Mazda Xedos 9 TA KL-ZE/DE ‘99

TA / HD / HC / HB

Postprzez yaro18 » 16 wrz 2019, 14:30

ProboszczV6 napisał(a):wywalać 5w50

Wiesz, jak silnik i tak ma być robiony, to tak jak wspomniałeś, nie było co zalewać droższego.
ProboszczV6 napisał(a):Nie zapomniałem, jak ogarnę to co mam zrobić to się będziemy umawiać dopiero. Klinkier na podjeździe sam się nie chce ułożyć

No popatrz co za menda, sama nie chce się ułożyć ... :D Mam nadzieję że uda Ci się to sprawnie ogarnąć :) jedyne co, to mogę życzyć powodzenia ;)

Swoją drogą odnośnie mojego wcześniejszego pytania o zamienniki opon.
Dlaczego np 205/50/16 będzie za małe ? co może się stać jeśli bym takie zimówki zamontował ?
Niestety muszę zrezygnować z kompletu felg które miałem upatrzone, gdyż otwór centrujący mają za mały i toczenie ich raczej mija się z celem. Ale znalazłem inny komplet z ładną felgą i oponami z zeszłego sezonu: https://allegro.pl/oferta/felgi-16-mazd ... 8287518701 i się zastanawiam...
Forumowicz
 
Od: 18 lip 2019, 18:37
Posty: 30
Skąd: Bielsko/Kęty
Auto: XEDOS 9 2,5 V6 KLDE 1999

Postprzez Gandzia » 16 wrz 2019, 14:47

Jak założysz te opony co chcesz czyli 205/50/16 to całkowita średnica nie koła będzie za mała i bedziesz miał przekłamania na predkosciomierzu. Będzie pokazywał więcej km/h niż w rzeczywistości jedziesz
Klubowicz
 
Od: 24 kwi 2014, 17:11
Posty: 337
Skąd: Pruszcz Gdański
Auto: Xedos 9 TA KL 2.5 V6 2002r
Były
Xedos 6 CA KF 2.0 V6 LPG 1995r
Xedos 6 CA KF 2.0 V6 1999r
Xedos 6 CA KF 2.0 V6 1993r

Postprzez yaro18 » 16 wrz 2019, 15:49

Gandzia napisał(a):Jak założysz te opony co chcesz czyli 205/50/16 to całkowita średnica nie koła będzie za mała i bedziesz miał przekłamania na predkosciomierzu. Będzie pokazywał więcej km/h niż w rzeczywistości jedziesz

No tak :) z tego co patrzyłem to przekłamanie przy 100km/h będzie ok 5km/h, tak ze tragedii nie ma. Pytanie czy coś innego niepożądanego może się dziać?
Forumowicz
 
Od: 18 lip 2019, 18:37
Posty: 30
Skąd: Bielsko/Kęty
Auto: XEDOS 9 2,5 V6 KLDE 1999

Postprzez Gandzia » 16 wrz 2019, 17:24

Przy 100 na godzinę bedzie 5 km/h, ale przy większej prędkości będzie więcej. A tak poza tym to nic strasznego się nie stanie oprócz tego jeszcze że będziesz miał dużą przestrzeń do nadkola i może to trochę słabo wyglądać
Klubowicz
 
Od: 24 kwi 2014, 17:11
Posty: 337
Skąd: Pruszcz Gdański
Auto: Xedos 9 TA KL 2.5 V6 2002r
Były
Xedos 6 CA KF 2.0 V6 LPG 1995r
Xedos 6 CA KF 2.0 V6 1999r
Xedos 6 CA KF 2.0 V6 1993r

Postprzez Kubus88 » 16 wrz 2019, 18:21

Dochodzą jeszcze do tego względy estetyczne. Czasami wydaje się być małą różnicą ale jak założysz koła na auto to może to wyglądać komicznie.

https://blog.netcar.pl/2012/10/23/czy-w ... nta-cz-22/
Forumowicz
 
Od: 30 lip 2019, 19:21
Posty: 44 (3/0)
Skąd: okolice Radomia
Auto: XEDOS9'99

Postprzez yaro18 » 17 wrz 2019, 16:54

Cóż, szukam dalej :)
w sumie to już znalazłem tylko jeszcze się zastanawiam, bo mam kawałek do przejechania... będzie 205/55/16.

Wracając do mojego problemu z parowaniem szyb. Założenie filtrów kabinowych niestety nic nie dało. Popadało wczoraj trochę i szyby parowały jak powalone:/ Do tego jeszcze ta wilgoć chyba sprawiła że znowu mi się zaświeca TCS :/
Forumowicz
 
Od: 18 lip 2019, 18:37
Posty: 30
Skąd: Bielsko/Kęty
Auto: XEDOS 9 2,5 V6 KLDE 1999

Postprzez Speed » 17 wrz 2019, 17:38

yaro18 napisał(a):Cóż, szukam dalej :)
w sumie to już znalazłem tylko jeszcze się zastanawiam, bo mam kawałek do przejechania... będzie 205/55/16.



Pamiętaj że będzie trochę niżej ale wygląd będzie ok
Mazda Experiment 11
Avatar użytkownika
Klubowicz
CUP 2014 miejsce 1
CUP 2013 miejsce 1
 
Od: 16 kwi 2008, 22:05
Posty: 1778 (18/27)
Skąd: Warszawa
Auto: Xedos 9 2.5V6 , Laguna 2.0

Postprzez ProboszczV6 » 18 wrz 2019, 08:08

Sprawdź odpływy z szyberdachu, zwłaszcza przednie, jeden z nich jest w okolicy wszystkich sterowników w aucie, trudny dostęp bo wchodzi pod wygłuszenie grodzi. Wymacaj pod wykładziną czy nie masz mokro... jakkolwiek to brzmi...
Przy braku filtra kabinowego będzie mocno zabrudzony wymiennik klimatyzacji, łącznie z odpływem kondensatu
Don't hate me, i'm just an alien....
Szyderca i wywrotowiec :]
#R
Forumowicz
 
Od: 20 paź 2011, 21:06
Posty: 1237 (0/15)
Skąd: Łękawica/Żywiec/Bielsko
Auto: Mazda Xedos 9 KJ-ZEM brilliant black
Ford Probe GT ( 2.5 V6 KL )

Postprzez jedrzej07 » 18 wrz 2019, 09:17

Ja kiedyś też miałem problem z parowaniem i dokładnie tak jak Proboszcz pisze winne okazały się odpływy z szyberdachu.
Normalnie jak się otworzy szyber to w przednich narożnikach widać otwory którymi woda spływa dalej gumowymi wężykami w okolicach przednich chlapaczy. Jeśli wszystko jest szczelne to wlewając tam wodę bezpośrednio jakąś strzykawką czy czymś, powinna się po chwili pojawić woda w okolicach chlapaczy.
Jeśli się nie pojawi to warto wziąć kawałek linki stalowej najlepiej (takiej jak od hamulców w rowerze) <czarodziej> i udrożnić te kanaliki, u mnie pomogło. Miałem zapchane liśćmi i innymi tego typu śmieciami.
Od tej pory spokój <spoko>
Sprzedam większość części do Mazdy Xedos 9 Millenii 2.5 V6 2001 2002
Obrazek
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 16 mar 2009, 21:08
Posty: 1999 (2/16)
Skąd: Piotrków Kujawski
Auto: Była Mazda Xedos 2.0 V6 KF 1994
Jest Mazda Millenia S 2.3 V6 KJ 2001

