Strona 1 z 1

Wymiana płynu w chłodnicy.

PostNapisane: 26 wrz 2005, 20:21
przez Rademenes44
Witam!
Jak w temacie.
Wiem, że problem był już poruszany, oczywiście zasięgnąłem lektury i oto co zrozumiałem.
– przy zimnym silniku otwieram koreczki u góry i dołu chłodnicy, płyn wycieka samoczynnie (dołem oczywiscie <killer>), nalewam płynu górnym otworem chłodnicy do pełna, odpalam silnik, czekam aż włączy się wentylator i następnie dolewam ponownie płynu na maxa, zakrecam górny korek. FINITO
Teraz moje pytania.
1. Czy tak to ma wyglądać, jak opisałem ?? :|
2. Co spowoduje uruchomienie się wentylatora po dodaniu pierwszej partii płynu ?? :|
3. Gdzieś na FORUM wyczytałem, również żeby włączyć ogrzewanie na max'a podczas spuszczania płynu z chłodnicy. Co to daje ?? :|
4. Jak opróżnić zbiorniczek wyrównawczy ?? :|

To chyba na razie wszystko <glupek2>.
Dzięki za jakiekolwiek odpowiedzi.

__________________
323S BA Z5 1,5i 1994r.

PostNapisane: 26 wrz 2005, 21:03
przez GofNet
1. Czy tak to ma wyglądać, jak opisałem ??
Ogólnie rzecz biorąc tak.
Rademenes44 napisał(a):2. Co spowoduje uruchomienie się wentylatora po dodaniu pierwszej partii płynu ??
Wentylator nie włącza się po dolaniu płynu, lecz pod wpływem wzrostu temperatury płynu chłodzącego ponad pewną wartość, którą odczytuje odpowiedni czujnik.
Rademenes44 napisał(a):włączyć ogrzewanie na max'a podczas spuszczania płynu
W starszych samochodach ma to na celu opróżnienie również i nagrzewnicy (wymiennika ciepła). Nie zaszkodzi jednak uczynić to w dowolnym samochodzie.
Rademenes44 napisał(a):4. Jak opróżnić zbiorniczek wyrównawczy ??
Poprzez jego odłączenie i zlanie resztek płynu. Warto również podczas tej operacji przepłukać go wodą (ogólnie umyć wewnątrz), aby spłynął ten cały brud, którzy zmagazynował się w zbiorniczu wyrównawczym.

Poniżej masz w punktach wyszczególniową procedurę wymiany termostatu, w której między innymi jest spuszczanie i nalewanie płynu chłodzącego:
<czytaj> Wymiana termostatu

Powodzenia.

PostNapisane: 29 wrz 2005, 19:09
przez Rademenes44
Wielkei dzięki za w pełni profesjonalne i wyczerpujące wskazówki !!
Płyn wymieniłem, nie maiłem absolutnie zadnych kłopotów, wręcz przeciwnie okazało sie to czystą przyjemnością <jupi> (jak zresztą kazda forma obcowania z madzią <peace> )

PostNapisane: 29 wrz 2005, 20:26
przez andrzeej
A ja mam taki problem, że coraz częściej załącza mi się wentylator. Temperatura na wskaźniku jest trochę ponad połowę skali... i jest w tym miejscu jakby przyklejona, ani drgnie, czy wetylator pracuje, czy też i nie. Płyn wymieniłem na nowy, stan jest OK.
Jak się załączy wentylator, to dosyć długo pracuje, aż się wyłączy i tak się zastanawiam, co to może być, bo mnie to bardzo denerwuje, lubię mieć wszystko OK w mojej eFce.

Liczę na fachową poradę :|.

PostNapisane: 29 wrz 2005, 20:39
przez brii
Wygląda na to, że wszystko jest OK...
Może teraz bardziej deptasz samochodzik, niż kiedyś :].

