Konserwacja antykorozyjna podwozia

Postprzez zadra » 22 cze 2020, 21:05

Neonixos666 napisał(a):
Tasman20Wroc napisał(a):Najpierw mazda musi chcieć żeby auta przestały rdzewieć. Jakby maździe zależało to problem dawno by został rozwiązany.


dokładanie, jakoś inne marki japońskie poradziły sobie z tym.

Jak to, które???
Dlaczego nic o tym nie wiem?? <lol>
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Forumowicz
 
Od: 27 cze 2007, 17:07
Posty: 2271 (8/48)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Postprzez Beny » 22 cze 2020, 21:53

Też się chętnie dowiem które :D
Ostatnio na stronie jakiegoś zakładu który robi noxudolem widziałem spod accorda 8.
Wygkadal trochę lepiej niż moja gh ale było co robić przy nim ;)
Obrazek
Przemek...
Avatar użytkownika
Klubowicz
 
Od: 8 wrz 2006, 15:22
Posty: 8478 (66/64)
Skąd: KCH
Auto: Mazda 6gh 2.5pb
Mazda Xedos 9 2.5V6 KL
Mazda 323f 2.0 V6 GT

Postprzez Neonixos666 » 22 cze 2020, 22:28

Toyota i Nissan jakoś nie mają problemów z rdzą, Suzuki, Mitsubishi i subaru też wyraźnie się poprawiło, fakt gorzej z Hondą ale patrząc że o ile w latach 90 miały problemy z rdzą to odrobiły lekcje a mazda na początku XXI wieku zaliczyła wpadkę chyba trochę razem z subaru bo też to rdzewiało jak szalone
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 wrz 2009, 23:21
Posty: 8907 (37/190)
Skąd: Szczytno
Auto: Grand Scenic III PHII R9M

Postprzez Grzyby » 23 cze 2020, 10:15

zadra napisał(a):Jak to, które???

Chociażby Suzuki.
Aerio jest z 2006, kupiłem je jak ma latek 14. I wygląda tylko ciut gorzej w porównaniu do szóstki którą kupiłem jak miała lat 4. Natomiast jak sprzedawałem ją w wieku lat 14, była zwyczajnie do roboty. Progi sieczka, błotniki tył dziury, z przodu też niezbyt pięknie, drzwi do roboty dołem.
W Aerio rdzy na blachach nie ma. Progi czyste. Jedynie zawieszenie jest zeżarte (a w zasadzie było bo wymiana większości elementów za parę plnów rozwiązała problem).

Więc tak, są marki japońskie które nie rdzewieją.
Obrazek
d.pa
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 3 paź 2004, 22:09
Posty: 16995 (72/160)
Skąd: KIELCE
Auto: Suzuki Aerio 2.3l J23A,
Renault Trafic 1.6 TT R9M,
Renault Master 2.5D,
Fiat Doblo 1.6 16V
Dacia DV 1.6 LPG,
Burstner Amara 535TK

Postprzez zadra » 23 cze 2020, 15:05

jak sprzedawałem ją w wieku lat 14,

Ja swoją GE comprex kupowałem gdy auto miało również 14lat.
Przez 8 lat użytkowania u mnie nie było żadnych większych wżerów.
Blacha prezentowała klasę samą w sobie nawet w porównaniu do wielkich konkurentów europejskich.
Jak ktoś wnikliwie przejrzy internet, do znajdzie jeszcze dużo przypadków ładnie zachowanych wersji GE, GD natomiast trudno znaleźć bezkorozyjną GF'kę i późniejsze, młodsze wypusty.
Moim zdaniem w kwestii korozyjnej mazda w autach produkowanych po latach 90'tych strasznie się uwsteczniła.
Olewka ze strony producenta pozwoliła jej przyłożyć łatkę super korozyjnego auta...
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Forumowicz
 
Od: 27 cze 2007, 17:07
Posty: 2271 (8/48)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Postprzez zadra » 24 cze 2020, 12:42

danutadankiewicz napisał(a):Zadra po prostu jesteś wzorowym użytkownikiem


hm...
Zatkało mnie..
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Forumowicz
 
Od: 27 cze 2007, 17:07
Posty: 2271 (8/48)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Postprzez Pablo3BK » 25 wrz 2020, 11:06

