Wrażenia z trasy.

Mazda CX-30 2019–

Postprzez yedi » 4 sie 2022, 19:23

Trochę uwag i spostrzeżeń po przejechaniu blisko 4 tysięcy kilometrów w czasie wycieczki objazdowej po kilku, europejskich krajach. Oczywiście, dotyczą mojej wersji CX-30 i być może pomogą (albo i nie) niezdecydowanym w wyborze nowego samochodu.


WYGODA

W czasie jazdy na trasie, po równej, przyzwoitej drodze, do kabiny dociera tylko szum opon. Silnika nie słychać. Ale nawet w czasie podjazdów głośność silnika jest do zaakceptowania i brzmi on całkiem-całkiem. Nieco gorzej robi się w czasie jazdy nierówną nawierzchnią. „Krótkie” nierówności (cokolwiek to oznacza) na aucie nie robią wrażenia i przejeżdża się je w miarę komfortowo. Nierówności większe już słychać i czuć, ale powodu do narzekań nie ma. Być może swoją robotę wykonują koła/opony „szesnastki” (o nich jeszcze będzie). Fotele wygodne i nawet po 400-500 kilometrowych trasach zmęczenia czy innych boleści nie odczuwałem. Klimatyzacja działa wydajnie, ale ma „opory” z do przejścia z cyrkulacji wewnętrznej na zewnętrzną, więc czasami jej „pomagałem”. Poza tym, wcale nie trzeba przenosić wzroku na jej panel żeby dokonać potrzebnej nam regulacji, bo obsługa klimatyzacji jest bardzo intuicyjna. W czasie jazdy, także po nierównościach, wewnątrz kabiny nic nie trzeszczy czy skrzypi, co świadczy o solidnym spasowaniu elementów.

SILNIK

Z pozoru tych 150 KM nie czuć i w czasie przyśpieszania w fotel nie wciska, ale w rzeczywistości samochód rozpędza się żwawo i z wyprzedzaniem nie ma żadnego problemu. Podobnie na górskich podjazdach. I za to lubię silniki wolnossące. Ten ma jeszcze tak zwaną dezaktywację cylindrów. Czuć ją pod postacią wibracji. Nie przenoszą się one jednak jak mi się wydaje na pedał gazu, a ich częstotliwość zależy od prędkości obrotowej silnika; im są wyższe, tym wibracje mniej odczuwalne. W sumie idzie z tym żyć, chociaż – no nie wiem, tak strzelam – mogliby ten gadżet zastąpić na przykład czasowym zubożaniem mieszanki, o ile to technicznie możliwe. Wiem, że to dla dobra planety i mojego portfela, a poza tym widziały gały co kupowały, więc problemu z tego nie robię.


ZUŻYCIE PALIWA

Jak już pisałem, przejechałem blisko 4 tysiące kilometrów z pasażerem i pełnym bagażnikiem. Mniej więcej jedna trzecia miasta, reszta trasa, a połowa z tego wszystkiego – góry i górki. Celowo omijałem autostrady i drogi szybkiego ruchu, bo nie lubię wyścigów i szybkiej jazdy, a poza tym, aby dojechać na czas do wyznaczonego celu wystarczy wyjechać odpowiednio wcześnie. Będzie wtedy pora i na postój i na zjazd z trasy, żeby po drodze zobaczyć jakąś lokalną atrakcję. No i rzecz jasna, jazda zgodnie z dopuszczalnymi przepisami prędkościami. Tak więc średnie zużycie wyniosło 5,6 l/100 km (liczone z dystrybutora). Komputer pokładowy przekłamuje do 0,2 l w obie strony więc można powiedzieć, że jest dokładny. Najwięcej na jednym zbiorniku przejechałem 920 km, a w zbiorniku pozostało jeszcze nieco ponad 3 l paliwa.


I-STOP

Nie wyłączałem. W trasie załączał się na ok. 15-20 sekund, maksymalnie pół minuty. Bateria MH naładowana mniej więcej w połowie, ale sprawdzałem ją po zakończeniu jazdy, więc nie wiem, jak było w trasie.


SKRZYNIA BIEGÓW

Najlepsza, jaką jeździłem. Już na jazda próbnych czułem, jakbym używał jej „od zawsze”. Biegi zmienia się bez żadnego haczenia czy oporów. Jedynie wyczuć trzeba prędkość, przy której wykonuje się redukcję z 2 na 1 bieg, bo przy zbyt wysokiej „jedynka” wchodzi z niejakim oporem.


