Strona 1 z 1

Przekladka na wadliwy silnik,co robić dalej?

PostNapisane: 24 sty 2020, 03:39
przez Jaras1618
Witam
We wrześniu 19r.kupilem Mazde6 2.3l benzynę 166KM,po lifcie z 2005r.
W grudniu,dosłownie przed sylwestrem,pekna blok silnika,a dokładnie korbowud zrobił dziurę w bloku.Dwa tygodnie temu kupiłem taki sam silnik którego wczoraj zakończyła się przekladka,i tu zacząl się problem,mechanik po przejechaniu mazda z nowym silnikiem po ok 60km usłyszał stukot w nim i twierdzi że to panewka.Mechanik widzi dwa rozwiązania, 1zebym zwrócił silnik,jest on jeszcze na gwarancji rozruchowej i kipic inny,ale robi sieodrazh kolosalne suma,teraz za przekladke z olejem i filtrami zapłaciłem 1700zl, i znów bym musiał drugie tyle zapłaciłem za kolejną przekladke, bo pewnie gwarancja nie obejmuje kosztów związanych z montażem uszkodzonego silnika.A drugą możliwość jaką widzi mechanik to że można wymienić panefki na nowe i liczyć na to że wal nie dostał.
Sam nie Wiem co robić, jakie rozwiązanie będzie najkozystniejsz.
Z tad moja prośba o pomoc,jak by ktoś umiał mi doradzic lub może przedstawić jakieś inne rozwiązanie będące lepszą obcja.
Z góry dziękuję za pomoc
Pozdrawiam
Jarek

PostNapisane: 24 sty 2020, 06:04
przez zadra
zaproponuj sprzedawcy silnika partycypowanie w kosztach remontu, zobaczysz czy się przejmie i jak podejdzie do tematu.
nie rozbieraj silnika jeśli będziesz chciał podjąć kroki prawne.
zabezpiecz wszelką dokumentację przedsprzedażową silnika, choćby screeny ogłoszenia oraz warunki gwarancji, żeby w razie przepychanek sprzedawca nie wycofał się z opisanych gwarancji, zachowaj oczywiście również rachunek/fakturę zakupową za silnik.
Nagrywaj rozmowy telefoniczne, a jeśli Cię wykpi, to wyślij oficjalne pismo dot żądań najlepiej z jakiejś kancelarii prawniczej-może podziała jak straszak.
Na dzień dzisiejszy zgodnie z prawem możesz zwrócić wadliwy towar i domagać się zwrotu zapłaconej kwoty za silnik.
Nie jestem pewien, czy możesz wnosić o coś więcej...

PostNapisane: 24 sty 2020, 10:18
przez Tubi
Właśnie dlatego jestem zwolennikiem kapitalki zamist przekładki. Nigdy nie wiadomo co sie kupi.

Re: Przekladka na wadliwy silnik,co robić dalej?

PostNapisane: 25 sty 2020, 18:51
przez Jaras1618
Ok,kapitalna,ale teraz bym potrzebował ekonomicznej wersji,wiec myślałem o nowych panewka ,może by obylo się bez szlifu wala,mechanik zrobił nim 60km,a szukając może z 200m,czy może lepiej zadluzyc się i kapitalny remont robić.co sadzisz?
Tubi napisał(a):Właśnie dlatego jestem zwolennikiem kapitalki zamist przekładki. Nigdy nie wiadomo co sie kupi.


Dopisano 25 sty 2020, 18:04:

Dzięki, zrobię jak muwisz. Dzwoniłem dzisiaj do sprzedawcy odebrał pracownik,i stwierdził że w gwarancji mają zaznaczone że przed pierwszym rozruchowej należy sprawdzić ciśnienie,i twierdzi że pewnie to byl błąd mechanika wyjechał autem nie sprawdzając ciśnienia,i z stąd brak smarowania i pękające panewka.Rozmawialem z moim mechanikiem i stwierdził że nie sprawdzał ciśnienia bo silnik był kupowany jako sprawny,a nie jako silnik po remoncie wiec powinien być olej w papier.Jak jest z tym sprawdzeniem ciśnienia przed pierwszym odpaleniem, czy ktoś ma wiedzę na ten temat i czy mógł byc to błąd mechanika,? Proszę o podpowiedź

PostNapisane: 25 sty 2020, 22:12
przez zadra
stwierdził że w gwarancji mają zaznaczone że przed pierwszym rozruchowej należy sprawdzić ciśnienie

A Ty jak masz w" gwarancji"?
Jeśli jej nie posiadasz,to Twoje na górze..

Re: Przekladka na wadliwy silnik,co robić dalej?

PostNapisane: 27 sty 2020, 10:47
przez Jaras1618
Dzięki za pomoc
Pozdrawiam Jarek