Gaśnięcie na zimnym silniku, kilka dodatkowych objawów 2,0 FS.

Postprzez har7ok » 24 kwi 2012, 16:03

Podbijam, żeby było widać, że temat nie umarł.

Wziąłem się dzisiaj za regulację IAC. (IAC to ta część z małym imbusem do regulacji, podłączone do przustnicy od góry?)
Odłączyłem kabelek na pracującym silniku(nagrzanym) i nic się nie zmieniło, obroty dalej takie same.
Imbusem kręciłem IAC i kompletnie nic się nie zmieniło. Tzn w sumie to zmieniło, poczułem opór przy kręceniu, chciałem trochę w drugą stronę przekręcić i śruba "poszła" i teraz imbus nawet nie wchodzi i się nie blokuje.

Obroty falują koło 800-900, przy włączeniu wszystkiego oprócz klimy spadają do ok 600 (trochę poniżej cieńkiej kreski między 0 a 1000) i się tak utrzymują, mniej falują.


Dopowiem jeszcze a propo tych obrotów, że zjeżdzają do 0 na zimnym silniku po wrzuceniu na luz, ale auto nie gaśnie (przez kilka sekund), jak wrzucę dwójkę, to normalnie samochód dalej jedzie.

Definitywnie oznacza to zepsuty/zasyfiony krokowy?

Ps. Nie mogę znaleźć informacji co to jest: czarne pokrętełko, małe koło przepustnicy (jakby obok IAC) z logo mitsubishi?
Forumowicz
 
Od: 12 kwi 2012, 21:59
Posty: 71
Skąd: Zielona Góra
Auto: 626 GW 116KM 98r

Postprzez maxim_wawa » 25 kwi 2012, 08:09

har7ok napisał(a):Odłączyłem kabelek na pracującym silniku(nagrzanym) i nic się nie zmieniło, obroty dalej takie same.


to dziwne bo powinny spaść do ok 600 obrotów – wygląda na to ze obroty masz podkręcone śrubą bypassu na przepustnicy

har7ok napisał(a):Imbusem kręciłem IAC i kompletnie nic się nie zmieniło.


albo zwalony IAC albo bypass jest tyle wykręcony ze iac już nie wpływa na obroty

har7ok napisał(a):chciałem trochę w drugą stronę przekręcić i śruba "poszła" i teraz imbus nawet nie wchodzi i się nie blokuje.


pytanie w którą stronę kręciłeś ?
no to raczej czeka cie wymiana IAC – cena nówki OEM poraża – szukaj sprawnej używki

har7ok napisał(a):Obroty falują koło 800-900, przy włączeniu wszystkiego oprócz klimy spadają do ok 600 (trochę poniżej cienkiej kreski między 0 a 1000) i się tak utrzymują, mniej falują.


to coś jest nie tak albo zamiast kręcić w lewo żeby zwiększyć czułość IAC kręciłeś w prawo i go prawie wyłączyłeś

har7ok napisał(a):zjeżdżają do 0 na zimnym silniku po wrzuceniu na luz


no to IAC w ogóle nie działa bo on ma właśnie podbijać obroty przy spadku

har7ok napisał(a):co to jest: czarne pokrętełko, małe koło przepustnicy (jakby obok IAC) z logo mitsubishi?


tego nie ruszaj o ile pamiętam to zawór solenoidowy podciśnienia – to nie ma praktycznie wpływu na trzymanie obrotów chyba ze wezyk jest przecięty
NAPRAWA / POGOTOWIE KOMPUTEROWE

PRANIE TAPICERKI SAMOCHODOWEJ I DYWANÓW, TRZEPANIE MECHANICZNE I USUWANIE SIERŚCI

KOMPLEKSOWE PROJEKTOWANE ARCHITEKTONICZNE I ARANŻACJA WNĘTRZ
http://WWW.AKDECOR.PL
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 5 sie 2008, 15:28
Posty: 753 (0/1)
Skąd: Piaseczno
Auto: '03 VW Passat B5FL Vario 1.9 TDI 130KM Tiptronic Highline

Postprzez har7ok » 25 kwi 2012, 19:46

w prawo trochę pokręciłem, nie widziałem zmian (bo był ciepły silnik), więc przekręciłem jeszcze troche, nie widziałem zmian, to chciałem wrócić do wyjściowej pozycji, śruba w lewą stronę miała duży opór, imbus się przekręcił i jest jak jest. Tzn teraz na zimnym silniku muszę gaz trzymać, bo gaśnie, chwilę się nagrzeje i jest dobrze, ale nie jest to fajne. Spróbuję przykleić imbusa do tej śrubki na klej dwuskładnikowy. Poprzedni właściciel mówił, że kiedyś też tak mieli i ich mechanik cos tam czyścił, ale nie pamiętają co. Samochód mieli 4 lata (3 tygodnie temu od nich kupiliśmy), możliwe, że coś namieszał mechanik w regulacji, wybitny to on patrząc po samochodzie – nie był.
Forumowicz
 
