Toyota Camry SE 2.5 2019

Postprzez Szymon » 13 sty 2021, 19:38

A ja się z tym zgadzam akurat i też jestem fanem eCvt, które miałem u siebie.

Ale tak różowo z tym ruszaniem z elektryka to nie jest. Włączy Ci się spalinowy i będzie pracował do nagrzania silnika, potem dopiero pozwoli na jazdę na baterii.
piwo napisał(a):spalinowy tylko dołącza by doładować baterie.


Tak to działa w hybrydzie szeregowej, a nie mieszanej jak Toyotowa.

piwo napisał(a):Fajne jest właśnie to że silnik utrzymuje stała prędkość obrotowa a elektryk zwiększa prędkość.

To skąd to wycie, skoro spalinowy nie zwiększa obrotów przy przyspieszaniu? :P
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 22 mar 2008, 23:01
Posty: 6423 (319/140)
Skąd: Tarnowskie Dziury
Auto: '13 Lexus IS250 III

Postprzez loockas » 13 sty 2021, 19:39

piwo napisał(a):W zimę nie trzeba nagrzewać silnika bo rusza się z elektryka


Bardzo w to wątpię. Moze w wersjach PHEV, ale w HEV w żadnej którą znam tak się nie dzieje. W zimne dni odpala się od razu silnik spalinowy. Jak chcesz to skrócić to trzeba wyłączyć ogrzewanie (nagrzewnica jest wciąż zasilana z cieczy, bo tak jest po prostu wydajniej), ale i tak wyjazd w zimie z garażu odbywa się na spalinówce. Moze w Camry jest inaczej ale wątpię.

piwo napisał(a): większość przyspieszeń to elektryk a spalinowy tylko dołącza by doładować baterie.


Coś pomieszałeś :) Nie w tym napędzie.
Andżeju, jak Ci na imię?
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 5 maja 2007, 23:55
Posty: 10302 (289/528)
Skąd: Ymielin
Auto: PaRHaTy
Ajonik
Reno
M365

Postprzez piwo » 13 sty 2021, 19:50

Chodzi mi o to że silnik spalinowy utrzymuje stała prędkość auta znaczy opory toczenia opory powietrza a gdy chcemy np skoczyć z 60 na 90 to elektryk dołącza i powoduje przez nadmiar mocy rozpędzanie a benzynowa nie zwiększa obrotów i obciążenia. Oczywiście nie przy maksymalnym rozpędzaniu. Co do zimy spalinowy się od razu włącza by nagrzać wnętrze ale stoi na swoich właściwych obrotach. A elektryk służy do rozpędzenia auta bez obciążenia silnika spalinowego. To tak w uproszczeniu o co mi chodzi bo i tak wszystko zależy jak głęboko wciskamy gaz ale i tak silnik spalinowy camry jest może w 50% tak obciążony jak tradycyjny. Choćby brak wpływu na korbowód i panewki szarpnięć przy zmianach biegów. Tu czegoś takiego nie ma i obciążenie jest płynnie regulowane.

Szymon napisał(a):

piwo napisał(a):Fajne jest właśnie to że silnik utrzymuje stała prędkość obrotowa a elektryk zwiększa prędkość.

To skąd to wycie, skoro spalinowy nie zwiększa obrotów przy przyspieszaniu? :P

No w zależności od prędkości i jak głęboko wciskamy gaz. Jak mocno to benzynowy musi wkroczyć no bo elektryczny jest za słaby. To wiadomo. Ale i tak przez spora ilość czasu na prawdę jest komfortowo cicho. ( Przynajmniej na filmach których się naogladalem o camry)
Zespół e cvt może realizować każda kombinacje i szeregowej i równoległej hybrydy. W zależności od aktualnych potrzeb kierowcy i tego co robi stopa. Dlatego to jest tak genialne.
Ostatnio edytowano 13 sty 2021, 19:58 przez piwo, łącznie edytowano 1 raz
Jak mi ten samochód podnosi adrenalinę. Wy też się trzęsiecie jak wychodzicie z auta? Bo mnie drżą ręce i cały jakiś roztrzęsiony. Jednak brak kontroli trakcji, napęd na tył to męska rzecz. Jazda w poślizgu i cięcia łuków jest to niesamowita sprawa. Tyle bym w tym aucie chciał zmienić, ale jak wysiadam z niego jestem mega szczęśliwy. Może nie warto nic zmieniać...
http://www.youtube.com/watch?v=ZhyGC3jSvik&feature=player_embedded
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 13 lut 2005, 12:05
Posty: 4247 (138/101)
Auto: Opel Speedster 2001r. B207r, 850kg, LSD, RWD, home made TCS
1/4: 13,806s;
tor Poznań: 1m48,8s

Mazda 3 BM 2014r.
Fiat Punto 1,4LPG 2017r.