PostNapisane: 30 wrz 2005, 19:10
przez GofNet
Ciekawe, że zwracasz na to uwagę. Ja jadąc swoim pojazdem jeszcze nigdy nie słyszałem, aby się wentylator załączał, choć na pewno to robi, bo przy odpowietrzaniu jak najbardziej to uczynił oraz jak się z auta wysiądzie, to niekiedy go słychać. Ale w aucie go nie słyszę, więc nie widzę potrzeby przejmowania się faktem, iż się włącza. Martwiłbym się, gdyby się nie włączał.

Profilaktycznie możesz zainteresować się termostatem i czujnikiem załączania wentylatora.

Re: Wymiana płynu w chłodnicy.

PostNapisane: 13 paź 2005, 12:25
przez KULTART
Rademenes44 napisał(a): – przy zimnym silniku otwieram koreczki u góry i dołu chłodnicy, płyn wycieka samoczynnie (dołem oczywiscie <killer>), nalewam płynu górnym otworem chłodnicy do pełna, odpalam silnik, czekam aż włączy się wentylator i następnie dolewam ponownie płynu na maxa, zakrecam górny korek. FINITO
.
OK, zaraz, zaraz wszystko OK, a co ze zbiorniczkiem wyrównawczym, najpierw uzupełniamy płyn w chłodnicy a później w zbiorniczku ?? Nie ma żadnego innego odpowietrzania ?? Ostatnio u kumpla odpowietrzaliśmy układ w Renault 11 i najpierw uzupełnił płyn w chłodnicy, dolewał zbiorniczkiem, kiedy chłodnica była pełna, zakręcił, a później dmuchał w zbiorniczek i odkręcał śróbki w przewodach, żeby odpowietrzyć.
W Mazdzie jest inaczej?

PostNapisane: 13 paź 2005, 22:58
przez GofNet
KULTART napisał(a):W Mazdzie jest inaczej?
TAK. W Mazdzie jest inaczej. Co prawda po wymianie płynu chłodzącego w układzie odpowietrza się układ, ale całkiem w inny sposób. Wystarczy po wymianie płynu chłodzącego (przy odkręconym korku od chłodnicy) uruchomić silnik i na wolnych obrotach poczekać do włączenia (najlepiej dwukrotnego) wentylatora. Oczywiście między czasie należy uzupełniać niedostatki płynu chłodzącego. Należy również nie panikować, gdy podczas wzrostu temperatury będzie podnosił się poziom cieczy w chłodnicy. Jeśli trochę się wyleje (najlepiej obłożyć wlew szmatą, na którą może ów płyn się wylać), to nic się nie stanie. Po wyłączeniu wentylatora (najlepiej dwukrotnym) należy dolać pod tłoczenie (dwa, trzy cemtymetry od brzegu wlewu) płynu chodzącego i zakręcić korek. Wyłączyć silnik i odpowietrzanie zakończone. Powinno się też uzupełić płyn w zbiorniczku wyrównawczym (wg skali).

Zastosowany w Mazdzie układ chłodzenia jest samoodpowietrzający. Jego metoda działania sama doprowadza do odpowietrzania układu (poprzez dyfuzor oraz zawory w korku chłodnicy). Jednak przy poważniejszych ingerencjach w układ chłodzenia zalecane jest przeprowadzenie operacji odpowitrzania układu.

Więcej możesz przeczytać w zawartych na FORUM tematach.
Zerknij na to:
<czytaj> Wymiana termostatu.
<czytaj> Ogrzewanie – Wymiana termostatu i płukanie nagrzewnicy nie pomogło.
<czytaj> Jakie objawy przy uszkodzeniu uszczelki pod glowica?
<czytaj> BARDZO duzo pali 1.6 16v
<czytaj> 323F 1,616V /92 -ubytki płynu chłodniczego
<czytaj> Silnik stygnie, zimno w środku. Co jest?
<czytaj> Termostat i uszczelka pod pokrywą zaworów

Pozdrawiam.