Czas powinien zrobić swoje ;–)
A czy macie jakieś doświadczenie z tym – https://mafot.pl/ ?
Uważacie, że warto? To mają być mocowania na własne potrzeby, nie do firmy.
Sugestie?
Skyactiv-x zmiana 180 na 186 KM
HELLO!
W piątek byłem w serwisie i powiedziałem o dzwonieniu silnika i o skrzyni. Dzwonienie zakładamy że "ten typ tak ma" i jestem skłony się z tym zgodzić. Na PB98 dzwoni znacznie ciszej i mniej a przy tylu czujnikach to spalanie stukowe powinno być szybko skorzygowane (wycofanie zapłonu) a skoro słyszę dłuższy czas to albo słyszę albo SPCCI albo kompresor, albo spalanie stukowe
Tak czy inaczej jeśli to stukowe to długo silnik nie pożyje to się dowiemy. Odnośnie skrzyni: narzekałem bardzo w serwisie bo w czwartek już tak głupiała że nie miałem ochoty jechać. Redukowała za każdym naciśnięciem gazu. Było tragicznie. Ruszam... auto jedzie potem mam rozłaczenie napędu bo zmiana biegu na 2gi, ale zmiana nie nastąpępowała, tylko spowrotem zapinał bieg nr. 1. Wiec ruszam, pauza związana z przygotowaniem do zmiany biegu (powiedzmy że neutral), zmiana zdania i spowrotem zapięcie biegu 1, wiec szarpnięcie, poczym napiera prędkość spowrotem i bieg 2gi... kolejne juz jako tako szło. Doradca powiedział ze sprawdzą sterowniki (aktualizacje) i że auto się uczy itp itd. Poprosiłem żeby zapomniało tego czego się nauczyło (wyczyścili pamięć)
.
Jeśli chodzi o sterowniki to wszysko było aktualne, wiec mogli zrobić tylko czyszczenie pamięci. EFEKT: od razu jak ruszyłem (wyjeżdzajac z miejsca parkingowego skręcając w lewo) skrzynia tak pięknie zmieniła bieg z 1 na 2 że nic nie poczułem
. Całą drogę do domu jechało mi się świetnie
. Sobota i niedziela też wspaniałe płynne zmiany biegów – tylko akustycznie (na słuch) wiedziałem że zmienił bieg (i po obrotach widać). Skrzynia jest zupełnie inna, auto jest zupełnie inne. Nie przerzuca biegów tak szybko, kręci silnik do 3,2K RPM przy delikatnym przyśpieszaniu i 4K nieco mocniejszym i tak z do 5K przy nieco mocniejszym. Nie zmienia zdania, utrzymuje przełożenia, nie redukuje tak często a jeśli redukuje bardzo rozsądnie. To czyszczenie pamięci powinno być obowiązkowym punktem. Czasem trochę się pogubi, ale nawet jeśli to zrobi to są drobne błędy a nie całkowity galimatias. Dzień do nocy. Oczywiście jak mam przelotową prędkość 50 / 60 km/h to i tak zapnie 6 ale to normalne, rozumiem.
Auto ma zupełnie inny charakter. Ba... to też ciekawe ale klimatyzacja też chodzi nieco inaczej. Bo też na poczatku jak miała ustawione 22 stopnie i w kabinie było 22 stopnie to wiatrak delikatnie poziom 1 chodził, ale ustaw na 21 i wiatrak pełna moc. Serio.... takie auto z ADHD, wszytko na szybko na teraz... juz... całość teraz działa tak jak powinna.
olej wymieniony przy 3.500 KM
PS. Olej + filtr + uszczelka + robocizna = 770 PLN (reset skrzyni Gratis)
Łódź.
Możliwe i prawdopodobnie że to była moja wina. Na doratciu jeśdziłem do 3K RPM, czasem się zapędził do max 4K RPM. Po 1.000 km, pozwalałem mu max do 4K. Po 2.000 km trasa i wysokie obroty bo wyprzedzanie, hamowanie i taka bujanka. I chyba się nauczył szarpanej techniki jazdy. Ale takie warunki były że wyprzedzam na maxa RPM i muszę dochamować po wyprzedzeniu... Z drugiej strony jak kazali jeśdzić delikatnie to robiłem co kazali, to się nauczył... a potem może ja przesadziłem z ciśnieniem go.
