Koszt remontu silnika – różne wersje

Mazda6 2002–2007

Postprzez Mitar » 4 kwi 2014, 12:16

witam

Oddałem dziś swoją mazdę (1.8 benz) do mechanika, problemem było:
– bierze olej (w 4 miesiące wysiorbał cały)
– dymi jakieś 10s od odpalenia i potem już jest ok (na niebiesko i nie za każdym razem)
– Błąd w komputerze odczytany z odb2 (cylinder misfire detected)

przy czym nie traci mocy i mechanik powiedział ze sprawdzili kompresje i jest ok
Powiedzieli ze albo uszczelki albo pierścienie przy czym zaproponowali ze pierw zrobią uszczelki (koszt ~550zl) , pojeżdżę a jak nie to remont silnika (~1200zl za robociznę + części)

dodatkowo wymienili świecę (200zl komplet i robocizna) bo jedna była spalona (prawdopodobnie to pokazał komputer)

Ponieważ to mój pierwszy raz u nich zastanawiam się czy ich diagnoza jest trafna i czy koszty które mi zaproponowali są uczciwe.
Potrzebuję rady kogoś kto się zna czy zgodzić się bo maja rację i cena jest ok, czy szukać czegoś innego?

Pozdrawiam.
Forumowicz
 
Od: 23 maja 2013, 10:36
Posty: 40
Auto: Mazda 6 GY 2003r. 1.8 Kombik
Tigra
Matiz

Postprzez smile » 4 kwi 2014, 12:54

Które uszczelki?!
Forumowicz
 
Od: 16 lip 2011, 12:38
Posty: 2647 (75/57)
Skąd: Gdynia
Auto: M6 GY

Było:
323F BJ RF2A

Postprzez Mitar » 4 kwi 2014, 14:55

mówił, że jest ich kilka i kosztują parę zł wiec chyba chodziło o uszczelniacze
Forumowicz
 
Od: 23 maja 2013, 10:36
Posty: 40
Auto: Mazda 6 GY 2003r. 1.8 Kombik
Tigra
Matiz

Postprzez smile » 4 kwi 2014, 15:08

Pewnie uszczelniacze zaworowe?! Tak czy siak jak już masz się brać za silnik, to albo od razu zrobić porządnie i wszystko albo nie ruszać...
Forumowicz
 
Od: 16 lip 2011, 12:38
Posty: 2647 (75/57)
Skąd: Gdynia
Auto: M6 GY

Było:
323F BJ RF2A

Postprzez zagiell » 4 kwi 2014, 16:46

Przydałoby się jeszcze, żebyś napisał ile zrobiłeś km w ciągu tych 4 miesięcy, żeby było wiadomo ile bierze ml oleju na 1000km. Bo jeżeli mówisz że wypiła cały, to chodziło Ci o to, że na początku na bagnecie było max a po 4 miesiącach poziom oleju był na min? Bo jakby się np. okazało, że bierze 100-200ml oleju na 1000km, to remont jest niepotrzebnym wydatkiem. Na forum są osoby, którym Mazdy biorą powyżej 500ml/1000km i nic z tym nie robią, bo po przeliczeniu kosztów taka inwestycja może się nigdy nie zwrócić :) A jak już robić remont, to tylko na oryginalnych częściach, w przeciwnym wypadku po kilku tys. km problem powróci, o czym też już kilka osób na forum pisało ;)
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 3 cze 2012, 10:45
Posty: 231 (0/1)
Skąd: Częstochowa/Kłobuck
Auto: Mazda 6 GH 2010r. 2.0 ON 140KM

Postprzez brodaM6 » 5 kwi 2014, 09:14

zagiell napisał(a): jak już robić remont, to tylko na oryginalnych częściach, w przeciwnym wypadku po kilku tys. km problem powróci, o czym też już kilka osób na forum pisało ;)

Potwierdzam, dobrze by było żebyś to skonsultował z innym naciagaczem :P
Mitar napisał(a):mówił, że jest ich kilka i kosztują parę zł wiec chyba chodziło o uszczelniacze

Typowym objawem uszkodzonych uszczelniaczy jest dymek podczas ruszania z miejsca i podczas zmiany biegów na rozgrzanym silniku takie cos wyczytałem
Proste są dla szybkich samochodów,zakręty dla szybkich kierowców. CMc.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 16 kwi 2012, 17:42
Posty: 2366 (13/26)
Skąd: Łomża
Auto: M6 2.3AT UsA-spec.07r.