Od: 12 kwi 2012, 21:59
Posty: 71
Skąd: Zielona Góra
Auto: 626 GW 116KM 98r

Postprzez maxim_wawa » 25 kwi 2012, 20:51

to odkrec samego IAC od przepustnicy i zobaczw jakim jest stanie – moze da sie cos z nim jeszcze zrobic
NAPRAWA / POGOTOWIE KOMPUTEROWE

PRANIE TAPICERKI SAMOCHODOWEJ I DYWANÓW, TRZEPANIE MECHANICZNE I USUWANIE SIERŚCI

KOMPLEKSOWE PROJEKTOWANE ARCHITEKTONICZNE I ARANŻACJA WNĘTRZ
http://WWW.AKDECOR.PL
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 5 sie 2008, 15:28
Posty: 753 (0/1)
Skąd: Piaseczno
Auto: '03 VW Passat B5FL Vario 1.9 TDI 130KM Tiptronic Highline

Postprzez har7ok » 26 kwi 2012, 23:46

W IAC było bardziej czysto niż u mnie w domu... sprężynka i jej element, który powinien wchodzić w śrubkę imbusową chyba jednak nie działa zbyt dobrze, trudno, rozglądam się za IAC i przepustnicą w komplecie, mam wątpliwości czy tamta się domykała... Poprzedni właściciel mówił, że kiedyś im mechanik czyścił krokowca (nie był pewny co), więc pewnie się psuł już. Nie ma co filozofować, objawy ewidentnie rozwalonej przeze mnie regulacji IAC i chyba i tak rozwalonego IAC, nic tylko szukać... :(
Forumowicz
 
Od: 12 kwi 2012, 21:59
Posty: 71
Skąd: Zielona Góra
Auto: 626 GW 116KM 98r

Postprzez maxim_wawa » 27 kwi 2012, 07:55

mi się gdzieś wala stary IAC z malej przepustnicy ale on miał czasami ze sobą problemy
NAPRAWA / POGOTOWIE KOMPUTEROWE

PRANIE TAPICERKI SAMOCHODOWEJ I DYWANÓW, TRZEPANIE MECHANICZNE I USUWANIE SIERŚCI

KOMPLEKSOWE PROJEKTOWANE ARCHITEKTONICZNE I ARANŻACJA WNĘTRZ
http://WWW.AKDECOR.PL
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 5 sie 2008, 15:28
Posty: 753 (0/1)
Skąd: Piaseczno
Auto: '03 VW Passat B5FL Vario 1.9 TDI 130KM Tiptronic Highline

Postprzez lucas83 » 27 kwi 2012, 08:04

Wiecie co? Tak się ostatnio zastanawiałem czytając te posty: co może zepsuć się w IAC?
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 14 kwi 2008, 19:17
Posty: 810
Skąd: Tomaszów Mazowiecki
Auto: Mazda 626 GF 2.0 '97 115 KM – była.

Postprzez maxim_wawa » 27 kwi 2012, 08:26

lucas83 napisał(a):Wiecie co? Tak się ostatnio zastanawiałem czytając te posty: co może zepsuć się w IAC?


może sie zacinać (porysowana tulejka),
może sie zwalić śrubka regulacji czułości i będzie "nieczuły" (taki brutal :)),
może dostać wody or something i podawać zupełnie bzdurna impedancje wiec i komp silnika świruje,
oring wygnieciony,
może być przesmarowany jakimś szuwaksem przez "świadomego" mechanika i nie pracować swobodnie (tylko teflon albo zadka oliwa maszynowa)
NAPRAWA / POGOTOWIE KOMPUTEROWE

PRANIE TAPICERKI SAMOCHODOWEJ I DYWANÓW, TRZEPANIE MECHANICZNE I USUWANIE SIERŚCI

KOMPLEKSOWE PROJEKTOWANE ARCHITEKTONICZNE I ARANŻACJA WNĘTRZ
http://WWW.AKDECOR.PL
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 5 sie 2008, 15:28
Posty: 753 (0/1)
Skąd: Piaseczno
Auto: '03 VW Passat B5FL Vario 1.9 TDI 130KM Tiptronic Highline

Postprzez lucas83 » 27 kwi 2012, 08:44

Nie nie, chodziło mi o coś innego. Zakładając, że jest wyczyszczony, wykąpany, pachnący, itp. Oring nowy, śrubka działa. Chodzi mi o to, czy może się coś zepsuć, na co nie mamy kompletnie wpływu. Jakieś mocno wewnętrzne uszkodzenie. To co wymieniłeś to bardziej usterki, z którymi w większości przypadków można sobie łatwo poradzić, nie eliminuje to IAC z użycia.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 14 kwi 2008, 19:17
Posty: 810
Skąd: Tomaszów Mazowiecki
Auto: Mazda 626 GF 2.0 '97 115 KM – była.

