Strona 1 z 1

Jump starter/booster/powerbank = urządzenie rozruchowe

PostNapisane: 19 lut 2026, 18:33
przez PioMA2
Skoro to dział garaż/warsztat to tutaj wrzucę moje pytanie; co szanowne grono użytkowników forum może polecić w temacie przenośnych urządzeń rozruchowych typu powerbank/jump starter i ewentualnie podzielić się wiedzą na temat używania, poręczności i sprawności. Wybór na rynku jest ogromny, ale po co ryzykować zakup bez porady? Więc bardzo proszę o sensowną poradę co, jakiej firmy i gdzie(alledrogo, aliexpress itp) zakupić to cuś w przedziale cenowym 200 – 450 zł.
Pozdrawiam

Re: Jump starter/booster/powerbank = urządzenie rozruchowe

PostNapisane: 19 lut 2026, 19:53
przez beniu55
Ja od kilku lat korzystam z Norauto kilka razy uratował mnie w skrajnych przypadkach, cena mieści się w podanych przez ciebie widełkach.
https://www.youtube.com/watch?v=zp_tB77UPx0

Re: Jump starter/booster/powerbank = urządzenie rozruchowe

PostNapisane: 20 lut 2026, 11:53
przez PioMA2
Dziękuję Ci bardzo, ale jestem zmuszony prosić o inne porady i nadal szukać. Nie dlatego, że mi się nie podoba, ale pompkę do opon już mam. Zakupem tego urządzenia zdubluję coś co już mam i co działa znakomicie. Potrzebuję samego jump startera i czekam na dalsze porady.
Pozdrawiam

Re: Jump starter/booster/powerbank = urządzenie rozruchowe

PostNapisane: 20 lut 2026, 21:07
przez Kubus88
Jeżeli jesteś przygotowany na wydatek w górnej granicy kwoty którą podałeś lub nawet lekkie jej naciągnięcie to ja bym wybrał któryś mały model NOCO. Mam ładowarki tej marki i podoba mi się wykonanie. Co do trwałości to mogę odpowiedzieć na to pytanie za kilka lat…pracuje w branży moto i tutaj jest to bardzo popularna ostatnio marka.

Re: Jump starter/booster/powerbank = urządzenie rozruchowe

PostNapisane: 22 lut 2026, 15:12
przez PioMA2
Dziękuję za podpowiedź, bo generalnie to "nowość" w porównaniu z prostownikami lub kablami rozruchowymi :D. Spróbuję zobaczyć jakie modele NOCO i za ile pan Ali ekspresowo oferuje zabawki tej firmy. W sumie jest zbyt duży wybór, a jak wiadomo nadmiar bywa przeszkodą.
P.S. jeżeli macie inne doświadczenia z innymi produktami proszę o podzielenie się swoim doświadczeniem.

Re: Jump starter/booster/powerbank = urządzenie rozruchowe

PostNapisane: 24 lut 2026, 17:17
przez PioMA2
No cóż, za wiele porad nie padło, za te które dostałem dziękuję bardzo. Dodam tylko, że padło na Pana Ali z express u i za parę dni przyjedzie coś co pokazał mi kumpel uruchamiając ciągnik siodłowy pod 3 miesiącach stania pod chmurką. Dam znać jak się sprawuje i czy da radę odpalić Peugeota 307 wegetujacego od września 2025 na parkingu, bo się okazało, że syn nie wymontował i nie zaniósł do garażu akumulatora przed wyjazdem do pracy we Francji...cudo od pana Ali wygląda tak:

Re: Jump starter/booster/powerbank = urządzenie rozruchowe

PostNapisane: 26 lut 2026, 20:15
przez PioMA2
Przyszło. Więc jak obiecałem, zamieszczam to co pan Ali w bardzo krótkim terminie przysłał ;) Ładnie i solidnie wykonany jump starter z kompasem(może się przyda podczas biwaku), latarką z kilkoma wersjami świecenia(nawet sos Morse'a i stroboskop), oraz czymś do stłuczenia szyb hartowanych. Posiada 3 wyjścia USB w tym jedno typu C + ładowanie bezprzewodowe telefonów. Relację z użycia i dzialania sprzętu dodam po powrocie syna z Francji, jeżeli kogoś to zainteresuje :D.
P.S. dodatkową zaletą jest połączenie obu szczęk klamry przewodem, żeby prąd był dostarczany na jak największej powierzchni klem akumulatora.

