Od którejś wersji Android Auto na komórce, tej która pokazuje swoje logo podczas uruchamiania, poprawili trochę ustawienia DPI i na najnowszych wersjach MZD connect już to nie wygląda tak tragicznie jak kiedyś. Więc można powiedzieć, że v74.00.324 jest OK. Ale szczerze, ja siedzę na MZD od wersji v33 i przez te wszystkie lata nie zauważyłem żadnych różnic. Wszystko działa tak samo, wygląda tak samo, a jedyna różnica to dodanie AA / CP w v70.
Co do różnorakich hubów. Wszystko to chińczyki, a w tych im więcej elektroniki tym gorzej – większa szansa że się coś posypie. Ja proponuję "zwykły" hub i AAWireless. Może wyjdzie trochę drożej, ale będzie spokój na lata.
Android Auto – wersja oficjalna

- Od: 14 cze 2006, 00:01
- Posty: 3288 (59/176)
- Skąd: UK - Worcs, PL - Rzeszow
- Auto: 1. Mazda CX60 KH PHEV
2. Mazda 3 BM Skyactiv-D
pawel88cz napisał(a):Cześć
Według mnie najlepsze byłoby przejście na najnowszą wersję MZC Connect 74.00.324 (z tego co wiem, to minimum dla działania AA to wersja 70.00.100 EU N). Są głosy, że Android Auto ma wszystko nienaturalnie powiększone i tak było też u mnie przez dłuższy czas. Według mnie jest to najnowsza stabilna wersja i mimo, że różni się szczegółami, które ja akurat je doceniam, to warto ją właśnie mieć. Skoro piszesz o AA Wireless, to tam jest ustawienie DPI i te ewentualne nienaturalne ikony można poprawić zmieniając tą wartość, co ciekawe w pełnym momencie przywróciłem wszystko do ustawień fabrycznych i mam normalne ikony (mieszczą się ostrzeżenia google maps na ekranie, na które w wersji powiększonej brakowało miejsca), więc może coś zostało poprawione przez Google przy jakieś aktualizacji.
Dziękuję bardzo za odpowiedź. No i właśnie z tą wersją to co rozmówca to inne zdanie
pawel88cz napisał(a): Ja zaczynałem w wersji kablowej P2.0, potem dokupiłem AA Wireless i działało bardzo dobrze, ale czasami muzyka mi się zacinała. Więc dokupiłem P3.0 (albo P3.2 już nie pamiętam), gdzie jest wbudowane AA bezprzewodowe i przewodowe, do wyboru przełącznikiem. Działało mi to jakieś 3 miesiące, nawet jakby trochę szybciej się uruchamiało AA, ale po 3 miesiącach przestało działać nie wiem czemu, żadne resety do ustawień fabrycznych nie pomogły. AA działał tylko przewodowo. Po podłączeniu do tego P3.2 AA Wireless coś nie chciał działać, więc wróciłem z hubem w wersji P2.0 i podłączyłem AA Wireless i tak mam do dzisiaj. Zacinanie muzyki okazało się niezwiązane z hubem ani AA (a tak podejrzewałem), tylko z moim telefonem, że skanowanie wifi i bluetooth oraz słaby zasięg sieci łącznie tak go zmulało.
Ogólnie rzecz biorąc dla mnie P2.0 i AA Wireless działa najlepiej, a ponadto dzięki AA Wireless mam dodatkowe opcje, jak likwidacja limitu dotyku (kliknięć podczas jazdy w krótkim czasie), naprawa bufora audio (przeciwko zacinaniu muzyki) i jeszcze inne. Dotyk i tak nie działa, bo od któregoś tam firmware w AA Wireless nie wspierany jest protokół CP, na którym dotyk działał, ale w sumie pokrętłem da się zrobić wszystko, więc tego dotyku akurat ja nie używałem. W mojej ocenie w tym P3.2 siedzi jakiś tani chiński adapter bezprzewodowego AA i mimo że działa, to nie jest tak stabilny jak AAW, po za tym u mnie chyba się uszkodził (robiłem nawet jego aktualizacje firmware na początku żeby w ogóle działał, potem nie było żadnych możliwych aktualizacji).