Postprzez Mitar » 5 kwi 2014, 17:59

smile napisał(a):Pewnie uszczelniacze zaworowe?! Tak czy siak jak już masz się brać za silnik, to albo od razu zrobić porządnie i wszystko albo nie ruszać...


ile mnie to może kosztować z robocizną? chce wiedzieć jak mi zaproponują żeby nie przepłacić.

zagiell napisał(a):Przydałoby się jeszcze, żebyś napisał ile zrobiłeś km w ciągu tych 4 miesięcy...


Nie dużo , jakieś 1500km, w tym czasie z wartości miedzy max i min spada do świecącej kontrolki oleju (bagnet suchy)

brodaM6 napisał(a):Typowym objawem uszkodzonych uszczelniaczy jest dymek podczas ruszania z miejsca i podczas zmiany biegów na rozgrzanym silniku takie cos wyczytałem


Ja już czytałem różne wersje, tak naprawdę jakby to zebrać do kupy to i tak nic z tego nie wynika i może to być wiele rzeczy. U mnie dymi tylko przy zimnym, pare sek i to raz na 4 odpalenia.
Jeśli istnieje choćby 50% szansa że wymiana za 500zl pomoże to myślę że warto, zawsze można olać i robić cały remont tak jak radzicie tylko to już kupa kasy ;/

Dopisano 5 kwi 2014, 19:10:

doczytałem jeszcze coś takiego jednego z użytkowników forum:

Brt napisał(a):generalnie najczęściej branie oleju jest spowodowane dwiema przyczynami:

– uszczelniacze, czasem można zauwazyć, że silnik jest wybrudzony olejem, test spalin pokaże normę, kompresja w cylindrach okej, dymku bialego nie będzie przy przyspieszaniu,
koszty naprawy dosyć znaczne, bardziej robocizna niż części. Trzeba kupić komplety uszczelek, nabić uszczelniacze nowe, jeśli zdjęta głowica to ją splanować,

– pierścienie i dolny blok silnika (wał korbowy i panewki), jeśli to to, no to lipa. Praktycznie silnik do remontu. Objawy –> dymek, słaba kompresja, test spalin tez może to potwierdzić,


co by sugerowało wersję z uszczelniaczami ponieważ u mnie kompresja wyszła ok.
Znając szczęście nic to nie da ,no ale nadzieja zawsze jest :)
Forumowicz
 
Od: 23 maja 2013, 10:36
Posty: 40
Auto: Mazda 6 GY 2003r. 1.8 Kombik
Tigra
Matiz

Postprzez Hubix » 13 kwi 2014, 00:11

Mitar napisał(a):
dodatkowo wymienili świecę (200zl komplet i robocizna) bo jedna była spalona (prawdopodobnie to pokazał komputer)



Świeca spalona w silniku benzynowym ????

Czyli co ? Jeździłeś na trzech garach ?
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 29 maja 2010, 18:34
Posty: 1220 (1/14)
Skąd: Kraków
Auto: Mazda 6 2.0 CDVI Exclusive

Postprzez Adisbdg » 1 cze 2015, 14:00

A-Spec
pojemność 2.3

Koszt kapitalki silnika 5,7tys
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 14 sty 2009, 23:58
Posty: 71
Skąd: Bydgoszcz
Auto: Mazda 6 2.3 Top Sport 2006

Postprzez maciejb » 20 lut 2017, 14:59

Czy robił ktoś wymianę silnika w wersji 2.0 benzyna 147km?
Mam do zrobienia na pewno panewki + pewnie pierścienie bo bierze ok. litr oleju na 1000km.
Może się okazać też problem z kompresją na 4 cyl bo czasami wypada tam zapłon.
No i trzeba też sprawdzić luzy zaworowe i ew. je zrobić, nie wiem co robił poprzedni właściciel.

