Folia jest na czarnych fortepianowych plastikach w środku, na ekranie, szybce zegarów, na zewnątrz na zderzaku, masce, słupkach b i wnękach klamek drzwi. Konserwacja podwozia w przedzimowych planach, ale…jeżeli nie sprzedam drugiego auta, na co raczej się nie zanosi, to ten samochód nie będzie przynajmniej w tym roku użytkowany zima. Oglądałem samochód pod spodem i całe podwozie, nawet silnik od spodu jest wypryskane czymś woskopodobnym.
Odnośnie modelu vs rodzina to brałem pod uwagę sedana(suvy to całkowicie nie moja bajka) ale zależało mi na fajnym wnętrzu, a w sedanie może być czarne lub czarne i denerwowała mnie w nim szara podsufitka nie mająca nigdzie w swoim kolorze żadnego odniesienia w kabinie. Ja mam 170 cm wzrostu, żona odrobinę mniej więc z tyłu dzieciom, które są drobnymi dziewczynkami wystarcza miejsca…starsza wie jak się zachować w aucie(chdzi mi o kopanie w fotel) a w sumie z młodszą nie ma większego problemu, może właśnie z uwagi na starszy wzorzec obok. Pierwszy urlop już za nami, dwie duże walizki(70x47x31) wchodzą obok siebie na leżąco i na tydzień tyle wystarcza bez problemu. Na nich luzem hulajnogi, koc, trochę zabawek, jakaś drobnica i ostatecznie nie był bagażnik wypchany na full. Kluczem tutaj do sukcesu uważam jest to, że mniejsza córka już wyrosła z wózka…z drugiej jednak strony teraz wózków jest taki wybór i tak potrafią zmyślnie się składać, że raczej chyba nie trzeba auta dopasowywać do wózka a spokojnie można na odwrót. Pisałem (chyba) w temacie o nowej cx-5 że jestem w stanie spakować się do Mustanga’96.
https://forum.mustangklub.pl/viewtopic.php?f=84&t=19923Względem Mustanga tutaj jest luksus z miejscem. Wiadomo nie jest to bagażnik poprzedniego Xedosa 9 ale priorytetem dla mnie jest mój gust i zadowolenie a resztę się dopasuje.
Po 1020 kilometrach został zmieniony olej z filtrem. Wrzucam fotkę jak wyglądał fabryczny po tak niewielkim przebiegu dla tych co uważają, że teraz samochodów nie trzeba docierać i wczesna wymiana nie jest potrzebna.