Czateria... 2021

Coś dla zabicia czasu – zjawiska śmieszne i ciekawe.

Postprzez Grzyby » 1 sie 2022, 18:39

Neonixos666 napisał(a): jak nie będzie się patrzeć na złomy z dolnej półki cenowej.

Taki wyznacznik to największy urban legend...
Używane auta kupuję zwykle jedne z najtańszych na rynku – ale ja akurat mam podejście takie, że pogniecione blachy i popękane błotniki w niczym nie przeszkadzają.
A u nas pokutuje najczęściej podejście że takie auto to "bite" . I fajnie.
Dzięki temu mogę kupić auta słabo wyglądające (bez wpływu na użytkowanie) za to sprawne technicznie i za śmieszną cenę.
Czytam i widzę jak niektórzy mają te swoje wychuchane i wypieszczone auto i ... co i rusz coś przy nim robią. A ja po zakupie robię podstawowe rzeczy i/lub naprawiam co naprawy wymaga i potem tłukę tysiącami bezawaryjnie kilometry.
Sprawdziło się w Wartburgu, Hyundaiu, Voyagerze, Doblo i Suzuku. Wszystkie były w momencie zakupu jednymi z najtańszych na rynku. Jedynie Doblo wyglądał bdb (i dalej mając 20 lat tak wygląda).

Voyager i Suzuk z automatami. O ile kloc był pierwszym autem z ASB to tam jeszcze wymieniłem olej profilaktycznie. W Suzuku powąchałem, pomacałem. Biegi zmienia ok. Po co mam robić dodatkowe koszta?

Cały czas w tym kraju pokutuje jakieś takie przeświadczenia że ASB się psuje.
Znajomy ściąga z Holandii jakieś Simki i Talboty – wszystko z ASb i one jeżdżą bezproblemowo. A to w zasadzie antyki.
Obrazek
d.pa
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 3 paź 2004, 22:09
Posty: 17071 (106/171)
Skąd: KIELCE
Auto: Suzuki Aerio 2.3l J23A LPG '06
Renault Trafic Long 1.6 TT R9M '16 Pack Clim
Fiat Doblo 1.6 16V '01
Dacia DV 1.6 LPG '14
Fiat Panda VAN 1,1 LPG '05
Burstner Amara 535TK

Postprzez JohnnyB » 1 sie 2022, 21:18

Neonixos666 napisał(a):Ja chyba też dojrzałem do automatu i następny będzie automat, ojciec psioczy że się psują i drogo ale nie słucham i myślę że będzie bezawaryjny jak nie będzie się patrzeć na złomy z dolnej półki cenowej.


Jak już będziesz zdecydowany na konkretne auto wtedy sprawdzisz czy wersja z automatem nie sprawiała większych problemów.
Jak najbardziej były auta w których połączenie silnik skrzynia nie zawsze generowało bezproblemową eksploatację.
Przeważnie problem wynika że źle dobranej skrzyni do silnika – np. skrzynia montowana do mocnego diesla, gdzie producent podawał ze moment z jakim powinna radzić sobie skrzynia jest w wartości granicznej. Do tego producent, np zmieniał rekomendacje producenta skrzyni w zakresie przeglądów – Problem w Volvo i skrzynia Aisin AW-55, TF80SC.....

Jeśli ciężko coś będzie znaleźć w necie, zawsze zerknij na ceny regeneracji danej skrzyni albo używane egzemplarze na sprzedaż.....cena niska = raczej bark problemów :).

