Czateria 2025

Coś dla zabicia czasu – zjawiska śmieszne i ciekawe.

Postprzez Grzyby » 3 mar 2026, 13:15

Pierwsza usterka instalacji LPG w Dacii. Pierwszy raz coś się zepsuło od 352kkm (pomijam zużyty i wymieniony przy 300kkm parownik).
Auto paliło bezpiecznik i nie przełączało się na gaz.
Odstawiłem rano do serwisu BRC (niestety banan nie ma do nich oprogramowania). Przed chwilą gość zadzwonił, gotowe. Kwota do zapłaty – 100 (sto) złotych hahaha
Kurna, życzyłbym sobie żeby wszystkie auta były tak bezawaryjne i niskokosztowe jak Dokker.
Od nowości usterki jakie były to:
– uszkodzona stacyjka – ASO na gwarancji wymieniło na nową razem z wszystkimi zamkami
– przy 60-70kkm uszkodzony włącznik świateł (wymiana na używkę za 150zł – wytrzymała chyba 30kkm, potem było z 5 zamienników chińskich po 50zł)
– gdzieś w okolicach 100 czy 120kkm padła cewka zapłonowa. Wymieniona na NGK za 260zł.
– w okolicach 200kkm wymieniłem wszystkie łożyska w kołach – koszt niecałe 600zł (niepotrzebnie jak się okazało bo żadne nie pracowało gorzej, a
– chwilę po tym zaczęło wyć łożysko ... w skrzyni biegów. Koszt 1400zł.
– pry 250kkm zaczęła po trochu gubił płyn od wspomagania. Okazało się że rurka alu przepuszcza na łączeniu. Wymiana za 180zł.
– w zasadzie równocześnie zgubiła cały gaz z klimy. 2 dziury w przewodach. Zalepienie i napełnienie 900zł
– przy 300kkm wymieniony parownik LPG (nie trzymał wolnych obrotów i ciężko zbierał się z dołu) 700zł
– przy 345kkm padła cewka NGK (może nie tyle padła co trochę niedomagała ale wymieniłem na nowe NGK). Cena spadła z 260 do 145zł...
– No i dzisiaj coś się spsuło w instalce LPG. Koszt 100zł
W sumie łącznie wszystkie usterki przez 12 lat i 352kkm przebiegu zamknęły się w kwocie poniżej 4,5kzł.

P.S. Auto cały czas jeździ na oryginalnym sprzęgle.
Obrazek
d.pa
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 3 paź 2004, 22:09
Posty: 17098 (114/180)
Skąd: KIELCE
Auto: Peugeot 508 Hybrid4 '13
Suzuki Aerio 2.3l LPG '06
Fiat Doblo 1.6 16V '01
Dacia DV 1.6 LPG '14
Fiat Ducato Pilote First 62A, 2.5TDI, '98
Burstner Amara 535TK

Postprzez Neonixos666 » 3 mar 2026, 16:42

Grzyby napisał(a):W sumie łącznie wszystkie usterki przez 12 lat i 352kkm przebiegu zamknęły się w kwocie poniżej 4,5kzł.


Ja usterek miałem dość mało gorzej z eksploatacją bo sporo robiłem.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 wrz 2009, 23:21
Posty: 9523 (54/244)
Skąd: Szczytno
Auto: Grand Scenic III PHII R9M

Postprzez zadra » 3 mar 2026, 16:45

Krzemol napisał(a):U mnie dziadek obok wyciągał baniaki 10L z bagażnika. Akurat widzialem bo miałem rezerwę żeby nie było <czarodziej>

Ja bym dzisiaj takiego baniaka nie dźwignął może nawet z pustym bym się nie wyprostował..
Jak w człowieka nerw kulszowy uderzy, to nic już nie jest takie samo.
Ubierałem się rano niespełna 35min (najgorsze skarpetki – bo najdalej <lol> ) to i tak chyba nieźle, bo dekadę temu żeby na 6-tą do roboty zdążyć, to budziłem się przed 4'tą i walczyłem ponad godzinę z ciuchami..
Kurna, w piątek miałem transport robić (meble, pralka i kilka innych) a tu życie psikusy płata..
Było wczoraj nie szarpać..
No cóż – znowu na mocnej chemii przez kilka dni i może los się odwróci..
Dobrze, że teraz na popołudniówki chodzę.. <ok>

Oczywiście, nie lałem do zbiornika..
Chyba wleje max 10literków najdroższej co powinno starczyć do jesieni.
Iran już będzie odbudowany i Wenwzuela spokojna.. <nie powiem>
Historie mojej młodości :
[url]https://www.mazdaspeed.pl/forum/viewtopic.php?f=102&t=151548&start=140[/url]

staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Klubowicz
 
Od: 27 cze 2007, 17:07
Posty: 3394 (42/93)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Postprzez Neonixos666 » 3 mar 2026, 16:56

