Ciężko zapala – dlaczego? JUŻ WIEM! :) znowu NIE wiem :(

Postprzez mahalnet » 26 maja 2009, 09:02

właśnie rodzinnie i po znajomych, robili tam pompy wprawdzie nie od mazdy (citroen ax, bx, xantia, vw passat, volvo v40)
Dzwoniłem też do bocheńskich i podali mi cenę co najmniej 1000. Może jak w mazdzie w serwisie nie wyszły im błędy elektroniczne to obędzie się bez zbędnych kosztów.
Domyślam się czemu pompa nie działa – filtr paliwa nie był zmieniany. To znaczy ostatnio zmieniałem go ale wcześniej po prostu nie wiedziałem o zmianie i zmieniałem wszystko prócz tego filtra. po prostu jestem początkującym kierowcą ( 1 auto mazda 626 kupiona 3 lata temu) a i nie wiadomo jak dawno nie zmieniony był filtr w niemczech przed kupnem.
Od Bocheńskich dowiedziałem się że serwis z długołęki do nich zawodzi auta. Oni robią pompy razem z wyciągnięciem ich i z powrotem do mazdy na komputer bo Bocheńscy nie mają złączki do mazd.
Zaraz idę z kablem do mostkowania i sprawdzę migające kody czy jakieś są.
Obrazek
Forumowicz
 
Od: 18 mar 2008, 03:07
Posty: 68
Skąd: wrocław
Auto: 626 2,0 diesel gw '98 zielony

Postprzez wojowniczek » 26 maja 2009, 09:49

Autko napisał(a):mowa o starej bazie za Pulaskiego w kierunku Krakowskiej?
tak, mam do nich tel, ale kom jest wyłączony (od stycznia) a stacjonarny ciągle zajęty... :( pewnie nieaktualne.
buraczanej nie bardzo znam, raz byłem – nie jestem zadowolony – trafiłem na jakiegoś gościa i nie przypadliśmy sobie do gustu – nie jest to ocena warsztatu, ale i tak odpadli ;)
lubię tą swoją babcię, ale GD lepsiejsza :)
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 23 lip 2006, 11:44
Posty: 179 (0/1)
Skąd: wrocław (trzebnica)
Auto: GW '99 DiTD 101KM RF2A

Postprzez mahalnet » 26 maja 2009, 16:03

w końcu umówiłem się na jutro do bocheńskich.
Sprawdzałem dzisiaj kody na zwartych pinach diagnostycznych i nic się nie świeci ale jak odpiąłem kabel od filtra powietrza to dioda cały czas migała nawet nie musiałem czekać pół minuty, nie zauważyłem też przerw 2 sekundowych ani 2 sekundowych zapaleń się diody.
Tak czy inaczej niedługo będzie po wszystkim.
wojowniczek mam do Ciebie pytanie na inny temat bo nikt nie dał mi informacji na ten mój inny problem http://forum.mazdaspeed.pl/viewtopic.php?t=75628&highlight=
Obrazek
Forumowicz
 
Od: 18 mar 2008, 03:07
Posty: 68
Skąd: wrocław
Auto: 626 2,0 diesel gw '98 zielony

Postprzez topik » 26 maja 2009, 19:49

mahalnet napisał(a):Sprawdzałem dzisiaj kody na zwartych pinach diagnostycznych i nic się nie świeci ale jak odpiąłem kabel od filtra powietrza to dioda cały czas migała nawet nie musiałem czekać pół minuty,


Witam! Jeżeli są błędy to po zmostkowaniu powinna migać kontrolka świec żarowych. Informacja na ten temat jest w poradniku diesla w punkcie nr 10. Pozdrawiam
Diagnostyka komputerowa vcds: audi, vw, skoda, seat. Kołobrzeg i okolice, Świdwin i okolice.
RF2A
Kiedyś będzie M 3 może M 6
Jak raz kupisz Mazdę to już nigdy nie zamienisz jej na inną markę
Mogę polecić dobrego mechanika z Redła (okolice Świdwina i Połczyna Zdroju) oraz z Piły
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 24 paź 2006, 15:41
Posty: 774 (0/3)
Skąd: Redło
Auto: Mazda 323F 2.0 TD (BJ) 1999r.