Postprzez Krzysztofb » 18 wrz 2019, 14:51

hej,
akurat mam X9 na 205/55/16 – było w innym wątku, fot. wstawiłem nawet :)
generalnie to na nowych wychodzi że +– są równe na obwodzie zużytym w połowie nominalnym 215/55/16.
zachowanie na drodze -ok, komfort też – ale zmieniałem na nowe więc guma – inna, wiadomo:)
Forumowicz
 
Od: 25 wrz 2017, 20:54
Posty: 41
Auto: 323 1.5 '99
626 2.0 '01
Xedos 9 2.5 '01
Honda CB650 Custom '83

Postprzez yaro18 » 23 wrz 2019, 23:20

ProboszczV6 napisał(a):Sprawdź odpływy z szyberdach

Gdybym miał szybra, z całą pewnością skorzystałbym z tych wytycznych :D niestety owego szybera brak :(
ProboszczV6 napisał(a):łącznie z odpływem kondensatu

Czyżby to była przyczyna parowania ? gdzie jest owy odpływ ? dam rady to jakoś ogarnąć ? czy trzeba będzie rozebrać połowę deski żeby to wszystko wyczyścić ?
Krzysztofb napisał(a):hej,
akurat mam X9 na 205/55/16 – było w innym wątku, fot. wstawiłem nawet :)
generalnie to na nowych wychodzi że +– są równe na obwodzie zużytym w połowie nominalnym 215/55/16.
zachowanie na drodze -ok, komfort też – ale zmieniałem na nowe więc guma – inna, wiadomo:)

Dzięki za info :)

@ProboszczV6 mam nadzieję że już się uporałeś ze swoimi sprawami, Piździernik już blisko :D
I nie wiem czy to przez ten spalany olej czy co, ale czasami łapie mi 'laga' przy przyśpieszaniu, strasznie to irytujące. Tak dla przykładu: przyśpieszam od 2k do 3k obr/min i między tymi obrotami potrafi się przez sekundę 'zastanowić' czy przyśpieszać czy jednak nie :/
Forumowicz
 
Od: 18 lip 2019, 18:37
Posty: 30
Skąd: Bielsko/Kęty
Auto: XEDOS 9 2,5 V6 KLDE 1999

Postprzez zadra » 24 wrz 2019, 21:35

Odpływ kondensatu powinieneś namierzyć na grodzi silnikowej – poszukaj małej gumowej rurki,jeśli ktoś nie usunął to powinno wystawać ze 2cm
staraj się nie rozlewać zbyt dużo przelewając z pustego w próżne...
Forumowicz
 
Od: 27 cze 2007, 17:07
Posty: 1817 (6/37)
Ostrz.: 1
Skąd: z odmętów
Auto: HONDA civic VIII
1,8 Stoczterdzieścikuniów z maską gazową na pyskach ciągnących sedana :-P

Postprzez yaro18 » 9 paź 2019, 13:08

zadra napisał(a):Odpływ kondensatu powinieneś namierzyć na grodzi silnikowej – poszukaj małej gumowej rurki,jeśli ktoś nie usunął to powinno wystawać ze 2cm

Szukałem i nie bardzo mogę na to trafić... To będzie gdzieś od góry? Czy trzeba do kanału schodzić i od dołu szukać? -_-
Forumowicz
 
Od: 18 lip 2019, 18:37
Posty: 30
Skąd: Bielsko/Kęty
Auto: XEDOS 9 2,5 V6 KLDE 1999

Postprzez ProboszczV6 » 19 gru 2019, 12:22

Kolega Jarosław, przed chwilą odebrał samochód. Mam nadzieję, że zda pozytywną relację z wrażeń.

Co do wymiennika klimatyzacji... cóż, powstaje tam nowa cywilizacja :] Do zrobienia po zimie, trzeba będzie deskę wyjąć.
Don't hate me, i'm just an alien....
Szyderca i wywrotowiec :]
#R
Forumowicz
 
Od: 20 paź 2011, 21:06
Posty: 1237 (0/15)
Skąd: Łękawica/Żywiec/Bielsko
Auto: Mazda Xedos 9 KJ-ZEM brilliant black
Ford Probe GT ( 2.5 V6 KL )

Postprzez yaro18 » 23 gru 2019, 22:26

ProboszczV6 napisał(a):Kolega Jarosław, przed chwilą odebrał samochód. Mam nadzieję, że zda pozytywną relację z wrażeń.

Co do wymiennika klimatyzacji... cóż, powstaje tam nowa cywilizacja :] Do zrobienia po zimie, trzeba będzie deskę wyjąć.


Tiaaa, Mazda odebrana, kilka km zrobione i muszę stwierdzić iż ... jak na razie jeździ ;)

Ogólnie to za dużo nie powiem co się tam z silnikiem działo ale coś nakreślić mogę, natomiast całą historię, co, jak i z czym to już szanowny Proboszcz może dopowiedzieć.
Tak że pokrótce, uprzedni remont silnika, mimo włożonej sporej ilości kasy nie za bardzo się powiódł. A dokładniej chodzi mi tutaj o blok. Z tego co mi wiadomo było robione sporo rzeczy kompleksowo u Kalety z Cieszyna. Głowice może i zrobione dobrze, ale co odwalili z blokiem to głowa mała. Niby miało być pomierzone a jeśli nie będzie się nadawało to mieli nie robić. Cóż, chyba mieli w głębokim poważaniu to co klienci sobie zażyczyli, bo wyszło że cylindry były jajowate, stąd ten pobór oleju który z kilometra na kilometr robił się coraz większy. Luzy między pierścieniem a cylindrem były w okolicach 0,1mm (nie wiem czy dobrze pamiętam). Po informacji jaką uzyskałem od szanownego specjalisty zajmującego się moim autem, zacząłem szukać całego dołu. Po kilku dniach trafiło się coś w Radomiu. I tutaj wielkie ukłony dla Krzyśka <ok> Bo nie dość że załatwiał przez tel z gościem co miał te części to jeszcze po nie pojechał ! :o Czapki z głów... Oglądnął na miejscu co i jak, stwierdził że się nadaje jak najbardziej i przywiózł wszystko ze sobą z powrotem. No złoty człowiek normalnie. W przeciwieństwie do mojego kierownika z pracy, który to nie chciał dać mi wolnego żebyśmy razem po te części pojechali. Tak że po zdobyciu części ogarnął też całą resztę, pomiary, honowanie, rozłożenie na części silnika, złożenie, władowanie do auta, poskręcanie wszystkiego do kupy itd itd. Na chwilę obecną jestem 200km po kolejnym generalnym remoncie ( :D ) tak że licznik z 300.000 mogę spokojnie skręcić do tych 200 ;) Teraz trzeba dojechać do 1000, patrzeć i słuchać czy się coś nie dzieje, zmienić olej no i cieszyć się z dalszej jazdy.

Raz jeszcze chciałbym podziękować Krzyśkowi za odwalenie mega dobrej roboty, podpowiadaniu co i jak i za interesowanie się po remoncie jak się fura sprawuje. Takiego mechaniora z zamiłowania to ze świecą szukać. Serio.

Słowo muszę też napisać o byłym właścicielu, gdyż zachował się uczciwie i dołożył się do remontu.

Tak że tyle ode mnie na chwilę obecną.


A i będą tłoki KLZe na sprzedaż :D wałki prawdopodobnie też, ale to może na wiosnę.
Forumowicz
 
Od: 18 lip 2019, 18:37
Posty: 30
Skąd: Bielsko/Kęty
Auto: XEDOS 9 2,5 V6 KLDE 1999

Postprzez yaro18 » 9 lut 2020, 12:44

Cześć i czołem.

