Mazda MPV LW FS '00 – Diabolo Madzioro by Wilku 悪魔マツダ

CW / CR / CP / LW / LV

Postprzez Diabolo Madzioro » 13 wrz 2017, 23:59

2016-11-17 14.38.23-1.jpg
Masz FACEBOOKA? POLUB PROJEKT "DIABOLO MADZIORO"
na http://www.facebook.com/DiaboloMadzioro/

Start 19.o8. 2o17r.

Znajdziesz tam:
– aktualne informacje
– postępy w pracach
– aktualne zdjęcia
– możesz mi realnie pomóc poprzez LIKE + Udostępnienie + Komentarze
ZAPRASZAM!
Właścicieli MPV zapraszamy w nasze szeregi na:
https://www.facebook.com/search/top/?q= ... b%20Polska

<diabełek> Karta Choroby <diabełek>
Auto kupione w maju 2012 r. Sprowadzone z Holandi z przebiegiem ok 190 000 jak się okazało prawdopodobnie z kręconym przebiegiem, bo po założeniu w czerwcu instalacji sekwencyjnej STAG 300 zaczął częściej dymić i tracić olej (litrami).
Skończyło się we wrześniu 2012r na kapitalnym remoncie silnika (planowanie głowicy + spawanie, honowanie cylindrów, wymiana pierścieni, kompletny rozrząd, miska olejowa…)

Wiosną 2013 przyciemniono szyby. W maju niestety pozbyliśmy się katalizatora…. (kradzież). We wrześniu zdiagnozowano w końcu problem z wyciekiem płynu chłodzącego. Rurki do tylnej nagrzewnicy były przegnite a zakup nowych niemożliwy ( zamienników brak a w ASO dostępna tylko jedna część za 1300zł…) Pomogły rurki miedziane. Zakonserwowano przy okazji podwozie.
W ciągu pierwszego roku były oczywiście: Nowe opony, filtry, końcówki drążka, wycieraczki, poprawki elektryczne, świece, panewki stabilizatora, łączniki, gumy wahacza, przeguby, akumulator…

Lipiec 2014 r spalił się alternator… brak zamiennika (lub czekać 3 tygodnie ) W ASO śpiewają majątek… ostatecznie czarodzieje z Zabrza zajęli się regeneracją i przyszło raptem 300zł. Późna jesień ucieka płyn chłodzący… Uszkodzona chłodnica wody...

Wiosna 2015 Namierzona chłodnica wody na szrocie wymiana Jesień znowu gubimy płyn chłodzący... szukamy wycieku którego nie ma ( kontrast nie pomógł) dodatkowo przestaje grzać nagrzewnica (płukanie i elektryk nie pomogli). Na jesień wyciek namierzony (pęknięta pompa wody – wymiana). Wymiana tarcz i hamulców.

