Problemy z obrotami, szarpanie – wątek zbiorczy.

Postprzez sylwo » 24 sie 2014, 09:56

artiedd mam to samo więc rozwiąż szybciej ten problem :P
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 17 sie 2009, 10:45
Posty: 4271 (67/32)
Skąd: Janów Lubelski / Kraśnik / Lublin
Auto: Xedos 6 KL ~ '94 (był)
Lexus GS300 – 02r. mk2 US

Postprzez artiedd » 24 sie 2014, 10:33

masz na myśli bypass , śrubkę na górze przepustnicy
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 17 mar 2014, 16:57
Posty: 38 (1/0)
Skąd: Kraków
Auto: Xedos 2.0 V6 1993r

Postprzez Maliniak » 24 sie 2014, 10:38

tak
Forumowicz
 
Od: 24 lut 2012, 19:19
Posty: 243 (0/6)
Skąd: Parczew
Auto: Mazda Mx-6 2.5v6 KLZE, 1993r
Lexus GS300 2002r.

Postprzez artiedd » 29 sie 2014, 18:35

Zrobiłem coś co polecił mi kolega Maliniak, wbrew temu, że większość pisała, że bypass-a nie wolno ruszać zrobiłem to.............. POMOGŁO!!!!!!!! <jupi>
Jak na razie obroty działają bez zarzutów
Możliwe, że przede mną ktoś już tam coś majstrował i pop........ ustawienie
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 17 mar 2014, 16:57
Posty: 38 (1/0)
Skąd: Kraków
Auto: Xedos 2.0 V6 1993r

Postprzez sylwo » 30 sie 2014, 12:03

Wydaje mi się, że w naszych starych gratach przepustnice są na tyle zużyte, że kręcenie bypasem jest niemalże konieczne żeby zniwelować te niewielkie nieszczelności klapki przepustnicy. <oczy>

Tylko u mnie nie pomaga :(

Jadę autem dobrze dogrzanym i trzyma 1300rpm, staję na chwilę, gaszę silnik, odpalam i z małymi wahaniami staje na 700rpm. Po przegazo9waniu znowu się podnosi <płacze>
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 17 sie 2009, 10:45
Posty: 4271 (67/32)
Skąd: Janów Lubelski / Kraśnik / Lublin
Auto: Xedos 6 KL ~ '94 (był)
Lexus GS300 – 02r. mk2 US

Postprzez Maliniak » 30 sie 2014, 12:11

Nie pomoga bo moze ssac gdzies lewe powietrze, zdejmij przepustnice i zobacz w jakim stanie jest uszczelka albo ktoryms wezykiem od podcisnienia, Wszystko da sie ogarnac nawet w takich starych autach ;)
Forumowicz
 
Od: 24 lut 2012, 19:19
Posty: 243 (0/6)
Skąd: Parczew
Auto: Mazda Mx-6 2.5v6 KLZE, 1993r
Lexus GS300 2002r.

Postprzez aesmaestro3 » 31 sie 2014, 10:31

proponuje zobaczyć w jakim stanie jest zawór PCV odmy ,u mnie to było problemem ,niby wygladal dobrze a cały czas przepuszczał powietrze
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 17 sie 2009, 08:37
Posty: 69
Skąd: Bytom
Auto: Mazda 323f 2.0 v6 95r
Lancia Y 1.2 8v 96r
Lancia Delta 1.4 Multi Air 11r

Postprzez sylwo » 31 sie 2014, 11:10

Ze zbyt wysokimi obrotami chyba się uporałem. Zdjąłem przepustnicę i ten kanalik w kolektorze po lewej stronie był zapchany rdzą. Przeczyściłem z odkurzaczem w ręce co by nie dostało się dalej. Sam kolektor jest od środka upier...y na tłusto czarno.

Przy okazji przeczyszczona przepustnica. Dzisiaj się przewiozę i zobaczymy czy na stałe się poprawiło.

Dorobiona uszczelka (było na silikon):
Obrazek
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 17 sie 2009, 10:45
Posty: 4271 (67/32)
Skąd: Janów Lubelski / Kraśnik / Lublin
Auto: Xedos 6 KL ~ '94 (był)
Lexus GS300 – 02r. mk2 US

Postprzez Maxdmg » 14 paź 2014, 21:56

Sprawdźcie również rurę dolotu, często są one stare a guma ma to do siebie że pęka :D w moim aucie póki co jedynie ją uszczelniłem ale planuje wymienić na nową. Samo uszczelnienie sporo pomogło, obroty ustały ale jeszcze lapie czasami delikatnie lewe powietrze dlatego trzeba wymienić na nówkę. ;)
Avatar użytkownika
Początkujący
 
Od: 1 lut 2014, 10:45
Posty: 10 (1/0)
Skąd: Wlkp
Auto: Xedos 6 (2.0V6 144KM) 1994 r.

Postprzez tom1957 » 19 sty 2015, 01:42

Witam wszystkich – czy ktoś zna jakiś dobry warsztat w trójmieście, który ogarnia xedosy ?
Silnik chodzi nierówno i na benzynie, i na gazie – na gazie strzela w kolektor, a po przełączeniu na benzynę i tak szarpie i dławi się przy ruszaniu. Generalnie idzie nieźle ale na wolnych obrotach szarpie choć obroty trzyma. Wszystko się zaczęło po wystrzale (raczej do filtra), a po uruchomieniu dziwnie chodził chyba na niektórych tylko garach – jakieś dziwne dźwięki metaliczne a potem wróciło do normy lecz z szarpaniem szczególnie na wolnych obrotach i w pozycji drive na hamulcu(automat) jeszcze mocniej szarpie i często przy ruszaniu gwałtownie się dławi i gaśnie. Może przy wystrzale przeskoczył pasek rozrządu? Myślałem o lewym powietrzu, ale na benzynie nie powinno to mieć znaczenia.
Jeżeli ktoś rozpoznaje podobne zachowanie silnika to proszę o sugestie no i oczywiście o namiar na sensowny warsztat w trójmieście.
Pozdrawiam.
Jeżeli źle umieściłem post to proszę o pouczenie – to mój pierwszy post.
Początkujący
 
Od: 25 lut 2013, 17:47
Posty: 10
Skąd: Gdańsk
Auto: Mazda 6 2.3 2007 r, automat 166KM, klima automatyczna

Postprzez krzysek71 » 19 sty 2015, 08:59

Jak ci strzelił to stawiam na przepływomierz najlepiej to se błędy wybłyskaj morze dowiesz się jeszcze czegoś fajnego.Ja bym zaczoł od prostych rzeczy czyli świece przewody aparat zapłonowy i przede wszystkim zrobić żeby na benzynce działał a puzniej za gaz sie brać
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 22 cze 2010, 20:52
Posty: 805 (0/6)
Skąd: DOBRZYNIEWO DUŻE koło BIAŁEGOSTOKU
Auto: MAZDA 323F BA 95r 1,5 Z5 była jest MAZDA XEDOS CA 95r był KF jest KL lpg Koltec była jest MAZDA XEDOS 9 MT 2000r + lpg KME

Postprzez tom1957 » 19 sty 2015, 11:18

zgadza się – najważniejsze to żeby dobrze działał na benzynie. Niestety sam sobie nic nie zrobię – mam do dyspozycji tylko jedną rękę(choroba), więc i tak muszę szukać mechanika, który nie będzie mi wymieniał pół samochodu, a problem pozostanie. Dlatego też potrzebny mi w trójmieście ktoś kto zna te samochody. niezależnie od tego będę wdzięczny za wszelkie sugestie i podpowiedzi.

