: 52
- Skąd: Zarszyn
- Auto: Mazda 323F BA 1.5 r.95
No na gazie chodzi git a na benzynce w dolnym zakresie obrotów kasztan, jak wczoraj trochę pogazowałem i pojeździłem po parkingu pod sklepem to tak od 3500 w górę na benzynie już normalnie chodzi.
Panowie ja mam podobny problem, ale opisywania jest duzo.
Dawno temu pare dni po powrocie z toru wyscigowego wyrazow, auto zaczelo mi chodzic na 3 cylindry w miedzyczasie czesto bylo odpalane na pych, bo mialem walniety rozrusznik i kiepski akumulator. I wlasnie pewnego dnia auto stracilo moc nierowno pracowalo i jechalo tylko na trzech cylindrach. Predkosc maxymalna 1,5 Z5 wynosila wtedy liczniokowo jakies 130km/h wczesniej udalo mi sie jechac ok. 185km/h. Po wymianie kabli swiec niewiele sie poprawilo. Kompresja na feralnym 3cim cylindrze byla ok 8,5 pozostale mialy od 10,5 do 11. Pojechalem wyregulowac zawory i wtedy nastapila poprawa. Auto pracuje rowno wszystkie cylindry pracuja, nie wiem jaka jest kompresja ale mniemam, ze sie poprawila. Auto juz potrafi sie rozpedzic do okolo 160-165km/h. Nie potrafie odciac zaplonu nawet na 1nce!! Kreci sie do 5,5kRPM i dalej juz nie mam serca pilowac Madzi, bo obroty prawie nie wzrastaja, przed cala historia odcinalem spokojnie na 1nce 2jce dalej nie probowalem, ale widac golym okiem, ze auto jeszcze nie jest w pelni sprawne. Ostatnio wymienialem tez filtr powietrza, ale to pomoglo jedynie na spalanie.
Czy jedyna opcja jaka zostaje to przeskoczony rozrzad? Jak myslicie?
Dawno temu pare dni po powrocie z toru wyscigowego wyrazow, auto zaczelo mi chodzic na 3 cylindry w miedzyczasie czesto bylo odpalane na pych, bo mialem walniety rozrusznik i kiepski akumulator. I wlasnie pewnego dnia auto stracilo moc nierowno pracowalo i jechalo tylko na trzech cylindrach. Predkosc maxymalna 1,5 Z5 wynosila wtedy liczniokowo jakies 130km/h wczesniej udalo mi sie jechac ok. 185km/h. Po wymianie kabli swiec niewiele sie poprawilo. Kompresja na feralnym 3cim cylindrze byla ok 8,5 pozostale mialy od 10,5 do 11. Pojechalem wyregulowac zawory i wtedy nastapila poprawa. Auto pracuje rowno wszystkie cylindry pracuja, nie wiem jaka jest kompresja ale mniemam, ze sie poprawila. Auto juz potrafi sie rozpedzic do okolo 160-165km/h. Nie potrafie odciac zaplonu nawet na 1nce!! Kreci sie do 5,5kRPM i dalej juz nie mam serca pilowac Madzi, bo obroty prawie nie wzrastaja, przed cala historia odcinalem spokojnie na 1nce 2jce dalej nie probowalem, ale widac golym okiem, ze auto jeszcze nie jest w pelni sprawne. Ostatnio wymienialem tez filtr powietrza, ale to pomoglo jedynie na spalanie.
Czy jedyna opcja jaka zostaje to przeskoczony rozrzad? Jak myslicie?
- Od: 16 paź 2007, 21:38
- Posty: 1035
- Skąd: Sosnowiec
- Auto: Zardzewiała, ale poczciwa 323F BA Z5
GY 2.0 147KM :))))))))))))))))
Nicku to jeszcze od sylwka nie sprawdziłeś rozrządu? 
Gdy ci smutno, gdy ci źle, odpal Vałke przejedź się
Best ET 16,654 – Konin 11' 16,291 – Ryki 11' w deszczu
15,95 – Kąkolewo 14'
Best ET 16,654 – Konin 11' 16,291 – Ryki 11' w deszczu
15,95 – Kąkolewo 14'
-
Cierpliwy
- Od: 25 kwi 2008, 18:29
- Posty: 1489 (3/6)
- Skąd: Łódź
- Auto: silniki rzędowe są nudne
Mazda 323F BA KL 94'
Witam!
