Strona 1 z 1

Problem – katalizator, strumienica, rurka?

PostNapisane: 31 mar 2010, 20:48
przez marcio24
Witam,

od bardzo dawno obserwuje forum...
przyjdzie pora i przedstawię się... jeżdżę Mazdami od 5 lat;)
ale do tematu...
mój samochód – Mazda 626 GF 2,0 z 2000 roku – co nie dawno zauważyłem – zamiast katalizatora ma wspawaną rurkę...
przebieg samochodu to 122 tys. km i mniemam po stanie wozu że jest realny...
zastanawiam się *dlaczego go ktoś wyciął? (zapchany? zaczął burczeć?)
oraz co zrobić – wstawić jakiś katalizator? może strumienicę? a może zostawić rurkę?
nie wiem jak jest ze strumienicami – tzn obawiam się zakładania bo nie wiem czy czegoś nie uszkodzi... tak samo nie mam pojęcia czy owa rurka czemuś nie przeszkadza... (czytałem o odpowiednich zawirowaniach spalin, i takich tam <glupek2> )
poradźcie co zrobić...
kolejny problem to fakt, że coś rezonuje w zakresie 2,5-3,5 tys obrotów oraz pod sam koniec skali... czy to od tej rurki i braku katalizatora?

(jeśli źle wstawiłem temat to przepraszam i prosze o pomoc)

Re: Problem – katalizator, strumienica, rurka?

PostNapisane: 31 mar 2010, 22:12
przez wojtek79
Brak katalizatora niema wpływu na prace silnika poprostu twoje auto emituje więcej nieczystości do atmosfery :) to buczenie rezonans to napewno od rury wstawionej zamiast kata. No chyba że Poprzedni właściciel wyciągnął bebechy z tłumika żeby spaliny miały wolny przelot w rezultacie ziększenie troszeczke mocy no i tek kat. też mógł byc wyciety z tego samego powodu.

Re: Problem – katalizator, strumienica, rurka?

PostNapisane: 1 kwi 2010, 10:30
przez rumunn95
ja u siebie wycialem kata i zalozylem ala strumienice bo takie cos za 70 zeta nie mazna nazwac strumienica :P wymienilem poniewaz przed remontem amcial olej i kat byl zasyfiony a niechcialem przebijac bo kolega zrobil tak w sceniku i rezonans :(

Re: Problem – katalizator, strumienica, rurka?

PostNapisane: 1 kwi 2010, 17:10
przez marcio24
Dziękuję za odpowiedzi;)
chyba za podpowiedzią Jaksy założę uniwersalny katalizator... Jaksa wspominał że dobrze się sprawują a i ciszej będzie, rezonansów brak oraz środowisko skorzysta... :D