Witam wszystkich forumowiczów.
W ostatnich dniach przy dużych mrozach pojawiły mi się duże wycieki pod samochodem, szybka diagnoza – olej. Po obejrzeniu silnika wygląda że olej cieknie spod filtra oleju, filtr dokręcony chyba dobrze – bez klucza ręką nie da się ruszyć. Poczytałem trochę i wydaje się że chodzi o zamarzającą odmę, jak pochodzi chwilę wycieki ustają, samochód parkowany w ciągu dnia w różnych miejscach plam nie zostawia. Dotychczas olej nie ubywał, od wymiany do wymiany bez dolewek. Poszukałem trochę informacji ale nie mogę jednoznacznie znaleźć gdzie jest odpowietrzenie skrzyni korbowej – odma w tym silniku – silnik 1,8 66kW (90KM) benzyna.
Edit: siegu
Parę dni było cieplej – dodatnie temperatury i nic się nie działo, dzisiaj rano -5 stopni, trochę oleju znowu popłynęło, może ktoś miał podobny przypadek, wyczyściłem zawór PCV valve na górze silnika – wygląda na sprawny – w jedną stronę puszcza w drugą się zamyka, może powinienem wymienić sam filtr – może ma uszkodzoną uszczelkę, z drugiej strony jak chwilę pochodzi (kilkanaście sekund) wycieki ustają.
Wycieki oleju silnikowego przy dużym mrozie.
Strona 1 z 1
a to napewno olej silnikowy a nie z uszczelniacza skrzyni biegów 
NAPRAWA / POGOTOWIE KOMPUTEROWE
PRANIE TAPICERKI SAMOCHODOWEJ I DYWANÓW, TRZEPANIE MECHANICZNE I USUWANIE SIERŚCI
KOMPLEKSOWE PROJEKTOWANE ARCHITEKTONICZNE I ARANŻACJA WNĘTRZ
http://WWW.AKDECOR.PL
PRANIE TAPICERKI SAMOCHODOWEJ I DYWANÓW, TRZEPANIE MECHANICZNE I USUWANIE SIERŚCI
KOMPLEKSOWE PROJEKTOWANE ARCHITEKTONICZNE I ARANŻACJA WNĘTRZ
http://WWW.AKDECOR.PL
slavv napisał(a):....filtr dokręcony chyba dobrze – bez klucza ręką nie da się ruszyć. ....
Albo nawet zbyt mocno. Filtr oleju należy dokręcać ręką. Jak ktoś, kto wymieniał filtr dokręcił go kluczem to mógł uszkodzić uszczelkę. Nie wiem czy odkręcenie i ponowne dokręcenie coś da. Najlepiej wymień filtr na nowy. Przed montażem uszczelkę posmaruj olejem i dokręć go tylko ręką.
Miałem identyczną sytuację w poprzednim aucie (Honda Civic) i w Mazdzie 323BJ (zeszłej zimy przy mrozach poniżej -20). W obydwu przypadkach winowajcą był źle dokręcony filtr oleju. U mnie pomogło dokręcenie, ale jak kolega wyżej napisał nie za mocno bo można uszczelkę uszkodzić. Dzieje się tak dlatego, że w niskiej temperaturze guma się kurczy i powstaje delikatna nieszczelność, u mnie wystarczyło, że auto popracowało dosłownie 10-20 sekund i wyciek ustawał.
- Od: 8 kwi 2011, 20:15
- Posty: 323 (0/1)
- Skąd: Krosno
- Auto: Mazda 323F Bj 1,5 ZL 1999r.+Stag
Moja Bejota:)
31 grudnia wymieniłem filtr oleju, założyłem oryginał Mazdy, prze kilka dni jeździłem ale jednoznacznie nie dało się stwierdzić czy wymiana filtra w czymś pomogła ze względu na dodatnie temperatury. Dopiero w ostatnich dniach pojawił się większy mróz, wczoraj rano było nawet minus 14 stopni. Wycieków nie ma, wokół filtra oleju sucho, przy porównaniu filtrów – oryginału i zamiennika – uszczelka gumowa w zamienniku jest o połowę niższa. Dziękuje wszystkim za pomoc w diagnozie problemu.
- Od: 23 gru 2012, 11:42
- Posty: 4
- Skąd: Lublin
- Auto: Mazda 6 1,8 120KM
rok produkcji: 2007
slavv napisał(a):.....uszczelka gumowa w zamienniku jest o połowę niższa.....
Jeżeli masz na myśli uszczelkę w zamienniku, który wykręciłeś z silnika to zwyczajnie uszczelka została spłaszczona podczas użytkowania. Nigdy nie stosowałem oryginalnego filtru oleju i nie miałem też wycieków z pod filtra. Myślę, że opisany przez Ciebie problem wynikł ze zbyt mocnego dokręcenia. Piszę o tym aby inni nie bali się stosować zamienników ale dobrze montowali filtr. Grunt, że udałe się pozbyć kłopotu.

Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości
Moderator
Moderatorzy 6 / 626 / MX-6 / Xedos 6