Swap czy remont silnika?

Postprzez zali121 » 25 paź 2015, 15:53

Cześć, Mazda GE z 94r, przebieg 330000 km bierze 1l oleju/1000km, rano dymi mocno, a czasem prawie niezauważalnie, jeżdżone na lpg od 7 lat. Lepiej wymienić pierścienie + uszczelniacze? Zapewne przy remoncie wyjdą jeszcze dodatkowe koszty, czy lepiej kupić używany silnik z jakimś niskim przebiegiem?
Widzę, że ceny silników sporo się różnią, jaka jest uczciwa cena za dobry silnik? Chodzi mi o to, by zrobić to jak najmniejszym kosztem ze względu na niską wartość auta, a samochód jest ekstra, wygodny, bez rdzy i oznak zużycia, no wszytko prócz silnika, który raczej kończy swój żywot.
Początkujący
 
Od: 27 wrz 2015, 21:01
Posty: 5
Auto: Mazda 626 GE 94r. 1.8 90km

Postprzez chmielu_KL » 25 paź 2015, 16:24

Z kupnem używanego silnika to nie jest tak różowo.
Albo trafisz w dobrym stanie, albo też za jakiś czas będzie potrzebował remontu.
Remontując obecny będziesz miał 100% pewność co było zrobione i jak. Wyjdzie drożej niż kupno używki która po jakimś czasie może się okazać złomem. Byłem w tej samej sytuacji wybrałem jednak swap. Robienie takich rzeczy jak najmniejszym kosztem jest dla mnie totalną głupotą zrobić raz, a porządnie posłuży jeszcze spory kawał czasu.
Jak chcesz jak najtaniej to kup sobie malucha :D
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 22 kwi 2014, 17:51
Posty: 1841 (8/20)
Skąd: Łódź
Auto: Mazda3 BK 2.0 LF '07 Kintaro True Red

Postprzez sebekle » 25 paź 2015, 22:20

mi wyszło około 1400 z remontem głowicy typu docieranie gniazd, zaworów, dorabianie prowadnic, regulacja zaworów. robocizna własna plus koledzy
Forumowicz
 
Od: 1 mar 2014, 02:28
Posty: 1047 (27/32)
Skąd: Słupsk
Auto: Mazda 626 GF FS +automat+lpg 1998r.

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Moderator

Moderatorzy 6 / 626 / MX-6 / Xedos 6