Styczeń 2016 Nagrzewnicy nadal brak :D . Zamiennika brak, nowa 5500zł <rotfl> . Wakacje pęka nam pasek na autostradzie przy powrocie z nad morza. Oględziny pozostałości paska wskazują że był założony „na lewo”. Dodatkowo znowu pęknięta chłodnica wody po tej przygodzie (regeneracja). Od tego czasu ok 9 wizyt (średnio co 2-3 tygodnie) w kwestii piszczącego paska klinowego (brak przyczyny piszczenia, pasek naciągnięty na maxa). Dodatkowo auto nie równo pracuje i gaśnie na zakrętach czy hamowaniu. Jesień Sprzęgło się ślizga… Wymiana 1000zł z wymiana poduszek silnika i stabilizatora… Dodatkowo miesiąc później wymiana cewek zapłonowych, świec i kabli wysokiego napięcia kolejne 700zł. Zabezpieczanie rury dolotu powietrza (pęknieta – uszczelnienie gumy). W końcu kupiliśmy nagrzewnicę (wymiana), dodatkowo wymieniona lewa tylna klamka (pięta achillesowa tego autka)
Wiosna 2017 zdiagnozowano przyczynę piszczenia paska ( prawdopodobnie krzywe koło pompy wody) i kolejne poszukiwania bo zmienika brak a nowe 300zł. Ostatecznie namierzone na szrocie (wymiana). Wymiana nadal nie pomogła… wakacje 2017 kolejna diagnoza – koło pompy wody założone na odwrót dodatkowo ciężko działający kompresor Klimy. W końcu trafiłem na serwis który dużo więcej od siebie daje (pozdrawiam MOTOER)… Jednak mimo rabaru 1800zł mniej w kieszeni… Regeneracja kompresora Klimy ( nie do naprawy), płukanie układu, wymiana chłodnicy Klimy, łącznik stabilizatora przód, uszczelnienie miski olejowej. Sierpień diagnoza nierównej pracy silnika ( przebicie iskry na cewce zapłonowej). Wymiana kabli wysokiego napięcia.. autko chodzi równo Hura… Dodatkowo wrzesień wymiana akumulatora (60% mocy i prawdopodobnie czeka nas regeneracja rozrusznika, bo mamy problem z zapłonem :| . Sprawdzenie przyczyny ciężko chodzącej skrzyni, skończyło się na czyszczeniu i wstępnie diagnozie wymiany gum zbieraka (brak zamienników tylko dorabiane na zamówienie). Październik regeneracja rozrusznika... jest mega! Jednak nadal losowy brak zapłonu (obstawiamy krostę stacyjki lub przekaźnik rozrusznika). Pasek został kolejny raz naciągnięty obserwujemy...nadal słychać jakieś tarcie. Kolejny raz nierówno pracuje silnik...padły cewki zapłonowe ( po 10 m-cach). Na szczęście trzymam stare, więc uratowały nas na czas reklamacji, która została na szczęście uwzględniona.
Listopad, w końcu zdiagnozowano przyczynę przyduszania i gaśnięcia przy hamowaniu...Mega zanieczyszczona przepustnica (dzięki Tadziol) . Czyszczenie przepustnicy a przy okazji sprawdzenie luzów zaworowych, wymiana "pocącej się" uszczelki pokrywy zaworów, sprawdzenie całego układu dolotowego ( uszczelniona rura daje radę wiec nie ruszamy – jeśli będzie trzeba to wymiana). Wymiana łącznika elastycznego wydechu i przy okazji przegląd całego układu wydechowego (naprawa).
W grudniu wymieniono również prawy migacz reflektora (urwane zaczepy).
Styczeń 2018 Firma BOLMA wyprodukowała dla nas reperaturki tylnych nadkoli.
Luty pozbywamy sie "rudej", reperaturki tylnych nadkoli...Pozbyliśmy się drewna z wnętrza (zamiana na carbon). Zmiana oświetlenia zegaró na ledy. Wymiana wahaczy


A K T U A L N I E

<diabełek> Zalecenia lekarskie /do zrobienia/ <diabełek>
na już
...
rura dolot powietrza sprawdzone ( zabezpieczone) 11.2017 wątek
luzy zaworowe sprawdzone ( w normie) 11.2017
przepustnica czyszczenie 11.2017
uszczelka pokrywy zaworów wymiana 11.2017
cewki zapłonowe wymiana na OYODO 70E3019-OYO 10.2017 wątek
piszczący pasek (coś ćwierka, łożysko,?) pasek kolejny raz naciągnięty 09.2017 (przyglądamy się tematowi...)
regeneracja rozrusznika pełna regeneracja 10.2017
Zmatowiałe klosze reflektorów zrobione (polerka+powłoka kwarcowa Gyeon Q2 Trim) 10.2017
wymiana wycieraczek zrobione 10.2017
wymiana żarówek na OSRAM COOL BLUE INTENSE H4 zrobione 2x3.2017/lew.11.2017 pr. 12.2017; lew. 06.2018
wydech (łącznik elastyczny) [color=.#00BF00]Wymiana [/color](przy okazji sprawdzenie i naprawa całego wydechu)
nowy akumulatorWymiana 09.2017
Ciężko pracująca skrzynia biegówczyszczenie mechanizmu 09.2017
Problem z otwieraniem wlewu paliwa zrobione 09.2017
Odchodzące listwy boczna i listwa przy szybie zrobione 10.2017
Prawy migacz reflektora ruchomy (urwane zaczepy) wymiana 12.2017
losowy brak zapłonu (wstępnie zdiagnozowana i kupiona kostka stacyjki – jeszcze nie wymieniamy)
lusterka popękane prawe, oderwane i przyklejone lewe <faja> zrobione 103.2018
malowanie autaFOTO[/b]( rdza na nadkolach, tylnej klapie, prawe tylne drzwi, zderzaki, lusterka, maska oraz inne uszczerbki lakieru, ramiona wycieraczek) dodatkowo w planach częściowe oklejenie lub CAŁKOWITA ZMIANA KOLORU (oklejanie) zrobione na pozostał fabryczny kolor 03.2018
Brak podświetlenia części zegarów (zakładamy INDIGLO +inwerter) – zrobione na razie wymiana na ledy 03.2018
– Brak czujnika oleju
– Brak grzania tylny nawiew (obieg)
– Stłuczona tylna prawa lampa (wymiana na wersję po liftingu czarne lub ori z 2000r)
– Nadkola uszkodzone
– Tłuczenie tylnego zawieszenia przy obciążeniu
Podświetlenie tablicy rejestracyjnej (aktualnie dyskoteka) zrobione
– Pęknięcia na relingach
Uszkodzona kratka wentylacyjna od strony kierowcy kupiona sprawna deska
Przetarte uszczelki drzwi kupione sprawne używki
– Podnośniki tylnej klapy do wymiany
– awaria centralnego zamka
– gumy w zbieraku skrzyni biegów

<diabełek> Zalecenia dla komfortu psychicznego właściciela /z dodatkowych tematów/ <diabełek>
Nowe felgi i opony (większe, czarne alufelgi cieszące wzrok)zrobione są i cieszą wzrok :) 04.2018
– Lekki tuning optyczny ( oklejenie itp.)
– Pranie foteli i tapicerki
– Zabezpieczenie podwozia
– Sypiący się fotel kierowcy
Nowa kierownica aktualnie obszyta skórką
Częściowe oklejenie deski ( elementy ciemnoszare na czarny carbon) kupiona ori deska czarny carbon
– Nowa gałka skrzyni biegów (czarny carbon)
– Założenie systemu ochrony pojazdu GSM ( z czujnikami uderzenia , grawitacyjny, powiadomienia i zarządzanie GSM...) – już posiadany
Załączniki
2017-08-19 10.32.03.jpg
2017-08-19 10.32.14.jpg
2017-08-19 10.32.25.jpg
2017-08-19 10.32.36.jpg
2017-08-19 10.41.30.jpg
Ostatnio edytowano 11 cze 2018, 23:01 przez Diabolo Madzioro, łącznie edytowano 44 razy
by Wilku
Avatar użytkownika
Klubowicz
 
Od: 19 sie 2017, 19:25
Posty: 436 (46/26)
Skąd: Bytom
Auto: Mazda MPV II (LW) benzyna 2.0 Rocznik 2000

Postprzez Celin » 17 wrz 2017, 22:10

Przyznam szczerze, że aż mnie wryło i nie wiem co napisać. Pogratulować zacięcia do napraw <spoko> i zapału do dalszej eksploatacji tego cuda. Za tą kasę co władowałeś już w naprawy i czas miał byś pewnie lepszą sztukę, młodszą. Wyliczanka, że co roku siadało coś "grubszego" przyprawia mnie o palpitacje serca :|
Tak z ciekawości, kto robił remont silnika? Bo mam wrażenie, że coś poszło nie tak, skoro tyle dalszych problemów – pompa/ krzywe koło, pasek źle założony.

Diagnoza lekarza powinna brzmieć – wymiana na lepszy egzemplarz <cisza>
Lista rzeczy do zrobienia <oczy>

Mimo wszystko – powodzenia w dalszej eksploatacji, już nie jeden forumowicz udowodnił, że nawet z ruiny można zrobić kozak furę <jupi>
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 21 maja 2012, 11:48
Posty: 575
Skąd: Legionowo
Auto: Mazda 5 2.0 SPORT benzyna, 2010, CW LF

Postprzez AXe_MeXx » 18 wrz 2017, 10:34

A ja dalej nie wierzę w to co przeczytałem <oczy>
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 26 lip 2013, 18:37
Posty: 189 (4/4)
Skąd: GKW
Auto: Była: Mazda 323f Ba 1.5 benz 1997r.
Są: Mazda Premacy 2003r., 1.8 benz + lpg
Mazda 5 2008r., 2.0
benz + lpg

