Skwierczenie, trzeszczenie, skrzypienie i pukanie(hałasy) w kabinie

Dział przeznaczony do rozwiązywania wszelkich problemów dotyczących wyposażenia i karoserii. Nie zawiera elementów przenoszenia napędu.

Postprzez ziom10 » 6 maja 2010, 13:42

Siemka
mam problem od miesiąca cos mi w desce rozdzielczej skwierczy lub delikatnei trzeszczy
nei jest to trzeszczenie deski rozdzielczej -plastików tylko jakies urządzenie w srodku tak podejżewam
skwierczenie ustaje w godzinach popołudniowych jak po pracy auto nagrzeje się na słońcu
wydaje mi się ze jakis element wymaga nasmarowania chyba
trudno mi powiedzieć nei znam sie
w momencie wyłaczenia nawiewy dalej trwa
oczywiście cała rzecz dzieje się przy jezdzie po nierównych drogach wrocławskich
w czasie jazdy po równym asfalcie nic nei słychać
mozę to jakieś urządzenie klimy???
nie wiem
proszę o pomoc i jakieś informacje
Mazda 6 kombi 2,0 lift 06r 143 km
pozdrawiam Ziom10
Ziom10
Początkujący
 
Od: 5 paź 2009, 15:42
Posty: 6
Skąd: Wrocław
Auto: Mazda6 kombi Diesel 2.0 143 KM

Postprzez s4v4g3 » 6 maja 2010, 18:56

Sprawdz czy to nie jest to samo jak u innych (u mnie również) pod szybą od strony kierowcy. Mi skwierczy, trzeszczy, skrzypi właśnie tam :D
Kupiłem sobie już Sonax silikon w spray'u. Muszę tylko znaleźć rurkę dłuższą i psiknąć ;D
Forumowicz
 
Od: 16 sie 2009, 23:11
Posty: 386
Skąd: Wrocław / Kożuchów
Auto: M6 GJ, SkyPassion 165KM

Postprzez Arkadius 73 » 6 maja 2010, 19:13

A ja myślałem że tylko amerykańce potrafią coś spaprać <lol>
Arkadius 73
 

Postprzez Pawko_6 » 6 maja 2010, 19:19

s4v4g3 napisał(a):Sprawdz czy to nie jest to samo jak u innych (u mnie również) pod szybą od strony kierowcy. Mi skwierczy, trzeszczy, skrzypi właśnie tam :D
Kupiłem sobie już Sonax silikon w spray'u. Muszę tylko znaleźć rurkę dłuższą i psiknąć ;D

Nie radzę, żadnych silikonów i plaków, będzie jeszcze gorzej.
Obrazek
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 5 gru 2003, 14:25
Posty: 1078 (3/4)
Skąd: Białystok
Auto: Mazda6 GJ SkyActiv-G 2.5 '15 SkyPassion
CX-7 Sport EU powered by DISI-tune

Poprzednie auto:
Mazda6 GG L3 '02

Postprzez s4v4g3 » 6 maja 2010, 19:36

Pawko_6 napisał(a):
s4v4g3 napisał(a):Sprawdz czy to nie jest to samo jak u innych (u mnie również) pod szybą od strony kierowcy. Mi skwierczy, trzeszczy, skrzypi właśnie tam :D
Kupiłem sobie już Sonax silikon w spray'u. Muszę tylko znaleźć rurkę dłuższą i psiknąć ;D

Nie radzę, żadnych silikonów i plaków, będzie jeszcze gorzej.


To nie jest coś typu Plak – ludzie z forum już testwali tai silikon w spray'u i pomagało. Nie niszczy to gumy czy tapicerki.
Plak owszem – jeszcze gorzej się robi.
Ale ten silikon działa.
Forumowicz
 
Od: 16 sie 2009, 23:11
Posty: 386
Skąd: Wrocław / Kożuchów
Auto: M6 GJ, SkyPassion 165KM

Postprzez ziom10 » 6 maja 2010, 19:49

wydaje mi się że to jakieś urządzenie tylko nie wiem co w tym miejscu się znajduje od wewnątrz
podejżewam ze cos trzeba nasmarować albo nie wiem...
jak auto stoi w miejscu to tez minimalnie coś skwierczy ale to od drgań i tylko na pewnych obrotach
trudno mi to opisać ale mnei to wk...a troche lipa, da się żc z tym ale po co?
do serwisu tez nie bardzo chce jechać bo wiadomo posmarują i skasuja jak za remont...
daj znać jak popsikasz tym sylikonem i jakie będą efekty
może ktoś też miał taka akcje, może mistrzowie z mazdy znaja temat/??????
pozdrawiam
Ziom10
Początkujący
 
Od: 5 paź 2009, 15:42
Posty: 6
Skąd: Wrocław
Auto: Mazda6 kombi Diesel 2.0 143 KM

