+ papier ścierny, najlepiej gruboziarnisty
Dobrze jest zmatowić od pupy strony powierzchnie klejoną. Możesz to zrobić nawet brzeszczotem do metalu – chodzi o nadanie tzw retencji – klej (w tym przypadku żywica) lepiej będzie się trzymać podłoża. Dla lepszego efektu np wywalenie pęcherzyków powietrza, możesz podgrzać przez kilka minut żywicę (już nałożoną) do 50-70st np suszarką do włosów

Polecam jeszcze od strony lakierowanej obkleić wszystko taśmą samoprzylepną (nie ważnie jaką) i oczywiście kleić wszystko od tyłu. po ok 24 godzinach możesz przystąpić do szlifowania papierkiem wodnym, kończąc na gradacji 1200 i można malować

Jeśli zrobisz wszystko w miarę porządnie i w czystych warunkach, to nie będziesz miał praktycznie śladu

...no chyba, że samochód oglądasz codziennie pod lupą
Niestety trzeba ściągnąć zderzak – inaczej zapomnij o jakimkolwiek naprawianiu

Jak byś nie robił to będzie źle i będzie pękać...
Pozdrawiam