Smugi na szybie przedniej... Jak się ich pozbyć?

Dział przeznaczony do rozwiązywania wszelkich problemów dotyczących wyposażenia i karoserii. Nie zawiera elementów przenoszenia napędu.

Postprzez jurand » 7 lut 2018, 00:18

Wlazłem tu przypadkowo i czytałem o tych smugach, które wyglądają jak by coś kiedyś spłynęło po szybie i znam ten temat bardzo dobrze z ciężarówek (myjnie!). :|
W 99% winien jest zbyt agresywny płyn czyszczący użyty do mycia karoserii!
Mogło to nastąpić w porcie po wyładowaniu aut albo przed/po podróżą koleją/lawetą.
Jeśli to nie nowe auto to można pozdrowić myjnię ręczną lub samego siebie za zastosowanie zbyt mocnego płynu i pozostawienie go aż nieco wysechł.
Jeśli to ledwo widoczne to można to spolerować. Jeśli bardziej – szyba do wymiany!

Kolorowe smugi to wiele przyczyn ale nie wina szyby. <nie>
Jeśli czymś ją zafajdało to benzyna ekstrakcyjna potem jak najczystszy alkohol (może być izopropylowy), wymiana wycieraczek (guma chłonie różności) oraz wymiana (dla pewności) płynu do spryskiwaczy. Płyn tani i najprostszy bez super~, hiper~, nano~ i takie tam dla sprawdzenia.
Jeśli będzie OK to potem można sobie nałożyć dopiero preparat np. niewidzialną wycieraczkę.
Jednak i tą trzeba nakładać cieniutko i dokładnie do sucha wypolerować i uważać aby nie dostała się na gumy wycieraczek. To tak nawiasem ;)

Natomiast szyba, która niszczy wycieraczki jest zwyczajnie czymś pokryta. Mogą to być opary i cząsteczki środków ropopochodnych (łatwe do ściągnięcia – benzyna, rozcieńczalnik uniwersalny), drobniutkie kropelki żywic z drzew i krzewów (trudne do ściągnięcia – aceton/benzyna/ipa/rozcieńczalnik nitro).
Może też być konieczne ręczne lub mechanicznie na niskich obrotach wypolerowanie szyby bardzo delikatnym mleczkiem polerskim bez wosków.
Bywa też, że na szyby i karoserię dostaną się pary (pyły) lakierów lub farb. Wtedy pomogą odpowiednie mocne rozpuszczalniki i późniejsza nierówna walka z doprowadzeniem całości auta do stanu WOW!.

Mi się zdarzyło (w ciężarowym) pokrycie całego zestawu pyłem farby konstrukcyjnej z nieopodal malowanej konstrukcji na terenie fabryki.
Było ściąganie pyłku z szyb ostrzem nożyka introligatorskiego oraz polerka ...całego zestawu wraz z szybami!
I sprawa o odszkodowanie w sądzie.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 13 wrz 2011, 21:24
Posty: 629 (1/13)
Skąd: OK
Auto: Mazda Premacy 1,8 '00
były:
Mazda Xedos 6 2.0 V6 '96
Mazda Xedos 6 2.0 V6 '92,
Mazda 323 BG 1.6 '90,
VW Passat, Fiat 126p, Dacia, Audi 80, Renault 5, Ford Granada, Wartburg ;–)

Postprzez toruńczyk » 9 lut 2018, 07:41

Ja też przypadkiem ...
Z tego co napisał @Piotear to sądzę , że te defekty są efektem zabiegów nieudolnie robionych konserwacji podwozia (mój domysł). Jeśli przyczyna nie byłaby po ich stronie nie ruszyli by palcem ...
Czytałem , że Mazdy z Japonii na nasz rynek są dodatkowo konserwowane ... nie wiem jak Wasze M 3 ? Moja Cx 3 przez krótki okres exploatacji nawet lekko dymiła a przez dłuższy czas czuć było zapach parafiny . Nie trudno przy takich zabiegach i w takich ilościach aut o takie zabrudzenia .
Podglądałem też zaladunek Mazd z placu na statek i tam widać jak katoserie przykrte są folią a szyby nie ...?
Domyślam się , że Mazda świadoma jest przyczyn tych defektów . Należy się mocno przyglądać szybom przy odbiorze auta !!!
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 8 lis 2015, 20:02
Posty: 408 (13/20)
Auto: Mazda CX-3 – 2016r. , 2.0Pb – 120KM , AT , Sky Passion , Soul Red .

Postprzez piotear » 10 lut 2018, 00:42

Nie wiem, grunt że się tym zajeli. W dalszym ciągu defektu brak, także uważam że spisali się w Rzeszowie. Jeśli ktoś ma podobny problem, śmiało uderzajcie do serwisu.
Forumowicz
 
Od: 16 sty 2017, 11:23
Posty: 128 (3/3)
Auto: Mazda 3 BN 2017 Red Soul

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: przemo31 i 2 gości

Moderator

Moderatorzy 3 / 323