stukające fajki-swiece

Postprzez Tubi » 8 sie 2009, 17:57

Witam serdecznie ;)

Mam następujący problem. Dzisiaj w silniku uslyszalem cos jakby klekot, stuk po glebszysz ogledzinach okazalo sie ze sa to 2 swiece(tylne 2 i 3 od lewej) jak się dotknie fajki to czuc jak podskakuje. Czestotliwosc stukania jest zalezna od obrotow. Nie mam pojecia od czego to jest swiece wymienialem tydzien temu :| stawiam na przewody ale jezeli sie mysle prosze wyprowadzcie mnie z bledu. Mysle ze to jest moj problem na falujace obroty :(
Co się stanie, gdy jadąc z prędkością światła, włączysz przednie reflektory?
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 20 lip 2009, 11:54
Posty: 1466 (10/16)
Skąd: Subkowy
Auto: Był:
Mazda Xedos 6 CA 2.0 MT 1992
Mazda Xedos 6 CA 2.0 MT 1994
Mazda Xedos 9 TA 2.5 AT 2000
Mazda 6 GY 2.3 MT 2005 fl
Jest:
Mazda 6 GJ SE 2.0 MT 2012

Postprzez DamianMX6 » 9 sie 2009, 00:21

Tubi napisał(a):Witam serdecznie ;)

Mam następujący problem. Dzisiaj w silniku uslyszalem cos jakby klekot, stuk po glebszysz ogledzinach okazalo sie ze sa to 2 swiece(tylne 2 i 3 od lewej) jak się dotknie fajki to czuc jak podskakuje. Czestotliwosc stukania jest zalezna od obrotow. Nie mam pojecia od czego to jest swiece wymienialem tydzien temu :| stawiam na przewody ale jezeli sie mysle prosze wyprowadzcie mnie z bledu. Mysle ze to jest moj problem na falujace obroty :(


Przestań stawiać bo to nie kasyno tylko się zastanów na logikę od czego mogą podskakiwać świece które powinny być wkręcone ??????????????

Może byś je dokręcił chłopie zanim uznasz to za nierozwiązywalny problem i zdecydujesz się wymienić silnik. :|
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 28 mar 2008, 13:43
Posty: 956
Auto: MX6 MAZDASPEED

Postprzez Tubi » 9 sie 2009, 07:57

DamianMX6 napisał(a):
Tubi napisał(a):Witam serdecznie ;)

Mam następujący problem. Dzisiaj w silniku uslyszalem cos jakby klekot, stuk po glebszysz ogledzinach okazalo sie ze sa to 2 swiece(tylne 2 i 3 od lewej) jak się dotknie fajki to czuc jak podskakuje. Czestotliwosc stukania jest zalezna od obrotow. Nie mam pojecia od czego to jest swiece wymienialem tydzien temu :| stawiam na przewody ale jezeli sie mysle prosze wyprowadzcie mnie z bledu. Mysle ze to jest moj problem na falujace obroty :(


Przestań stawiać bo to nie kasyno tylko się zastanów na logikę od czego mogą podskakiwać świece które powinny być wkręcone ??????????????

Może byś je dokręcił chłopie zanim uznasz to za nierozwiązywalny problem i zdecydujesz się wymienić silnik. :|


Swiece na pewno byly dobrze dokrecone same chyba sie nie poluzowaly?
Co się stanie, gdy jadąc z prędkością światła, włączysz przednie reflektory?
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 20 lip 2009, 11:54
Posty: 1466 (10/16)
Skąd: Subkowy
Auto: Był:
Mazda Xedos 6 CA 2.0 MT 1992
Mazda Xedos 6 CA 2.0 MT 1994
Mazda Xedos 9 TA 2.5 AT 2000
Mazda 6 GY 2.3 MT 2005 fl
Jest:
Mazda 6 GJ SE 2.0 MT 2012

Postprzez realski » 9 sie 2009, 09:39

a to Dobre :)

klucz w lape i dokrec ^^
Forumowicz
 
Od: 5 lis 2004, 19:47
Posty: 232 (0/1)
Skąd: Białystok

Postprzez DamianMX6 » 9 sie 2009, 11:26

Tubi napisał(a):
Swiece na pewno byly dobrze dokrecone same chyba sie nie poluzowaly?


