Można to było wyczyścić bez wyciągania przepustnicy, ale kiedyś ją zdejmowałem i miałem uszczelkę w tubce zamiast fabrycznej. Teraz wsadziłem tam kupioną w serwisie mazdy.
Moi przyjaciele z forum NIC nie pisali, więc NIC jej nie smarowałem
, mam nadzieję, że szlag jej za szybko nie trafi 