Ja zdecydowanie polecam automat. W tym momencie oba moje auta są w AT i oba z ta samą skrzynią ZF – 8HP.
..::Born To Rise Hell::..
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 1 lip 2009, 20:27
Posty: 2537 (46/80)
Skąd: gdzieś w mazowieckim......
Auto: Kocur 20t MY'18
JGC 3,6 MY'14

Postprzez Bimbak » 1 sie 2022, 22:31

Nie polecam automatu do funcara, bo gdzie jest fun jak się nie da kopnąć w sprzęgło na wejściu w zakręt, albo na środku ronda? No właśnie ... w pupie jest.
W automacie nie da się też zrobić sidestepa na redukcji przed zjazdem z eski.
Jak żyć?
Zaprawdę powiadam wam, nie wie ten co to jest dobra zabawa, który choć raz nie redukował super szybko biegów na motocyklu hamując mocno przodem do ostrego zakrętu, lub skrzyżowania.
Nic nie wiecie, życia nie znacie ...
Ktoś by mógł powiedzieć:
– jaki problem, użyję tylnego hamulca
Świeć panie nad jego duszą, bo bredzi.
Bez sprzęgła nie ma życia, jest tylko marność.
Pozdrawiam, Tomek

Drinking wine and killing time
Avatar użytkownika
Forumowicz
CUP 2017 miejsce 2
 
Od: 17 maja 2005, 19:55
Posty: 3084 (21/147)
Skąd: Śrem
Auto: ponton i dziadkowóz, Moto: lyter

Postprzez Szymon » 1 sie 2022, 22:37

Bimbak Ty kupiłeś Lexa z manualem, nie wiem czy jesteś dobrym przykładem
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 22 mar 2008, 23:01
Posty: 6451 (351/159)
Skąd: Tarnowskie Dziury
Auto: '13 Lexus IS250 III
'16 Scenic w Longu

Postprzez Bimbak » 1 sie 2022, 23:01

Ale akurat lexa na tą chwilę to wolałbym w automacie, przynajmniej tak dlugo jak szpera nie wjedzie. Wtedy będzie go w końcu można po bożemu używać. Bo tak to tylko wstyd przed kolegami jak jednym kołem mieli.
Pozdrawiam, Tomek

Drinking wine and killing time
Avatar użytkownika
Forumowicz
CUP 2017 miejsce 2
 
Od: 17 maja 2005, 19:55
Posty: 3084 (21/147)
Skąd: Śrem
Auto: ponton i dziadkowóz, Moto: lyter

Postprzez loockas » 1 sie 2022, 23:06

<lol> <lol> <lol>
Andżeju, jak Ci na imię?
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 5 maja 2007, 23:55
Posty: 10345 (306/577)
Skąd: Ymielin
Auto: PaRHaTy
Ajonik
Reno
M365

Postprzez zadra » 1 sie 2022, 23:33

Taki wyznacznik to największy urban legend...
Używane auta kupuję zwykle jedne z najtańszych na rynku


Kupowanie najtańszych to również ruletka.
Najeździłem się trochę ostatnimi czasy w poszukiwaniu "taniego – dobrego"...
Tanie teraz zaczynają się od 12tys w górę, kiedyś granicą od złomu było ok 3....5tys..
Napatrzyłem się na autka za 18tys "nie bite" aczkolwiek poważnie prostowane na ramie; słupek nie schodzi się z błotnikiem, drzwi opuszczone, kaszka na lakierze....
Już nawet nie potrzebuję miernika lakieru – nauczyłem się odróżniać nie tylko po odcieniu ale po fakturze, po błędach – mało który jest malowany w normalnych warunkach lakierniczego warsztatu..

Auto 14 letnie za 25tys – opuszczone drzwi, skancerowane śruby pokrywy silnika, drzwi pasażera i klapy bagażnika – właściciel ignoruje moją prośbę o możliwość prowadzenia auta wypuszczając tylko za kółko moją partnerkę i prowadząc nas remontowanymi uliczkami gdzie 3-ego biegu nie da rady wbić bo trzeba wolno jechać..

Grzyby – tanio i dobrze to się już skończyło..

Na szczęście również skończyły się nasze poszukiwania auta..
Może nie było najtaniej, ale wydaje się, że auto kupione w ubiegły piątek – trafione "w punkt" w potrzeby i w gusta "kierowniczki".