Postprzez mahalnet » 26 maja 2009, 20:36

no właśnie nie miga, próbowałem odłączać różne rzeczy i jak odłączę to różnie miga.
Zastanawiam się czy to pompa. Jak pisałem wcześniej na zimnym mi w miarę normalnie odpala ale na ciepłym to jak za 2 długim odpali to jest ok. Tak czy inaczej jutro z rana jestem umówiony do bocheńskich.
Obrazek
Forumowicz
 
Od: 18 mar 2008, 03:07
Posty: 68
Skąd: wrocław
Auto: 626 2,0 diesel gw '98 zielony

Postprzez wojowniczek » 27 maja 2009, 08:34

pompa nie daje kodów (błędów)...
z kolei zworkowanie na łączu diagnostycznym nie wymruga każdego błędu (nie wszystkie).
bocheńscy powiedzieli mi jedną (dającą nadzieję) rzecz: często wystarczy wyczyścić sitka (filtry na pompie).
zakłądając, że nasze auta mają już 10/11 lat to ile syfu musi być w baku? może trzeba przeczyścić cały układ zasilania – od korka wlewu do sitek na pompie? :)
lubię tą swoją babcię, ale GD lepsiejsza :)
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 23 lip 2006, 11:44
Posty: 179 (0/1)
Skąd: wrocław (trzebnica)
Auto: GW '99 DiTD 101KM RF2A

Postprzez Paweł Mo » 27 maja 2009, 09:47

wojowniczek napisał(a):bocheńscy powiedzieli mi jedną (dającą nadzieję) rzecz: często wystarczy wyczyścić sitka (filtry na pompie).

Bardzo pozytywna wiadomość. ;)
Forumowicz
 
Od: 4 kwi 2012, 12:37
Posty: 315 (0/2)
Auto: Audi A4 B5 AHL 1.6

Postprzez Autko » 27 maja 2009, 10:00

wojowniczek napisał(a):bocheńscy powiedzieli mi jedną (dającą nadzieję) rzecz: często wystarczy wyczyścić sitka (filtry na pompie).
zakłądając, że nasze auta mają już 10/11 lat to ile syfu musi być w baku? może trzeba przeczyścić cały układ zasilania – od korka wlewu do sitek na pompie? :)


Jak to sie mowi- daja nadzieje :) Na plus sie liczy, ze od razu nie zakladaja mega zarobku na kazdym kliencie :D Jak juz skoncza robote to KONIECZNIE prosze o wydanie opini o zakladzie.

Pozatym gdzies znalazlem odnosnik do forum peugota, gdzie jeden z udzielajacych sie zrobil podobny poradnik jak xAndy tylko z dokladnymi schematami i "trobleschooting" dla kazdego z ukladow. Stwierdzil w nim, ze 90% awari silnika to nie pompa i uklad wysokiego cisnienia (pompa, wtryskiwacze itd) tylko wlasnie sitka, filtry, dziory w rurkach. Pisal to na podstawie baaardzo w PL awaryjnych silnikow francuzkich :P Mozecie mi wierzyc, ze po lektirze tego tekstu baaardzo mi sie poprawil humor i przestaly koszmary snic :D
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 25 mar 2008, 11:43
Posty: 31
Skąd: Wrocław
Auto: Mazda 323BJ 2.0 DiTD '99

Postprzez wojowniczek » 27 maja 2009, 10:03

Autko napisał(a):Stwierdzil w nim, ze 90% awari silnika to nie pompa i uklad wysokiego cisnienia