Zaryzykowałmbym stwierdzenie że może wystarczy zreseować pamięć skrzyni nie koniecznie od razu wymieniać olej (chociaż po 60K olej wymienie)
W piątek byłem w serwisie i powiedziałem o dzwonieniu silnika i o skrzyni. Dzwonienie zakładamy że "ten typ tak ma" i jestem skłony się z tym zgodzić. Na PB98 dzwoni znacznie ciszej i mniej a przy tylu czujnikach to spalanie stukowe powinno być szybko skorzygowane (wycofanie zapłonu) a skoro słyszę dłuższy czas to albo słyszę albo SPCCI albo kompresor, albo spalanie stukowe
Tak czy inaczej jeśli to stukowe to długo silnik nie pożyje to się dowiemy. Odnośnie skrzyni: narzekałem bardzo w serwisie bo w czwartek już tak głupiała że nie miałem ochoty jechać. Redukowała za każdym naciśnięciem gazu. Było tragicznie. Ruszam... auto jedzie potem mam rozłaczenie napędu bo zmiana biegu na 2gi, ale zmiana nie nastąpępowała, tylko spowrotem zapinał bieg nr. 1. Wiec ruszam, pauza związana z przygotowaniem do zmiany biegu (powiedzmy że neutral), zmiana zdania i spowrotem zapięcie biegu 1, wiec szarpnięcie, poczym napiera prędkość spowrotem i bieg 2gi... kolejne juz jako tako szło. Doradca powiedział ze sprawdzą sterowniki (aktualizacje) i że auto się uczy itp itd. Poprosiłem żeby zapomniało tego czego się nauczyło (wyczyścili pamięć)
.Jeśli chodzi o sterowniki to wszysko było aktualne, wiec mogli zrobić tylko czyszczenie pamięci. EFEKT: od razu jak ruszyłem (wyjeżdzajac z miejsca parkingowego skręcając w lewo) skrzynia tak pięknie zmieniła bieg z 1 na 2 że nic nie poczułem
. Całą drogę do domu jechało mi się świetnie
. Sobota i niedziela też wspaniałe płynne zmiany biegów – tylko akustycznie (na słuch) wiedziałem że zmienił bieg (i po obrotach widać). Skrzynia jest zupełnie inna, auto jest zupełnie inne. Nie przerzuca biegów tak szybko, kręci silnik do 3,2K RPM przy delikatnym przyśpieszaniu i 4K nieco mocniejszym i tak z do 5K przy nieco mocniejszym. Nie zmienia zdania, utrzymuje przełożenia, nie redukuje tak często a jeśli redukuje bardzo rozsądnie. To czyszczenie pamięci powinno być obowiązkowym punktem. Czasem trochę się pogubi, ale nawet jeśli to zrobi to są drobne błędy a nie całkowity galimatias. Dzień do nocy. Oczywiście jak mam przelotową prędkość 50 / 60 km/h to i tak zapnie 6 ale to normalne, rozumiem. Auto ma zupełnie inny charakter. Ba... to też ciekawe ale klimatyzacja też chodzi nieco inaczej. Bo też na poczatku jak miała ustawione 22 stopnie i w kabinie było 22 stopnie to wiatrak delikatnie poziom 1 chodził, ale ustaw na 21 i wiatrak pełna moc. Serio.... takie auto z ADHD, wszytko na szybko na teraz... juz... całość teraz działa tak jak powinna.
Kubus88 napisał(a):Jaki przebieg? Czy olej w skrzyni był wymieniany?
olej wymieniony przy 3.500 KM
PS. Olej + filtr + uszczelka + robocizna = 770 PLN (reset skrzyni Gratis)
Łódź.
Możliwe i prawdopodobnie że to była moja wina. Na doratciu jeśdziłem do 3K RPM, czasem się zapędził do max 4K RPM. Po 1.000 km, pozwalałem mu max do 4K. Po 2.000 km trasa i wysokie obroty bo wyprzedzanie, hamowanie i taka bujanka. I chyba się nauczył szarpanej techniki jazdy. Ale takie warunki były że wyprzedzam na maxa RPM i muszę dochamować po wyprzedzeniu... Z drugiej strony jak kazali jeśdzić delikatnie to robiłem co kazali, to się nauczył... a potem może ja przesadziłem z ciśnieniem go.
Zaryzykowałmbym stwierdzenie że może wystarczy zreseować pamięć skrzyni nie koniecznie od razu wymieniać olej (chociaż po 60K olej wymienie)
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości
