Mazda Xedos 6 CA '96

GF / GW / GE / CA / GD / GV / GC / CB

Postprzez rafał88 » 4 lis 2016, 17:15

Jeszcze musisz pojezdzic ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 8 mar 2010, 18:20
Posty: 7170 (240/50)
Skąd: RLE 0...0 RLE 4..91
Auto: Mazda BA 323f 97' Z5 PB+LPG
Ford Focus 11' 1.6 tdci Titanium

Postprzez KiRi » 22 kwi 2018, 21:09

Siemka :)

Nadszedł czas na zakończenie mojej przygody z Mazdą Xedos 6. To nadal marzenie mojej młodości, to nadal świetny samochód i nadal jestem w nim zakochany :) Niestety mój tryb pracy oraz odległości do codziennego pokonania sprawiają, że Xedos staje się wymagającą i kapryśną zabawką. Nie mogę pozwolić sobie na ryzyko wyjścia do pracy i przekonania się, że samochód nie odpala...

Piszę na razie tylko tutaj, bo może trafi się jakiś zapaleniec zainteresowany przygarnięciem mojej Mazdy. Jeśli nie będzie odzewu to za parę dni wstawię ten post do działu "giełda", a później na serwis typu Otomoto. Poniżej piszę wszytko jak na spowiedzi ;)

Jeśli ktoś będzie zainteresowany zakupem, to zapraszam do kontaktu :)

Marzyłoby mi się oddać samochód jakiemuś pasjonatowi który będzie się nim cieszył, ewentualnie wykorzysta go do czegoś konstruktywnego. Miałem propozycje odsprzedania go jako pierwsze auto dla początkującego kierowcy, ale uważam że około 160 koni w V6 to nie auto dla dzieciaka...


Dane techniczne

• model: Mazda Xedos 6 CA
• silnik: KL 2.5 V6 – przekładka wykonana w maju 2015 roku przez kolegę Radar88, którego z tego miejsca serdecznie pozdrawiam ;)
• rok produkcji: 1996
• przebieg: ok. 330.000 km – samochód jest w ciągłym użytkowaniu, a czy ten przebieg jest prawdziwy to... nie wiem, ale się domyślam :P Włożony do samochodu silnik miał podobno 175.000 przebiegu, ale to też jest dość loteryjne :)
• skrzynia biegów: manualna
• kolor lakieru: Z8 Deep Sea – ciemno zielony, granatowy, a gdy jest mokry to grafitowo-czarny. Zmora grafika :)
• kolor wnętrza: CA2 Off-Black
• rynek docelowy: Europa, Niemcy
• paliwo: benzyna + gaz


Wyposażenie

• poduszka powietrzna kierowcy i pasażera
• tempomat
• światła przeciwmgielne przednie
• skórzana tapicerka czarna
• podgrzewane przednie fotele – nie działają, ale nigdy nie zagłębiałem się w ten temat, nie były mi potrzebne
• elektrycznie sterowane szyby
• elektrycznie sterowane lusterka + podgrzewanie + składanie
• elektrycznie sterowany szyberdach
• elektrycznie sterowany fotel kierowcy
• automatyczna klimatyzacja
• podświetlane lusterka w daszkach przeciwsłonecznych
• oryginalne 15-calowe alufelgi
• radio z odtwarzaczem kasetowym + zmieniarka na 6 CD w bagażniku
• szyberdach
• felgi aluminiowe 17" (z Mazdy 6 pierwszej generacji) + opony letnie Zeetex HP1000 205/45 R17 – kupione w 2016 roku, przejechały dwa sezony
• felgi aluminiowe 15" (oryginalne z Mazdy Xedos 6) + opony zimowe Dębica Frigo 2 195/60 R15 – opony mają jeszcze około 7 mm bieżnika, ale ich data produkcji to 3612, więc mają już 6 lat. Felgi niestety wyglądają kiepsko, dopadł je wiek i sól drogowa :)
• o wspomaganiu kierownicy, dzielonej tylnej kanapie itp. nawet nie piszę...


Ciekawostki

Mój samochód został wyprodukowany 16.05.1996 roku. Był pierwszym egzemplarzem z sześciu, które tego dnia zjechały z taśmy. Wóz był 15 946 na 20 057 które zbudowano na rynek niemiecki, i 26 881 z 34 833 wypuszczonych na Europę.


