Czateria... 2020

Coś dla zabicia czasu – zjawiska śmieszne i ciekawe.

Postprzez Beny » 3 sie 2020, 08:35

yasko napisał(a):
Wymień szybe i walcz o duże odszkodowanie. Rozumiem, że dowoód zabrany tylko ze względu na szybe.
.
szyba i lampa. Po 20 min dodzwoniłem się do axy wszystko online, prawdopodobnie nawet rzeczoznawcy nie będzie.

Nemi co ten filmik taki szybki? Nie zdążyłem się napaczec a już następny widok.
Jak droga korków na granicach chyba nie było?
Obrazek
Przemek...
Avatar użytkownika
Klubowicz
 
Od: 8 wrz 2006, 15:22
Posty: 8479 (66/64)
Skąd: KCH
Auto: Mazda 6gh 2.5pb
Mazda Xedos 9 2.5V6 KL
Mazda 323f 2.0 V6 GT

Postprzez nemi » 3 sie 2020, 08:47

Beny napisał(a):Jak droga korków na granicach chyba nie było?

Dramat. 17 h miałem odpalony silnik w pierwszą stronę – Austriacy zrobili korek na 2 h już przed 7 rano.

Chorwacja – mniej niż pół godziny.


Beny napisał(a):Nemi co ten filmik taki szybki?

Żebyś się nie zanudził oglądając cudze wakacje <lol>
Tak na szybko zrobiłem filmik z paru ujęć – mam sporo więcej i finalnie zrobię dłuższy film na własne potrzeby. Mam na przykład fajne ujęcie na tej desce, ale w tle stoi gość bez gaci, więc nie mogę użyć <rotfl>
ObrazekObrazek
Forumowicz
 
Od: 21 sie 2004, 13:20
Posty: 7386 (95/246)
Skąd: Warszawa

Postprzez loockas » 3 sie 2020, 09:29

nemi napisał(a):Dramat. 17 h miałem odpalony silnik w pierwszą stronę – Austriacy zrobili korek na 2 h już przed 7 rano.


Wow... no nic, spróbuję przez węgry. Może będzie lepiej.
Andżeju, jak Ci na imię?
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 5 maja 2007, 23:55
Posty: 10257 (285/521)
Skąd: Ymielin
Auto: PaRHaTy
Ajonik
Reno
M365

Postprzez nemi » 3 sie 2020, 09:41

Jak wracałem czesali Austriaków na wjeździe do Austrii – kazali im zjeżdżać na bok, mi obejrzeli rejestrację (może czy wygląda na oryginalną) i nie chcieli nawet paszportów, wystarczyło, że miałem w ręku.
Ale w stronę Słowenii korek jak cholera był. Znajomi natomiast na luzaku przejechali.

Nie wiem czy przez Węgry nie wyjdzie i tak dłużej z uwagi na odległość i to, że nie lecisz cały czas autostradą.
Załączniki
ruch.JPG
ObrazekObrazek
Forumowicz
 
Od: 21 sie 2004, 13:20
Posty: 7386 (95/246)
Skąd: Warszawa

Postprzez loockas » 3 sie 2020, 10:05

nemi napisał(a):Nie wiem czy przez Węgry nie wyjdzie i tak dłużej z uwagi na odległość i to, że nie lecisz cały czas autostradą.


wg googla różnica wynosi ok 15 minut. Jeżeli na granicach jest tak jak piszą, a piszą że na Węgrzech jest luźniej to jest spora szansa, że wyjdzie szybciej. Odległość jest mniejsza :)

Zrzut ekranu 2020-08-03 11.05.57.png
Andżeju, jak Ci na imię?
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 5 maja 2007, 23:55
Posty: 10257 (285/521)
Skąd: Ymielin
Auto: PaRHaTy
Ajonik
Reno
M365

Postprzez nemi » 3 sie 2020, 10:16

Hmm, mi Google też pokazuje... 5 minut dłużej. Ale trasy nie proponuje :|

Tam jest autostrada cały czas?


Zastanawiam się nad Plitvicami jeszcze...
ObrazekObrazek
Forumowicz
 
Od: 21 sie 2004, 13:20
Posty: 7386 (95/246)
Skąd: Warszawa

Postprzez loockas » 3 sie 2020, 10:23

Węgry mają sieć autostrad w gwiazdę, wszystko wychodzi od budapesztu. Ta trasa co pokazuje Google omija budapeszt, ale z tego co widze to dobra połowa jest po autostradzie. Zobaczymy jak reszta. Słowacja o ile kojarzę Żylina-bratysława to autostrada/ekspresówka. Potem Chorwacja to wiadomo.
Andżeju, jak Ci na imię?
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 5 maja 2007, 23:55
Posty: 10257 (285/521)
Skąd: Ymielin
Auto: PaRHaTy
Ajonik
Reno
M365

Postprzez JohnnyB » 3 sie 2020, 11:40

CIekawe czy jak wrócisz nie wylądujesz na przymusowych 2 tygodniach w domu....