Posiadam Mazdę 3 od niedawna. Odkupiłem ją od kolegi, potrzebowałem samochodu na dojazdy. Przeglądając jednak ten wątek to trochę mi się włosy jeżą, że te samochody aż tak lecą w korozję. Na mojej z 2007 r jeszcze nie widać armagedonu, jakieś drobne rysy i odpryski od kamieni i może 1 purchel. Spód był konserwowany przez poprzedniego właściciela. Jakość chyba jednak nie powala. Pomyślałem, że jednak może warto zadbać i poprawić tą konserwację. Osoba która się zajmuje takimi sprawami w mojej okolicy wyceniła tą robotę na około 3 tyś. Zakres to ściąganie wszystkiego: baku, wydechu, zawieszenia i zderzaków. Potem piaskowanie, czyszczenie i nakładanie potem 3 różnych warstw ochronnych. Kończy robotę Nuxdolem. Konserwuje zawieszenie, zalewa profile i ewentualnie regeneruje ubytki w wydechu. Pracy ogrom. Samochód stoi u niego grubo ponad tydzień. Fajnie to wygląda, tylko czy jest sens się pchać 13 letnim samochodem w takie koszta.
Początkujący
 
Od: 25 wrz 2020, 09:06
Posty: 3
Auto: Mazda 3BK 2.0 LF 2007

Postprzez Tasman20Wroc » 25 wrz 2020, 13:43

To zależy ile chcesz nim jeździć ;). Jeśli planujesz zostać z autem na dłużej to ma to sens ale jeśli to auto ma posłużyć Ci 2-4 lata to bym sobie darował.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 10 maja 2019, 20:45
Posty: 287 (14/6)
Skąd: Wrocław
Auto: Mazda 3 BL 2012
Były:
Polonez Caro 1.5 GLE
Golf IV 1.6 MPI

Postprzez Pablo3BK » 26 wrz 2020, 19:30

Tasman dzięki za odpowiedź, która w sumie chyba jest kwintesencją tego tematu. Jednak tak z ciekawości czy jest sens ponoszenia wysiłku, żeby dbać o ten samochód, bo powiedzmy ma posłużyć jednak jeszcze te kilka lat, czy to już jest walka z wiatrakami. Jak poczytałem niektóre wątki na forum to poziom satysfakcji z posiadania tej Mazdy spadł prawie do zera, choć powiem szczerze na moim egzemplarzu nie widać zmian które by odbiegały od normy w innych markach samochodów z tego rocznika. Chyba, że to cisza przed burzą :(. Czy są tu jacyś posiadacze Mazdy 3BK, którzy mają jednak w miarę bez korozyjne samochody ?
Początkujący
 
Od: 25 wrz 2020, 09:06
Posty: 3
Auto: Mazda 3BK 2.0 LF 2007

Postprzez deejayija » 8 paź 2020, 13:34

Pablo3BK napisał(a):Czy są tu jacyś posiadacze Mazdy 3BK, którzy mają jednak w miarę bez korozyjne samochody ?

... <spie> i nastała krępująca cisza... :D

Można by było powiedzieć – jak się dba, tak się ma... Choć prawdą jest, że te modele lubią być zjadane przez korozję.
Tak jak Tasman20Wroc napsiał:
Tasman20Wroc napisał(a):To zależy ile chcesz nim jeździć . Jeśli planujesz zostać z autem na dłużej to ma to sens ale jeśli to auto ma posłużyć Ci 2-4 lata to bym sobie darował.

Są ludzie, którzy się przywiązują do swojego auta, dbają o nie, bo zakładają, że będą nim długo jeździć (co nieraz się sprawdza, ale nie zawsze). Ale są też tacy co traktują to przelotnie, bo ma służyć do przejazdu z punktu A do B i tyle (obojętnie w jakim stanie i w jakim stylu)...
Ja o swoją Mazdą 3 BK dbam na tyle, ile mogę. Od dnia kupna zakładałem, że trochę nią pojeżdżę i tak już mija 5 rok!
Konserwację podwozia zrobiłem, ale nie taką profesjonalną jak opisałeś (koszt 3 tys. to, nie oszukujmy się, nie lada wydatek na taki rocznik auta). Własnymi siłami zabezpieczyłem jak mogłem.
Jedna strona tylnego błotnika dostała rudej – weszła reperaturka.
Tak więc widać, że te modele rdzewieją, ale mają też swoje lata. Byli tacy, co mówili pare lat temu, że 3 BK po lifcie są lepiej zabezpieczone i kłopot z korozją jest mniejszy. Wynikało to chyba z tego, że wtem czas były nieco młodsze. Dziś obserwuję te samochody na ulicach – większość (przedlift/polift) mają schrupane tylne błotniki (podwozie pewnie i też kolorowe, ale tego na pierwszy rzut nie widać).

Morału z tego wszystkiego chyba nie będzie. Można przeciwdziałać, niż później leczyć, ale choroba i tak przyjdzie...
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 20 lip 2018, 09:48
Posty: 165
Skąd: Poznań
Auto: Mazda 3 BK Hatchback Z6 1.6 105KM 2005

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Moderator

Moderatorzy Opinie i Poradniki