Właśnie wracam od mechanika i zwracam się z prośbą o pomoc, bo zostawiłem już grube pieniążki u mechaników różnych, a żaden nie potrafi pomóc i nie wiem już co robić.
Auto:
Mazda 323F BA 1.5 Z5 1994r. + gaz sekwencja STAG4.
Problem:
Auto nie ma mocy, nie jedzie pod górkę, nie przyśpiesza, nie zbiera się. Na obroty wkręca się prawidłowo. Chodzi tak zarówno na gazie jak i na benzynie. Wymieniłem cały kompletny dolot (rura gumowa, czujniki, przepływomierz, filtr powietrza), dzisiaj zajrzeliśmy do rozrządu i pasek ustawiony jest już prawidłowo wg. znaków – nic to nie poprawiło.
Co jeszcze obstawiacie sprawdzać?
Bardzo proszę o pomoc, bo już nie wiem czy się auta pozbyć, wsiadają 4 osoby do samochodu i żeby wyjechać pod górkę na mieście to trzeba redukować do 1dynki, dwójki. O ruszeniu z piskiem opon nie ma mowy.
Właśnie wracam od mechanika i zwracam się z prośbą o pomoc, bo zostawiłem już grube pieniążki u mechaników różnych, a żaden nie potrafi pomóc i nie wiem już co robić.
Auto:
Mazda 323F BA 1.5 Z5 1994r. + gaz sekwencja STAG4.
Problem:
Auto nie ma mocy, nie jedzie pod górkę, nie przyśpiesza, nie zbiera się. Na obroty wkręca się prawidłowo. Chodzi tak zarówno na gazie jak i na benzynie. Wymieniłem cały kompletny dolot (rura gumowa, czujniki, przepływomierz, filtr powietrza), dzisiaj zajrzeliśmy do rozrządu i pasek ustawiony jest już prawidłowo wg. znaków – nic to nie poprawiło.
Co jeszcze obstawiacie sprawdzać?
Bardzo proszę o pomoc, bo już nie wiem czy się auta pozbyć, wsiadają 4 osoby do samochodu i żeby wyjechać pod górkę na mieście to trzeba redukować do 1dynki, dwójki. O ruszeniu z piskiem opon nie ma mowy.
www.protarget.pl sklep paintballowy, wiatrówki, gazy pieprzowe, samoobrona
Polski zamiennik, a co z nim nie tak? Prosiłbym do Pana numer telefonu, bo wiem ze ma Pan warsztat i zna się Pan, na rzeczy to może bym podjechał do Katowic.
www.protarget.pl sklep paintballowy, wiatrówki, gazy pieprzowe, samoobrona
Witam mam problem z brakiem mocy. samochód zarówno na gazie jak i benzynie jest słaby lecz mam wrażenie , że zanim się nagrzeje silnik jest lepiej. Wymieniłem kopułkę, palec , świece , nowa rura dolotu powietrza, optycznie przepływomierz jest ok ma 2 druciki . Vics się załącza przy wyzszych obrotach- a przynajmniej widać wychylenie się dżwigienki po przegazowaniu silnika. Nowa sonda lambda uniwersalna lecz dalej mam wrażenie , że dużo pali. Zregenerowane zaciski hamulcowe więc opory toczenia raczej odpadają a i łożyska kół przednich wymienione. mam wrażenie ,że pasat kombi 90PS w dieslu szybciej przyspiesza :/.
już mi brak pomysłów co to może być – może ktoś pomoże w tej kwestii
? 
już mi brak pomysłów co to może być – może ktoś pomoże w tej kwestii
- Od: 14 mar 2011, 14:35
- Posty: 45
- Skąd: katowice
- Auto: Mazda 323F BA 1.8
LPG BRC SEQUENT24
1997r -ta czerwona :D
blizni129 napisał(a): Nowa sonda lambda uniwersalna lecz dalej mam wrażenie , że dużo pali.
uniwersalna czyli do wszystkiego-czyli do niczego....
niestety mazda lubi tylko NTK i niestety kosztują....
no i na dodatek Z5 i BP są czułe na sondę.
1, 2
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości