Sam dodaje gazu 626 GF
Strona 1 z 1
Mam problem z obrotami, dodatkowo samochód gdy jedzie przy około 1200obrotów sam nagle trochę przyspiesza, w poprzednim samochodzie tak się nie działo. Po zatrzymaniu trzyma chwilę 1500 obrotów i potem spadają do 750. Przeczytałem chyba wszystko o obrotach, więc wystarczą hasła klucze ;–)
- Od: 12 kwi 2012, 21:59
- Posty: 71
- Skąd: Zielona Góra
- Auto: 626 GW 116KM 98r
Mam podobny problem. Jedynka, ruszam obroty wchodzą tak na 1300/1500 i czuje jakby dostał takiego małego kopa. Mechanicy nie wiedzą od czego to
Oczywiście mam też problem z falującymi obrotami ale nie są aż tak mocne normalnie trzyma się tak 1100 spada czasem do 700 ale nie gaśnie jak dojeżdżam do skrzyżowania ani się nie dusi. Nie wiem czy też gwałtowne przyśpieszanie może mieć coś z tym wspólnego .
-
Jaro30
viewtopic.php?t=15535
viewtopic.php?f=125&t=58560&hilit=samoczynne
Najlepiej zacząć od podstawowych czynności związanych z falowaniem obrotów.
Jeżeli nie będzie poprawy wtedy można założyć nowy watek
Tu macie jeszcze podobne problemy
viewtopic.php?f=126&t=133552
viewtopic.php?f=125&t=58560&hilit=samoczynne
Najlepiej zacząć od podstawowych czynności związanych z falowaniem obrotów.
Jeżeli nie będzie poprawy wtedy można założyć nowy watek
Tu macie jeszcze podobne problemy
viewtopic.php?f=126&t=133552
To, co łatwe, nie prowadzi do niczego.
GD – Generacja Doskonała
GD – Generacja Doskonała
- Od: 20 lut 2008, 21:59
- Posty: 3369 (90/160)
- Skąd: Krotoszyn
- Auto: Mazda 626 GD 2.0i 90 km '92r + LPG
Wszystko zrobiłem. Uszczelka pod przepustnicą, kolektorem, układ 2 razy odpowietrzony. Wyczyszczona przepustnica, wyregulowane obroty.
Bypass wykręcony 2,5 obrotu, po odłączaniu IAC – gaśnie. Z podłączonym IAC jest zazwyczaj 750, ale czasem spadnie do 700, nie da się tego zmienić, niezależnie od kręcenia imbusikiem.
Gdy bypass był trochę za mocno wykręcony, po odłączeniu IAC obroty falowały od 600 do 300-400.
Samochód sam utrzymuje obroty podczas jazdy dokładnie na linii 1250.
Podejrzewam lejący wtryskiwacz, albo uszkodzony reduktor, gdyż zbyt szybko ubywa mi benzyny. Tak, wiem, że każde odpalenie jest na benzynie i się troche przepala, ale 10l benzyny w 2 tygodnie, gdy mało jeździłem to za dużo. 2l benzyny w 1 dzień to też za dużo.
Na wolnych obrotach trzęsie się silnik, lewarek od zmiany biegów.
Po wyłączeniu się wentylatora obroty idą trochę na chwilę do góry.
Silnik się nie dusi, na luzie spokojnie doszedł do 6500 bez problemów
Pomysły mi sie już wyczerpały, forum przeleciałem w poszukiwaniu odpowiedzi milion razy.
Podczas przeglądu w spalniach była 4 krotnie przekroczona dawka węglowodorów, więc myślę, że to oznacza, że jest zbyt bogata mieszanka. Co może spowodować zbyt bogatą mieszankę?
-benzyna z uszkodzonego wtryskiwacza lub reduktora(nie wiem jak działa reduktor, ale taki pomysł na forum widziałem)
-lambda
-czujnik temperatury
– co jeszcze?
Będę miał lada chwila elm327, więc mogę coś posprawdzać.
Proszę o pomoc.
Pozdrawiam
Bypass wykręcony 2,5 obrotu, po odłączaniu IAC – gaśnie. Z podłączonym IAC jest zazwyczaj 750, ale czasem spadnie do 700, nie da się tego zmienić, niezależnie od kręcenia imbusikiem.
Gdy bypass był trochę za mocno wykręcony, po odłączeniu IAC obroty falowały od 600 do 300-400.
Samochód sam utrzymuje obroty podczas jazdy dokładnie na linii 1250.
Podejrzewam lejący wtryskiwacz, albo uszkodzony reduktor, gdyż zbyt szybko ubywa mi benzyny. Tak, wiem, że każde odpalenie jest na benzynie i się troche przepala, ale 10l benzyny w 2 tygodnie, gdy mało jeździłem to za dużo. 2l benzyny w 1 dzień to też za dużo.
Na wolnych obrotach trzęsie się silnik, lewarek od zmiany biegów.
Po wyłączeniu się wentylatora obroty idą trochę na chwilę do góry.
Silnik się nie dusi, na luzie spokojnie doszedł do 6500 bez problemów
Pomysły mi sie już wyczerpały, forum przeleciałem w poszukiwaniu odpowiedzi milion razy.
Podczas przeglądu w spalniach była 4 krotnie przekroczona dawka węglowodorów, więc myślę, że to oznacza, że jest zbyt bogata mieszanka. Co może spowodować zbyt bogatą mieszankę?
-benzyna z uszkodzonego wtryskiwacza lub reduktora(nie wiem jak działa reduktor, ale taki pomysł na forum widziałem)
-lambda
-czujnik temperatury
– co jeszcze?
Będę miał lada chwila elm327, więc mogę coś posprawdzać.
Proszę o pomoc.
Pozdrawiam
- Od: 12 kwi 2012, 21:59
- Posty: 71
- Skąd: Zielona Góra
- Auto: 626 GW 116KM 98r
Fachowiec ze mnie żaden, ale każda , nawet dziwna propozycja może prowadzić do rozwiązania problemu.
Spalanie benzyny podczas jazdy na gazie? w kompie BRC może masz ustawione że któryś wtrysk daje trochę paliwa, albo na niskich obrotach wtrysk dawkuje już troszkę benzyny, a lpg też jeszcze daje gazuuu.
Spalanie benzyny podczas jazdy na gazie? w kompie BRC może masz ustawione że któryś wtrysk daje trochę paliwa, albo na niskich obrotach wtrysk dawkuje już troszkę benzyny, a lpg też jeszcze daje gazuuu.
W uszach świst, w oczach mgła, a na liczniku 22
A to moja MAZDA 626 GF 1997 2.0 FS HP 136KM + LPG "Szampański"
A to moja MAZDA 626 GF 1997 2.0 FS HP 136KM + LPG "Szampański"
Ps. Gazu spala idealnie. W trasie przy oszczędnej jeździe w 5 osób 7,7l.
Nie znam się na gazie, ale czy takie spalanie nie jest podejrzanie niskie? Kiedyś ktoś wspominał o tym, że niskie spalanie gazu nie jest za zdrowe dla silnika.
- Od: 14 kwi 2008, 19:17
- Posty: 810
- Skąd: Tomaszów Mazowiecki
- Auto: Mazda 626 GF 2.0 '97 115 KM – była.
Z tym, że jechałem cały czas 80-90km/h wszystkie hamowania silnikiem...
W mieście pali normalnie-koło 10l, tam już troszkę dynamiczniej, ale dalej jak najwięcej hamowań silnikiem itd.
Opcja z wtryskiem/wtryskiwaczem (zawsze to myle) benyny pasuje?
W mieście pali normalnie-koło 10l, tam już troszkę dynamiczniej, ale dalej jak najwięcej hamowań silnikiem itd.
Opcja z wtryskiem/wtryskiwaczem (zawsze to myle) benyny pasuje?
- Od: 12 kwi 2012, 21:59
- Posty: 71
- Skąd: Zielona Góra
- Auto: 626 GW 116KM 98r
Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości
Moderator
Moderatorzy 6 / 626 / MX-6 / Xedos 6