Tylko to mnie ogranicza przed kolejnym wypadem na Majorkę.
Za 2 osoby, tydzień – 4kPLN.
12 jest wylot i czekam do 9 czy coś ogłoszą, jak nie to spadamy.
Żona musi do szkoły wrócić, do tego mamy jeszcze dwie imprezy familijne które wypada odwiedzić.
..::Born To Rise Hell::..
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 1 lip 2009, 20:27
Posty: 2515 (43/59)
Skąd: gdzieś w mazowieckim......
Auto: Volvo V40 '14 D3
Ford Focus 1,5 TDCI '18

Postprzez nemi » 3 sie 2020, 11:43

JohnnyB napisał(a):CIekawe czy jak wrócisz nie wylądujesz na przymusowych 2 tygodniach w domu....

To... wyląduję ;)
Żona najwyżej też będzie miała krótszy rok szkolny.
ObrazekObrazek
Forumowicz
 
Od: 21 sie 2004, 13:20
Posty: 7386 (95/246)
Skąd: Warszawa

Postprzez Szymon » 3 sie 2020, 12:00

kwarantanna to tam mało ważna. Gorzej, żeby zaraz nas nie przestali wpuszczać do innych krajów :)
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 22 mar 2008, 23:01
Posty: 6404 (315/135)
Skąd: Tarnowskie Dziury
Auto: '13 Lexus IS250 III

Postprzez nemi » 3 sie 2020, 12:23

Wziąłem kemping z tej samej sieci co wcześniej – 112 Euro taniej i możliwość wykorzystania rezerwacji do końca 2021, jeśli nie uda mi się przyjechać...
Tego się obawiam właśnie, bo zachorowań jest za dużo u nas :(
ObrazekObrazek
Forumowicz
 
Od: 21 sie 2004, 13:20
Posty: 7386 (95/246)
Skąd: Warszawa

Postprzez Neonixos666 » 3 sie 2020, 13:55

myślicie że motory w zimie są tańsze? :P
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 wrz 2009, 23:21
Posty: 8901 (37/190)
Skąd: Szczytno
Auto: Grand Scenic III PHII R9M

Postprzez loockas » 3 sie 2020, 14:17

JohnnyB napisał(a):CIekawe czy jak wrócisz nie wylądujesz na przymusowych 2 tygodniach w domu....


Na ten moment mało prawdopodobne. Kwarantanna ma być podobno dla tych wracających z krajów gdzie ilość zachorowań jest duża. Chorwacja ma ok 70/dobę i taki stan jest od lipca.

Poza tym już im się odwidziało :)

Minister zdrowia w rozmowie z money.pl prostuje informacje o ewentualnej kwarantannie dla wracających z kierunków, gdzie widać wzrosty zakażeń.

– Nie można wykluczyć, że zamiast kwarantanny byłaby konieczność przeprowadzenia testu. Analizujemy w tej chwili możliwość robienia badań po powrocie do kraju – tłumaczy Łukasz Szumowski w rozmowie z money.pl.

Co ważne, to nie turyści czy biura podróży miałyby za testy płacić. Koszty ich wykonania wzięłoby na siebie najprawdopodobniej państwo.
Andżeju, jak Ci na imię?
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 5 maja 2007, 23:55
Posty: 10257 (285/521)
Skąd: Ymielin
Auto: PaRHaTy
Ajonik
Reno
M365

Postprzez Bimbak » 3 sie 2020, 14:58

Neonixos666 napisał(a):myślicie że motory w zimie są tańsze? :P


Motocykle? Nie. Nie ma takiej podaży używek by sezonowość miała znaczenie. Dokładnie to wygląda to obecnie tak że po około 7-10 latach utrata wartości zanika.
Chyba że pytasz o silniki do pił?
Pozdrawiam, Tomek

Drinking wine and killing time
Avatar użytkownika
Forumowicz
CUP 2017 miejsce 2
 
Od: 17 maja 2005, 19:55
Posty: 3058 (20/130)
Skąd: Śrem
Auto: ponton i padaka, Moto: liter

Postprzez Neonixos666 » 3 sie 2020, 15:16

planuje kupić 125 i nie wiem jaki moment wybrać ale raczej bo będzie w chwili gdy już zbiorę odpowiednią kwotę <lol>
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 wrz 2009, 23:21
Posty: 8901 (37/190)
Skąd: Szczytno
Auto: Grand Scenic III PHII R9M

Postprzez Grzyby » 3 sie 2020, 18:07

nemi napisał(a):Mi się zwyczajnie podobało, chociaż 2 lata temu myślałem, że to jedna z głupszych rzeczy, jakie można zrobić

Tylko patrzeć jak kupisz przyczepę :)
Namiot jest mega fajny. Jak pierwszy raz wzięliśmy chłopaków na dłuższe wakacje, to właśnie pod namiotem. Frajdę mieli nieziemską, my również. Zawsze lubiłem wypady z namiotem. Zanim nas przybyło machnęliśmy z Magdą i namiotem cały szlak czerwony wzdłuż Gór Świętokrzyskich jakies 105km. Fajnie urlop zleciał :)

