Cześć,
Mam Madziątko CX5 4x4 2,2dieasel 2016.
Wszystko do tej pory działało bez zarzutu. Autko wręcz płynęło podczas jazdy.
Niestety ostatnio doznało kontuzji przedniego lewego łożyska. Los chciał, że gdy już miała umówioną wizytę, jak się okazało u mechanika, doznała pęknięcia węża od turbiny.( Dzień wcześniej straciła moc, szarpała jak wściekła i miała mnóstwo błędów na desce rozdzielczej w tym ikonka silnika)
Mechanik wymienił wąż, a że auto było mi potrzebne, zmienił termin wymiany łożyska. Po wymianie węża auto zaczęło lekko jakby podszarpywać, przy prędkości około 50km/h oraz nie miało dawnej mocy.
Brak mocy wyeliminowało wyczyszczenie czujnika ciśnienia, ale problem z podszarpywaniem pozostał. Dodatkowo auto jakby mocniej czuje wypukłości na jezdni, drży przy nawet małych prędkościach.
Przy prędkości w okolicach 80km/h czuję szarpniecie, jakby się przełączała z małej turbosprężarki na większa, odczucie to towarzyszyło mi już od samego początku posiadania auta ale teraz takie rzeczy są po prostu mocniej wyczuwalne i stąd moje zmartwienie.
I jeszcze mimo wymiany łożyska słyszę lekkie żużnienie podczas skrętu w lewo( wcześniej był huk jak w samolocie) oraz mam wrażenie, ze z pod maski słyszę od czasu do czasu klekotanie, ale muszę się mocno wsłuchać.
Moje pytanie brzmi, co to może być ?
Obawiam się, że skrzynia biegów( automat), olej był w niej wymieniany 30 tys. km temu, albo dwumasa.
W mojej głowie rodzą się czarne scenariusze ale zagadką pozostaje fakt,że to wszystko zaczęło się od awarii węża od turbiny.
Z góry dziękuję za pomoc
dziwne szarpnięcia po wymianie węża od turbiny Mazda CX5
Strona 1 z 1
Miałem podobną sytuację, nic się nie działo, jechałem trasę i zaczęły mi ciężko wchodzić biegi i czułem mocne drżenie samochodu przy niskich obrotach. Skończyło się to tak, że zbierała mnie laweta ruda śląska bo poszła mi dwumasa.. daj znać co u Ciebie się zadziało.

- Od: 14 kwi 2025, 10:14
- Posty: 1
Hejka,
Sprawa została wyjaśniona dopiero teraz gdy juz 3 raz w roku zaświeciła się kontrolka dpf. Przycisnęłam mechanika, żeby sprawdził wtryski i okazało się,ze dwa sa do regeneracji. Auto zaczęło palić 1.5l wiecej, czego już nie można było wyjaśnić szybką jazdą lub niską temperaturą oraz dalej nie ma takiej mocy jaką miało przed całą sprawą z dpf. ( PDF
)
Wtryski zrobię dopiero po nowym roku,pech chciał,że sprawa wyszła przed świętami i wszystko pozamykane.
Ale, mam kolejny problem,
gdy puszczam pedał gazu, nie zawsz, to słysze krótki dźwięk jakby zuznienia, taki na 2 sekundy,
Nie jest to dźwiek metaliczny ani żaden stukot, tylko takie zuznienie z przodu jakby po lewej stronie.
Może macie jakiś pomysł?
czy to jakaś nieszczelnosć czy juz turbina kaput?
ogolnie auto ciągnie, nie wydaje czarnego ani bialego dymu.
Proszę o jakieś pomysły.
Sprawa została wyjaśniona dopiero teraz gdy juz 3 raz w roku zaświeciła się kontrolka dpf. Przycisnęłam mechanika, żeby sprawdził wtryski i okazało się,ze dwa sa do regeneracji. Auto zaczęło palić 1.5l wiecej, czego już nie można było wyjaśnić szybką jazdą lub niską temperaturą oraz dalej nie ma takiej mocy jaką miało przed całą sprawą z dpf. ( PDF
Wtryski zrobię dopiero po nowym roku,pech chciał,że sprawa wyszła przed świętami i wszystko pozamykane.
Ale, mam kolejny problem,
gdy puszczam pedał gazu, nie zawsz, to słysze krótki dźwięk jakby zuznienia, taki na 2 sekundy,
Nie jest to dźwiek metaliczny ani żaden stukot, tylko takie zuznienie z przodu jakby po lewej stronie.
Może macie jakiś pomysł?
czy to jakaś nieszczelnosć czy juz turbina kaput?
ogolnie auto ciągnie, nie wydaje czarnego ani bialego dymu.
Proszę o jakieś pomysły.

- Od: 22 lut 2025, 20:46
- Posty: 4
Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości
Moderatorzy
Moderatorzy CX-3 / CX-5 / CX-7 / CX-9, Moderatorzy CX-30 / CX-50 / CX-60