Sam dodaje gazu 626 GF

Postprzez har7ok » 14 maja 2012, 17:21

Mam problem z obrotami, dodatkowo samochód gdy jedzie przy około 1200obrotów sam nagle trochę przyspiesza, w poprzednim samochodzie tak się nie działo. Po zatrzymaniu trzyma chwilę 1500 obrotów i potem spadają do 750. Przeczytałem chyba wszystko o obrotach, więc wystarczą hasła klucze ;–)
Forumowicz
 
Od: 12 kwi 2012, 21:59
Posty: 71
Skąd: Zielona Góra
Auto: 626 GW 116KM 98r

Postprzez Jaro30 » 16 maja 2012, 19:56

Mam podobny problem. Jedynka, ruszam obroty wchodzą tak na 1300/1500 i czuje jakby dostał takiego małego kopa. Mechanicy nie wiedzą od czego to <płacze> Oczywiście mam też problem z falującymi obrotami ale nie są aż tak mocne normalnie trzyma się tak 1100 spada czasem do 700 ale nie gaśnie jak dojeżdżam do skrzyżowania ani się nie dusi. Nie wiem czy też gwałtowne przyśpieszanie może mieć coś z tym wspólnego .
Jaro30
 

Postprzez har7ok » 16 maja 2012, 22:39

Witam w klubie. U mnie mała poprawka, "sam dodaje sobie gazu" koło 1300-1500 i utrzymuje te obroty.
Forumowicz
 
Od: 12 kwi 2012, 21:59
Posty: 71
Skąd: Zielona Góra
Auto: 626 GW 116KM 98r

Postprzez Szyna » 19 maja 2012, 10:11

viewtopic.php?t=15535
viewtopic.php?f=125&t=58560&hilit=samoczynne
Najlepiej zacząć od podstawowych czynności związanych z falowaniem obrotów.
Jeżeli nie będzie poprawy wtedy można założyć nowy watek ;)
Tu macie jeszcze podobne problemy
viewtopic.php?f=126&t=133552
To, co łatwe, nie prowadzi do niczego.
GD – Generacja Doskonała
Avatar użytkownika
Moderator
 
Od: 20 lut 2008, 21:59
Posty: 3369 (90/160)
Skąd: Krotoszyn
Auto: Mazda 626 GD 2.0i 90 km '92r + LPG

Postprzez har7ok » 21 maja 2012, 17:08

Wszystko zrobiłem. Uszczelka pod przepustnicą, kolektorem, układ 2 razy odpowietrzony. Wyczyszczona przepustnica, wyregulowane obroty.
Bypass wykręcony 2,5 obrotu, po odłączaniu IAC – gaśnie. Z podłączonym IAC jest zazwyczaj 750, ale czasem spadnie do 700, nie da się tego zmienić, niezależnie od kręcenia imbusikiem.
Gdy bypass był trochę za mocno wykręcony, po odłączeniu IAC obroty falowały od 600 do 300-400.

Samochód sam utrzymuje obroty podczas jazdy dokładnie na linii 1250.

Podejrzewam lejący wtryskiwacz, albo uszkodzony reduktor, gdyż zbyt szybko ubywa mi benzyny. Tak, wiem, że każde odpalenie jest na benzynie i się troche przepala, ale 10l benzyny w 2 tygodnie, gdy mało jeździłem to za dużo. 2l benzyny w 1 dzień to też za dużo.

Na wolnych obrotach trzęsie się silnik, lewarek od zmiany biegów.

Po wyłączeniu się wentylatora obroty idą trochę na chwilę do góry.

Silnik się nie dusi, na luzie spokojnie doszedł do 6500 bez problemów

Pomysły mi sie już wyczerpały, forum przeleciałem w poszukiwaniu odpowiedzi milion razy.

Podczas przeglądu w spalniach była 4 krotnie przekroczona dawka węglowodorów, więc myślę, że to oznacza, że jest zbyt bogata mieszanka. Co może spowodować zbyt bogatą mieszankę?
-benzyna z uszkodzonego wtryskiwacza lub reduktora(nie wiem jak działa reduktor, ale taki pomysł na forum widziałem)
-lambda
-czujnik temperatury
– co jeszcze?

Będę miał lada chwila elm327, więc mogę coś posprawdzać.

Proszę o pomoc.

Pozdrawiam
Forumowicz
 
Od: 12 kwi 2012, 21:59
Posty: 71
Skąd: Zielona Góra
Auto: 626 GW 116KM 98r

Postprzez lucas83 » 21 maja 2012, 17:19

Ja to bym lambdę obstawiał. Zwłaszcza przy nadmiernym wzroście zużycia paliwa, no i po takim wyniku z analizy spalin.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 14 kwi 2008, 19:17
Posty: 810
Skąd: Tomaszów Mazowiecki
Auto: Mazda 626 GF 2.0 '97 115 KM – była.

Postprzez har7ok » 21 maja 2012, 17:33

Ps. Gazu spala idealnie. W trasie przy oszczędnej jeździe w 5 osób 7,7l.
Forumowicz
 
Od: 12 kwi 2012, 21:59
Posty: 71
Skąd: Zielona Góra
Auto: 626 GW 116KM 98r

Postprzez Gregory » 21 maja 2012, 20:18

Fachowiec ze mnie żaden, ale każda , nawet dziwna propozycja może prowadzić do rozwiązania problemu.
Spalanie benzyny podczas jazdy na gazie? w kompie BRC może masz ustawione że któryś wtrysk daje trochę paliwa, albo na niskich obrotach wtrysk dawkuje już troszkę benzyny, a lpg też jeszcze daje gazuuu. <zawstydzony>
W uszach świst, w oczach mgła, a na liczniku 22
A to moja MAZDA 626 GF 1997 2.0 FS HP 136KM + LPG "Szampański"
Forumowicz
 
Od: 29 lut 2012, 12:11
Posty: 356 (0/2)
Skąd: Krzeszów nad Sanem/Rzeszów/Paris
Auto: 626 GF 1997 2.0 FS HP 136KM+LPG
Mondeo MK3 2004 2.0 145KM+LPG
było: 323F 1990r. BG 1.6+LPG 88KM
Scudo 1999r. 1.9TD 92KM
Laguna 1995r. 1.8+LPG 90KM

Postprzez lucas83 » 21 maja 2012, 20:50

Ps. Gazu spala idealnie. W trasie przy oszczędnej jeździe w 5 osób 7,7l.


Nie znam się na gazie, ale czy takie spalanie nie jest podejrzanie niskie? Kiedyś ktoś wspominał o tym, że niskie spalanie gazu nie jest za zdrowe dla silnika.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 14 kwi 2008, 19:17
Posty: 810
Skąd: Tomaszów Mazowiecki
Auto: Mazda 626 GF 2.0 '97 115 KM – była.

Postprzez har7ok » 21 maja 2012, 21:21

Z tym, że jechałem cały czas 80-90km/h wszystkie hamowania silnikiem...
W mieście pali normalnie-koło 10l, tam już troszkę dynamiczniej, ale dalej jak najwięcej hamowań silnikiem itd.
Opcja z wtryskiem/wtryskiwaczem (zawsze to myle) benyny pasuje?
Forumowicz
 
Od: 12 kwi 2012, 21:59
Posty: 71
Skąd: Zielona Góra
Auto: 626 GW 116KM 98r

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Moderator

Moderatorzy 6 / 626 / MX-6 / Xedos 6