Czateria 2025
Ja nie widzę okazjonalnie części emotek, avatarów, nicków i zdjęc. To chyba wina mojej przeglądarki.
Mazda 626 coupe '90 / Mazda 626 Coupe '89 / Mazda 323 BA GT '94
Mazda 6 2.0 MZR-CD '04 / Mazda 6 1.8 ELPIDŻI '03 / i inni... :D
------------------------
Marcin / aka Roxygenium
Mazda 6 2.0 MZR-CD '04 / Mazda 6 1.8 ELPIDŻI '03 / i inni... :D
------------------------
Marcin / aka Roxygenium
Na liczniku Tiggo 6666km
Najmniejsze zużycie prądu jeżdżąc na samym elektryku to niecałe 14kw/100km
Najmniejsze zużycie paliwa w trasie z dystrybutora to 6.75L/100 km jazda 100-120
Nadal zadowolony, nadal brak zastrzeżeń
Ładuje praktycznie raz w tygodniu zazwyczaj w weekend przy zużyciu poniżej 20kw licznik pokazuje ponad 90km zasięgu na elektryku.
Najmniejsze zużycie prądu jeżdżąc na samym elektryku to niecałe 14kw/100km
Najmniejsze zużycie paliwa w trasie z dystrybutora to 6.75L/100 km jazda 100-120
Nadal zadowolony, nadal brak zastrzeżeń
Ładuje praktycznie raz w tygodniu zazwyczaj w weekend przy zużyciu poniżej 20kw licznik pokazuje ponad 90km zasięgu na elektryku.
To, co łatwe, nie prowadzi do niczego.
GD – Generacja Doskonała
GD – Generacja Doskonała

- Od: 20 lut 2008, 20:59
- Posty: 3375 (90/161)
- Skąd: Krotoszyn
- Auto: Mazda 626 GD 2.0i 90 km '92r + LPG
No moze troszke od Jaguara jest wiekszy
, w tle Mustang sie jeszcze zalapal. Cala flota z USA, a wczoraj odebralem 4’tego
.
..::Born To Rise Hell::..
Jakieś przedstawiciel handlowy mieszka bo same białe
Trochę ludzie naciągali tych aut ze stanów ostatnio, pełno tego na drogach
Apropos rozmiarów, u nas też różnie bywa 
There's always a bigger fish
A mi kolejna 'okazja' od klienta spadła, kręci, nie odpala...
Clio 2, wnetrze sport, 1.6 16v 110 koni taniej niż złom, bez rdzy. Już jeździ
Muszę teraz obejrzeć co w nim trzeba zrobić i chyba to sprzedam, bo 4 auta to za dużo.
Miałem ofc standardową wojnę z naszym wydziałem komunikacji – okazuje się, że wpisanie na umowie sprzedaży 'uszkodzony silnik' wiąże się z brakiem możliwości zarejestrowania pojazdu bez przeglądu po dacie z umowy zakupu. Pomijam już chamstwo i personalne wycieczki serdecznej pani w okienku, szkoda że nie poinformowała mnie, że mogę auto zarejestrować czasowo na tzw. czerwone tablice, a teraz mam czas do 30 maja, bo inaczej mandat 500zł. Tak dla obywatela, od serca.
Najśmieszniejsze chyba jest to, że w moim WK wymagają kartki z przeglądu, jeśli nie ma miejsca w dowodzie, gdy w innych WK sprawdzają sobie w CEPIKu. Ja usłyszałem 'musimy mieć kartkę, bo nas CEPIK nie przepuści'. Pytam 'ten CEPIK, w którym pani może w tej chwili sprawdzić, że auto ma aktualny przegląd tak?' No i się zaczęła wojna
W urzędach bez zmian – to ty jesteś głupek i frajer, a oni tam nie są dla Ciebie tylko żeby zrobić z Ciebie idiotę. ~35 auto na koncie, a co 2 rejestracja jakiś problem.

There's always a bigger fish
A mi kolejna 'okazja' od klienta spadła, kręci, nie odpala...
Clio 2, wnetrze sport, 1.6 16v 110 koni taniej niż złom, bez rdzy. Już jeździ
Muszę teraz obejrzeć co w nim trzeba zrobić i chyba to sprzedam, bo 4 auta to za dużo.
Miałem ofc standardową wojnę z naszym wydziałem komunikacji – okazuje się, że wpisanie na umowie sprzedaży 'uszkodzony silnik' wiąże się z brakiem możliwości zarejestrowania pojazdu bez przeglądu po dacie z umowy zakupu. Pomijam już chamstwo i personalne wycieczki serdecznej pani w okienku, szkoda że nie poinformowała mnie, że mogę auto zarejestrować czasowo na tzw. czerwone tablice, a teraz mam czas do 30 maja, bo inaczej mandat 500zł. Tak dla obywatela, od serca.