Postprzez Neonixos666 » 13 sty 2021, 19:57

A profesor rozkręcił to dla filmiku czy naprawiał? Z tego co kojarzę to coś sypnęło się w tej skrzyni a opinie są że o ile sam napęd jest prosty i bezproblemowy to o silnikach elektrycznych w nich już tak kolorowa się nie wypowiadają.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 wrz 2009, 23:21
Posty: 9054 (42/194)
Skąd: Szczytno
Auto: Grand Scenic III PHII R9M

Postprzez piwo » 13 sty 2021, 20:00

Naprawial. W filmie wyjaśnił że klekla jakaś pie.dola.

Znaczy silniki elektryczne się palą? Czy falownik? Silnik elektryczny to by musiał zostać przeciążony by się spalić a falownik no cóż tu paść może wszystko i zawsze jak to z elektroniką bywa. Masz te opinie? Chętnie poczytam. Podlinkuj.

Na tym filmie fajnie słychać dźwięk z kabiny bo kamerka na głowie a nie na szybie


A tu czas rozpędzania. Do 160 16s. To nie jest tragedia na pewno. Tyle samo miałem w seryjnym speedsterem 2,2
Ostatnio edytowano 14 sty 2021, 14:49 przez piwo, łącznie edytowano 1 raz
Jak mi ten samochód podnosi adrenalinę. Wy też się trzęsiecie jak wychodzicie z auta? Bo mnie drżą ręce i cały jakiś roztrzęsiony. Jednak brak kontroli trakcji, napęd na tył to męska rzecz. Jazda w poślizgu i cięcia łuków jest to niesamowita sprawa. Tyle bym w tym aucie chciał zmienić, ale jak wysiadam z niego jestem mega szczęśliwy. Może nie warto nic zmieniać...
http://www.youtube.com/watch?v=ZhyGC3jSvik&feature=player_embedded
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 13 lut 2005, 12:05
Posty: 4247 (138/101)
Auto: Opel Speedster 2001r. B207r, 850kg, LSD, RWD, home made TCS
1/4: 13,806s;
tor Poznań: 1m48,8s

Mazda 3 BM 2014r.
Fiat Punto 1,4LPG 2017r.

Postprzez Szymon » 13 sty 2021, 21:38

E no nie czytałem jeszcze nigdzie złego słowa o trwałości tego zespołu. Po 200-300 tys km trzeba powoli planować regenerację lub wymianę baterii, a tak to bezproblemowe
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 22 mar 2008, 23:01
Posty: 6423 (319/140)
Skąd: Tarnowskie Dziury
Auto: '13 Lexus IS250 III

Postprzez Neonixos666 » 13 sty 2021, 21:42

Szymon napisał(a):Po 200-300 tys km trzeba powoli planować regenerację lub wymianę baterii


a ile kosztuje taka wymiana baterii i co zrobić ze starą?
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 wrz 2009, 23:21
Posty: 9054 (42/194)
Skąd: Szczytno
Auto: Grand Scenic III PHII R9M

Postprzez Szymon » 13 sty 2021, 21:48

Pamiętam cenę koło 10K w ASO, ale całkiem możliwe że teraz już mniej. A starą najlepiej zostawić w ASO albo sprzedać do regeneracji. Możesz też ją pociąć piłą :P
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 22 mar 2008, 23:01
Posty: 6423 (319/140)
Skąd: Tarnowskie Dziury
Auto: '13 Lexus IS250 III