Postprzez kwaśny » 6 maja 2010, 20:28

sprawdz obudowe kierownicy bo po zimie zaczela mi dziwnie skrzypiec .. chodzi mi o obudowe plastikowa w szczegolnosci (bo u mnie akurat tam) na gorze przy zegarach .. wydaje taki troche metalowy stukot jak nie plastik ..
Forumowicz
 
Od: 2 mar 2010, 20:05
Posty: 56
Auto: M6 GY 03r CiTD

Postprzez Pawko_6 » 6 maja 2010, 20:32

s4v4g3 napisał(a):To nie jest coś typu Plak – ludzie z forum już testwali tai silikon w spray'u i pomagało. Nie niszczy to gumy czy tapicerki.
Plak owszem – jeszcze gorzej się robi.
Ale ten silikon działa.

Jak będziesz regularnie smarować, to może będzie cisza. Czego ja nie próbowałem, nic nie pomagało, trzeszczenie powracało. Jedynie usztywnienie, wciśnięcie czegoś miedzy szybę, a deskę wycisza, ale ja nie zdecydowałem się na deformowanie plastików.
Obrazek
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 5 gru 2003, 14:25
Posty: 1078 (3/4)
Skąd: Białystok
Auto: Mazda6 GJ SkyActiv-G 2.5 '15 SkyPassion
CX-7 Sport EU powered by DISI-tune

Poprzednie auto:
Mazda6 GG L3 '02

Postprzez ziom10 » 7 maja 2010, 06:42

Do kwaśnego
masz racje jest taki metaliczny dzwięk u mnie tez to jest ale nie jest to obudowa kierownicy jest to wewnątrz bardziej na srodku deski rozdzielczej przy kokpicie
może rzeczywiście jest tak jakieś urządzenie typu silniczek moze od nawiewów i napierdziela
pozdro
Ziom10
Początkujący
 
Od: 5 paź 2009, 15:42
Posty: 6
Skąd: Wrocław
Auto: Mazda6 kombi Diesel 2.0 143 KM

Postprzez trymi » 7 maja 2010, 10:33

Witam,

Ja miałem bardzo podobną rzecz. Okazało sie, ze miedzy "tyłem" kierownicy a plastikowa obudową kolumny jest jakas gumka w szczelinie.
Doprowadzało mnie to do szału i zalezalo od temperatury zewnetrznej.
Kupilem smar w sprayu i psiknalem w ta szczeline – tak jakby na oś kierownicy. Przestało.

Pozdr
>>>Back 2 Małopolska...<<<
Avatar użytkownika
Początkujący
 
Od: 22 kwi 2009, 11:22
Posty: 24
Skąd: Niepołomice
Auto: M6 GY MZR-CD, 2006, 89kW

Postprzez ziom10 » 7 maja 2010, 11:06

czyli szybka akcja i jest ok? dziek sie pojawiał jak nie było słońca czyli auto się nie nagrzewało? tak jest u mnie
czyli pod kierke sprayem psiknąć?
Ziom10
Początkujący
 
Od: 5 paź 2009, 15:42
Posty: 6
Skąd: Wrocław
Auto: Mazda6 kombi Diesel 2.0 143 KM

Postprzez ziom10 » 24 maja 2010, 19:49

popsikałem i dalej mnie to denerwuje nic nie dalo chyba psiknalem nie w te co trzeba miejsca smarem
czy moglibyscie mi konkretnie opisac gdzie nad kierownica?
dalej wydaje mi sie ze to na srodku
????
Ziom10
Początkujący
 
Od: 5 paź 2009, 15:42
Posty: 6
Skąd: Wrocław
Auto: Mazda6 kombi Diesel 2.0 143 KM

Postprzez kwaśny » 24 maja 2010, 22:33

dus paluchem we wszystkie miejsca w trakcie jazdy jak trzeszczy a sie dowiesz skad :) ja juz tak zdiagnozowalem podszybie i obudowe kierownicy, jeszcze cos w bagazniku mi strasznie skrzypi, ale to bym musial sie przejechac w bagaju i naciskac wszystko :D a tak w ogole odkad temp sa powyzej 10 stopni to nic mi nie trzeszczy ;) w Twoim przypadku i tak obstawiam ten tandetny plastik obudowy kierownicy przed zegarami ^^
Forumowicz
 