Instalacja gazowa

W listopadzie 2015 r. zleciłem założenie instalacji gazowej BRC ze zbiornikiem o pojemności 55 litrów (maksymalnie udało mi się zatankować około 44 litry gazu). Homologacja na zbiornik jest ważna do 24.09.2025 r.
Instalacja sprawuje się świetnie, w zasadzie nie czuć różnicy między jazdą na benzynie i na gazie. Przełączanie odbywa się płynnie, jedynie czasem w zimie autem lekko szarpnie jeśli akurat wciskamy mocno gaz (podejrzewam, że można temu zaradzić ustawiając wyższą temperaturę przełączenia).


O samochodzie

Samochód kupiłem w 2012 roku od innego polskiego użytkownika. Oryginalnie auto jeździło po niemieckich drogach. Nie mam pojęcia czy przebieg jest oryginalny, mam za to prawo przypuszczać że lakier nie jest, bo gdy kupowałem auto miało już 16 lat, a lakier błyszczał jakby wyjechał z fabryki. Nigdy nie badałem lakieru czujnikiem grubości, ale byłbym mocno zdziwiony gdyby był oryginalny :)
Tak czy inaczej, samochód nie daje po sobie poznać że miał jakąś poważną wypadkową przeszłość, nie ma problemów ze zbieżnością czy ściąganiem na drodze.

Od 2,5 roku pracuję daleko :) Ale mam to szczęście, że blisko mnie mieszka kolega z którym pracuję, więc można założyć że auto co drugi dzień roboczy jedzie 28 km w jedną stronę (3 km miasto + reszta autostradą A4 i DTŚ) i to samo z powrotem. Poza tym samochód nie był zbyt często wykorzystywany.
Jako że autem jeżdżę do i z pracy łącznie około 60 km po autostradzie i drodze szybkiego ruchu, to zazwyczaj na tempomacie ustawiam prędkości 110 – 120 km. Po zjeździe z autostrady jeżdżę około 3 km przez miasto. Przy takiej jeździe spalam około 11,5 litra gazu na 100 km.

Co do wypadkowości, to w mojej karierze samochód miał jedną niewielką kolizję. Przepuszczając ludzi na pasach wjechał mi w tył pan, który ruszał z bocznej drogi. Niska prędkość = niskie szkody: uszkodzony tylny zderzak, lekkie przemieszczenie belki, wygięcie klapy bagażnika. Wszystko zostało zrobione w warsztacie blacharskim z OC sprawcy.

Samochód ma przegląd techniczny ważny do sierpnia 2018 i OC ważne do października 2018.

Z wymian które robiłem w ostatnich latach (większość samodzielnie):
– tuleje wahaczy z przodu
– amortyzatory tył (2016)
– klocki i tarcze z przodu (2015)
– klocki i tarcze z tyłu (2016)
– wymiana chłodnicy (2016)
– wymiana małego zbiorniczka wyrównawczego przy chłodnicy (2016)
– akumulator (listopad 2017)
Poza tym oczywiście na bieżąco i wg potrzeby płyny, filtry, świece, przewody zapłonowe, itd.

Jeśli ktoś chce sprawdzić wóz w internecie, to poniżej podaję główne parametry:
• VIN: JMZCA12B201211284
• data pierwszej rejestracji: 20.08.1996
• numer rejestracyjny: SL 76001


Wady

Zaczyna się. Niestety samochód ma sporo lat i kilka wad...

Praktycznie wszystkie największe problemy pojawiły się po założeniu instalacji gazowej. Tuż po robocie zaczęły się problemy z chłodzeniem, płyn uciekał w miejscu łączenia węża z reduktorem. Niestety tu wyszła prawdziwa natura serwisu, czyli chętnie zainstalujemy ci gaz za 3500 zł, ale potem "[tiiit] dziadu". Panowie podchodzili do łatania wycieków czterokrotnie, w końcu wziąłem od nich metr węża i sam to zrobiłem. Niestety w tym czasie podczas jazdy autostradą silnik dwukrotnie się przegrzał. Krótko bo krótko, ale wystarczyło:
1) Przy moim trybie użytkowania auta silnik spala olej: 1 litr schodzi w około 2.300 km. Nie mam pojęcia jakie będzie zużycie w ruchu miejskim lub przy jeździe z niższymi obrotami, u mnie w zasadzie przez większość podróży obroty nie schodzą poniżej 3000.
2) Problem z układem chłodzenia: podczas jazdy na trasie nie ma żadnych problemów, ale po wjechaniu do miasta wskazówka temperatury idzie w górę do około 3/4 skali (nigdy wyżej). Samochód nie traci płynu chłodniczego, poziom jest zawsze ok, podejrzewam więc że należałoby wymienić pompę wody bo może być przytkana syfem. W listopadzie 2016 roku wymieniono mi chłodnicę, może tu też leży problem?