Postprzez piwo » 13 sty 2021, 21:49

Stara wyrzucasz do lasu a nowa wyciągasz z laptopa. ;). Na prawdę ekologię mam w pupie a chodzi tylko o to jakie auto dostajemy i jakie koszty z nim ponosimy. Toyota camry ma tylko 1,6 kWh. To jest nic. Hyundai kona ma 68kwh ( 40 razy większa). Zresztą gwarancja na baterie to 10 lat chyba bez limitu kilometrów.
https://pdf.sites.toyota.pl/spec_camry_wyprzedaz.pdf
Jak mi ten samochód podnosi adrenalinę. Wy też się trzęsiecie jak wychodzicie z auta? Bo mnie drżą ręce i cały jakiś roztrzęsiony. Jednak brak kontroli trakcji, napęd na tył to męska rzecz. Jazda w poślizgu i cięcia łuków jest to niesamowita sprawa. Tyle bym w tym aucie chciał zmienić, ale jak wysiadam z niego jestem mega szczęśliwy. Może nie warto nic zmieniać...
http://www.youtube.com/watch?v=ZhyGC3jSvik&feature=player_embedded
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 13 lut 2005, 12:05
Posty: 4247 (138/101)
Auto: Opel Speedster 2001r. B207r, 850kg, LSD, RWD, home made TCS
1/4: 13,806s;
tor Poznań: 1m48,8s

Mazda 3 BM 2014r.
Fiat Punto 1,4LPG 2017r.

Postprzez Szymon » 13 sty 2021, 21:59

piwo napisał(a):Stara wyrzucasz do lasu a nowa wyciągasz z laptopa. ;). To ma tylko 1,6 kWh. To jest nic. Hyundai kona ma 68kwh.


Piwo, Kona Hybrid ma 1,56kwh. Kona Electric 64kwh
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 22 mar 2008, 23:01
Posty: 6423 (319/140)
Skąd: Tarnowskie Dziury
Auto: '13 Lexus IS250 III

Postprzez piwo » 13 sty 2021, 22:02

Chodziło mi o kone electric. Więc w hybrydzie te baterie to są tyle co kot napłakał. Ani nie są ciężkie, ani nie zajmują dużo miejsca. Tylko ograniczają zużycie paliwa poprzez zespół przekładni planetarnej e-cvt.
Jak mi ten samochód podnosi adrenalinę. Wy też się trzęsiecie jak wychodzicie z auta? Bo mnie drżą ręce i cały jakiś roztrzęsiony. Jednak brak kontroli trakcji, napęd na tył to męska rzecz. Jazda w poślizgu i cięcia łuków jest to niesamowita sprawa. Tyle bym w tym aucie chciał zmienić, ale jak wysiadam z niego jestem mega szczęśliwy. Może nie warto nic zmieniać...
http://www.youtube.com/watch?v=ZhyGC3jSvik&feature=player_embedded
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 13 lut 2005, 12:05
Posty: 4247 (138/101)
Auto: Opel Speedster 2001r. B207r, 850kg, LSD, RWD, home made TCS
1/4: 13,806s;
tor Poznań: 1m48,8s

Mazda 3 BM 2014r.
Fiat Punto 1,4LPG 2017r.

Postprzez Neonixos666 » 13 sty 2021, 22:07

Hybryda podoba mi się ze względu na odzysk energii który normalnie jest marnowany w układzie hamulcowym, nawet odzysk w normalnych autach sporo daje, jak odpowiednio ,,naładuję" akumulator hamując biegami to widzę na voltomierzu wpiętym w zapalniczkę że mogę parę kilometrów bez ładowania a co za tym idzie oszczędzam paliwo bo widzę po chwilowym.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 wrz 2009, 23:21
Posty: 9054 (42/194)
Skąd: Szczytno
Auto: Grand Scenic III PHII R9M

Postprzez piwo » 13 sty 2021, 22:38

Tyle że camry potrafi palić ludziom 5,5 litra przy 140 na autostradzie. Więc tu nie o zysk z odzysku energii z hamowania chodzi a o idee e cvt
Jak mi ten samochód podnosi adrenalinę. Wy też się trzęsiecie jak wychodzicie z auta? Bo mnie drżą ręce i cały jakiś roztrzęsiony. Jednak brak kontroli trakcji, napęd na tył to męska rzecz. Jazda w poślizgu i cięcia łuków jest to niesamowita sprawa. Tyle bym w tym aucie chciał zmienić, ale jak wysiadam z niego jestem mega szczęśliwy. Może nie warto nic zmieniać...
http://www.youtube.com/watch?v=ZhyGC3jSvik&feature=player_embedded
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 13 lut 2005, 12:05
Posty: 4247 (138/101)
Auto: Opel Speedster 2001r. B207r, 850kg, LSD, RWD, home made TCS
1/4: 13,806s;
tor Poznań: 1m48,8s

Mazda 3 BM 2014r.
Fiat Punto 1,4LPG 2017r.

