Mazda 3 BN HB 2017 – Nagły spadek mocy podczas ruszania

Postprzez Ponczaz » 15 kwi 2026, 13:01

Witam

mam pewien problem i nie wiem, gdzie zacząć diagnozę
Sytuacja wygląda tak, że jak chcę ruszyć z miejsca (np, na światłach, albo na skrzyżowaniu), szczególnie "dynamiczniej", choć nie zawsze – auto się rozpędza (nadal na 1 biegu) i po krótkiej chwili (około 1,5-2 sek) nagle traci moc z niewiadomego mi powodu, jakby odcięło paliwo.

Po odpuszczeniu gazu i wciśnięciu z powrotem, moc odzyskuje i jedzie, jakby problemu nie było.

Sytuacja dzieje się głównie podczas ruszania z miejsca, ale zdarzyło się też kilka razy, że jadąc jednostajnie na 3-4 biegu też zauważalnie utracił na mocy (odczucie było mniejsze, bo jednak siła rozpędu utrzymywała go w ruchu, a podczas wspomnianego ruszania z miejsca spadek mocy aż "wbija w kierownicę").
Zauważyłem, że problem pojawiał się głównie, jak było zimno (poniżej 5 stopni), ale ostatnio też przy 10-15.

Pierwszy raz problem pojawił się z 1-1,5 roku temu, tylko raz. Pojechałem do mechanika, z pamięci błędów odczytał tylko jakiś błąd hamowania, usunął i był spokój aż do tej zimy – problem pojawiał się nieregularnie – kilka razy dziennie, lub wcale, nie umiem określić czynnika wspólnego.
Próbowałem wywołać problem, ale z żadnym skutkiem.
Mocniej gazować przy ruszaniu, słabiej, z różnym obciążeniem samochodu (sam i z rodziną), w różnych warunkach atmosferycznych (deszcz, śnieg, sucho), tak samo z hamowaniem (czy może coś się "przesuwało" podczas takich manewrów), ale również bez jednoznacznych wniosków. Totalny random.

Mechanik podczas tamtej wizyty poprawiał czujnik przy hamulcu – mówił, że jest tak bardzo "dopasowany", że wystarczy czasami jakieś drżenie i sygnał rozłącza (czy jak to tam działa). Coś pogmerał, poprawił wtyczkę i działało, dlatego może znowu trzeba tam coś pogmerać.

Jestem wstępnie umówiony na przyszły tydzień – jak się czegoś dowiem, to dam znać.


Drugim "symptomem" jest z kolei brak możliwości uruchomienia tempomatu podczas jazdy – nie zapalają się żadne kontrolki, tylko po prostu przycisk nie reaguje (a przynajmniej tego nie widać).
Po "szturchnięciu" / pchnięciu pedału hamulca nogą w bok (słychać wtedy taki charakterystyczny dźwięk kostki elektrycznej / wtyczki), czasami tempomat daje się uruchomić (powiedzmy pomaga to w 2/3 przypadków).

Stąd moje przypuszczenia, że
– albo właśnie wtyczka przy pedale hamulca wymaga wymiany / jakichś poprawek
– albo czujnik się już "zestarzał" i domaga się wymiany
– albo oba symptomy są jednak rozdzielne i np. pada mi też pedał gazu (gdzieś czytałem, że chyba lubi w Mazdach robić problemy, że podaje złe informacje o stopniu wciśnięcia gazu)

A może ktoś miał już podobny problem i wie, gdzie szukać przyczyny?
Lub jakikolwiek trop, na co spojrzeć / co przetestować?

Pozdrawiam


------------
Update 24.04.2026

Komputer pokazał błąd "sprzeczne informacje z pedału hamulca i gazu". Będzie wymieniany pedał gazu.
Początkujący
 
Od: 15 kwi 2026, 12:42
Posty: 1 (1/0)
Auto: Mazda 3 III BN 2017 2.0 benzyna 120KM Hatchback manual

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Moderator

Moderatorzy 3 / 323