Poza powyższym samochód ma następujące bolączki:
– do natychmiastowej wymiany jest przegub zewnętrzny prawy przód (na zakrętach już go słychać);
– na przegubie zewnętrznym lewy przód uszkodzona jest gumowa osłona, więc pewnie też w najbliższym czasie będzie do wymiany;
– pasek wieloklinowy kompresora klimatyzacji piszczy, więc należy go wymienić;
– pasek wieloklinowy osprzętu też daje o sobie czasem znać (zwłaszcza gdy jest mokro), więc też klasyfikuje się do wymiany;
– lewe światło oświetlenia tablicy rejestracyjnej wypada, ponieważ miejsce do którego powinno być zamocowane przerdzewiało (świeża sprawa);
– złamany jest kabel w tylnych prawych drzwiach, przez co elektrycznie sterowanie szybą szwankuje – trzeba albo załatać kabel, albo go zdublować;
– na pokrywie silnika jest spory odprysk lakieru, dodatkowo w jego okolicy płat lakieru odstaje od blachy (podkład jest nienaruszony);
– prawa strona przedniego zderzaka ma lekkie przytarcie;
– na dachu łuszczy się klar – m.in. stąd moje podejrzenie że ten lakier nie został nałożony w fabryce :P
– no i standard: lewy i prawy tylny błotnik są zjadane przez rdzę.

Poza tym samochód ma 22 lata, więc znajdzie się parę rysek czy drobnych wgniecień.


Zdjęcia

Wszystkie zdjęcia wykonałem dziś, rano (w mocnym słońcu) i wieczorem. Do zdjęć auto było tylko opłukane na myjni bezdotykowej, nie ma tam żadnego wosku, polerki, czernidła ani innych upiększaczy. Wnętrze zostało odkurzone i przetarte z kurzu, tu również nie ma żadnych nabłyszczaczy. Oczywiście jeśli ktoś sobie zażyczy, to mogę odstawić auto to ręcznej myjni – co kto lubi :)

Jeśli ktokolwiek będzie zainteresowany to bez problemu mogę dorobić więcej zdjęć lub zbliżenia interesujących rejonów auta :)

Widok z zewnątrz

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Silnik

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Wnętrze

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Wady

• przytarcie na prawej stronie przedniego zderzaka:

Obrazek

• odprysk wraz z "bąblem" na pokrywie silnika:

Obrazek

• klar łuszczący się na dachu:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

• wytarty boczek fotela kierowcy (oczywiście skórzana tapicerka w aucie ma też inne drobne wady, ale... ma też 22 lata :P):

Obrazek

• rdza pożerająca błotnik (prawy tył):

Obrazek

• rdza pożerająca błotnik (lewy tył):

Obrazek
Obrazek


Podsumowanie

Więcej grzechów nie pamiętam :)

Chcę sprzedać Mazdę w dobre ręce. Nie wiem za ile, ale jeśli masz propozycję to chętnie ją poznam.

W ramach krótkiego podsumowania:
1) kup moją Madzię;
2) wymień przegub zewnętrzny prawy przód. Lewy też od razu, przy jednym marasie;
3) rozwiąż problem z chłodzeniem – wymiana pompy wody? może sprawdzenie chłodnicy?
4) wymień paski wieloklinowe, przy Xedosie to dziewczyny mają piszczeć :)
5) jeśli baaaaaardzo chcesz, to wydaj gruby hajs i spraw żeby Madzia nie połykała oleju
6) ciesz się, bo jest czym. Serio <spoko>


Napisz jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej lub zobaczyć więcej zdjęć.


<serduszka>
Ostatnio edytowano 29 kwi 2018, 13:16 przez KiRi, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 13 lip 2006, 15:45
Posty: 268
Skąd: Ruda Śląska
Auto: Mazda Xedos 6 CA '96 + KL 2.5 V6

Postprzez radar88 » 23 kwi 2018, 19:28

KiRi napisał(a): silnik: KL 2.5 V6 – przekładka wykonana w maju 2015 roku przez kolegę Radar88, którego z tego miejsca serdecznie pozdrawiam ;)
Również pozdrawiam, szkoda że sprzedajesz, bo autko robi robotę, ale jak trzeba to trzeba. Mam nadzieję że trafi też w dobre ręce.
Obrazek
Kamil
Avatar użytkownika
Moderator
 
Od: 24 kwi 2009, 19:24
Posty: 5475 (24/29)
Skąd: Częstochowa/Teklinów ŚL
Auto: Mazda Xedos 9 TA KL 1993/98 A/T A7RED Pearl
Mazda Xedos 6 CA KF MT 1995 – Projekt odbudowa/swap

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Moderator

Moderatorzy Nasze Mazdy