Postprzez Neonixos666 » 13 sty 2021, 22:54

elektryk będzie go wspomagał do momentu wydojenia baterii, potem spalanie rośnie
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 wrz 2009, 23:21
Posty: 9054 (42/194)
Skąd: Szczytno
Auto: Grand Scenic III PHII R9M

Postprzez Szyna » 13 sty 2021, 22:54

piwo napisał(a):potrafi palić ludziom 5,5 litra przy 140 na autostradzie.

Maciej, ale nie przy twojej nodze i stylu jazdy <rotfl>
To, co łatwe, nie prowadzi do niczego.
GD – Generacja Doskonała
Avatar użytkownika
Moderator
 
Od: 20 lut 2008, 20:59
Posty: 3284 (84/142)
Skąd: Krotoszyn
Auto: Mazda 626 GD 2.0i 90 km '92r + LPG

Postprzez loockas » 13 sty 2021, 23:01

piwo napisał(a):Tyle że camry potrafi palić ludziom 5,5 litra przy 140 na autostradzie. Więc tu nie o zysk z odzysku energii z hamowania chodzi a o idee e cvt


A wiesz, ze są hybrydy które też tyle palą (albo i mniej, ale też są słabsze) i nie mają ecvt? :)
Andżeju, jak Ci na imię?
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 5 maja 2007, 23:55
Posty: 10302 (289/528)
Skąd: Ymielin
Auto: PaRHaTy
Ajonik
Reno
M365

Postprzez piwo » 13 sty 2021, 23:04

E. Ja do pracy i z pracy codziennie Punto jeżdżę i na liczniku 150 czyli gipsowe 140. Spalanie w Punto 1,4 11lpg plus okolo 2 litry benzyny na 100km.. tutaj nawet niech spali 7 litrów. Fura dwa razy większa od Punto i ważąca 1600kg. To jest chyba mega wynik?
Podróż rozpoczęła się jazdą po autostradzie. Dojechałem przez Poznań do drogi S3, po drodze kilka razy zatrzymując się na bramkach i płacąc w sumie 70 zł za dojazd z Warszawy do rozjazdu na S3. Przyjąłem, że całą trasę do Norwegii i z powrotem będę trzymał się ograniczeń prędkości, a na niemieckiej autostradzie, gdzie ograniczenia nie ma, będę jechał maksymalnie 140 km/h. Kilka razy zdarzyło mi się na parę sekund przekroczyć 150 km/h, ale tylko kiedy chciałem wyprzedzić tiry, a z tyłu cisnął już szaleniec w Skodzie/Audi/BMW.

Podczas jazdy autostradowej zużycie paliwa Camry sięgnęło 7 l/100 km. Najwyższy odnotowany wynik ze 100 km to 7,4 l i było to na drodze od granicy polskiej do Rostocku. Od tego czasu zużycie zaczęło już tylko spadać. Najpierw do 6,5-6,3 w trakcie przejazdu przez Danię. W Danii zresztą wcale nie jeździ się wolno po autostradzie, wręcz przeciwnie – cisną tam 140 km/h bez żadnego skrępowania.



https://www.google.com/url?sa=t&source= ... Qx&ampcf=1

loockas napisał(a):
piwo napisał(a):Tyle że camry potrafi palić ludziom 5,5 litra przy 140 na autostradzie. Więc tu nie o zysk z odzysku energii z hamowania chodzi a o idee e cvt


A wiesz, ze są hybrydy które też tyle palą (albo i mniej, ale też są słabsze) i nie mają ecvt? :)


