Mazda 6, dymienie, POMOC

Postprzez Faqaf » 20 lip 2026, 19:14

Witam wszystkich. To był pierwszy temat na Forum także proszę o wyrozumiałość. Mój pojazd powoli odmawia posłuszeństwa i nie mogę znaleźć mechanika który podjąłby się naprawy. Pojazd to Mazda 6 2008 rok produkcji silnik diesla o pojemności 2 l. Aktualnie auto ma 380 000 przebiegu, na bieżąco wykonywane podstawowe wymiany oleju i tym podobne. Od początku tego roku pojawił się problem ze zbyt częstym zapychaniem się filtra DPF( zapalała się kontrolka, auto przechodziło w tryb awaryjny, zapalał się chceck engine) auto auto po wprowadzanie w Tryb wypalania powraca do swoich prawidłowych parametrów. Wcześniejsze takie wypalanie musiałem zastosować co około dwa lata. Natomiast od początku roku musiałem wprowadzić już dwie takie procedury gdzie ostatnia nie zakończyła się przejściem auta w normalny tryb funkcjonowania. Postanowiłem wyciągnąć DPF i mechanicznie go usunąć, po demontażu okazało się że katalizator jest totalnej rozsypce, został on również mechanicznie usunięty. Po tych czynnościach z rury wydechowej pojawił się dym. Pojawił się po odpaleniu auta a następnie malał przy obrotach powyżej 2 000 i na rozgrzanym silniku. Diagnostyka komputerowa wykazała lejący się wtrysk drugi oraz czwarty. Dokonałem zakupu czterech wtrysków były one po regeneracji z nowo nadanymi kodami (według informacji udzielonych mi od osób zajmujących się Regeneracja wtrysków ustaliłem że danym modelu nie jest wymagane wprowadzanie nowych kodów a jedynie zastosowanie kalibracji paliwa co też uczyniono) Po założeniu nowych wtrysków Diagnostyka nie wykazała nowych przecieków. Dym nadal nie zanikł. Dokonano zmiany mapy pojazdu gdzie wyłączono DPF. Pomimo tych czynności nadal dymiło. Następnym etapem było zaślepienie oraz wykodowanie EGR. Tej czynności auto przestało dymić na biegu jałowym po odpaleniu. Dym natomiast pojawia się na rozgrzanym silniku po puszczeniu pedału gazu. Dym jest koloru białego. Dokonano ponownego demontażu wtryskiwaczy, a następnie sprawdzenia ich szczelności w serwisie. Według zapewnień serwisu wtryski działają prawidłowo potwierdzono to odpowiednimi wydrukami. Dziś ponownie zamontowano wtryski lecz dym nie ustał. Przeanalizowałem kilkanaście wątków na Forum niestety nie znalazłem podobnego przypadku jak mój. W związku z powyższym zwracam się z uprzejmą prośbą o poradę i pomoc osób bardziej doświadczonych i kompetentnych ode mnie na co jeszcze można zwrócić uwagę czy mógłby leżeć problem. Chwili obecnej żaden z mechaników zajmujących się autami japońskimi nie chce podjąć się naprawy.
Pozdrawiam i liczę na konstruktywne odpowiedzi :) Dziękuję
Początkujący
 
Od: 17 lip 2026, 09:47
Posty: 1
Auto: Mazda kombi 6 gh 2.0, 2008r

Postprzez darrecki » 21 lip 2026, 08:09

Przede wszystkim wtryski wymagają kodowania. Nie było takiej potrzeby jedynie w latach 2002-2005 w pierwszym common-railu Mazdy – 6GG. Można to zrobić darmowym Forscanem i interfejsem za 100-200zł.

Poza tym nie dziw się, że po usunięciu katalizatora, dpf'a, egr (to akurat spoko, bo egr to zło) i grzebaniu w mapach nikt nie chce się podjąć naprawy.

Wg mnie nie jest niczym "nienormalnym" dymienie gdy auto nie ma jakiegokolwiek elementu filtrującego.

Wstawić sprawny DFF i katalizator, przed montażem wyprać bądź wypłukać go chemią usuwając popioły. Dymienie powinno zniknąć.
Avatar użytkownika
Moderator Globalny
 
Od: 14 cze 2006, 00:01
Posty: 3329 (60/180)
Skąd: UK - Worcs, PL - Rzeszow
Auto: 1. Mazda CX60 KH PHEV
2. Mazda 3 BM Skyactiv-D

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Moderator

Moderatorzy 6 / 626 / MX-6 / Xedos 6