Najśmieszniejsze chyba jest to, że w moim WK wymagają kartki z przeglądu, jeśli nie ma miejsca w dowodzie, gdy w innych WK sprawdzają sobie w CEPIKu. Ja usłyszałem 'musimy mieć kartkę, bo nas CEPIK nie przepuści'. Pytam 'ten CEPIK, w którym pani może w tej chwili sprawdzić, że auto ma aktualny przegląd tak?' No i się zaczęła wojna
W urzędach bez zmian – to ty jesteś głupek i frajer, a oni tam nie są dla Ciebie tylko żeby zrobić z Ciebie idiotę. ~35 auto na koncie, a co 2 rejestracja jakiś problem.
Mazda 626 coupe '90 / Mazda 626 Coupe '89 / Mazda 323 BA GT '94
Mazda 6 2.0 MZR-CD '04 / Mazda 6 1.8 ELPIDŻI '03 / i inni... :D
------------------------
Marcin / aka Roxygenium
Mazda 6 2.0 MZR-CD '04 / Mazda 6 1.8 ELPIDŻI '03 / i inni... :D
------------------------
Marcin / aka Roxygenium
Na tego lincolna to chyba już kategorie C trzeba mieć 

No szczerze to jest potężny samochód. Nie nadaje się do miejskich warunków w Polsce. Ale wciąż, robi wrażenie 
Mazda 626 coupe '90 / Mazda 626 Coupe '89 / Mazda 323 BA GT '94
Mazda 6 2.0 MZR-CD '04 / Mazda 6 1.8 ELPIDŻI '03 / i inni... :D
------------------------
Marcin / aka Roxygenium
Mazda 6 2.0 MZR-CD '04 / Mazda 6 1.8 ELPIDŻI '03 / i inni... :D
------------------------
Marcin / aka Roxygenium
Krzemol napisał(a):A tam się nie nadaje, w sam raz na wożenie dzieci do szkoły i stawanie pod nią na awaryjkach
Dokładnie tak. Nie wiem co przyświeca kupowaniu wielkiego auta do miasta ale patrząc na rozmiary miejsc parkingowych i ich liczbę to nie jest to łatwe życie. Ameryka ok tam wszystko podyktowane samochodom ale w Europie to się robią schody.
Akurat w tym przypadku to mienie przesiedleńcze, pani wziela ze sobą z kanady 
Mazda 626 coupe '90 / Mazda 626 Coupe '89 / Mazda 323 BA GT '94
Mazda 6 2.0 MZR-CD '04 / Mazda 6 1.8 ELPIDŻI '03 / i inni... :D
------------------------
Marcin / aka Roxygenium
Mazda 6 2.0 MZR-CD '04 / Mazda 6 1.8 ELPIDŻI '03 / i inni... :D
------------------------
Marcin / aka Roxygenium
MrShaleck napisał(a):Akurat w tym przypadku to mienie przesiedleńcze, pani wziela ze sobą z kanady
Czyli świadomie sobie to zrobiła
Dopisano 24 maja 2026 11:35:
Zna ktoś taką firmę jak Trade republic? Może ktoś ma tam konto? Mają fajną ofertę na konto oszczędnościowe ale zbieram info co to za bank bo na Internecie to tylko płatne opinie.
Yoł.
Zostałem posiadaczem BMW
Historia jest taka, że miałem sprzedać przyczepę kempingową którą mam chyba z 7 czy 8 lat.
Od trzech stoi praktycznie nieużywana, a my turlamy się kamperem – zresztą od sprzedaży Chryslera nie mam do niej holownika.
No ale w tym roku wychodzi na to, że ciężko będzie wyjeżdżać na wypady tygodniowe lub dłuższe, zresztą trochę to problematyczne z moimi resztkami stawów kolanowych.
No i podjechaliśmy kamperem na polecany, nieodległy kamping 153 w Sielpi. Wszyscy chwalili że cicho, że nie wpuszczają (lub wyrzucają) imprezowiczów ale nie do końca wierzyłem. No i kurła faktycznie. Spokój, las, cisza. Byliśmy tam 4 dni i powiem wam że daaaawno tak nie wypocząłem...
I wymyśliłem że wstawę do nich na ten kamping tą moją ogromną przyczepę (7,5m) i będziemy tam wpadali osobówką z rowerami jak tylko będzie trochę luzu. Zresztą zaraz wakacje...
A jako że jestem na zasilku rehabilitacyjnym i wszystko wskazuje że jeszcze minimum 8 m-cy tak będzie, to .... czemu nie?
No ale nie mam holownika. Potrzeba na haku 1,5T i max DMC 1800-2000 żeby wystarczyło prawko B.
Mało nie kupiłem Tribute, bo spełnia wymogi. Ale nie jest to dobry pomysł. One nie mają blach zupełnie....
Potem miał być Nissan Xtrail lub CRV ale one dla odmiany istnieją tylko w ogłoszeniach komisów w necie jako podpucha żeby klient przyjechał, bo na miejscu okazuje się że z pięciu Xtrali któe wiszą w necie od miesiąca, wczoraj wieczorem sprzedały się wszystkie. No taki przypadek
I w końcu trafiłem do Wrocka bo tak w sumie tego stoi pełno. Btw, polecam gorąco PKP IC – bilet za 2 osoby w 1 klasie za 174zł (360km) to wręcz śmieszna cena. A pociąg wypas. Czysto, cicho, wygodnie i.... punktualnie
Pół dnia po komisach szukając po danych z dowodów rejestracyjnych auta które spełnia wymagania.
