Około miesiąca temu zakupiłem M 626 2.0 16V r.98.W dniu dzisiejszym po powrocie samochodem z pracy do domu zauważyłem, iż z za przedniej atrapy unoszą się delikatne obłoczki pary ( temp.powietrza rano była ok.5 stopni na minusie ).Z ciekawości otworzyłem maskę myśląc iż może gotuje się płyn lecz nic takiego nie miało miejsca.Postanowiłem poczekać aż załączy się wentylator chłodnicy. Czekałem tak ok.20 minut,przegazowywałem auto,lecz wentylator się nie załączył.Nadmieniam iż wskaźnik temperatury cały czas utrzymywał się w połowie skali czyli wskazywał prawidłową temperaturę płynu chłodzącego.I teraz moje pytanie.Czy możliwe jest uszkodzenie czujnika temp.płynu i dlatego nie załącza się wentylator ? a jeśli tak to czemu wskaźnik temperatury na desce rozdzielczej pokazuje że jest ok.?
Z góry dziękuje za pomoc