Ale mówisz o jakiejś dużej limuzynie? Np skoda superb hybrid przy 140 ponad 9 litrow
Jak mi ten samochód podnosi adrenalinę. Wy też się trzęsiecie jak wychodzicie z auta? Bo mnie drżą ręce i cały jakiś roztrzęsiony. Jednak brak kontroli trakcji, napęd na tył to męska rzecz. Jazda w poślizgu i cięcia łuków jest to niesamowita sprawa. Tyle bym w tym aucie chciał zmienić, ale jak wysiadam z niego jestem mega szczęśliwy. Może nie warto nic zmieniać...
http://www.youtube.com/watch?v=ZhyGC3jSvik&feature=player_embedded
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 13 lut 2005, 12:05
Posty: 4247 (138/101)
Auto: Opel Speedster 2001r. B207r, 850kg, LSD, RWD, home made TCS
1/4: 13,806s;
tor Poznań: 1m48,8s

Mazda 3 BM 2014r.
Fiat Punto 1,4LPG 2017r.

Postprzez zadra » 15 sty 2021, 00:13

piwo napisał(a):wyrzucasz do lasu


Ty tak na serio, czy tylko "luźne słowo nie mające odniesienia do rzeczywistości"?
Jakbym złapał w lesie, to ręki przy samej dooopie bym powyrywał powoli i systematycznie ciągnąc zardzewiałymi szczypcami przez 3..4y dni..

Potykam się co chwila w lesie a to o opony, a to o telewizory, a to znowu tapczan..
Ty dodatkowo baterie dokładasz..

zły kładę się spać..
koniec OT ..
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Forumowicz
 
Od: 27 cze 2007, 17:07
Posty: 2451 (13/60)
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Postprzez piwo » 15 sty 2021, 05:56

heheh. mnie tez to wku..wia. no taka mentalnosc ludzi. samo to ze potrfia rzucic worki ze smieciami do lasu. maskra. ale co sie dziwic jak pszoki utrudniaja odbior smieci (trzeba pokazywac na telefonieprzelew bankowy za smieci do miasta , nie przyjmuja wszytskiego, wybrzydzaja) a miasto smieci nie odbiera za darmo choc miasto powinno to wszystko zapewniac za darmo zeby wlasnie takich cyrkow nie bylo. coz rzeczywistosc. obecnie na wszystkim szuka sie interesu do zarabiania. nie ma w tym zadnej ekologi.
Jak mi ten samochód podnosi adrenalinę. Wy też się trzęsiecie jak wychodzicie z auta? Bo mnie drżą ręce i cały jakiś roztrzęsiony. Jednak brak kontroli trakcji, napęd na tył to męska rzecz. Jazda w poślizgu i cięcia łuków jest to niesamowita sprawa. Tyle bym w tym aucie chciał zmienić, ale jak wysiadam z niego jestem mega szczęśliwy. Może nie warto nic zmieniać...
http://www.youtube.com/watch?v=ZhyGC3jSvik&feature=player_embedded
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 13 lut 2005, 12:05
Posty: 4247 (138/101)
Auto: Opel Speedster 2001r. B207r, 850kg, LSD, RWD, home made TCS
1/4: 13,806s;
tor Poznań: 1m48,8s

Mazda 3 BM 2014r.
Fiat Punto 1,4LPG 2017r.

Postprzez piwo » 18 sty 2021, 16:59

Takie coś znalazłem odnośnie kosztów serwisu. Ogólnie gdzieś czytałem że jest taniej ale wychodzi że jest drożej albo podobnie do Mazdy
https://motoryzacyjnyblog.pl/porady/eks ... ry-hybrid/