Miałem już to dawno temu napisać ale zwlekałem bo brak czasu, zapominanie itp. Ale nie ważne.
Mam mały problem który zaczął występować jeszcze przed wyżej wspomnianym remontem. Na początku zdarzało się tak od czasu do czasu, teraz mam tak cały czas. Mianowicie, wsiadam rano do auta (zimny silnik), odpalam, ruszam, po 300m mam światła więc przeważnie zawsze na nich staje. Czerwone, żółte, zielone i ruszam. Samochód ładnie przyśpiesza tak jak powinien, zero problemów. Dziwne rzeczy zaczynają się dziać jak tylko wskazówka od temperatury silnika drgnie ku górze, czyli jak silnik zaczyna już łapać temp. próbując przyśpieszać jest odczucie jakby z połowa koni w aucie strajkowała. Od 1000 obr/min do 2000 obr/min jest wszystko ok. Problem zaczyna się jak wskazówka wyjdzie poza 2k obr/min. Auto przestaje jednostajnie przyśpieszać, czuć taki 'spadek' mocy jakby faktycznie koni ubyło. I tak na każdym biegu. Przekroczę magiczną barierę 2k i dupa. Z tego co udało mi się zauważyć, aczkolwiek nie wiem, może tak mi się wydaje, jeśli mam lekko wciśnięty pedał gazu to w miarę jednostajnie przyśpiesza. Jeśli natomiast mam już pedał w połowie to ewidentnie dzieje się tak, jak wyżej opisałem. Wciśnięcie pedału w podłogę sprawia że raz się tak dzieje a raz jedzie normalnie.

Ma ktoś jakiś pomysł ?
Forumowicz
 
Od: 18 lip 2019, 18:37
Posty: 30
Skąd: Bielsko/Kęty
Auto: XEDOS 9 2,5 V6 KLDE 1999

Postprzez jedrzej07 » 9 lut 2020, 13:06

A bledy jakies pokazuje? Mi to przypomina zapchane prekatalizatory, mialen podobne objawy
Sprzedam większość części do Mazdy Xedos 9 Millenii 2.5 V6 2001 2002
Obrazek
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 16 mar 2009, 21:08
Posty: 1999 (2/16)
Skąd: Piotrków Kujawski
Auto: Była Mazda Xedos 2.0 V6 KF 1994
Jest Mazda Millenia S 2.3 V6 KJ 2001

Postprzez Matthew90 » 9 lut 2020, 13:32

Zobacz na temat Gandzi,on miał podobny problem i go rozwiazal
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 27 maja 2015, 15:22
Posty: 447 (0/2)
Skąd: Jaworzno
Auto: Mazda 626 GF 2.0 136 KM 99',
Chrysler 300M 3.5 V6 260 KM 01'

Postprzez Gandzia » 9 lut 2020, 18:09

Sprawdź ustawienie rozrządu i sprawdz cewkę zapłonową

Dopisano 9 lut 2020, 19:12:

Matthew90 napisał(a):Zobacz na temat Gandzi,on miał podobny problem i go rozwiazal


BTW o ktorym problemie mówisz bo miałem ich trochę ? hahaha
Klubowicz
 
Od: 24 kwi 2014, 17:11
Posty: 337
Skąd: Pruszcz Gdański
Auto: Xedos 9 TA KL 2.5 V6 2002r
Były
Xedos 6 CA KF 2.0 V6 LPG 1995r
Xedos 6 CA KF 2.0 V6 1999r
Xedos 6 CA KF 2.0 V6 1993r

Postprzez Matthew90 » 9 lut 2020, 18:35

O tym,że na zimnym Xedos chciał jechać a jak nabral temp to go dusiło, tak jak to się objawia i kolegi. Kojarzę,że to ogarnales a nie chce mi się kopać po Twoim temacie i szukać czy to prekaty czy co to było
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 27 maja 2015, 15:22
Posty: 447 (0/2)
Skąd: Jaworzno
Auto: Mazda 626 GF 2.0 136 KM 99',
Chrysler 300M 3.5 V6 260 KM 01'

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Moderator

Moderatorzy Nasze Mazdy