Mazda 323F BJ 1.6 16V – zwięszkony pobór oleju po remoncie głowicy

Witam Panowie!
Jak w temacie, jakiś czas temu spotkała mnie niemiła sytuacja. Po ponad dwóch latach użytkowania BJ'tki urwała się jedna z klapek w kolektorze ssącym, efekt był taki, że zostawiłem w warsztacie 2600zł. Głowica była remontowana, wszystko jak należy. Od remontu zrobiłem w krótkim czasie 1000km przez weekend i ku mojemu zdziwieniu musiałem dolać 1l oleju! Nie mówię, że wcześniej nie piła – ale od wymiany do wymiany było to 1,5l. Teraz 100ml na każde 100km. Do mechaników miałem zaufanie, teraz już sam nie wiem co o tym sądzić. Twierdzą, że zwiększyło się spalanie oleju przez uszczelnienie góry silnika. Druga kwestia jest taka, że po odkręceniu korka mocno dmucha powietrze – możecie podzielić się informacją jak to wygląda u Was? Czy ktoś z Was miał podobne problemy ze spalaniem oleju? Zanim zdjęli głowicę mierzyli sprężanie na każdym cylindrze i wynosiło ono 13,5-14 bar, bez większych różnic między cylindrami. Dodam, że zanim zdjęli głowicę to wykręcili świece – na cylindrze, do którego trafiły drobinki klapki świeca (elektroda) była zmiażdżona. Czy w związku z tym pierścień mógł się np. zapiec?
Jak w temacie, jakiś czas temu spotkała mnie niemiła sytuacja. Po ponad dwóch latach użytkowania BJ'tki urwała się jedna z klapek w kolektorze ssącym, efekt był taki, że zostawiłem w warsztacie 2600zł. Głowica była remontowana, wszystko jak należy. Od remontu zrobiłem w krótkim czasie 1000km przez weekend i ku mojemu zdziwieniu musiałem dolać 1l oleju! Nie mówię, że wcześniej nie piła – ale od wymiany do wymiany było to 1,5l. Teraz 100ml na każde 100km. Do mechaników miałem zaufanie, teraz już sam nie wiem co o tym sądzić. Twierdzą, że zwiększyło się spalanie oleju przez uszczelnienie góry silnika. Druga kwestia jest taka, że po odkręceniu korka mocno dmucha powietrze – możecie podzielić się informacją jak to wygląda u Was? Czy ktoś z Was miał podobne problemy ze spalaniem oleju? Zanim zdjęli głowicę mierzyli sprężanie na każdym cylindrze i wynosiło ono 13,5-14 bar, bez większych różnic między cylindrami. Dodam, że zanim zdjęli głowicę to wykręcili świece – na cylindrze, do którego trafiły drobinki klapki świeca (elektroda) była zmiażdżona. Czy w związku z tym pierścień mógł się np. zapiec?