Strona 1 z 1

Stacyjka – dziwne objawy – czas jej dobiega konca ?

PostNapisane: 12 lis 2006, 20:59
przez skowal
Witam,

mam taki problem. Dzisiaj wisadam do samochodu chce przekrecic kluczyk w stacyjce a tu lipa. Nic nie moge zrobic, nie moge zdjac blokady. Malo tego, kierownica zostala zablokowana ale ma dziwne wieksze ruchy tak jak by ta blokada sie wyrobila lub cos w tym stylu.

Po kilku minutach meczarni kluczyk przekrecilem ale za to klucz w nim lata jak zyd po pustym sklepie. Boje sie ze czas na wymiane stacyjki a to chyba nie maly koszt. Teraz mialbym pytanie:

Czy ktos probowal rozbierac stacyjke ?
Czy mial ktos taki problem ?
Jak sie dostac do tej stacyjki – trudna sprawa ?
Ile mniej wiecej moze kosztowac nowa / uzywana stacyjka ?

pozdr.
SKowal

PostNapisane: 13 lis 2006, 11:36
przez Grzyby
Zdemontuj ją i zanieś do jakiegoś speca od dorabiania kluczy.

W samochodzie ojca stacyjka się zablokowała całkowicie – przyjechał, wyjął, rozmontował, po 2h zmontował i jest ok.
skowal napisał(a):Czy ktos probowal rozbierac stacyjke ?

ja – kiedyś z ciekawości

skowal napisał(a):Czy mial ktos taki problem ?

nie wiem

skowal napisał(a):Jak sie dostac do tej stacyjki – trudna sprawa ?

docyś prosta, jedna z niewielu rzeczy do której jako tako można się dostać.

skowal napisał(a):Ile mniej wiecej moze kosztowac nowa / uzywana stacyjka ?

nowa – szukaj tutaj www.mazda.pl
używana – pytaj na Allegro

PostNapisane: 16 lis 2006, 15:06
przez tomaszhasiak
Ale kombinulecie, ja miałem też taki problem.
Psiknij do stacyjki WD40, u mnie pomogło od razu, stacyjka jak nowa. Poprostu się troche rozkalibrowała.

PostNapisane: 16 lis 2006, 17:16
przez xANDy
WD40 do stacyjki to jedna z najlepszych głupot jakie można zrobić!
Akurat nie do stacyjki – tam są przecież na końcu styki, które potem robią problemy – bo płyn po wyschnięciu działa jak izolacja. Ciężko czasem zapalić (nie styka) a im zimniej tym gorzej. Przerabiam na własnej skórze.

PostNapisane: 16 lis 2006, 21:03
przez skowal
xANDy napisał(a):WD40 do stacyjki to jedna z najlepszych głupot jakie można zrobić!
Akurat nie do stacyjki – tam są przecież na końcu styki, które potem robią problemy – bo płyn po wyschnięciu działa jak izolacja. Ciężko czasem zapalić (nie styka) a im zimniej tym gorzej. Przerabiam na własnej skórze.


chyba masz racje bo WD40 aplikowalem kilka miechow temu i po tym mialem kilka przypadkow ze po przekreceniu kluczyka cisza jak po smierci organisty (objaw podobny gdy w rozruszniku szczotki padna) teraz chyba juz wiem czemu tak sie dzieje.

narazie jezdze, do tej pory nie mialem powtorki z rozrywki zobacze co bedzie dalej. Uzywam klucza dorobionego moze on cos swiruje mialem problem z dorobieniem tego klucza (jak pasowal do drzwi to nie pasowal do stacyjki i odwrotnie – a zamki wszedzie mam oryginal) po kilku wizytach u "klucznika" bylo ok. Ale moze ten klucz w 100% nie pasuje i on cos moze bruzdzic.

PostNapisane: 16 lis 2006, 23:25
przez xANDy
Jeśli klucz przekręca stacyjkę – to problem został już tylko w styczniku, który jest na samym "dole", gdzie spływają wszelkie wypłukane przez WD40 śmieci i tam zostają... Stąd problem. Na szczęście ten element chyba najłatwiej wykręcić i przeczyścić same styki (w GFce jest "dość" na wierzchu).

PostNapisane: 13 sty 2007, 12:48
przez Olooreheri
Witam!
Mam podobny problem.
Juz drugi raz mi się zdażyło, że nie mogę przekręcić kluczyka. Poprzednio posłużyłam się intuicją informatyczną i "zrestartowałam" Madzię (czyt.: wysiadłam, zamknęłam drzwi, otworzyłam ponownie i wsiadłam) i zadziałało. Pomyślałam więc, że to jakieś zabezpieczenie przed złodziejami – jak się za długo siedzi w zamkniętym samochodzie przed włączeniem, to się blokuje, bo "myśli", że coś kombinujesz ;) .
Dzisiaj znowu nie mogłam przekręcić kluczyka, chociaż wcale się nie guzdrałam. Dwa razy "restartowałam" i nic. Dodam tylko, że kluczyk był dorabiany, ale nie zauważyłam, żeby miał jakiś luz w stacyjce.

Jaka może być tego przyczyna? I jak uruchomić samochód, jeśli znowu mi się coś takiego przydarzy?

PostNapisane: 13 sty 2007, 15:07
przez Misiek-Bełchatów
Może i Mariusz ma racje żeby pójść ze stacyjką do speca od dorabiania kluczy ... mi się blokował zamek od strony kierowcy, wymontowałem, poszedlem do gościa z zamkniem + kluczyki ! pogrzebał z 10min. po czym stwierdził ze po prostu się poluzowały zapadki, ale będzie ok / gratisowo dorobił mi kluczyk :)

PostNapisane: 13 sty 2007, 22:13
przez lucas_ka
A jak nie pomoze to mam stacyjke z kluczem do sprzedania.Pozdrawiam.

PostNapisane: 16 sty 2007, 23:01
przez klub3
Witam.

Magicy od dorabiania kluczy robią cuda. Miałem w Vectrze problem z zacinająca się stacyjką. fachowiec dorobił mi "podwyższony" kluczyk i powiedział, że ten nigdy się nie przytnie. No i był dobrym prorokiem.