Kreci nie odpala. Podejzenie czujnika walu

Postprzez henex1980 » 17 mar 2020, 18:38

Prosze Was o rade. Dzis mazda nie odpalila. Kreci rozrusznikiem , pompka sprawna. Wywalalo bledy o przepustnicy ale gosci po komputerze jednak obstawia czujnik polozenia walu. Niestety ciemno dosc i czasu nie bylo a on nie zna tego silnika. Auto pod praca zostawilem i jutro ma sie pokazac by szukac tego czujnika. Ma ktos wiedze gdzie on jest wkrecony? Nie jest on czasem z tylu silnika tj.od strony rozrusznika i skrzyni?
Nizej mam spis bledow:
Dziennik aktualnych usterek
------------------
P2104: Throttle Actuator Control System – Forced Idle

Dziennik usterek prawdopodobnych
------------------
P0122: Throttle/Pedal Position Sensor/Switch A Circuit Low Input
P0123: Throttle/Pedal Position Sensor/Switch A Circuit High Input

Dziennik historii usterek
------------------
ECU informuje, że żadne wcześniejsze kody usterek nie są dostępne
Inne znalezione kody usterek
(być może niepotwierdzone, bieżące lub specyficzne dla producenta)
----------------------------------------------------
P0222: Throttle/Pedal Position Sensor/Switch "B" Circuit Low Input
P0223: Throttle/Pedal Position Sensor/Switch "B" Circuit High Input
P1000: OBD II Monitor Testing Not Completed
P2100: Throttle Actuator Control Motor Circuit/Open
P2107: Throttle Actuator Control Module Processor
P2110: Throttle Actuator Control System – Forced Limited RPM
P2135: Throttle/Pedal Position Sensor/Switch A/B Voltage Correlation
Potem podpial swoj komputer i juz nie wiem co mu pokazywalo ale twierdzi ze komputer nie widzi obrotow i to przez czujnik walu.
Forumowicz
 
Od: 17 mar 2019, 13:04
Posty: 104 (10/0)
Skąd: Jasło
Auto: Mazda cx-9 2008r

Postprzez rafik85 » 19 mar 2020, 10:40

Sprawdź czy iskra jest, jeśli nie ma to duża szansa że to w/w czujnik.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 26 sty 2017, 09:15
Posty: 703 (0/14)
Ostrz.: 1
Auto: mazda cx9 17' 2.5t + cx5 2.5 17'+ cx3 2.0 awd 19'+mx5 17' 2.0

Postprzez henex1980 » 21 mar 2020, 17:18

Dzieki za odzew. Juz myslalem ze zasugerujesz ze szukam na sile usterek:) Nie stety cx9 odmowil posluszenstwa. Akurat bylem w pracy. 30km.od domu. Wiem moglo byc gorzej. Kokega podeslal mi goscia ktory na miejscu stwierdzil ze to czujnik walu. Nie pokazal mi skanow z bledow. Bledy o przepustnicy zignorowal bo klapa sie otwiera. Na miejscu nie bylo szans dostac sie do czujnika. Polecil mi zaprzyjazniony serwis. Jeden z lepszych w okolicy wiec chyba dadza sobie rade.To ze serwis ten jest 150m od postoju mazdy to zaciagnelismy mazdzine 5km/h aby czego nie narobic ze skrzynia. Dzis mi dzwonili z serwisu. Diagnoza jest taka ze stwrownik nie widzi obrotow silnika.Tyle wiem. Zamowilem czujnk i moze do wtorku dotrze do mnie. Mam nadzieje ze na tym sie zakonczy. Podobno duzo grzebania przy tym. Kolektor do sciagniecia? Od jakiegos czasu podchodzi kuna mi do auta. Szczura i jajo pyasie juz wyviagalem z pod maski. Moze franca gdzis od spodu nadgryzla wiazke o stad problem. W poniedzialek sie okaze. Jeszcze slyszalem na pewnym forum ze po wymianie czujnika walu nalezy programowac,robic adaotacje tego czujnika? Mozliwe to? Cos mi sie zdaje ze wymyslaja. Kupujesz zmieniasz i ma chodzic.
Forumowicz
 
