Jak usunąć naklejki z lakieru/szyby/kokpitu?
zeusik ma racje suszara najlepszy sposób na usuwanie naklejek, tylko trzeba ważać żeby szyba nie zrobiła pyk
a o to łatwo teraz będzie ze względu na dość niskie temperatury.
Ostatnio edytowano 31 lip 2011, 18:30 przez Lesiu, łącznie edytowano 1 raz
- Od: 1 gru 2005, 12:29
- Posty: 361
- Skąd: Dębica
- Auto: 323F BA Z5 :] '96
Witajcie,
jest na to super sposób. Usunołem nawet naklejkę chomologacyjną bez śladu (no lakier pod był [jaki?])
Środek nazywa się Tar & Glue Remover i kupisz go na www.hartim.pl Do nalepek bardzo starych i plastikowych polecam delikatnie pracować plastikową drapaczką do lodu. Jednak najważniejsze jest aby środek pozostawić ok. 5 minut do zadziałania. Klej musi się zdegnerować pod wpływem tego specyfiku.
Jeśli zdarzy się jakieś delikatne zarysowanie to nie problem. Przepolerować i fertig.
W każdym razie temat do przeskoczenia.
jest na to super sposób. Usunołem nawet naklejkę chomologacyjną bez śladu (no lakier pod był [jaki?])
Środek nazywa się Tar & Glue Remover i kupisz go na www.hartim.pl Do nalepek bardzo starych i plastikowych polecam delikatnie pracować plastikową drapaczką do lodu. Jednak najważniejsze jest aby środek pozostawić ok. 5 minut do zadziałania. Klej musi się zdegnerować pod wpływem tego specyfiku.
Jeśli zdarzy się jakieś delikatne zarysowanie to nie problem. Przepolerować i fertig.
W każdym razie temat do przeskoczenia.
- Od: 25 sty 2008, 20:10
- Posty: 5
- Skąd: Kraków
Mialbym zapytanie typu jak sie pozbyc czegos z kokpitu. A dokladnie, mam Xedosa 6 i jak wiadomo jest tam kawal ladnej deski, niby to taka skora
( zreszta syntetyk jak i wszedzie
) ale do rzeczy : w okolicach srodka kolo tego glosniczka jakis inteligentny poprzedni wlasciciel
przylepil sobie jakies rzepy, nie wiem po co ale tam byly. Rzepy te musialy byc dlugawo bo po ich odklejeniu i zmyciu tego lepkiego kleju na tapicerce zostalo sie cos jeszcze
wyglada to jakby ktos namalowal kwadracik z bezbrawnego lakieru : sztywne, twarde i sie swieci. Zapewne pod wplywem temperatury przez lata klej sie stwargnal i zostal taki syf
co mnie bardzo wnerwia bo jest na samym widoku. Pytanie moje jest takie: czym sie tego pozbyc !?!? Czy lepiej nie kombinowac samemu i jechac tam gdzie piorą tapicerke zeby mi to jakims srodkiem zmyli
Doradzcie 


- Od: 8 lip 2008, 16:09
- Posty: 65
- Skąd: Kalisz
- Auto: Xedos 6 2.0 '99
hmm, sa specjalne srodki do "usuwania naklejek" bardzo fajnie zmywają takie syfy, poza tym benzyną do zapaliczek tez mi ladnie takie cos zeszlo, sa tez takie delikatnie rozpuszczalniki w sprayu
wszystko to mozna dostac chociażby w Leroy Merlin
wszystko to mozna dostac chociażby w Leroy Merlin
Robiłem to w 323 F BA Z5... proste zadanie:
Opalarka w rękę (lub suszarka) i grzejemy naklejkę, następnie nożykiem ścinamy ją z powierzchni szyby, resztki kleju zmyłem rozpuszczalnikiem. Czas pracy ok.5 minut
Opalarka w rękę (lub suszarka) i grzejemy naklejkę, następnie nożykiem ścinamy ją z powierzchni szyby, resztki kleju zmyłem rozpuszczalnikiem. Czas pracy ok.5 minut
- Od: 24 cze 2006, 20:21
- Posty: 3953
- Skąd: Brodnica
- Auto: Toyota Yaris Hybrid '19
GrabaOP napisał(a):Ja kiedys probowalem acetonem schodzilo pod warunkiem ze sciagniemy gruba powloke a tylko klej usuniemy acetonem.
Zgadzam się, najpierw odkleić (najlepiej przy użyciu suszarki) "grubszą" warstwę, a resztę zmywaczem do paznokci
Suszarka + zmywacz do paznokci = efekt gwarantowany
żadnych nożyków...
żadnych nożyków...
Moja nowa Mazda 6 "wyjechała z tłumu"... http://forum.mazdaspeed.pl/viewtopic.php?t=59909&start=0
- Od: 4 lut 2006, 00:00
- Posty: 426
- Skąd: Warszawa / Sokółka
- Auto: M6 '08 GH 2.5 MZR TOP
jestem świerzo po zdejmowaniu naklejki, nie potrzebowałem jej przełożyć na inną szybę więć użyłem żyletki, następnie zapachowy zmywacz do paznokci mojej żony. czas zdrapywania – ok 15 min
- Od: 26 paź 2008, 20:55
- Posty: 599
- Skąd: Włocławek
- Auto: 323c BA 1,5 16v DOHC 95r
Najlepiej woda, płyn do szyb i ściereczka ;–)
- Od: 22 sie 2008, 23:57
- Posty: 53
- Skąd: Strzelce Krajeńskie
- Auto: mx-3 1.6 DOHC 94r.moja dziunia
Najlepiej podgrzać suszarką lub ostrożnie opalarką , resztki kleju zmyć benzyną ekstrakcyjną a później troszkę pasty i nie będzie śladu.
- Od: 21 paź 2007, 18:54
- Posty: 9
- Skąd: Lubań
- Auto: Mazda MX3 1.6 16v 1993 SOHC
Witka
Na tylnym zderzaku mam owalną naklejkę PL po poprzednim właścicielu i nie umiem już na nia patrzeć – brzydka, podrapana, szpecąca, wstrętna!!!
Jak ją odkleić żeby nie uszkodzić lakieru? Macie może jakieś patenty? pozdr
Na tylnym zderzaku mam owalną naklejkę PL po poprzednim właścicielu i nie umiem już na nia patrzeć – brzydka, podrapana, szpecąca, wstrętna!!!
Jak ją odkleić żeby nie uszkodzić lakieru? Macie może jakieś patenty? pozdr
- Od: 24 lip 2008, 21:31
- Posty: 101
- Skąd: Ruda Śląska
- Auto: Mazda 626 GE 95r. FP + LPG
Mazda 6 GY 2005r. 1,8+LPG
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości
Moderator
Moderatorzy Opinie i Poradniki