Postprzez maxim_wawa » 27 kwi 2012, 09:01

lucas83 napisał(a):Nie nie, chodziło mi o coś innego. Zakładając, że jest wyczyszczony, wykąpany, pachnący, itp. Oring nowy, śrubka działa. Chodzi mi o to, czy może się coś zepsuć, na co nie mamy kompletnie wpływu. Jakieś mocno wewnętrzne uszkodzenie. To co wymieniłeś to bardziej usterki, z którymi w większości przypadków można sobie łatwo poradzić, nie eliminuje to IAC z użycia.


zmiana parametrów impedancji samego IAC jest raczej trudna do naprawienia
NAPRAWA / POGOTOWIE KOMPUTEROWE

PRANIE TAPICERKI SAMOCHODOWEJ I DYWANÓW, TRZEPANIE MECHANICZNE I USUWANIE SIERŚCI

KOMPLEKSOWE PROJEKTOWANE ARCHITEKTONICZNE I ARANŻACJA WNĘTRZ
http://WWW.AKDECOR.PL
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 5 sie 2008, 15:28
Posty: 753 (0/1)
Skąd: Piaseczno
Auto: '03 VW Passat B5FL Vario 1.9 TDI 130KM Tiptronic Highline

Postprzez Gregory » 27 kwi 2012, 22:07

Ja miałem ten kapturek, grzybek, teflon na końcu tulei, który reguluje ilość przepływu powietrza niejednolity, tzn jakieś wypalone kanały na nim były i taki chropowaty. Pewnie po wystrzale gazu? oczywiście IAC wymieniony, regulacje by pass IAC zrobione i obroty prawidłowe. :D
W uszach świst, w oczach mgła, a na liczniku 22
A to moja MAZDA 626 GF 1997 2.0 FS HP 136KM + LPG "Szampański"
Forumowicz
 
Od: 29 lut 2012, 12:11
Posty: 356 (0/2)
Skąd: Krzeszów nad Sanem/Rzeszów/Paris
Auto: 626 GF 1997 2.0 FS HP 136KM+LPG
Mondeo MK3 2004 2.0 145KM+LPG
było: 323F 1990r. BG 1.6+LPG 88KM
Scudo 1999r. 1.9TD 92KM
Laguna 1995r. 1.8+LPG 90KM

Postprzez har7ok » 27 kwi 2012, 23:38

Zapomniałem napisać, że ostatnio mechanik jak do niego przyjechałem i pochodził samochód chwilę na luzie to się zdziwił, że tak szybko włączył się wentylator.

Coś nie tak z TPS albo czujnik temperatury cieczy chłodzącej? Napisałem, pomyślałem, że może mieć związek... Mam ulicę dalej gościa z taką samą mazdą, więc może mógłbym przełożyć ten czujnik temp. cieczy, jeśli jest łatwo ściągalny. Google mało mi mówi na ten temat, gdzie go znajdę? W allegro też tylko 1 ogólna aukcja jest... Ten czujnik egzystuje też pod inną nazwą?

Podczas spuszczania płynu z chłodnicy, zauważyłem, że w zbiorniczku wyrównawczym jest go za dużo, no i jest tam stary, nie miałem strzykawki. Do chłodnicy nalałem wody destylowanej do przepłukania układu, ale nie za dużo, żeby sobie zassała ze zbiorniczka wyrównawczego reszte i żeby mieć spokój ze zbiorniczkiem. Zdziwiłem się, bowiem okazało się, że nic nie zassało z tego zbiorniczka. Ze zbiorniczka wypompowałem układem słomek płyn, zalałem nowy i jeżdzę.