Od: 17 mar 2019, 13:04
Posty: 104 (10/0)
Skąd: Jasło
Auto: Mazda cx-9 2008r

Postprzez henex1980 » 25 mar 2020, 22:05

Temat auta rozwiazany. Wkurzylem sie troche bo debile z warsztatu potwierdzili ze wadliwy jest czujnik walu korbowego. Zakupilem czujnik i dzis mam telefon ze zrobione. Teraz najlepsze. Czujnik okazal sie dobry. Pomierzyli oba czujniki i rezystencja taka sama ale barany zalozyli nowy czujnik a odkrecac drugi raz tlumik sie im nie opłacalo.Wiec mam czujnik walu nie potrzebnie wymieniony. Malo tego. Auto nie palilo i nagle mechanicy znajduja przerwe na instalacji elektrycznej. Podejzewam ze to kuna zrobila robote. Juz nie raz zagladaly pod maske. Za usluge krzycza 550zl. Szok. Mowie ze cos drogo jak na wymiane dobrego czujnika. Wiem ze odkrecili tlumik ale 550zl za taka usluge? Nie sprawdzali kabli a odrazu czujnik stwierdzili. Gadka ze to normalna procedura a z elektryma nie jest latwo. Zlodzieje.
Forumowicz
 
Od: 17 mar 2019, 13:04
Posty: 104 (10/0)
Skąd: Jasło
Auto: Mazda cx-9 2008r

Postprzez sQubany » 26 mar 2020, 16:48

Taka jest cała prawda o naszych mechanikach.Naprawiają wszystko metodą prób i błędów a za ich niekompetentność i brak wiedzy płacimy my klienci.Ale to też nauczka dla Cb bo skoro wiedziałeś że kuna grasuje to powinieneś zareagować .Odstraszacz do gryzoni np firmy viano kosztuje max 100 zł .Ja mam w całej flocie domowej założone.Założyłem jak mi kuna pociachała przewody podciśnienia .Powiem że działa bo juz od roku mam spokój .A sierść psa włożona do rajstopy i ze dwie kostki toaletowe powieszone w komorze silnika tez pomagają a to juz cena kilku złotych. <glupek2> No ale wiadomo każdy Polak mądry po szkodzie.
Forumowicz
 
Od: 12 maja 2014, 19:41
Posty: 60 (0/1)
Auto: Mazda cx9

Postprzez rafik85 » 27 mar 2020, 22:30

Po komputerze powinni zmierzyć czujnik, ale ciężko trafić na kompetentnego mechanika.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 26 sty 2017, 09:15
Posty: 703 (0/14)
Ostrz.: 1
Auto: mazda cx9 17' 2.5t + cx5 2.5 17'+ cx3 2.0 awd 19'+mx5 17' 2.0

Postprzez henex1980 » 29 mar 2020, 19:04

Kupie siatke pod silnik. Ponoc kuny maja delikatne łapy i unikaja takich przeszkod. Najlepiej elastyczna do zwiniecia. Podobno skuteczny sposob. Nie mam pewnosci ze to kuna ale podejzenie. Doradca serwisowy bo to tak dumnie sie nazywa mowil ze czujnik wyglada na dobry. Tzn ma te same parametry ale jak podwazylem ich diagnoze,sposob naprawu i w rzeczywistosci odszukanie magicznego kabelka to podsumowali ze w sumie to nie wiadomo czy moj czujnik byl faktycznie sprawny. Pojechalem po nich. Ciezko mnie wyprowadzic z rownowagi ale do takich baranow mnie wyslali. Nie znam akurat mechanikow w miejscu gdzie pracuje. Stad ta sutuacja,polegalem na znajomych z pracy. Szmaciarze na fak pisza szukanie usterki elektrycznej a w rozmowie pada haslo wymiana wiazki elektrycznej. Nie wazne. Auto smiga i to najwazniejsze.

Dopisano 29 Mar 2020, 19:09:

Temat siersci nie sprawdzil sie u mnie. Dwa spore woreczki byly pod maska jakis czas. Moze 2 tyg do pewnej wizyty. Kuna rozwalila mi te woreczki po calym silniku. Mysle ze kuny sa dosc oswojone z zapachem psow,przeciez zyja w miastach. Temat domestosa tez sprawdzany i mysle skuteczny ale pewnie rozwaze zakup tego specyfiki co squbany. Dzieki
Forumowicz
 
Od: 17 mar 2019, 13:04
Posty: 104 (10/0)
Skąd: Jasło
Auto: Mazda cx-9 2008r

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Moderator

Moderatorzy CX-3 / CX-5 / CX-7 / CX-9