Dopisano 19 sty 2015, 12:59:

wiadomo, że na benzynie powinien normalnie chodzić nawet gdyby zupełnie zdjąć dolot powietrza
Początkujący
 
Od: 25 lut 2013, 17:47
Posty: 10
Skąd: Gdańsk
Auto: Mazda 6 2.3 2007 r, automat 166KM, klima automatyczna

Postprzez chuckn » 20 kwi 2018, 09:54

Witam, bardzo serdecznie kolegów z forum :D

Ostatnio nabyłem ten ponadczasowy pojazd jakim jest Mazda Xedos 6 z silnikiem KF z 1992r. Nie ma instalacji LPG. Z góry przepraszam za tytuł wątku, ale naprawdę mam wiele problemów z nowym nabytkiem, więc ciężko sprecyzować. Może opiszę sprawę po kolei.

Od początku samochód mocno potrafił szarpać przy niższych prędkościach obrotowych, przewody 2ch świec w zasadzie się nie trzymały i zapewne przerywały. Więc przewody WN zostały wymienione na NGK (zestaw 7. przewodów), świece też nowe NGK. Poza tym zmiana oleju z filtrem no i filtr powietrza też nowy. O zawieszeniu nic nie wspominam bo nie o tym mowa, tym bardziej droga impreza.
Po zabiegu było o niebo lepiej. Dalej potrafiło szarpać przy dodawaniu i puszczaniu gazu.
W międzyczasie zaczął popiskiwać pasek alternatora :)
Ostatnio dość mocno szarpało po całkowitym puszczeniu gazu przy hamowaniu silnikiem na 2. i 3. biegu przy prędkościach obrotowych 2-3 tys. Ale niby ustało po odkręceniu korka baku i wyrównaniu ciśnień (było mało benzyny i dość długo syczało po odkręceniu korka)? Ale sam nie wiem, może zbieg okoliczności.


Kilka dni temu wszedłem w tryb diagnostyczny a tu o dziwo błędy 04 i 12. Dowiedziałem się też że nie ma checka na zegarach :P Tak myślałem że coś może być nie tak z TPS (związane z szarpaniem przy dodaniu i puszczeniu gazu) Wziąłem szczelinomierz i sprawdziłem ustawienie TPS. Było ok... Choć na dniach sprawdzę rezystancję na całym zakresie działania TPS. Ustawiłem wolne obroty zgodnie z instrukcją, ok. 700-750 obr (sumie trochę wyższe obroty niż zalecane) w trybie diagnostycznym bez dodatkowych obciążeń na rozgrzanym silniku. Zgasiłem zdjąłem zworę w złączu diagnostycznym i normalnie odpalił.
Zresetowałem ECU, i tu zaczęły się cyrki....

Obroty tak falowały że do 0 spadały momentami, prawie od razu wywaliło błąd 16 – błąd EGR, żadnego innego. Naprawdę bardzo nierówno pracował.
Jakoś trzeba się było ratować. Bypasem podkręciłem powietrze tak by mocno obroty nie spadały, ale dalej mocno falowały. Za nic nie chciały się ustabilizować. Z pomocą forum stwierdziłem że jak się przejadę to może się adaptuje ecu – pomogło. Obroty przestały falować, ustawiłem znowu wolne obroty na ok 700-750. Następnego dnia było prawie ok. Tyle że po lekkim nagrzaniu obroty jałowe zaczęły spadać i nawet raz mi zgasł. Podciągnąłem znowu w trybie diag. bypasem obroty na ok. 1000 i teraz jest jak było wcześniej niby wszystko ok, trzyma wolne obroty ok. 700, dalej poszarpuje przy puszczaniu gazu itp.

Więc tak:

Rozumiem że jak jest błąd EGR to i w Xedzie 2.0 z 92' był montowany ten nieszczęsny zawór?
Jak go wyczyścić po demontażu i jaka jest szansa że tylko się zaciął? Rozumiem że może mieć to bezpośredni wpływ na wolne obroty i że po ustawieniu odpowiedniej wartości w trybie serwisowym są później problemy?
Dlaczego przed resetem ECU nie było błędu EGR (raczej pytanie do wróżki :P)?