Reasumując wróciłem do starej dobrej wersji i przy takiej zostanę.
Oczywiście można zakupić wersję P3.2 (lub P3.0 nie pamiętam), ale ważne aby mieć AA przewodowe i bezprzewodowe wtedy, ja tak kupiłem i jak mi przestał działać moduł bezprzewodowy, to przynajmniej można tego używać po kablu, albo poprzez osobny adapter próbować. Pisze to, bo są też wersję, które mają bezprzewodowe AA, a nie mają przewodowego. Według mnie nie warto takiego zamawiać.
Są też wersję z wbudowanym Androidem, ale działa to różnie parząc na recenzję wideo, więc raczej nie polecam, chyba że ktoś lubi takie bajery, nawet jak wolno działa, ale ważne aby móc to wyłączyć i żeby działało po kablu jak pisałem – wtedy ten hub mam chyba dwa przełączniki (jeden przewodowe/bezprzewodowe, drugi wbudowany Android/ bez Androida).
Zdecydowałem się na zwykły przewodowy hub, z tym że 2.1 (ten z USB-C i szybkim ładowaniem) oraz carlinkit 4.0, będzie jeszcze przed majówką
pawel88cz napisał(a): Ty z jakiego województwa jesteś?
Jaworzno, pogranicze Śląska i Małopolski
Dodatkowo (niestety już po zakupie) zacząłem się zastanawiać nad jedną rzeczą. Gdzieś znalazłem relację, mówiącą że p2.1 podczas ładowania daje 3A. Czy taki prąd nie będzie niebezpieczny dla elektroniki, biorąc pod uwagę fakt, że oryginalny hub (jeśli się nie mylę) daje 0.5A?
Dlaczego uważasz, że to problem?
Większy prąd ładowania to jeden z powodów dla których warto zmienić fabryczny hub, ponieważ te 0,5A to nawet telefonu nie naładujesz podczas jazdy. Te 3A to jest wydajność prądowa portu USB i to jest jak najbardziej ok, to oznacza ile prądu możesz z niego pobrać (a tym samym mocy) przy np. ładowaniu. Ważne, że napięcie pozostaje to samo 5V, a nawet jak więcej 9 czy 12V (szybkie ładowanie, jeśli ten hub obsługuje), to telefon jest do tego przystosowany, nawet jakby standard ładowania miał się nie zgadzać i telefon się nie "dogada" z ładowarką (portem USB), to będzie działać na 5V i mniejszym prądzie. U mnie chyba prąd ładowania wynosił 1,5-2A.
Sama aktualizacja nie jest trudna, ale trzeba się do niej dobrze przygotować. Ja zleciłem to tutaj na forum jako poradę telefoniczną, bo też się obawiałem i wolałem zapłacić za telefoniczne wsparcie jakieś 3 lata temu to było. ,Znajomi ostatnio sami to zrobili na podstawie filmików. Jest kilka niuansów, o których trzeba pamiętać jak naciskanie sprzęgła lub hamulca co 10 minut, aby samochód nie przeszedł w tryb uśpienia podczas aktualizacji. bo wtedy rzeczywiście jest lipa. Ważne aby potem po aktualizacji wyłączyć zapłon, zamknąć samochód oddalić się na 5-10 minut aby samochód się uśpił i dopiero podejść i sprawdzić efekty. Piszą jeszcze żeby wyłączyć bluetooth w telefonie i samochodzie, bo coś może się wykrzaczyć przez to, jak się zacznie łączyć itp. Jak czujesz się niepewnie możesz zlecić na tej stronie asystę telefoniczną ze wsparciem:
https://cardroid.pl/uslugi-i-cennik/
to jest blisko Ciebie nawet, to możesz się ewentualnie umówić i podjechać, a przy okazji wyłączyć I-Stop jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, albo odblokować inne funkcje.
A możesz też to zrobić samemu, jest to bardzo dobrze opisane na forum i jest sporo filmików na YT.
