323C 1.5 Silnik gaśnie w trakcie jazdy/problemy z elektryką!
Witajcie, nie marudze, nie narzekam, nie powiem złego słowa na moją Maździne ale od 3dni cos sie dzieje, mianowicie zdarza jej się zgasnac w trakcie jazdy, w ciagu 3dni miałem 2 takie przypadki, jade, przyspieszam sobie delikatnie nagle obrotomierz na zero a silnik cisza, musze go odpalic i jade dalej
Co sie moze dziac? Pierwszym razem myslalem ze moze rozrzad strzelił ale odpaliłem odrazu i pojechalem dalej, wczoraj troche sie zestresowalem bo akurat wyprzedzalem jak zgasł, na szczescie było to w miescie na dwupasmówce.
Jutro jade w trase i boje sie ze znowu zgasnie, nie mam pojecia co sie dzieje.
Jakies pomysły?
Co sie moze dziac? Pierwszym razem myslalem ze moze rozrzad strzelił ale odpaliłem odrazu i pojechalem dalej, wczoraj troche sie zestresowalem bo akurat wyprzedzalem jak zgasł, na szczescie było to w miescie na dwupasmówce.
Jutro jade w trase i boje sie ze znowu zgasnie, nie mam pojecia co sie dzieje.
Jakies pomysły?
do elektryka. Dlatego nie lekceważ objawów bo może się to kiepsko skończyć. A nie ma nic gorszego jak widok Mazdy na holu
coś cyka pod maską i z okolic schowka pasażera...masakra, dzisiaj tez trzeba bylo krecic ale nie odpalała, kreciłem kluczykiem w stacyjce aż przestalo cykać a wentylator ucichł i wtedy odpaliła...coś mi sie wydaje ze to chyba nie aparat zaplonowy.