Bany, rozumiem Twój ból... Ale tyle to pikuś. Niewielkie straty.
Wymieniaj szybko szybę, i lampę. Resztę możesz ogarnąć po powrocie na spokojnie.
Obrazek
d.pa
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 3 paź 2004, 22:09
Posty: 16995 (72/160)
Skąd: KIELCE
Auto: Suzuki Aerio 2.3l J23A,
Renault Trafic 1.6 TT R9M,
Renault Master 2.5D,
Fiat Doblo 1.6 16V
Dacia DV 1.6 LPG,
Burstner Amara 535TK

Postprzez nemi » 3 sie 2020, 19:34

Grzyby napisał(a):Tylko patrzeć jak kupisz przyczepę

Już nie będę się tak stanowczo zarzekał, ale jestem za młody i nie mam gdzie tego trzymać.
Nie wyobrażam sobie podróży z takim ogonem, w Austrii chyba można max 80 km/h jechać, podróż jest +30% dłuższa minimum (a już trzeba liczyć 15 h, chociaż teraz jechałem znacznie dłużej w pierwszą stronę).


Teraz poznałem ludzi 60+, którzy od 15 lat jeżdżą na ten sam kemping. Może mentalnie jestem stary, bo doskonale spędziłem z nimi czas – okazali się bardzo otwarci, sympatyczni itd. Ale do rzeczy: otóż oni mają swoją przyczepę, ale... nigdzie jej nie ciągają. Stoi sobie na pobliskim parkingu, facet dzwoni, że będzie wtedy i wtedy, na parceli numer XYZ na kempingu ABC, ci z parkingu ją myją, podpinają do takiego ciągniczka i jadą w wyznaczonym terminie w wyznaczone miejsce. Kosztuje to 120 Euro/rok.

W przyczepie są schowane wszelkie leżaki, klimatyzator, dwie pełnowymiarowe lodówki i inne tego typu badziewia, więc teoretycznie można przyjechać z walizką. Ale akurat oni przyjeżdżają na miesiąc, mają ekspres do kawy, kostkarkę, TV i kupę innych rzeczy, więc... jedzie vanem z przyczepką, ale małą <lol>.

Tak czy inaczej ja nie chciałbym jeździć zawsze w to samo miejsce, czas spędzamy różnie – czasem w PL wynajęty apartament, czasem wypasiony hotel, czasem samolot + all inclusive z biura podróży, zdarzył się Rzym tanimi liniami, góry, morze, Mazury...
Golfem zacząłem jeździć po Europie – więc udało mi się coś pooglądać we Włoszech, w Słowenii, w Chorwacji (którą uwielbiam) byłem ze 4 razy już chyba, dotarłem na Węgry. Jak do tego schematu zmieścić przyczepę – nie wiem :). Za bardzo związałaby mi ręce i ograniczyłaby mnie do Chorwacji najpewniej, gdzie postaram się wracać raz do roku na tydzień, a to za mało na posiadanie przyczepy <lol>

W tym roku wirus trochę pokrzyżował plany, a trochę inne względy – nic nie pisałem, ale myślałem, że wstawię na forum zdjęcie, jak Golf stoi na kole podbiegunowym. Ale to już raczej się nie zdarzy – nie umiałem dopasować planu podróży do mojej rodziny i naszych potrzeb. A jechać, byle tylko pokonać odległość nie ma chyba sensu :)


Chciałbym pojechać na Sycylię, Islandię i Wyspy Owcze, ale to też bez przyczepy :D
ObrazekObrazek
Forumowicz
 
Od: 21 sie 2004, 13:20
Posty: 7386 (95/246)
Skąd: Warszawa

Postprzez Szymon » 3 sie 2020, 19:47

Dlatego kupisz kampera :D
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 22 mar 2008, 23:01
Posty: 6404 (315/135)
Skąd: Tarnowskie Dziury
Auto: '13 Lexus IS250 III

Postprzez nemi » 3 sie 2020, 19:59

Też nie umiem tego zobaczyć <lol>.

Obok mnie (co chyba widać na filmiku lub zdjęciu) stał bardzo stary kamper (rocznik 1984). Gadałem z właścicielem (Austriak) – kupił go 10 lat temu za 4.000 Euro, włożył w naprawy 200 Euro i każdego roku udaje mu się z Austrii dotoczyć 700 km na Istrię. Twierdził, że "Motor ist immer" i w ogóle kein problem.
Ale jedna rzecz jest słaba: taki kamper nie daje możliwości zwiedzania :(.
ObrazekObrazek
Forumowicz
 
Od: 21 sie 2004, 13:20
Posty: 7386 (95/246)
Skąd: Warszawa

Postprzez Szymon » 3 sie 2020, 20:24

nemi napisał(a):Ale jedna rzecz jest słaba: taki kamper nie daje możliwości zwiedzania


Tanie wymówki ;P

Obrazek
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 22 mar 2008, 23:01
Posty: 6404 (315/135)
Skąd: Tarnowskie Dziury
Auto: '13 Lexus IS250 III

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: loockas i 7 gości

Moderator

Moderatorzy Hyde Park