:D
lubię tą swoją babcię, ale GD lepsiejsza :)
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 23 lip 2006, 11:44
Posty: 179 (0/1)
Skąd: wrocław (trzebnica)
Auto: GW '99 DiTD 101KM RF2A

Postprzez mahalnet » 28 maja 2009, 14:52

to w takim razie czy śa jescze jakieś elementy do wyczyszczenia pomiędzy bakiem a silnikiem z pominięciem filtra paliwa i pompy wtryskowej?
oraz jak wyczyścić bak, oczywiście domowym sposobem bo oddać do warsztatu i odebrać.
Obrazek
Forumowicz
 
Od: 18 mar 2008, 03:07
Posty: 68
Skąd: wrocław
Auto: 626 2,0 diesel gw '98 zielony

Postprzez wojowniczek » 28 maja 2009, 15:01

mahalnet nie wiem, ale zastanawia mnie jak szybko padałaby pompa gdyby nie filtr paliwa? :)
lubię tą swoją babcię, ale GD lepsiejsza :)
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 23 lip 2006, 11:44
Posty: 179 (0/1)
Skąd: wrocław (trzebnica)
Auto: GW '99 DiTD 101KM RF2A

Postprzez mahalnet » 28 maja 2009, 21:39

worek z piaskiem dałby rady?
albo czyste jak łza paliwo na stacjach
Obrazek
Forumowicz
 
Od: 18 mar 2008, 03:07
Posty: 68
Skąd: wrocław
Auto: 626 2,0 diesel gw '98 zielony

Postprzez wojowniczek » 28 maja 2009, 22:30

mahalnet napisał(a):worek z piaskiem dałby rady?
albo czyste jak łza paliwo na stacjach

?
coś nie kumam...
lubię tą swoją babcię, ale GD lepsiejsza :)
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 23 lip 2006, 11:44
Posty: 179 (0/1)
Skąd: wrocław (trzebnica)
Auto: GW '99 DiTD 101KM RF2A

Postprzez mahalnet » 31 maja 2009, 17:26

no gdyby nie byłoby filtra
Obrazek
Forumowicz
 
Od: 18 mar 2008, 03:07
Posty: 68
Skąd: wrocław
Auto: 626 2,0 diesel gw '98 zielony

Postprzez mahalnet » 2 cze 2009, 11:02

kurde u mnie zdiagnozowali wżery w obudowie pompy ale nic nie ciekło. Nie zdążyłem sprawdzić komputera czy jest zalany.
Sam już nie wiem.
Proponują rozwiązanie:
-wymiana obudowy na nową
-złożenie tego co jest bez gwarancji jak długo będzie ok
– oczywiście wymiana pompy ale to kosztowo jest najbardziej niekorzystne

Rozmawiałem tel. z facetem z forum który sprzedaje części i mówił że ta pompa musiała wiele kilometrów przejechać jak są wżery.
Co jeszcze może prawdopodobnie walnąć przy dużym przebiegu?
moja przy zakupie (lipiec 2007 r.) miała 193000 a teraz 223000 pewnie ze 100000 ucieli z licznika
Obrazek
Forumowicz
 
Od: 18 mar 2008, 03:07
Posty: 68
Skąd: wrocław
Auto: 626 2,0 diesel gw '98 zielony

Postprzez xANDy » 3 cze 2009, 10:35

mahalnet napisał(a):moja przy zakupie (lipiec 2007 r.) miała 193000 a teraz 223000 pewnie ze 100000 ucieli z licznika

Optymista – raczej ze 250-300 zniknęło...
Jeśli masz pytanie o cokolwiek to najpierw poszukaj TUTAJ (PORADNIK) – pewnie ktoś już zadał to pytanie i odpowiedzi są już gotowe.
z przyczyn niezależnych bardzo ograniczony w dostępie – :(
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 27 lis 2004, 21:42
Posty: 3112 (0/23)
Skąd: Gołanice k/Leszna
Auto: Mazda 6, MZR-CD, 136KM