KOŁA

Jedną z przyczyn, dla której nie kupiłem wersji „harakiri” czy „Kanjo+Sport”, były właśnie 16’’ koła i ogumienie. Są bardziej komfortowe niż 18’’. Poza tym chronią obręcze. Kilka razy, na wąskich uliczkach musiałem dojeżdżać maksymalnie blisko do krawężnika, żeby wyminąć się z innym pojazdem, w tym dwa razy na złożonych lusterkach. No i otarłem kołami o chodnik. Nie mam wątpliwości, że na 18’’ felgi złapałyby „szlifa”. A tak, ucierpiało tylko nieznacznie ego opon z prawej strony.


NAWIGACJA FABRYCZNA

Przetestowałem. Działa bardzo dobrze. Nie gubi pozycji i błyskawicznie oblicza nową trasę w przypadku (nie)zamierzonej zmiany trasy i – co ważne – nie podpowiada w nieskończoność „zawróć, kiedy możesz”. Działają dźwiękowe ostrzeżenia przed fotoradarami. Do jazdy do wyznaczonego celu nadaje się bardzo dobrze, ale dodawanie punktów przelotowych i planowanie trasy, to tylko dla cierpliwych i na włączonym silniku. Zaletą jest możliwość podziału ekranu i wgląd w kilka następnych manewrów, dzięki czemu, w przypadku napotkania zamkniętej drogi czy mostu wiemy, w którą stronę mniej więcej jechać. Mapy oczywiście nie zawierają wszystkich aktualnie remontowanych czy zamkniętych dróg, ale to chyba wszystkie nawigacje tak mają. Jednego dnia miałem po drodze zamknięty dla ruchu most w dużym mieście i drogę dojazdową do jednej z atrakcji turystycznych. Nawigacja ich nie uwzględniała. Po przyjeździe na kwaterę sprawdziłem te miejsca w mapach Google, Apple i w używanej przez siebie nawigacji. One też miały nieaktualne dane z tych miejsc. Przy wprowadzaniu „dziwnych”, cudzoziemskich nazw miejscowości czy ulic nie trzeba przejmować się literami z kropkami, kreseczkami czy podobnymi udziwnieniami, wystarczy trzymać się polskich liter, a nawigacja bezbłędnie znajdzie adres. A tak na marginesie, sugeruję jego wprowadzanie zacząć od nazwy ulicy i numeru budynku, a po prawej stronie nawigacja wyświetli listę miast z tymi adresami, więc nie będziemy musieli ich wklepywać. Wystarczy pokręcić pokrętłem. Ascetyczny, domyślny wygląd map można zmienić w opcjach na bardziej żywe. Z tego co pamiętam, są tam po trzy możliwości do wyboru dla wyglądu w dzień i w nocy.



To tak z grubsza moje wrażenia z trasy. Długiej zresztą. Czy gdybym mógł, jeszcze raz kupiłbym CX-30? Na dzisiaj odpowiedź brzmi: tak.
Początkujący
 
Od: 11 kwi 2022, 11:22
Posty: 14 (0/2)
Auto: Mazda CX-30, 2021 r. Kanjo, e-SKYACTIV G 2.0, 150 KM, 2WD, MT

Postprzez Paolo » 5 sie 2022, 08:02

yedi napisał(a):KOŁA

Jedną z przyczyn, dla której nie kupiłem wersji „harakiri” czy „Kanjo+Sport”, były właśnie 16’’ koła i ogumienie. Są bardziej komfortowe niż 18’’. Poza tym chronią obręcze. Kilka razy, na wąskich uliczkach musiałem dojeżdżać maksymalnie blisko do krawężnika, żeby wyminąć się z innym pojazdem, w tym dwa razy na złożonych lusterkach. No i otarłem kołami o chodnik. Nie mam wątpliwości, że na 18’’ felgi złapałyby „szlifa”. A tak, ucierpiało tylko nieznacznie ego opon z prawej strony.



Fajny opis, ale co do tego to kompletna bzdura. nie kupiłeś wersji hikarki ze względu na koła :O :D
Wiesz, że koła mogłeś sprzedać i mieć lepiej wyposażony samochód co daje ciut więcej komfortu oraz większą kwotę przy odsprzedaży.