Poszarpywanie przy dodawaniu i puszczaniu gazu obstawiam że jest spowodowane wyrobieniem TPS, to sprawdzę.

Dodatkowo czuć drgania przy przyspieszaniu, zazwyczaj na wyższych obrotach (przykładowo 4-4,5tys.), nie wiem czy to normalne, ale obstawiam że to przez zardzewiałe koło pasowe na wale i piski od strony pasków. Auto jak by też nie miało mocy specjalnie...

Na koniec jeszcze pytanie o ECU (PCME). W jaki sposób można dojść który pin jak jest oznaczany w instrukcji serwisowej? Przykładowo oznaczenia 2D, 2J itp. Przyda się to w diagnostyce. No i czy będą się pokrywały z instrukcji do KL ze sterownikiem KF, gdyż wolałbym korzystać z instrukcji do 626/MX-6
z 1994 bo jest po angielsku, do X6 też mam ale po niemiecku a z tym to u mnie nie najlepiej ;)


Mam nadzieję że wątek odżyje, a ja z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
Początkujący
 
Od: 19 kwi 2018, 22:08
Posty: 12 (1/0)
Auto: Xedos 6, KF, 1992

Postprzez chuckn » 16 cze 2018, 22:54

Dobra więc tak, większość problemów to był TPS, EGR chciałem wykręcić ale muszę znaleźć jakąś porządną grzechotkę (dostęp straszny jest i wykręcenie przepustnicy nawet niewiele daje).
Jak by ktoś jeszcze tu zajrzał, to może ma wiedzę co do tego jak idzie podciśnienie do zaworu podciśnienia i do EGR? Pytam bo mam wolny króciec na obudowie filtra powietrza i nie wiem co dokładnie ma tam iść.
Początkujący
 
Od: 19 kwi 2018, 22:08
Posty: 12 (1/0)
Auto: Xedos 6, KF, 1992

Postprzez Adri@n95 » 17 cze 2018, 10:46

mówisz o tym z lewej strony puszki gdzie siedzi filtr ? Zaraz zrobię Ci fotkę gdzie on idzie

Dopisano 17 cze 2018, 12:01:

O to chodzi ?
Załączniki
1.jpg
2.jpg
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 29 lis 2017, 21:55
Posty: 23
Skąd: Płock
Auto: Xedos 6 2.0 v6
MX-5 NA '91 1.6

Postprzez chuckn » 6 sie 2018, 21:50

Tak o to chodziło, choć już sam do tego doszedłem. Wszystko podłączone jak należy. Jednak błąd EGR dalej jest. W sumie nie ma się co dziwić jak to tylko powrót powietrza. Chyba trzeba będzie zrzucić kolektor dolotowy by się tam dostać. Więc albo jakiś elektrozawór podciśnienia do EGR jest walnięty, albo sam zawór. Z wydechu też czuć niespalone paliwo, zwłaszcza jak się na zimnym odpala. Ale z EGR raczej nie ma to związku, bo jałowe obroty wyregulowałem normalnie bypasem, a EGR raczej nie zmienia położenia z powodu uszkodzenia. Mieszanka raczej powinna być z założenia ok. Podejrzewam regulator ciśnienia lub lejące wtryski.
Ale ten samochód to raczej projekt na lata. Na razie fundusze na dużo nie pozwalają. Trudno też o mechanika któremu można zaufać, który będzie wiedział co robi. I zna się na mazdach z lat 90 w okolicy Zielonej Góry. Szkoda że ten dział "trochę" umiera. Ale nie ma się co dziwić, Xedów jeździ coraz mniej.
Początkujący
 
Od: 19 kwi 2018, 22:08
Posty: 12 (1/0)
Auto: Xedos 6, KF, 1992

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Moderator

Moderatorzy 6 / 626 / MX-6 / Xedos 6