Niech się dobrze wozi – już ubezpieczone w AC, więc strachu ni ma.. :>
Historie mojej młodości :
[url]https://www.mazdaspeed.pl/forum/viewtopic.php?f=102&t=151548[/url]

staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Forumowicz
 
Od: 27 cze 2007, 17:07
Posty: 2955 (28/77)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Postprzez Grzyby » 2 sie 2022, 02:39

Pisałem Wszystko zależy od potrzeb. Mnie nie jest potrzebne auto pięknie wyglądające. Nie szukam auta nie lakierowanego i nie szukam igły, nie przeszkadzają mi pogięte blachy popękane zderzaki, bo to świadczy zwykle tylko o tym że auto było delikatnie uszkodzone w niedużych kolizjach. Natomiast auto wymuskane, piękne 14:15 20-letnie to rzadkość i zwykłe ma coś na karku.
Z pięknych aut wyleczyła mnie szóstka.
Obrazek
d.pa
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 3 paź 2004, 22:09
Posty: 17071 (106/171)
Skąd: KIELCE
Auto: Suzuki Aerio 2.3l J23A LPG '06
Renault Trafic Long 1.6 TT R9M '16 Pack Clim
Fiat Doblo 1.6 16V '01
Dacia DV 1.6 LPG '14
Fiat Panda VAN 1,1 LPG '05
Burstner Amara 535TK

Postprzez nemi » 2 sie 2022, 05:20

Neonixos666 napisał(a):
nemi napisał(a):Ja kiedyś byłem nawet zwolennikiem manuala, bo to przecież lepsza kontrola nad autem


Ja chyba też dojrzałem do automatu i następny będzie automat, ojciec psioczy że się psują i drogo ale nie słucham i myślę że będzie bezawaryjny jak nie będzie się patrzeć na złomy z dolnej półki cenowej.

Najważniejsze, żebyś nie wybrał implementacji jakiejś g*wnianej marki, bo potem wiadomo jak jest ;)


@Zadra, jak Praga?
Forumowicz
 
Od: 21 sie 2004, 13:20
Posty: 7460 (100/263)

Postprzez zadra » 2 sie 2022, 14:04

nemi napisał(a):@Zadra, jak Praga?

<dupa>
Historie mojej młodości :
[url]https://www.mazdaspeed.pl/forum/viewtopic.php?f=102&t=151548[/url]

staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Forumowicz
 
Od: 27 cze 2007, 17:07
Posty: 2955 (28/77)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Postprzez Gib » 2 sie 2022, 16:11

8hp tak, używane dsg nie koniecznie. ale spokojnie nie zanosi się żeby mnie było w najbliższym czasie stać na cokolwiek z sensownym automatem :)
Stała pod ścianą prężąc kakao
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 28 sie 2007, 17:09
Posty: 8929 (139/177)
Skąd: Warszawa
Auto: rower składak 1.8t

Postprzez Neonixos666 » 2 sie 2022, 16:39

Ogólnie odradzają skrzynie którą imitują automat czyli manuale z elektronicznym sterowaniem np w Renault EDC.
Forumowicz
 
Od: 9 wrz 2009, 23:21
Posty: 9378 (51/226)
Skąd: Szczytno
Auto: Grand Scenic III PHII R9M

Postprzez JohnnyB » 2 sie 2022, 16:41

7 Biegowa DSG to fakt, średnio udana konstrukcja jesli chodzi o trwałość, ale bieg jeśli zmienia robi to na prawdę sensownie :).
Ja dziś Olsztyn Tiguanem 2.0 190KM – motor identyczny jak nemiego. W 3 lata 140 tyś zrobione. Jak do tej pory auto bezobsługowe a przeglądy LL w VW. Jutro Łódź, ale już swoim. Ciekawe czy uda mi się zejść poniżej 10 litrów :P. Nie śpieszy mi się, więc będę uskuteczniał ecodriving.
..::Born To Rise Hell::..
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 1 lip 2009, 20:27
Posty: 2537 (46/80)
Skąd: gdzieś w mazowieckim......
Auto: Kocur 20t MY'18
JGC 3,6 MY'14

Postprzez Neonixos666 » 2 sie 2022, 17:08

JohnnyB napisał(a):Nie śpieszy mi się, więc będę uskuteczniał ecodriving.