Co do Twoich obaw o i tej sytuacji:
1 ciasno to wjedź na krawężnik i przepuść.
2 kamery 360 (hikari) i myślę, że byś sobie poradził.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 24 mar 2012, 13:46
Posty: 1815 (106/48)
Skąd: Kraków
Auto: Grafitowe

Postprzez yedi » 5 sie 2022, 09:00

Jak napisałem, koła, to tylko jeden z powodów, nie jedyny. No ale to moje preferencje i mój wybór. W każdym razie, w czasie jazdy nie odczuwam braku Bose, przyciemnianych szyb, skóry czy innych luksusów. Co do krawężnika, to dam radę na niego wjechać i bez kamer (jeśli to miałeś na myśli), ale wówczas, gdybym na niego uciekł, to w pierwszym przypadku staranowałbym barierki, które odgradzały chodnik od jezdni a w drugim przypadku, rozjechałbym piechurów. Pozostała mi więc tylko "przytulanka" i sekunda na uruchomienie składania lusterek. Na zabawę z kamerami i dojazd na milimetry nie miałbym już czasu.

I jeszcze taka ciekawostka. W czasie jednego z tankowań, z przyzwyczajenia "otworzyłem" klapkę wlewu paliwa za pomocą dźwigni do otwierania pokrywy komory silnika. Oczywiście klapkę też nacisnąłem, zatankowałem i blisko 80 kilometrów jechałem z niedomkniętą pokrywą komory silnika. Trochę dziwiłem się, że i-Stop nie uruchamia się przez tak długi czas i dopiero na postoju połapałem się o co chodzi. W każdym razie, nie pojawił się żaden komunikat ostrzegający o tym, że auto jedzie "otwarte".
Początkujący
 
Od: 11 kwi 2022, 11:22
Posty: 14 (0/2)
Auto: Mazda CX-30, 2021 r. Kanjo, e-SKYACTIV G 2.0, 150 KM, 2WD, MT

Postprzez pab567 » 5 sie 2022, 13:16

yedi napisał(a):
KOŁA

Jedną z przyczyn, dla której nie kupiłem wersji „harakiri” czy „Kanjo+Sport”, były właśnie 16’’ koła i ogumienie. Są bardziej komfortowe niż 18’’. Poza tym chronią obręcze. Kilka razy, na wąskich uliczkach musiałem dojeżdżać maksymalnie blisko do krawężnika, żeby wyminąć się z innym pojazdem, w tym dwa razy na złożonych lusterkach. No i otarłem kołami o chodnik. Nie mam wątpliwości, że na 18’’ felgi złapałyby „szlifa”. A tak, ucierpiało tylko nieznacznie ego opon z prawej strony.




I dlatego zmieniłem z 18" na 17" (16" nie mogłem założyć ze względu na AWD).
Forumowicz
 
Od: 23 lut 2021, 12:40
Posty: 73 (0/8)
Auto: CX-30 Skyactiv X 2021 A/T AWD

Postprzez krabdul » 5 sie 2022, 13:17

Dzięki za opis wrażeń.
Tak po krótce...

Z tym przejściem na obieg zewnętrzny to jest ewidentnie skopane, bo jak klikniesz auto i potem wyłączysz klimę to zostanie dalej na wewnętrznym co prowadzi do skichy i parowania szyb, więc też tego pilnuję jak wyłączam klimę, lub jak już nie musi jakoś bardzo zbijać temperatury. Kwestai softu – może coś jest gotowego do podgrania.

18" przy profilu 55 się nie niszczą. Felga mazdy ma szerokość 7", więc opony wystają poza jej obrys. Jak miałem felgę szerokości 8" i profil 40 to wtedy faktycznie był problem. Wiadomo, że jeszcze szerokość samej opony dochodzi, ale przy seryjnym zestawie i niewydziwianych krawężnikach jest bezpiecznie również przy 18".

Te 3 litry które Ci zostały w baku to mógł być już "żelazny zapas". Zazwyczaj jest ok 3 litry mniej do wyjeżdżenia niż pojemność baku, więc miałeś chyba farta :)
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 6 sty 2010, 11:07
Posty: 977 (9/58)
Skąd: Kraków
Auto: CX-30 G150 AT AWD
Black Hikari '20

Mazda 3 BM '15
Mazda 6 GG '02
Seat Cordoba SX '96
VW Jetta '87

Postprzez yedi » 5 sie 2022, 15:48

krabdul napisał(a): przy seryjnym zestawie i niewydziwianych krawężnikach jest bezpiecznie również przy 18".