Kurła, to wręcz nieprawdopodobne ale trafiłem tylko 2 auta które się załapały. LAgunę 2 w stanie rozkładu i całkiem przyzwoite E46 318d kombiak (116KM).
Przekonało mnie wyposażenie dodatkowe – pierwszy właściciel nie poskąpił i są kierunkowskazy
W sumie to nawet wygodne, ma klimę, hak, jeżdzi, hamuje, przyspiesza, dyma nie puszcza wcale. Blacharsko bardzo przyzwoicie, jeden błotnik wymieniony, nowe lampy, zderzak trochę zmęczony. Ale ja to potrzebuję do 3-4 kkm rocznie
No i w szoku byłem po tych 350km z Wrocka do Kielc. 120 na tempomacie i 5,3l/100km
Właśnie niedawno wróciłem z WK z nowymi tablicami.
Z ciekawostek – toto ma podgrzewane spryskiwacze szyb
I fajnie pupą zamiata
A tak btw. schudłem 43kg ... Kto mnie pamięta z Ryk w 2024 to wie jak wyglądałem. Wtedy był max.
Zostałem posiadaczem BMW
Historia jest taka, że miałem sprzedać przyczepę kempingową którą mam chyba z 7 czy 8 lat.
Od trzech stoi praktycznie nieużywana, a my turlamy się kamperem – zresztą od sprzedaży Chryslera nie mam do niej holownika.
No ale w tym roku wychodzi na to, że ciężko będzie wyjeżdżać na wypady tygodniowe lub dłuższe, zresztą trochę to problematyczne z moimi resztkami stawów kolanowych.
No i podjechaliśmy kamperem na polecany, nieodległy kamping 153 w Sielpi. Wszyscy chwalili że cicho, że nie wpuszczają (lub wyrzucają) imprezowiczów ale nie do końca wierzyłem. No i kurła faktycznie. Spokój, las, cisza. Byliśmy tam 4 dni i powiem wam że daaaawno tak nie wypocząłem...
I wymyśliłem że wstawę do nich na ten kamping tą moją ogromną przyczepę (7,5m) i będziemy tam wpadali osobówką z rowerami jak tylko będzie trochę luzu. Zresztą zaraz wakacje...
A jako że jestem na zasilku rehabilitacyjnym i wszystko wskazuje że jeszcze minimum 8 m-cy tak będzie, to .... czemu nie?
No ale nie mam holownika. Potrzeba na haku 1,5T i max DMC 1800-2000 żeby wystarczyło prawko B.
Mało nie kupiłem Tribute, bo spełnia wymogi. Ale nie jest to dobry pomysł. One nie mają blach zupełnie....
Potem miał być Nissan Xtrail lub CRV ale one dla odmiany istnieją tylko w ogłoszeniach komisów w necie jako podpucha żeby klient przyjechał, bo na miejscu okazuje się że z pięciu Xtrali któe wiszą w necie od miesiąca, wczoraj wieczorem sprzedały się wszystkie. No taki przypadek
I w końcu trafiłem do Wrocka bo tak w sumie tego stoi pełno. Btw, polecam gorąco PKP IC – bilet za 2 osoby w 1 klasie za 174zł (360km) to wręcz śmieszna cena. A pociąg wypas. Czysto, cicho, wygodnie i.... punktualnie
Pół dnia po komisach szukając po danych z dowodów rejestracyjnych auta które spełnia wymagania.
Kurła, to wręcz nieprawdopodobne ale trafiłem tylko 2 auta które się załapały. LAgunę 2 w stanie rozkładu i całkiem przyzwoite E46 318d kombiak (116KM).
Przekonało mnie wyposażenie dodatkowe – pierwszy właściciel nie poskąpił i są kierunkowskazy
W sumie to nawet wygodne, ma klimę, hak, jeżdzi, hamuje, przyspiesza, dyma nie puszcza wcale. Blacharsko bardzo przyzwoicie, jeden błotnik wymieniony, nowe lampy, zderzak trochę zmęczony. Ale ja to potrzebuję do 3-4 kkm rocznie
No i w szoku byłem po tych 350km z Wrocka do Kielc. 120 na tempomacie i 5,3l/100km
Właśnie niedawno wróciłem z WK z nowymi tablicami.
Z ciekawostek – toto ma podgrzewane spryskiwacze szyb
I fajnie pupą zamiata
A tak btw. schudłem 43kg ... Kto mnie pamięta z Ryk w 2024 to wie jak wyglądałem. Wtedy był max.
Grzyby napisał(a):z moimi resztkami stawów kolanowych.
Starość jest straszna

Ja 93 na liczniku czyli jakieś 13 za dużo, fajnie by było zrzucić ale nie ma motywacji... 
U mnie motywacja była prosta.
Albo schludne poniżej 100kg żeby można było wstawić protezy stawów kolanowych albo wyląduje na wózku....
Albo schludne poniżej 100kg żeby można było wstawić protezy stawów kolanowych albo wyląduje na wózku....
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