Postprzez Diabolo Madzioro » 18 wrz 2017, 12:59

Celin napisał(a):Za tą kasę co władowałeś już w naprawy i czas miał byś pewnie lepszą sztukę, młodszą. Wyliczanka, że co roku siadało coś "grubszego" przyprawia mnie o palpitacje serca :|


I tak też zrobiłem na wiosnę 2015...kupiłem 6-letniego Seata 1,8 TFSI...świetny, mały przebieg 100 tys a z Madzią chciałem uciec. W zasadzie z grubszych tematów w MPV był tylko albo aż) remont silnika... ale z deszczu pod rynnę... TO CO mi SEAT zasponsorował to nawet nie piszę... ... wszystko sprawdzone było ale silnik.. remont ... długi i niesmak... Sprzedałem jak tylko mogłem.
No i zostałem z MPV. W zasadzie bardziej z musu niż wyboru, choć jestem mega z tego autka zadowolony w sensie prowadzenia, gabarytów, itp...
Fakt jest jednak taki, że mnie nie oszczędza (dlatego diabelska Madzia). Był "rok silnika" :), a potem doszedł "rok układu chłodzacego"... teraz "rok piszczacego paska" :)

Ona została już tak doinwestowana, że szkoda teraz sprzedawać. Na nowe mnie nie stać, używanego boje sie kupować, dopiero co stanąłem finansowo na nogi. Moja żona stwierdziła , że ja już nie będę kupował aut, bo jadę szukam sprawdzam, testuję a i tak ... nic z tego. Następne kupi ona i nie bedze go sprawdzać tak dokładnie jak ja :–)
Biorąc to pod uwagę stwierdziłem, że lecimy dalej i nie dam jej za wygraną.
Zrobilibyście inaczej?
Najpierw mechanika to co jeszcze zostało, potem blacharka (ale jeszcze w tym roku musze ja zabezpieczyć) a jak pójdzie po mojej myśli to, ją i wizualnie poprawię :) tak żeby pojeżdzić jeszcze kilka lat.

Dopisano 18 wrz 2017, 13:38:

Celin napisał(a):Tak z ciekawości, kto robił remont silnika? Bo mam wrażenie, że coś poszło nie tak, skoro tyle dalszych problemów – pompa/ krzywe koło, pasek źle założony.


Remont był zrobiony dobrze. Zresztą był robiony na samym poczatku. Problem się pojawił jak pojawił sie wyciek płynu (nie z chłodnicy tylko "gdzieś"). Na poczatku mały... potem stawiałem auto na parking i po godzinie mokro. Lekko z litr wypływało albo nic. Jade na kanał sucho.. do mechanika nic nie ma... jeden warsztat drugi nic nie ma sucho... na ciepłym na zimnym loteria... zn kontrastem...nic nie ma :) Z kumplem potem poszukałem i postawiliśmy na peknietą pompe wody. No i w zalezności jak sie łopatki pompy ułozyły to albo był wyciek albo nie. No i pojechałem na serwis jak zawsze a tam jakiś młody gość mi to robił (wtedy o tym nie wiedziałem) i poskładał na lewo koło pompy i pasek ...Jak mi strzeliło na autostradzie to sie zaczeło znowu łacznie z regeneracja chłodnicy. Oczywiscie Wam juz piszę jak było... bo do wszystkiego dochodziłem kierując się zwysłem dedukcji i analizy... dobrze że tem mechanik już nie pracuje bo bym mu jaja urwał. A do tego serwisu juz nie jeżdzę.
by Wilku
Avatar użytkownika
Klubowicz
 
Od: 19 sie 2017, 19:25
Posty: 436 (46/26)
Skąd: Bytom
Auto: Mazda MPV II (LW) benzyna 2.0 Rocznik 2000

Postprzez McMan » 20 wrz 2017, 12:08

– Założenie systemu ochrony pojazdu GSM ( z czujnikami uderzenia , grawitacyjny, powiadomienia i zarządzanie GSM...)

Ty tak na poważnie? (bez złośliwości pytam :) )
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 19 wrz 2008, 10:34
Posty: 286 (0/2)
Skąd: Wrocław
Auto: Mazda 3 BL
Nissan..