Chodzi mi o to, że dla mnie 16'' są bardziej komfortowe niż 18'' w czasie jazdy po nierównościach i taką wielkość chciałem. Na jazdy testowe poświęciłem 3 dni plus kilka godzin na dojazdy do i z salonu, więc wiedziałem jak jeździ się na obu wielkościach i brałem to też pod uwagę decydując o tym, jaką wersję wyposażenia kupić. Ochrona felg zaś to dodatkowy bonus.

krabdul napisał(a):Te 3 litry które Ci zostały w baku to mógł być już "żelazny zapas". Zazwyczaj jest ok 3 litry mniej do wyjeżdżenia niż pojemność baku, więc miałeś chyba farta :)

Przy tych 3 litrach nie upieram się. Po prostu, w czasie tankowania, do odbicia pistoletu, do zbiornika wlałem niecałe 48 litrów paliwa. Stąd moje wyliczenie, bo zbiornik katalogowo ma pojemność 51 l. Chyba że to faktycznie fart :) . Z drugiej jednak strony, w moim poprzednim samochodzie, do 50 litrowego zbiornika weszły 52 litry, z tym że wtedy faktycznie jechałem na oparach, a tankowałem w greckim Metsovie, na na mini-stacji przy dość stromej uliczce, frontem do tego podjazdu. Więc różnie to bywa.
Początkujący
 
Od: 11 kwi 2022, 11:22
Posty: 14 (0/2)
Auto: Mazda CX-30, 2021 r. Kanjo, e-SKYACTIV G 2.0, 150 KM, 2WD, MT

Postprzez Paolo » 9 sie 2022, 08:02

pab567 napisał(a):I dlatego zmieniłem z 18" na 17"


Kolego sprawdź sobie czy jest homologacja tego samochodu na 17 bo chyba tylko na 18 i 16

yedi mnie co do opon nie przekonałeś ;) mam 18 i jeżdżę po KRK i ten samochód z 18 daje dużo komfortu i wyglądu.
A co do zapasów w baku przy 0 da się jeszcze przejechać, ale to z duszą na ramieniu więc nie ciągne tego wątku <nie powiem>
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 24 mar 2012, 13:46
Posty: 1815 (106/48)
Skąd: Kraków
Auto: Grafitowe

Postprzez pab567 » 9 sie 2022, 10:57

Przed zmianą z 18" na 17" wymogłem na Mazda Polska potwierdzenie, że felgi 17" wraz z oponami 215/60R17 96H mogą być stosowane.
Forumowicz
 
Od: 23 lut 2021, 12:40
Posty: 73 (0/8)
Auto: CX-30 Skyactiv X 2021 A/T AWD

Postprzez perot » 9 sie 2022, 13:25

pab567 napisał(a):Przed zmianą z 18" na 17" wymogłem na Mazda Polska potwierdzenie, że felgi 17" wraz z oponami 215/60R17 96H mogą być stosowane.


Z tym "WYMOGLEM" to przesadziłeś :).
MMP tylko potwierdziła to co chciałeś by potwierdziła i tyle. Niestety ni jak ma się to potwierdzenie do warunków homologacji określonych przez PRODUCENTA. MMP może sobie dużo pisać, ale fakty są takie a nie inne że dla tego auta producent przewidział tylko dwa rozmiary homologowane 16/18".
W razie stwierdzenia że to właśnie część bez homologacji była przyczyną np. wypadku czy usterki winny jest tylko i wyłącznie właściciel pojazdu.
Nie będzie miało tu znaczenie że dostałeś takie a nie inne informacje od MMP czy ASO.
Oczywiście nikt nikomu nie broni zakładać tego czy owego , ale trzeba mieć świadomość że mogą być z tego problemy.
Forumowicz
 
Od: 18 paź 2020, 22:45
Posty: 221 (3/18)
Auto: Mazda CX-30 Skyactiv-X 6MT Hikari 2019

Postprzez yedi » 9 sie 2022, 15:26

Paolo napisał(a):mnie co do opon nie przekonałeś ;) mam 18 i jeżdżę po KRK i ten samochód z 18 daje dużo komfortu i wyglądu.

Nikogo do niczego nie miałem zamiaru przekonywać, bo mój post był tylko o moich wrażeniach z dłuższej trasy. I to wszystko. Jeśli jesteś zadowolony z 18'' to tylko się cieszyć. Zaś temat wyższości jednych opon nad drugimi czy też porad, jaką wersję CX-30 kupić, żeby przy jej odsprzedaży jak najmniej stracić to chyba nie w tym wątku.
Początkujący
 
Od: 11 kwi 2022, 11:22
Posty: 14 (0/2)
Auto: Mazda CX-30, 2021 r. Kanjo, e-SKYACTIV G 2.0, 150 KM, 2WD, MT

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Moderator

Moderatorzy CX-3 / CX-30 / CX-5 / CX-7 / CX-9