:|
chciałeś porady to ci napisałem co jest przyczyną podskakujących świec, weź klucz podnieś maskę i posprawdzaj zamiast filozofować.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 28 mar 2008, 13:43
Posty: 956
Auto: MX6 MAZDASPEED

Postprzez kierownik » 10 sie 2009, 12:59

DamianMX6 napisał(a):weź klucz podnieś maskę i posprawdzaj

dokładnie... a na przyszłość może byś tak używał dużych liter (że już nie wspomnę o polskich znakach, bo czasem z różnych krajów ludzie piszą) nadając nazwę tematowi...
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 18 gru 2005, 01:26
Posty: 2956 (3/4)
Skąd: Kraków
Auto: służbowe

Postprzez Tubi » 11 sie 2009, 10:30

Kupiłem klucz i okazało się, że faktycznie żadna świeca nie była dobrze dokręcona. Odrazu pojechałem opindolić mechanika. Przy okazji wyczyściłem przepustnice i auto odżyło. Dzięki za pamoc.

PS: Nie rozumie rozumowania, co nie których jak ktos o coś zapyta to odrazu w 1 odpowiedzi dogryzki. Chyba po to jest forum, żeby pytać?
Co się stanie, gdy jadąc z prędkością światła, włączysz przednie reflektory?
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 20 lip 2009, 11:54
Posty: 1466 (10/16)
Skąd: Subkowy
Auto: Był:
Mazda Xedos 6 CA 2.0 MT 1992
Mazda Xedos 6 CA 2.0 MT 1994
Mazda Xedos 9 TA 2.5 AT 2000
Mazda 6 GY 2.3 MT 2005 fl
Jest:
Mazda 6 GJ SE 2.0 MT 2012

Postprzez misiek@07 » 11 sie 2009, 10:36

Przyzwyczajaj się :D Na wszystkich forach interetowych tak jest, to nie są niestety wzajemne kółka adoracji ;) Nie ma co sie przejmowac.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 28 kwi 2009, 08:46
Posty: 77
Skąd: Warszawa- Bródno
Auto: 626 1.8 16V GE "96 Hatchback

Postprzez steven » 12 sie 2009, 09:20

misiek@07 pewnie, że masz racje :)

DamianMX6 no właśnie czemu dogryzasz :) puki nie mówią, że w kole nie ma powietrza, co z tym zrobić :) to jest dobrze :) ale swoją drogą, kazdy kiedyś zaczyna przygodę z motoryzacją, on o tym nie wiedział, a dla Ciebie to jasne, są też inne rzeczy, które dla innych są oczywiste, a Ty się dopiero dowiadujesz :) a temat zatytułowany prawidłowo, więc do czego się doczepiać :)

swoją drogą, kable chyba ma dobre (przynajmniej w okolicach fajek), bo inaczej to by go pierdyknęło :) a tak dla potomnych, to kable można sprawdzić Ohmomierzem :) przyjmuje się, że powinny mieć między 8k-16k Ohmów :) ja swoje mogę wszystkie bać w rękę przy zapalonym silniku, stać na boso na ziemi i nic się nie dzieje :) nie polecam tego innym ;) – chociaż jak nie kopnie, to znaczy, że też są dobre :) – a jak nie ma Ohmomierza, to można sprawdzić wjeżdżając w nocy do garażu, otworzyć maskę i pogasić wszystkie światła tak żeby była ciemnia, wtedy spradzić, czy po kablach biegają iskry :)
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 4 cze 2008, 10:20
Posty: 755
Skąd: Łódź
Auto: Mazda 626 GD FE3 89'

Postprzez DamianMX6 » 12 sie 2009, 10:16

Kolega pisze że mu stuka i że po sprawdzeniu okazało się że to na świecach. Pyta się na forum co to może być i jednocześnie stawia na przewody (?) :| ? niczego nie sprawdzająć

poradziłem (może dość dosadnie ale to dlatega aby po prostu sprawdził a nie gdybał skoro zwraca się do nas na forum) aby dokręcił świece, na co on odpowiada ... Swiece na pewno byly dobrze dokrecone same chyba sie nie poluzowaly?...
zamiast sprawdzić jak pisałem


mam tłumaczyć dalej? :P


Oczywiście rozumiem że się nie zna, ja też nie mam się za specjalistę. Tym bardziej nie ma co obstawiać, jak jest jakiś problem z autem, tylko konkretnie pytać i po kolei sprawdzać.

Swoja droga cieszę się że problem z głowy :) .
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 28 mar 2008, 13:43
Posty: 956
Auto: MX6 MAZDASPEED

Postprzez kierownik » 12 sie 2009, 11:44

może już wystarczy?
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 18 gru 2005, 01:26
Posty: 2956 (3/4)
Skąd: Kraków
Auto: służbowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Moderator

Moderatorzy 6 / 626 / MX-6 / Xedos 6