Re: Jump starter/booster/powerbank = urządzenie rozruchowe

PostNapisane: 27 lut 2026, 00:11
przez zadra
mnie interesowalyby informacje dotyczące wytrzymałości na samoczynne rozładowanie oraz czy ujemne temperatury mają duży wpływ na wydajność oraz użytkowość urządzenia.

Mając coś takiego w aucie (na " w razie czego" ) generalnie nie myślimy o urządzeniu – jeździ sobie w bagażniku naładowane.
Co stanie się, jeśli nie będę ładował przez cały rok w po tych "nastu" miesiącach w styczniu będę zmuszony użyć.
Zadziała?
Może trzeba cyklicznie podładować, np co kwartał dla pewności ? <oczy>

PostNapisane: 27 lut 2026, 07:51
przez PioMA2
zadra napisał(a):mnie interesowalyby informacje dotyczące wytrzymałości na samoczynne rozładowanie oraz czy ujemne temperatury mają duży wpływ na wydajność oraz użytkowość urządzenia.

Mając coś takiego w aucie (na " w razie czego" ) generalnie nie myślimy o urządzeniu – jeździ sobie w bagażniku naładowane.
Co stanie się, jeśli nie będę ładował przez cały rok w po tych "nastu" miesiącach w styczniu będę zmuszony użyć.
Zadziała?
Może trzeba cyklicznie podładować, np co kwartał dla pewności ? <oczy>

Tyle mogę Ci na razie powiedzieć – instrukcja zaleca doładowanie co kwartał, w ostateczności raz na pół roku.
Jump starter przylazł naładowany w 75% , wspaniała instrukcja podaje czas ładowania do pełna na 4-5 godzin. Przy podłączeniu wolnej ładowarki od 23:00 do 5:00 upchnęła do 88% zaś pozostałe 12% szybka ładowarka(obsługuje dwie możliwości ładowania) uwinęła się do 100% w 4 minuty(dodam, że zgodnie z głupią modą na ekologię nie ma w zestawie dedykowanej ładowarki <glupek2> ). Na razie wciąż trzyma 100% <rotfl> , zobaczę jak poradzi sobie w dłuższym okresie leżakowania na półce garażu i dam znać.
P.S.na YT jest kilka filmów z tą zabawką i ci którzy mają ją dłużej mówią i pokazują, że 50% pojemności w zupełności wystarczy do uruchomienia 3,0 l silnika benzynowego.
Dwa przykłady z brzegu:
https://www.youtube.com/watch?v=My4ZWJTfhLw
https://www.youtube.com/watch?v=1a1w6YWfRGw

Re: Jump starter/booster/powerbank = urządzenie rozruchowe

PostNapisane: 10 mar 2026, 17:21
przez PioMA2
Pora zdać relację z próby wczorajszego uruchomienia Peugeota 307 z silnikiem 2,0 benzyna. Jump starter z stanem naładowania w 100% (ok. 10 dni leżenia na półce nie zrobił na nim wrażenia, cały czas 100% na wskaźniku urządzenia) został użyty...7 razy na "trasie" 400 metrów z parkingu na którym stał, do garażu by podłączyć go pod prostownik z powodu całkowicie rozładowanego akumulatora. Takie wieloktrotne użycie rozładowało urządzenie UTRAI do 56%, więc zapas na następne 7 razy wciąż zachował <rotfl>. Mam nadzieję, że nadal będzie dobrze służył. Co ciekawe, ponowne naładowanie do pełna jump startera, zajęło tym razem tylko 3 godziny na wolnej ładowarce.
Z całym spokojem i odpowiedzialnością mogę polecić zakup tego urządzenia. Teraz pora na test leżąco-wytrzymałościowy, ile czasu wytrzyma bez ładowania i jaki zanotuje spadek procentowy po dłuższym czasie.
P.S. czas ładowania akumulatora Peugeota: 20 godzin do stanu 13,4 V prądem 6,2 A