Polecam kanały:
https://www.youtube.com/watch?v=hqWBtMwgg-4&t=449s
https://www.youtube.com/watch?v=Qi0mlQx9QDk&t=273s
pawel88cz napisał(a): Dlaczego uważasz, że to problem?
Większy prąd ładowania to jeden z powodów dla których warto zmienić fabryczny hub, ponieważ te 0,5A to nawet telefonu nie naładujesz podczas jazdy. Te 3A to jest wydajność prądowa portu USB i to jest jak najbardziej ok, to oznacza ile prądu możesz z niego pobrać (a tym samym mocy) przy np. ładowaniu. Ważne, że napięcie pozostaje to samo 5V, a nawet jak więcej 9 czy 12V (szybkie ładowanie, jeśli ten hub obsługuje), to telefon jest do tego przystosowany, nawet jakby standard ładowania miał się nie zgadzać i telefon się nie "dogada" z ładowarką (portem USB), to będzie działać na 5V i mniejszym prądzie. U mnie chyba prąd ładowania wynosił 1,5-2A.
Tak, to wszystko wiem
pawel88cz napisał(a):Sama aktualizacja nie jest trudna, ale trzeba się do niej dobrze przygotować. Ja zleciłem to tutaj na forum jako poradę telefoniczną, bo też się obawiałem i wolałem zapłacić za telefoniczne wsparcie jakieś 3 lata temu to było. ,Znajomi ostatnio sami to zrobili na podstawie filmików. Jest kilka niuansów, o których trzeba pamiętać jak naciskanie sprzęgła lub hamulca co 10 minut, aby samochód nie przeszedł w tryb uśpienia podczas aktualizacji. bo wtedy rzeczywiście jest lipa. Ważne aby potem po aktualizacji wyłączyć zapłon, zamknąć samochód oddalić się na 5-10 minut aby samochód się uśpił i dopiero podejść i sprawdzić efekty. Piszą jeszcze żeby wyłączyć bluetooth w telefonie i samochodzie, bo coś może się wykrzaczyć przez to, jak się zacznie łączyć itp. Jak czujesz się niepewnie możesz zlecić na tej stronie asystę telefoniczną ze wsparciem:
https://cardroid.pl/uslugi-i-cennik/
to jest blisko Ciebie nawet, to możesz się ewentualnie umówić i podjechać, a przy okazji wyłączyć I-Stop jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, albo odblokować inne funkcje.
A możesz też to zrobić samemu, jest to bardzo dobrze opisane na forum i jest sporo filmików na YT.
Polecam kanały:
https://www.youtube.com/watch?v=hqWBtMwgg-4&t=449s
https://www.youtube.com/watch?v=Qi0mlQx9QDk&t=273s
Dzięki za wskazówki i linki, jak nie pójdzie na mojej wersji, to na pewno się przydadzą. Końcem przyszłego tygodnia będę wszystko składał i sprawdzał. Opiszę tu co i jak.
Tak, to wszystko wiemChodzi mi o elektronikę samochodu. Skoro znamionowo dla obwodu odpowiadającego za ładowanie przez USB prąd ma wartość 0,5A, to czy wymuszanie przez nowego huba wartości prądu sześciokrotnie większej będzie bezpieczne? Nie wiem jak dokładnie zrealizowane jest zasilanie huba, ale przykładowo: na torze zasilającym huba (oprócz innych komponentów elektronicznych) znajdzie się pewnie jakiś stabilizator napięcia. Ma on jakąś określoną wartość mocy cieplnej, którą może rozproszyć. Jeśli przepływający przez niego prąd będzie większy, to tracona przez niego moc cieplna będzie większa do kwadratu (P=I^2R), co może mu się nie spodobać
To są jedynie moje luźne dywagacje, którymi się dzielę. Możliwe, że źle rozumiem zasadę zasilania huba.
Myślę, że skoro te huby o prądzie 2-3A działają od lat i nic się z tym nie dzieje, to nie ma się czego obawiać. Tym bardziej, że w ASO można było się w taki hub doposażyć około 2A, za niemałe pieniądze, więc zakładam, że producent to przeliczył i elektronika była na to przygotowana.