a gwoli sprostowania.
Ja już jestem po jeździe testowej. Klamki przy głowie za drugim razem już nie wkurw.aly. Jest ok miejsca nad głową. Zamontowałem fotelik z przodu i z tyłu za nim i obok z tyłu siedziały obok fotelika Sylwia i osoba z salonu Toyoty i było w miarę z miejscem ale jednak dwójka dorosłych z tyłu miały problemy z ramionami i barkami jesli obok jest fotelik. Na pewno nie do końca komfortowo dla siedzących z tyłu ale bez tragedii i luźniej niż w mojej mazdzie 3.
Wrażenia z jazdy.
Wszyscy piszą że nie ma laga i auto startuje gwałtownie. Ja czułem za każdym razem z pół sekundy laga zanim auto startowało. Subiektywnie nie jest to torpeda ale nie jest też jakoś wolno. Ot normalnie choć reakcja na gaz mogła by być szybsza. W maździe 3 dwulitrowej wolnossącej jest gwałtowniejsza reakcja na dodanie powiedzmy połowy gazu mimo braku na pokladzie silnika elektrycznego a tu pół sekundy lag i dopiero reakcja. Dodam tylko że jechałem autem z 2019 już z jakimś tam nalotem. Przy kazdej reakcji większej na gaz kiedy załączał się silnik benzynowy czuć było delikatne wibracje i poszarpywanie. W tym aucie co jechałem czułem też delikatnie zwichrowane tarcze, bicie na pedale hamulca chyba że tak działa odzysk energii.
Co do głośności. Po dodaniu gazu czuć te obroty silnika i faktycznie chciałoby się by te pare decybeli ten silnik wyciszyć. Ogólnie nie przeszkadzało mi to jakoś ale jakby wyciszyli komorę silnika bardziej nie pogniewał bym się.
Zawieszenie dość sztywne tak jak układ kierowniczy choć przy ostrzejszym skręcie koła napędowe po wciśnięciu (nawet nie do końca) gazu gubiły strasznie trakcje. Ale opony to były Continentale wielosezonowe więc powiedzmy zwale to na opony. Ogólnie układ kierowniczy i zawieszenie wydaja się sztywne ale jeździłem z 10 minut. Ale rondko zaliczyłem i parę zakrętów jechane szybciej i auto jest fajne w prowadzeniu. Napęd też wydaje się w porządku a już ruszanie z ciszą... Mega fajne uczucie <serduszka> .
Ogólnie nie uważam by było jakoś wybitnie cicho i że auto jest super wytłumione jadac ze stala predkoscia 140km/h . Poziom raczej podobny do Mazdy 3.
Wnętrze obszerne, bagażnik duży, silnik bezobsługowy, niskie koszty eksploatacji. No auto dla Kowalskiego.
Co do serwisu. Koszt jaki usłyszałem 800zl z częściami za przegląd okresowy.
Nie ma czegoś takiego jak duży serwis. Przy większym gdzie tam świece jeszcze wymieniają i olej w skrzyni biegow 1200zl.
Czyli ogólnie mega mega tanio.

widocznosc ze srodka na boki tez jest ok i wymiarow auta nie czuc wiec tez fajnie.
a i obsluga mediow.
no i tu troszke smiech z mojej strony bo nie bylem nawet w stanie zmienic sobie wyswietlania na odczyt aktualnego zuzycia paliwa. przewijalem tymi strzalkami na kierownicy i nie bylem w stanie tego znalesc. nawet przycisku mute by sciszyc radio to szuklaem dobra minute, przyciski nie podswietlone nie wiadomo gdzie szukac. jakos tak to wszystko malutkie nieintuicyjne ciezko trafic palcem no ale ja zawsze toporny bylem do nowych technologi i nie nawidze sie przyzwyczajac do nowego (z windowsem mam tak samo, wole 98). wiec jak dla mnie moze to nie wada ale jakos ciezko mialem przebranc przez ten temat. choc pewnie dla ludzi jezdzacych toyotami na codzien to nie problem.
ale dla mnie jako auto camry jest ok. spelnia zakladane oczekiwania.
Szkoda że brakuje błękitu w barwach dostępnych na Europę
Obrazek
Jak mi ten samochód podnosi adrenalinę. Wy też się trzęsiecie jak wychodzicie z auta? Bo mnie drżą ręce i cały jakiś roztrzęsiony. Jednak brak kontroli trakcji, napęd na tył to męska rzecz. Jazda w poślizgu i cięcia łuków jest to niesamowita sprawa. Tyle bym w tym aucie chciał zmienić, ale jak wysiadam z niego jestem mega szczęśliwy. Może nie warto nic zmieniać...
http://www.youtube.com/watch?v=ZhyGC3jSvik&feature=player_embedded
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 13 lut 2005, 12:05
Posty: 4247 (138/101)
Auto: Opel Speedster 2001r. B207r, 850kg, LSD, RWD, home made TCS
1/4: 13,806s;
tor Poznań: 1m48,8s

Mazda 3 BM 2014r.
Fiat Punto 1,4LPG 2017r.

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Moderator

Moderatorzy Nasze Mazdy