Od: 2 mar 2010, 20:05
Posty: 56
Auto: M6 GY 03r CiTD

Postprzez ziom10 » 2 cze 2010, 12:07

nie no chlopaki ,już wiem co tak trzeszczało i skrzeczało w aucie – nigdy nie zgadlibyście...
trzeszczenie dochodziło z tego pulpitu koło wewnętrznego lusterka gdzie znajdują się wyświetlacze odn pasów bezpieczeństwa pasażerów
na górze na środku koło lusterka coś się poluzowało, poruszyło
i wkurzający dzwięk przenosił się po szybie w dół i wydawało się, że to z kierownicy i z pupitu srodkowego dochodzi
jak było gorąco przestawało, ale wracało po włączeniu klimy i ochłodzeniu wnętrza
wczoraj jadąc i słuchajac trzeszczenia przytrzymywałem ręką tych plastykow kolo lusterka i przestało
poprzyciskałem i już mam spokoj
sprawdzcie u siebie jak coś
pozdrawiam
Ziom10
Początkujący
 
Od: 5 paź 2009, 15:42
Posty: 6
Skąd: Wrocław
Auto: Mazda6 kombi Diesel 2.0 143 KM

Postprzez darrkk » 1 lip 2011, 15:44

Witajcie,
ja dziś nabyłem Mazdę 6, 2007, 2 litry benzyna :)
Oczywiście tuż po zakupie usłyszałem to co wy – trzeszczenie/skrzypienie z konsoli środkowej! Obok wielkiej radości z madzi jest to mocno irytujący detal :–/. Z tego co piszecie powodem może być ten plastik przy lusterku, ew coś przy kolumnie kierownicy. Muszę sprawdzić czy pomoże uciskanie tych miejsc, mam nadzieję...
Ale czy mógłby ktoś, kto rzeczywiście sprawdził – napisać konkretnie jaki silikon w szpreju trzeba zastosować ?? Mam nadzieję, że będzie to jedna z niewielu bolączek tego autka
Mazda 6, 2l, 147 KM, 2007r, hatchback
Początkujący
 
Od: 1 lip 2011, 15:38
Posty: 17
Skąd: Łódź
Auto: Mazda 6 GG, 2,0l Pb, 147KM, 2007r, hatchback

Postprzez kristof111 » 1 lip 2011, 18:01

Witam! U mnie natomiast skrzypi coś w kierownicy w momencie skręcania ,szczególnie podczas manewrowania i zauważyłem że pojawia się to tylko jeśli temperatura powietrza jest powyżej 20-22 stopni na zewnątrz. Tak jak dzisiaj jest OK. Próbowałem psiknąć silikonu w sprayu między kierownicę a obudowę ale to nie pomogło, a wydaje mi się że stamtąd dochodzi pisk.
Początkujący
 
Od: 13 lip 2010, 21:48
Posty: 25
Skąd: WARSZAWA
Auto: M6 GJ 2.0 BENZYNA 165 2013, Sky Energy

Postprzez Pawko_6 » 1 lip 2011, 18:16

Ten temat z piszczącą kierownicą przerabiałem w tamtym roku, po wymianie płynu od wspomagania kierownicy przeszło po kilku dniach :) Przed wymianą rozbierałem całą kierownicę bo też byłem przekonany że to wewnątrz samochodu, ale wszystko było nasmarowane jak powinno.
Obrazek
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 5 gru 2003, 14:25
Posty: 1078 (3/4)
Skąd: Białystok
Auto: Mazda6 GJ SkyActiv-G 2.5 '15 SkyPassion
CX-7 Sport EU powered by DISI-tune

Poprzednie auto:
Mazda6 GG L3 '02

Postprzez darrkk » 19 lip 2011, 17:41

No i chyba udało mi się zlokalizować, tak mi się wydaje na dziś. Oczywiście zastosowałem metody wcześniej wyczytane tj uciskanie wszelkich dostępnych plastików w czasie jazdy po dziurach (co nic nie dało), wypsikałem silikonem dostępne połączenia od strony kabiny (co też nic nie dało oprócz tłustych plam na desce), powodem nie była też ta płytka pod lusterkiem wstecznym na szybie (u kogoś jej trzaski przenosiły się po szybie na konsolę, u mnie jest obluzowana na zaczepach ale to nie to skrzypi). Także nie była to skórzana osłonka kolumny kierownicy w tej szparze od góry. Nieustanne miałem wrażenie, że trzaski dochodzą dokładnie z tablicy, z zegarów, z tej plastikowej obwódki albo z tej szybki – jednak uciskanie ich nic nie pomagało. Aż przypadkiem docisnąłem kolumnę kierownicy od góry. Właściwie nie kolumnę tylko kierownicę z tyłu, na jej karku na którym jest osadzone koło. Jest to w plastikowej obudowie i zdaje się, że pod nią jest niewielka przestrzeń, która na dziurach rezonuje i ta wierzchnia warstwa obija się o elementy wewnętrzne. Gdy się ją dociśnie to trzaski na dziurach nie występują! Teraz pozostaje mi tylko tam się dostać, obczaić co jest pod nią i ew wcisnąć jakąś gąbkę lub gumowy klinik i może będzie git... I pozostanie mi walka z kolejnymi hałasami, typu walenie pod spodem na dziurach (na pewno nie zawieszenie, może więc jakaś blacha lub osłona), szumy z lusterka bocznego/szyby powyżej 80 km/h, czy miauczenie/dzwonienie silnika na wolnych obrotach. Ech, a marzył mi się samochód bezobsługowy... :)
Mazda 6, 2l, 147 KM, 2007r, hatchback
Początkujący
 