Postprzez Diabolo Madzioro » 20 wrz 2017, 13:00

McMan napisał(a):– Założenie systemu ochrony pojazdu GSM ( z czujnikami uderzenia , grawitacyjny, powiadomienia i zarządzanie GSM...)

Ty tak na poważnie? (bez złośliwości pytam :) )

Spoko <diabełek> nie odbieram tego jako złośliwość. Nie napisałem najważniejszego... a mianowicie, że Mam już coś takiego (spadek) wymontowane z innego autka. Leży nieużywane i kurz zbiera, więc troche szkoda sprzetu. Maga fajny system (koszt nowego z full czujnikami ok 1900zł) O montaż pytałem juz u elektryka i ok 150zł... wiec czemu nie :) Ale narazie go nie montuje, bo nie ma czego "strzec" i nie chce generować kosztów do auta które ma ważniejsze sprawy do zrobienia.

Są dwie możliwości... albo sie poddam i oddam na złom albo jeżeli zrobię co konieczne i zacznę inwestować nie w naprawy tylko przyjemności (felgi, oponki, itp) to założę.

Kumpel to miał i jak mu ktoś obił autko to łapał na gorącym uczynku bo telefon dzwonił i przychodził sms.
Nie ukradna ci opon felg nie odholują, namierza przez GPS, zdalnie otwierasz i zamykasz autko, opcja nasłuchu, odstraszania, alarmu....itp itd. Fajny bajer,ale szkoda mi to montować na tym etapie, a sprzedać też nie zamierzam (w jakieś autko to wmontuję) <diabełek>
by Wilku
Avatar użytkownika
Klubowicz
 
Od: 19 sie 2017, 19:25
Posty: 436 (46/26)
Skąd: Bytom
Auto: Mazda MPV II (LW) benzyna 2.0 Rocznik 2000

Postprzez jurand » 20 wrz 2017, 21:04

Będę się powtarzał za poprzednikami ale to była miłość od pierwszego wejrzenia, ślepa i bezwarunkowa! <serce>
Z opisu felerów wynika, że auto parkowało gdzieś w porcie lub na trawie, poprzedni właściciel jeździł do bólu (auta) i nie przejmował się szczegółami.
Gratulacje za cierpliwość i upór! Ja tak miałem z pierwszym Xedosem ale nie inwestowałem i w końcu poszedł za grosze <płacze> Taką pracę miałem i brak czasu na niuanse.
Skoro już tyle zainwestowałeś to już na prawdę sprzedaż mija się z celem! <nie>
Życzę mimo wszystko bezawaryjności i skuteczności walki z "rudą"! papa
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 13 wrz 2011, 21:24
Posty: 629 (1/13)
Skąd: OK
Auto: Mazda Premacy 1,8 '00
były:
Mazda Xedos 6 2.0 V6 '96
Mazda Xedos 6 2.0 V6 '92,
Mazda 323 BG 1.6 '90,
VW Passat, Fiat 126p, Dacia, Audi 80, Renault 5, Ford Granada, Wartburg ;–)

Postprzez Diabolo Madzioro » 21 wrz 2017, 06:52

jurand napisał(a):Życzę mimo wszystko bezawaryjności i skuteczności walki z "rudą"!

Byłoby super gdyby już dała spokój z tym psuciem. <diabełek> W końcu " Mazda się nie psuje..." powiadają ;–)
Co do Rudej faktycznie muszę to ogarnąć.... Robiłem sam 3 lata temu ale zaczęło wychodzić znowu...
Chyba tym razem pojadę do lakiernika...
by Wilku
Avatar użytkownika
Klubowicz
 
Od: 19 sie 2017, 19:25
Posty: 436 (46/26)
Skąd: Bytom
Auto: Mazda MPV II (LW) benzyna 2.0 Rocznik 2000

Postprzez jurand » 21 wrz 2017, 10:27

Bo Mazdy się nie psują! Żeby się psuły trzeba się bardzo starać! U Ciebie to po prostu wynik zaniedbań poprzednika (~ów) a przynajmniej większość z opisanych a czasami "zemsta" po kilku latach wyłazi! Mazdy są kupowane właśnie m.in. z powodu bezawaryjności i dlatego na Twój model tak każdy tu zareagował!
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 13 wrz 2011, 21:24
Posty: 629 (1/13)
Skąd: OK
Auto: Mazda Premacy 1,8 '00
były:
Mazda Xedos 6 2.0 V6 '96
Mazda Xedos 6 2.0 V6 '92,
Mazda 323 BG 1.6 '90,
VW Passat, Fiat 126p, Dacia, Audi 80, Renault 5, Ford Granada, Wartburg ;–)

Postprzez Diabolo Madzioro » 21 wrz 2017, 13:26

jurand napisał(a):... Żeby się psuły trzeba się bardzo starać!...