Jak miałem rwę kulszową to dzieci mi skarpetki i buty ubierały, więc inwestycja się zwraca :P
Ogólnie to nie zazdroszczę, w maju prałem mamie dywany i od tego czasy nie jest najlepiej ale sporo pomogło mi wykupienie masaży.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 wrz 2009, 23:21
Posty: 9523 (54/244)
Skąd: Szczytno
Auto: Grand Scenic III PHII R9M

Postprzez Szyna » 3 mar 2026, 21:26

Ja tankowałem w niedziele busy za 6.04, u szwagra w Ostrowie 30km dalej wykupili wszystko na stacjach, dzisiaj u nas diesel 6.49 ;)

Też się zastanawiałem nad podwójna baterią ale jeszcze nie montowałem.

Co do kulszowego to fizjo i masaż + mega dużo rozciągania ze 3 razy dziennie :D
To, co łatwe, nie prowadzi do niczego.
GD – Generacja Doskonała
Avatar użytkownika
Moderator
 
Od: 20 lut 2008, 20:59
Posty: 3373 (90/160)
Skąd: Krotoszyn
Auto: Mazda 626 GD 2.0i 90 km '92r + LPG

Postprzez zadra » 3 mar 2026, 21:29

Neonixos666 napisał(a): sporo pomogło mi wykupienie masaży.

Wczoraj koło 18-ej się "zerwałem" w robocie a o 22:45 (po pracy) masażysta miał mnie w swoich rękach.
Mimo wszystko rano ledwie wstać dałem radę..

Taki lepszy terapeuta, to ma terminy za 2 tygodnie – sprawdziłem, bo miałem nadzieję...
Historie mojej młodości :
[url]https://www.mazdaspeed.pl/forum/viewtopic.php?f=102&t=151548&start=140[/url]

staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Klubowicz
 
Od: 27 cze 2007, 17:07
Posty: 3394 (42/93)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Postprzez Neonixos666 » 3 mar 2026, 21:37

Ja robiłem ,,dekompresje" kręgosłupa we własnym zakresie i też to pomagało.

Szyna napisał(a):Ja tankowałem w niedziele busy za 6.04, u szwagra w Ostrowie 30km dalej wykupili wszystko na stacjach, dzisiaj u nas diesel 6.49


To ja może poczekam aż wszyscy zatankują i panika spadnie to będzie luźniej na stacjach :P .
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 wrz 2009, 23:21
Posty: 9523 (54/244)
Skąd: Szczytno
Auto: Grand Scenic III PHII R9M

Postprzez Beny » 3 mar 2026, 22:24

Jutro muszę francuza zalać 3 dni temu 95 była 5,78 ciekawe ile jutro będzie.

Dopisano 04 mar 2026 6:27:

30 groszy do góry 6.10 95pb
Obrazek
Przemek...
Avatar użytkownika
Klubowicz
 
Od: 8 wrz 2006, 15:22
Posty: 8678 (86/84)
Skąd: KCH
Auto: Mazda 6 gl 2,5 pb At
Mazda 6gh 2.5pb
Mazda Xedos 9 2.5V6 KL
Mazda 323f 2.0 V6 GT

Postprzez Grzyby » wczoraj, 12:21

Ludzie sami napędzili wzrost cen.
Cóż, głupim nie przetłumaczysz....
Obrazek
d.pa
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 3 paź 2004, 22:09
Posty: 17098 (114/180)
Skąd: KIELCE
Auto: Peugeot 508 Hybrid4 '13
Suzuki Aerio 2.3l LPG '06
Fiat Doblo 1.6 16V '01
Dacia DV 1.6 LPG '14
Fiat Ducato Pilote First 62A, 2.5TDI, '98
Burstner Amara 535TK

Postprzez Beny » wczoraj, 14:42

6,10 w stacji firmowej, orlen 6,28 :|
Obrazek
Przemek...
Avatar użytkownika
Klubowicz
 
Od: 8 wrz 2006, 15:22
Posty: 8678 (86/84)
Skąd: KCH
Auto: Mazda 6 gl 2,5 pb At
Mazda 6gh 2.5pb
Mazda Xedos 9 2.5V6 KL
Mazda 323f 2.0 V6 GT

Postprzez zadra » wczoraj, 15:35

Beny napisał(a):6,10 w stacji firmowej, orlen 6,28 :|

Na Poznaniu shell i BP ceny są znacznie inne.
98-ka 6,99zł za literek
Co tam, te 10 litrów mnie nie pogrąży <lol>
Historie mojej młodości :
[url]https://www.mazdaspeed.pl/forum/viewtopic.php?f=102&t=151548&start=140[/url]

staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Klubowicz
 
Od: 27 cze 2007, 17:07
Posty: 3394 (42/93)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Postprzez Grzyby » wczoraj, 16:17

