Nienaturalna praca pedału gazu, "martwa strefa."
Cześć Panowie,
Mam dziwny problem z Mazdą 3 BL 1.6d 2010r – podczas dodawania gazu, auto przyspiesza tylko do pewnego momentu, powiedzmy do połowy wciśnięcia pedału; później przestaje. W praktyce wygląda to tak, że muszę muskać pedał, operować nim tak, żeby nie przekraczać tej granicy, bo przestanie przyspieszać. Same osiągi są dobre – problem w tym, że muszę trzymać gaz w nienaturalnej pozycji podczas przyspieszania.
Przebieg 210tys., ostatnio regenerowana turbina, zaślepiany EGR, wycinany DPF. Ale problem występował także przed tymi zabiegami. Regularnie wymieniane wszystkie filtry co 10-15tys.
Będę wdzięczny za wszelkie rady, być może ktoś już wcześniej natknął się na ten problem.
Mam dziwny problem z Mazdą 3 BL 1.6d 2010r – podczas dodawania gazu, auto przyspiesza tylko do pewnego momentu, powiedzmy do połowy wciśnięcia pedału; później przestaje. W praktyce wygląda to tak, że muszę muskać pedał, operować nim tak, żeby nie przekraczać tej granicy, bo przestanie przyspieszać. Same osiągi są dobre – problem w tym, że muszę trzymać gaz w nienaturalnej pozycji podczas przyspieszania.
Przebieg 210tys., ostatnio regenerowana turbina, zaślepiany EGR, wycinany DPF. Ale problem występował także przed tymi zabiegami. Regularnie wymieniane wszystkie filtry co 10-15tys.
Będę wdzięczny za wszelkie rady, być może ktoś już wcześniej natknął się na ten problem.