Trzymam kciuki za wytrwałość :P

Znacie taką skrzynię jak Aisin TF-80SC ?
Forumowicz
 
Od: 9 wrz 2009, 23:21
Posty: 9378 (51/226)
Skąd: Szczytno
Auto: Grand Scenic III PHII R9M

Postprzez JohnnyB » 2 sie 2022, 17:44

Znacie :)
Miałem w S60.
Jakie auto i jaki motor ?
..::Born To Rise Hell::..
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 1 lip 2009, 20:27
Posty: 2537 (46/80)
Skąd: gdzieś w mazowieckim......
Auto: Kocur 20t MY'18
JGC 3,6 MY'14

Postprzez Neonixos666 » 2 sie 2022, 17:58

JohnnyB napisał(a):Znacie :)
Miałem w S60.
Jakie auto i jaki motor ?


C4 Grand Picasso po lifcie 2.0 HDI 150 KM
Forumowicz
 
Od: 9 wrz 2009, 23:21
Posty: 9378 (51/226)
Skąd: Szczytno
Auto: Grand Scenic III PHII R9M

Postprzez JohnnyB » 2 sie 2022, 18:43

Ile tam ejst momentu ?

One są maks do 400. Olej wymieniasz dynamicznie, bo filtr w skrzyni, wymienny tylko w przy remoncie. Wymiana oleju w zakresie 60-80 tyś, w zależności od eksploatacji.
W moim volvo nadal oryginalna skrzynia, auto przekręciło 300 tyś.

Ogólnie średnio chwalona skrzynia, naprawa droga. Ale ja ogólnie złego słowa powiedzieć nie mogę.
W V40 miałem TF-80SD, też sobie chwaliłem.

Ogólnie skrzynia nie za szybka, nawet powiem ospała, ale w Volvo mi to jakoś nie przeszkadzało.

Warto przyjrzeć się tej skrzyni – czy nie przeciąga, nie szarpie mocno, nie słychać stuków. Na pewno po zakupie wymieniłbym dynamicznie olej.
..::Born To Rise Hell::..
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 1 lip 2009, 20:27
Posty: 2537 (46/80)
Skąd: gdzieś w mazowieckim......
Auto: Kocur 20t MY'18
JGC 3,6 MY'14

Postprzez brii » 2 sie 2022, 19:29

Neonixos666 napisał(a):Ogólnie odradzają skrzynie którą imitują automat czyli manuale z elektronicznym sterowaniem np w Renault EDC.

EDC to pełnoprawna dwusprzęgłówka a nie zrobotyzowany manual.

W Smartach I i II gen były zrobotyzowane manuale i całkiem dobrze dawały radę – przebiegi typu 400 000km się zdarzały. W Maździe 2 też była tego typu skrzynia i nie było narzekań na awaryjność a jedynie na styl pracy. W C1/Aygo też zdarzały się takie skrzynie i nie za bardzo słychać narzekania.

W Smarcie III gen mamy EDC – skrzynia biegi zmienia jak porąbana (w sensie świetnie) ale zabezpieczenie przez zużyciem sprzęgieł w postaci ograniczenia pełzania wymaga przyzwyczajenia. Rozumiem czemu tak zrobili w Smarcie – ten samochód non-stop hamuje i rusza stąd sprzęgła mają kupę roboty a samochód zachęca do pałowania ;) Te samochody eksploatują zwykle ludzie nie zwracający uwagi na nic więc toczenie się z lekkim dotykaniem hamulca to nic nadzwyczajnego – bez zabezpieczenia sprzęgła padałby w miejskiej dżungli dosyć szybko.