Na pobliskim BP ON powyżej 7... <lol>
Januszexy....
Obrazek
d.pa
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 3 paź 2004, 22:09
Posty: 17098 (114/180)
Skąd: KIELCE
Auto: Peugeot 508 Hybrid4 '13
Suzuki Aerio 2.3l LPG '06
Fiat Doblo 1.6 16V '01
Dacia DV 1.6 LPG '14
Fiat Ducato Pilote First 62A, 2.5TDI, '98
Burstner Amara 535TK

Postprzez Neonixos666 » wczoraj, 17:17

Najlepsze jest to że te ceny nie mają nic wspólnego z cenami ropy bo te paliwo było wyprodukowane sporo wcześniej...
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 wrz 2009, 23:21
Posty: 9523 (54/244)
Skąd: Szczytno
Auto: Grand Scenic III PHII R9M

Postprzez zadra » dzisiaj, 15:57

Neonixos666 napisał(a):Najlepsze jest to że te ceny nie mają nic wspólnego z cenami ropy bo te paliwo było wyprodukowane sporo wcześniej...


Nawet gdyby cena ropy miała wpływ, to i tak 3/4 z ceny to darowizny na rzecz państwa...

Szyna napisał(a):Co do kulszowego to fizjo i masaż + mega dużo rozciągania ze 3 razy dziennie :D

staram się, tego rozciągania to nawet 2x więcej niż napisałeś, ale chyba tym razem problem może być trochę wyżej – gdzieś między kręgami..
Zależy jak stanę i rozluźnię odpowiednie mięśnie krzyża i "od brzucha" to boli mniej .


Dziś rano zanim wstałem z wyrka, to nawet "potrykałem" rozluźnionym kręgosłupem na leżąco.
Jak wstałem to i tak bolało.
Jeszcze ze dwa dni i zdecyduję się dzwonić do lekarza..

Neonixos666 napisał(a):Ja robiłem ,,dekompresje" kręgosłupa we własnym zakresie i też to pomagało

wisiałeś na drążku, czy jakoś inaczej do tego podszedłeś ?
Historie mojej młodości :
[url]https://www.mazdaspeed.pl/forum/viewtopic.php?f=102&t=151548&start=140[/url]

staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Klubowicz
 
Od: 27 cze 2007, 17:07
Posty: 3394 (42/93)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Postprzez JohnnyB » dzisiaj, 17:41

Uzaleznilem sie.....wlasnie kupilem kolejne auto :).
Z Explorerem niestety nieco wiecej zabawy. Przod do wymiany. W sobotę dopiero go rozbiore, ale juz zamowilem lampy, gril. Do tego bede musial zamowic chlodnice. Wyjme je w sobote to zobacze dokladnie co jeszcze domawiać.
..::Born To Rise Hell::..
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 1 lip 2009, 20:27
Posty: 2542 (46/92)
Skąd: gdzieś w mazowieckim......
Auto: Jaguar XE '20 P250 AWD,
Mustang GT 5.0 421 '15,
Toyota Corolla '23 1.8H
Ford Explorer '16 3.5 V6

Postprzez Neonixos666 » 50 minut temu

JohnnyB napisał(a):Uzaleznilem sie.....wlasnie kupilem kolejne auto :).
Z Explorerem niestety nieco wiecej zabawy. Przod do wymiany. W sobotę dopiero go rozbiore, ale juz zamowilem lampy, gril. Do tego bede musial zamowic chlodnice. Wyjme je w sobote to zobacze dokladnie co jeszcze domawiać.


Dawaj foty jak to wygląda :)

zadra napisał(a):wisiałeś na drążku, czy jakoś inaczej do tego podszedłeś ?


Tak drastycznie to nie, leżysz np na łóżku na brzuchu a raniona poza łóżkiem rozluźniasz plecy i delikatnie ciągniesz jak byś chciał się zsunąć z łóżka. Nie trzeba dużo ale dekompresja mi pomaga, jest sporo sposobów w necie, trzeba sobie dobrać odpowiedni. Jak tylko coś mnie zaczyna boleć to parę razy dziennie robię dekompresję i jest mi lepiej. Ucisk kręgów na nerwy ustaje i nie boli tak mocno chyba że jest już stan zapalny no to bez leków nie zadziała.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 wrz 2009, 23:21
Posty: 9523 (54/244)
Skąd: Szczytno
Auto: Grand Scenic III PHII R9M

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: koolczas i 53 gości

Moderator

Moderatorzy Hyde Park