Ponadto czy będziesz korzystał z tych 3A mając bezprzewodowe AA? Ja mam bezprzewodowo i wystawiony krótki kabelek USB-C kątowy, aby ewentualnie móc łatwo podłaczyć telefon w trakcie jazdy, bez grzebania w podłokietniku i odłączania AA Wirelles. Potem pamiętaj aby go podłączyć z powrotem... Taka konfiguracja z osobnym kablem do ładowania mi się sprawdziła najlepiej. Być może idealnie mogłoby być ładowanie indukcyjne ale wiadomo wszystko ma swoje wady i zalety. Z reguły telefon wytrzymuje kilka godzin na AA bezprzewodowym, wiec rzadko ładuje, raczej awaryjnie albo bardzo długie trasy.
Poza tym razem z hubem masz do wymiany też wiązki w zestawie i jak zauważysz, to podłączasz je w inne gniazda niż zasilające fabryczny hub. Ja w sumie starej wiązki nie demontowałem, tylko dołożyłem nowe (jest niepodłączona, nie chciało mi się szarpać z jej demontażem). Ważna jest ta pianka w zestawie, którą owijasz nowe wiązki, mi trochę zbrakło, bo bez tego wiązka może hałasować, warto ją owinąć na całej długości, a jak zabraknie to taśma parciana albo pianka kauczukowa albo piliuretanowa. Warto to zrobić raz a dobrze, żeby już tam nie zaglądać. Tą trasą też puściłem zasilanie do kamerki, więc jeśli planujesz na przyszłość to może warto tam ułożyć od razu kabel USB przez ten tunel środkowy. ja podłączyłem go do ładowarki gniazda zapalniczki, przy dole schowka w podłokietniku zrobiłem otwór aby się mieścił USB-C, dalej tunelem, za schowkiem i do prawego słupka A.
pawel88cz napisał(a): Myślę, że skoro te huby o prądzie 2-3A działają od lat i nic się z tym nie dzieje, to nie ma się czego obawiać. Tym bardziej, że w ASO można było się w taki hub doposażyć około 2A, za niemałe pieniądze, więc zakładam, że producent to przeliczył i elektronika była na to przygotowana.
Masz rację. Dodatkowo myślałem, że huby z ASO mają taki sam prąd ładowania jak oryginalne bez AA, ale jeśli tak nie jest to w ogóle nie ma o czym mówić.
pawel88cz napisał(a): Ponadto czy będziesz korzystał z tych 3A mając bezprzewodowe AA? Ja mam bezprzewodowo i wystawiony krótki kabelek USB-C kątowy, aby ewentualnie móc łatwo podłaczyć telefon w trakcie jazdy, bez grzebania w podłokietniku i odłączania AA Wirelles. Potem pamiętaj aby go podłączyć z powrotem... Taka konfiguracja z osobnym kablem do ładowania mi się sprawdziła najlepiej.
Chciałbym nie korzystać, ale czytałem (chyba nawet w tym wątku), że samo połączenie z AAwireless potrafi drenować baterię, a zdarza mi się się jechać daleko. Jeśli telefon nie będzie się nadmiernie rozładowywał, a z tego co piszesz to nie ma takiego problemu, to nie będę korzystał z ładowania.
pawel88cz napisał(a): Tą trasą też puściłem zasilanie do kamerki, więc jeśli planujesz na przyszłość to może warto tam ułożyć od razu kabel USB przez ten tunel środkowy. ja podłączyłem go do ładowarki gniazda zapalniczki, przy dole schowka w podłokietniku zrobiłem otwór aby się mieścił USB-C, dalej tunelem, za schowkiem i do prawego słupka A.
Właśnie mi przypomniałeś, że mam fajną kamerkę z poprzedniego auta, której nie zamontowałem w Mazdzie bo nie chciało mi się rozkładać plastików dla samej kamerki. Tak się zafiksowałem na AA, że nawet o tym nie pomyślałem. Dzięki!
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