Skrzyń dwusprzęgłowych w używkach bym się trochę obawiał jeśli nie ma pewności, że użytkownik obchodził się sensowną kulturą techniczną z takim samochodem. Hydrokinetyki są znacznie bardziej odporne na użytkownika jeśli nie były doprowadzone do wrzenia ;) Konwencjonalne AT bez sprzęgu hydrokinetycznego stoją pomiędzy ale zwykle używane są w silnych samochodach z dużym zapasem wytrzymałości.
Trusted computing – Yes or No?

Na świecie jest 10 rodzajów ludzi: ci, którzy rozumieją liczby binarne i ci, którzy nie.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 sty 2005, 22:46
Posty: 8941 (104/249)
Skąd: Częstochowa
Auto: Endek / Kupisiontes / Smark EV / iczy

Postprzez Neonixos666 » 2 sie 2022, 19:50

Ta 150 KM wersja ma 340 Nm. Serwis po zakupie obowiązkowy skrzyni ale czytając to sam nie mam zdania czy jest to super skrzynia czy nie, montowana w wielu autach i prześwietlona na wylot.

Jest jeszcze skrzynia ETG czuli automatyczny manual i tu znalazłem że został obcięty Nm silnika do 300 z tą skrzynią, czyżby się czegoś obawiali?
Forumowicz
 
Od: 9 wrz 2009, 23:21
Posty: 9378 (51/226)
Skąd: Szczytno
Auto: Grand Scenic III PHII R9M

Postprzez JohnnyB » 2 sie 2022, 20:11

Nie ejst to najlepsza skrzynia. Fakt ze nie pozwala na swobdną wymianę filtra.

Skrzynia miała sporo problemów w Volvo. Wkładana była do D5, a tam moment zaczynał się od 360 Nm. Silnik wychodził w mocy od 120 do 215 KM i często były te auta także chipowane. Zatem moment często przekraczał 400Nm.
Volvo na samym początku współpracy z Asinem nie do końca stosowało się do zaleceń producenta skrzyni z wymianą oleju. W Volvo przez długi czas twierdzono że nie wymienia się oleju w tej skrzyni (i w poprzednim modelu skrzni Aisin AW-55). Stąd te skrzynie często przy przebiegach dobijających do 200 tyś padały. Problem ten występował także w silnikach 4.4 Yamahy montowanych w Volvo.

W autach z mniejszymi silnikami, rzadziej te skrzynie padały. Teraz jak kojarzę Volvo sugeruję wymianę w skrzyni co 80 tys. Ja wymieniałem co 60. W S60 skrzynia nadal zmienia biegi a olej jest wymiany co 60. Z tego co wiem ostatnie dwie wymiany to były statyczne wymiany. Ja wymieniałem dynamicznie.

Więc nie jest to najlepsza skrzynia, ale na osobiście mogę powiedzieć, że mi problemów nie przysporzyła nigdy.

Warto poszukać jak tam o niej rozpisują sie właściciele cytryn.

Możliwe że była montowana takze w C6 2.7 HDI V6 Bituro. Mój mechanik ma taki i skrzynia mu szarpie. Chyba wymieniał już sterownik ale nie pomogło. Na razie jeździ, szykuje się w niej na jakiś remont. Ale on mówił mi o koszach rzędu 4 tyś.

Dopisano wtorek, 2 sie 2022, 21:16:

https://www.youtube.com/watch?v=RDrWgIk ... TOmatyczni
..::Born To Rise Hell::..
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 1 lip 2009, 20:27
Posty: 2537 (46/80)
Skąd: gdzieś w mazowieckim......
Auto: Kocur 20t MY'18
JGC 3,6 MY'14

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Dominator i 15 gości

Moderator

Moderatorzy Hyde Park