Postprzez Paweł Mo » 3 cze 2009, 11:54

Pamiętam jak 20 lat wstecz znajomy cofnął licznik w Polonezie o 60 tys. a my dziwiliśmy się, że tak dużo.
Dziś normą jest 200-300 tys. i nikogo to nie dziwi.
Forumowicz
 
Od: 4 kwi 2012, 12:37
Posty: 315 (0/2)
Auto: Audi A4 B5 AHL 1.6

Postprzez mahalnet » 3 cze 2009, 22:23

może 200 – 300 tys to nie bo jak kupowałem auto to było u handlarza inne które miało 265tys. Po przyjeździe do polski po ok 2 tyg. sprawdziłem na stronie tego handlarza to te samo auto miało 100 tys mniej czyli 165 tys.
Obrazek
Forumowicz
 
Od: 18 mar 2008, 03:07
Posty: 68
Skąd: wrocław
Auto: 626 2,0 diesel gw '98 zielony

Postprzez wojowniczek » 4 cze 2009, 10:47

wżery? a to nie jest objaw korozji pompy, która dłuuugo leżała bez paliwa?
mahalnet... podaj tel – coś Ci "poradzę" <faja>
ale: wszystko zależy po co Ci to auto? może sprzedaj w tym stanie ze szczerą informacją: "walnięta pompa". może napraw: wyłóż ~5000 i zrób to auto. może sprzedaj na części. opcji masz wiele – po dwóch latach przemysleń żadna opcja nie jest straszna ;)
626 w kombi z dieslem z anglii jest do kupienia od 4000 (uszkodzone) do 7000 pln (ze zdjęć –> OK).
poszukaj, nie spiesz się: zarzuć filtr na allegro, zapytaj ludzi z forum (–> PW jak chcesz napiszę ci na PW kogo pytać), poszukaj auta bez prawa rejestracji, zrób pompę u bocheńskich, w mabi, u hofmanna.
i pomyśl co ci się opłaca bardziej: sprzedać i kupić coś innego czy zrobić to auto. ale jak sprzedasz to co kupisz? i pamiętaj, że będziesz robił rozrząd, wszystkie płyny + filtry + nowe ubezpieczenie + rejestracja – czy aby nie lepiej będzie zrobić to auto?
nie łam się, mazdy się nie psują, psują je ludzie – taki tekst ktos tu kiedyś miał przy swoim nicku :)
lubię tą swoją babcię, ale GD lepsiejsza :)
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 23 lip 2006, 11:44
Posty: 179 (0/1)
Skąd: wrocław (trzebnica)
Auto: GW '99 DiTD 101KM RF2A

Postprzez xANDy » 4 cze 2009, 13:40

wojowniczek napisał(a):nie łam się, mazdy się nie psują, psują je ludzie – taki tekst ktos tu kiedyś miał przy swoim nicku

I jest on bardzo prawdziwy.
Sam silnik (prócz pompy) jeździ prawie bez zająknięcia wieczność. Można wykończyć pompę paliwa, ale genralnie silnik kula się dalej.

Wżery to objaw najczęściej siarki w paliwie+wilgoć co powoduje przy takich dużych ciśnieniach powstawanie kwasu siarkowego – a ten wyjada aluminium i stal. Zależy gdzie były te wżery...
Jeśli masz pytanie o cokolwiek to najpierw poszukaj TUTAJ (PORADNIK) – pewnie ktoś już zadał to pytanie i odpowiedzi są już gotowe.
z przyczyn niezależnych bardzo ograniczony w dostępie – :(
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 27 lis 2004, 21:42
Posty: 3112 (0/23)
Skąd: Gołanice k/Leszna
Auto: Mazda 6, MZR-CD, 136KM

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Moderator

Moderatorzy 6 / 626 / MX-6 / Xedos 6