Zapomniałem wtedy zapytać: to oznacza, że termostat jest walnięty? Wiem, że można go sprawdzić w gotującej się wodzie, ale to po maturze ;)


Pozdrawiam :)
Forumowicz
 
Od: 12 kwi 2012, 21:59
Posty: 71
Skąd: Zielona Góra
Auto: 626 GW 116KM 98r

Postprzez motylek322 » 28 kwi 2012, 06:28

Sprawdź też czy masz odpowiednią zakrętkę do chłodnicy. Chodzi mi o ten "kapsel" na wlewie płynu. Prawdopodobnie on nie otwiera stąd sytuacja ze zbiorniczkiem wyrównawczym.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 8 sty 2008, 11:41
Posty: 533 (1/15)
Skąd: Bydgoszcz
Auto: 626 GW 1999 1,8 kat

Postprzez har7ok » 28 kwi 2012, 12:49

Zamawiać nowy? Nie wiem jak mogę go sprawdzić czy tej jest ok.
Forumowicz
 
Od: 12 kwi 2012, 21:59
Posty: 71
Skąd: Zielona Góra
Auto: 626 GW 116KM 98r

Postprzez motylek322 » 28 kwi 2012, 18:53

har7ok napisał(a):Zamawiać nowy? Nie wiem jak mogę go sprawdzić czy tej jest ok.


Teraz piszę z głowy czyli z niczego :) Jak dobrze pamiętam to na kapslu powinno być napisane przy jakim ciśnieniu się otwiera. Znajdź na forum tą wartość i porównaj ze swoim. Niestety nie pamiętam ile to powinno być a do samochodu teraz mam daleko. Po drugie nawet jak wartość się zgadza to czy to jest oryginalny kapsel. Ludzie stosowali od innych marek ale to się nie sprawdzało. Po trzecie to z tym kapslem to jest moje przypuszczenie. Niech inni to zweryfikują bo po co tak od razu wchodzić w koszta.

PS
sprawdź czy jest drożny wężyk, który idzie od chłodnicy do zbiorniczka.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 8 sty 2008, 11:41
Posty: 533 (1/15)
Skąd: Bydgoszcz
Auto: 626 GW 1999 1,8 kat

Postprzez har7ok » 28 kwi 2012, 21:22

Kupiłem przepustnicę, niby z takiego samego auta, a jednak inna... Nie pasuje, jest pod inną długość linki od gazu, szukam następnej. Przełożyłem ten kawałek z imbusem IAC (ten na 2 śrubki torxowe dziwne) z tej nowej przepustnicy, dałem nową uszczelkę pod przepustnicę i... Obroty podczas postoju 1250 z klimą, światłami i radiem, z wyłączonym tym osprzętem – 1600. Podczas jazdy i po dojechaniu do skrzyżowania 3000...

Szukam następnej, tym razem na pewno identycznej.

Podbijam temat. Byłem na przeglądzie, CO w normie (przy kupnie mocno zawyżone, wymiana filtru powietrza pomogła), węglowodory koło 400, norma 100.

Zbyt wysokie stężenie węglowodorów w spalinach może świadczyć o tym, że część paliwa trafiającego do silnika nie jest spalana, lub też o zużywaniu przez silnik dużych ilości oleju silnikowego. W pierwszym przypadku winę zwykle ponosi układ zapłonowy. We własnym zakresie można sprawdzić i ewentualnie wymienić świece i przewody zapłonowe. Jeśli to nie pomoże, warsztat powinien skontrolować stan pozostałych komponentów układu zapłonowego oraz układu zasilania.


Świece zmieniane... Kable niby pryskane w nocy nie mają przebicia...

Sonda lamba? Cewka zapłonowa(nie pomieszałem czegoś?)? Zawory do regulowania? Ona by też powodowała takie "świrowanie" na jałowym?
prawdę używam google i szukam na forum
Forumowicz
 
Od: 12 kwi 2012, 21:59
Posty: 71
Skąd: Zielona Góra
Auto: 626 GW 116KM 98r

PostTen post został usunięty przez siegu 1 maja 2012, 08:48.
Powód: Nie piszemy postów pod postem.

Postprzez har7ok » 10 maja 2012, 12:45

Wiem, że nie piszemy post pod postem, ale skąd ktoś może zobaczyć, że coś nowego napisałem, jeśli tylko zedytuję... <oczy>

Madzia dodatkowo pali za dużo benzyny, ubyło mi 1/8 baku w 2 tygodnie, 5 razy gdzieś jechałem niedaleko, mimo, że w ogóle nie jeżdzę na benzynie (wiadomo, tylko odpalam na benzynie).

Reduktor do sprawdzenia?

Przepustnicę wymieniłem, ale nie rozwiązało to problemu, jest tak samo (był uszkodzony czujnik przepustnicy i obroty przy przygazowaniu się utrzymywały jakiś czas)
Forumowicz
 
Od: 12 kwi 2012, 21:59
Posty: 71
Skąd: Zielona Góra
Auto: 626 GW 116KM 98r

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Moderator

Moderatorzy 6 / 626 / MX-6 / Xedos 6