Od: 1 lip 2011, 15:38
Posty: 17
Skąd: Łódź
Auto: Mazda 6 GG, 2,0l Pb, 147KM, 2007r, hatchback

Postprzez darrkk » 21 lip 2011, 21:21

No i kolejna porażka w walce z trzeszczeniem:
1. wczoraj była chłodna noc, w dodatku zapomniałem domknąć szybę (!), czego efektem rano było to, że wnętrze auta było dość wychłodzone i gdy tylko ruszyłem pojawił się denerwujący trzask z deski przede mną, wrrr! To jednak nie był ten z nasady kierownicy, już je rozróżniam, to jest ten pierwotny który usłyszałem już wcześniej ale potem jakoś zanikł, zapewne na skutek wyższych temperatur zewnętrznych. Tu potwierdza się to co pisali inni – gdy tylko plastiki wewnątrz się usztywnią zapewne wskutek ochłodzenia zaczynają nieprzyjemnie trzeszczeć :( Aż strach pomyśleć co będzie zimą...W każdym razie zirytowało mnie to na tyle, że postanowiłem dokopać się do źródła. Odkręciłem obudowę zegarów łącznie z tą gumową uszczelką nad kierownicą – trzaski nadal. Odkręciłem i wyciągnąłem cały licznik – trzaski nadal. Jedyny sukces to, że wykluczyłem konsolę środkową i zegary, a źródło trzeszczenia jest gdzieś w rogu, w okolicy bocznego plastiku na słupku (tego jasnego), podszybia i deski. Ale niestety uciskanie palcami nic nie dało, być może trzeba odkręcić i wyciągnąć te plastiki? Niefortunnie lub szczęśliwie auto postało przodem do słońca, wnioskuję że środek uległ nagrzaniu i trzeszczenie zniknęło. Oczywiście nie jest to efekt trwały, więc może ktoś ma pomysł?? Może ktoś już załatwił te wkurzające dźwięki? :|
2. te subtelne ciche trzaski o których pisałem w poprzednim poście nadal są obecne w tym samym miejscu, tj. w podstawie kierownicy (z tyłu za kołem, od góry ale jeszcze przed połączeniem do kolumny) . Jest tam taka plastikowa osłona, która jest jakoś założona w całości. Plastiki z kolumny da się odkręcić i zdjąć w dwóch połówkach natomiast tej części nie ma jak podejść. Kombinowałem od przodu, żeby zdjąć znaczek Mazdy i przycisk klaksonu ale koleś mnie nastraszył, że tak spowoduję wywalenie poduszki!! Jak myślicie – jest ryzyko? Czy w ogóle da się od przodu to rozmontować? A jeśli nie to jak zdjąć całą kierownicę z osi? Bo do tej plastikowej osłonki trzeba podejść i podłożyć cokolwiek do tej pustej przestrzeni (gąbkę, gumę itp), tak żeby nie drgała na dziurach i problem z tymi trzaskami zniknie. Tylko nie wiem jak to rozebrać. Komuś się udało?
Mazda 6, 2l, 147 KM, 2007r, hatchback
Początkujący
 
Od: 1 lip 2011, 15:38
Posty: 17
Skąd: Łódź
Auto: Mazda 6 GG, 2,0l Pb, 147KM, 2007r, hatchback

Postprzez mcgreat » 25 lip 2011, 11:47

Witam wszystkich, mam pytanie może ktoś miał podobne problemy
(nie znalazłem odpowiedzi w starych wątkach ponownie zamieszczam pytanie)

Podczas jazdy najczęściej po nierównym terenie, wpadając w dziurę słychać pojedynczy dźwięk dosłownie „cyk”. Dźwięk słyszalny z prawej strony na kokpicie , najprawdopodobniej w okolicach radia lub obok. Myślałem ,że jest to dźwięk „przycinającej się płyty” , ale dźwięk słychać niezależnie czy radio jest włączone czy nie. Może nie jest to bardzo słyszany dźwięk, ale ten „TYK” jest bardzo specyficzny i uciążliwy. Proszę o pomoc
Avatar użytkownika
Początkujący
 
Od: 18 maja 2011, 23:33
Posty: 17
Skąd: EL
Auto: Mazda 6 2.0 CD GH 2008

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Moderator

Moderatorzy 6 / 626 / MX-6 / Xedos 6