Za same panewki (o ile nie będzie jakiejś rysy) mam zapłacić ok. 700 zł, może warto od razu kupić nowy silnik i przełożyć?
Może ktoś +/– określić koszty?

Chciałbym tym autem pojeździć jeszcze ze 3 lata.
Forumowicz
 
Od: 16 gru 2016, 12:23
Posty: 37 (2/0)
Skąd: Poznań
Auto: Mazda 6 GY1 2.0 benzyna+lpg 2006 200tyś.

Postprzez Danmazda » 20 lut 2017, 15:24

Remont silnika to koszt od 2500 do 5000 tyś zł. Kiedyś stałem przed takim wyborem, jak miałem Opla, sprzedałem go bo nie opłacało się robić. Z kupnem używanego sinika jest ryzyko, niby masz gwarancje ale za podmianę silnika i tak jesteś stratny. W przypadku Mazdy to na 90% bym remontował, w tedy wiem że mam zrobione i posłuży.
Obrazek
Daniel
Avatar użytkownika
Koordynator Regionów
Przedstawiciel Mazowsza
 
Od: 21 paź 2009, 19:04
Posty: 6057 (53/162)
Skąd: Warszawa
Auto: Mazda 6 GG 2.0 163km/191Nm 2007 rok
Mazda 626 GE FP 1,8 90 km 1996 rok
Opel Omega 2,6 V6 180 km 2002 rok

Postprzez maciejb » 27 kwi 2017, 11:48

Nie wiem czy to nie będzie zbyt rozległe pytanie..
Pisałem powyżej, że miałem problem z panewkami czyli dołem silnika, to jest już zrobione.
Czas teraz na pierścienie bo oleju to bierze od max do min czyli 0,7 l. na 500 km, a czasami na 1000 km.

Wypisałem sobie to co znalazłem na forum:
– pierścienie
– luz zaworowy
– sprawdzenie kompresji na 4 cyl (błąd P0304) przed i po remoncie
– poduszki silnika
– łańcuch (sprawdzić który ząbek)
– świece?
– smok olejowy?

Co z tej listy wypada zrobić przy remoncie silnika?
Co można zrobić jeszcze?
Forumowicz
 
Od: 16 gru 2016, 12:23
Posty: 37 (2/0)
Skąd: Poznań
Auto: Mazda 6 GY1 2.0 benzyna+lpg 2006 200tyś.

Postprzez Jacol » 25 kwi 2019, 19:33

Dopiszę swoją wycenę.

Mazda 6 GY 2.3 2004 silnik L3.
Jakiś geniusz z komisu nie chcąc wymieniać wariatora od zmiennych faz, stwierdził że go zablokuje w jednym położeniu, śrubą.
Po roku śruba wypadła , połamała wariator i narobiła problemu.
Przy okazji takiej operacji wymiana pierścieni, rozrządu, obudowy rozrządu, pokrywy klawiatury, wariatora (jest tylko ori mazdy, nie ma zamienników), uszczelnienia, panewki.
Koszt 5500zł.

Pozdrawiam,
Jacol

P.S. Ta wiem, odgrzebałem posta sprzed 2 lat :P
Mmm... Przy 3 tysiączkach brzmi jak 50Cent, wygląda jak Pussy Cat Dolls, a jeździ jak The Game na osiemnastu calach... with evil gas from the bottom of hell... buahahaha... n2o
Best ET 1/4: 14.8s (Czaplinek '12) Best RT: 0,123s (Czaplinek '12)

Moja Madzia ;)
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 3 paź 2006, 13:05
Posty: 3457 (1/2)
Skąd: Włocławek, Lubień Kujawski
Auto: MX-3 '91 KL-ZEn
M6 '04 L3

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Moderator

Moderatorzy 6 / 626 / MX-6 / Xedos 6