RACJA! dlatego się staram :) i dzieki za kibicowanie ;-p ale sporo nerwów kasy i czasu to kosztuje...
jurand napisał(a):wynik zaniedbań poprzednika (~ów

a tu dodałbym... że niefachowości niekórych mechaników, głupoty itp... szkoda, że nie szkoliłem sie w tym fachu (zawsze to inaczej jak sie robi dla siebie)

Sam fakt, że "na dzień dobry" po zakupie po paru miesiacach skończyło sie na remoncie silnika, świadczy jak wcześniej był eksplatowany...
Znajomy który mi to robił stwierdził, że autko ma lekko powyżej 300 000, a nie 190 000 albo jeżdził na baaaaardzo złym oleju :)
by Wilku
Avatar użytkownika
Klubowicz
 
Od: 19 sie 2017, 19:25
Posty: 436 (46/26)
Skąd: Bytom
Auto: Mazda MPV II (LW) benzyna 2.0 Rocznik 2000

Postprzez Diabolo Madzioro » 22 wrz 2017, 21:24

Żeby było śmieszniej... dzisiaj nakleiłem nową naklejeczkę na szybę przednią, klubową "mazda speed" a na jutro zaplanowałem zakładanie ramek klubowych na tablice. Dodatkowo kupiłem nowiutkie wycieraczki, nowy pachnący spray do czyszczenia kokpitu, czernidło do oponek... Wstępnie rozkręciłem lewe lusterko (to klejone) i na allegro namierzyłem używane za 140zł. Dodałem je do koszyka jak również klosze oświetlenia tablicy rejestracyjnej (35 zł szt.)
CO DOSTAŁEM W ZAMIAN PARĘ GODZIN PÓŹNIEJ...
– całkowity brak zapłonu ( 6 razy próbowałem)... totalne 0 nawet... nie zakręciła
– falujące obroty silnika, ewidentny brak mocy (dławi się), nierówna praca silnika... zarówno na gazie jak i na benzynie
– przydusza się przy hamowaniu i zakrętach ( temat wraca) pewnie uszczelnienie dolotu puściło...

Ręce opadają... :–) kolejny raz zmiana priorytetów...
by Wilku
Avatar użytkownika
Klubowicz
 
Od: 19 sie 2017, 19:25
Posty: 436 (46/26)
Skąd: Bytom
Auto: Mazda MPV II (LW) benzyna 2.0 Rocznik 2000

Postprzez alk80 » 23 wrz 2017, 13:55

głowa do góry :)

falowanie obrotów etc, to pewnie nieszczelny dolot,
ale napisz mi gdzie montowałeś LPG i co masz tam za graty wsadzone, bo ja się obawiam że trafiłeś na druciarza, a jeśli masz kłopoty z pracą silnika na benzynie + zdrutowaną instalację LPG = kłopoty z pracą silnika x2 i proszenie się o remont głowicy,

ale powiem szczerze że jak to przeczytałem to coraz bardziej się cieszę że nie kupiłem MPV, ale na każdą patrzę z zazdrością, po prostu tęsknię za tym gabarytem i przesuwanymi drzwiami,

jednak rozsądek wziął górę i kupiłem to co kupiłem ;P

mazda jest bez wątpienia bezawaryjna, ale lubi jak się o nią dba, coś o tym wiem :D

czy ty jesteś z Witora? bo widuję tam MPV
GWObrazek
Avensis VersoObrazek
C8
Obrazek
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 24 lut 2008, 11:20
Posty: 2586 (4/32)
Skąd: Radzionków
Auto: *626 GW 2.0 TurboRF 98r.
* Toyota Avensis Verso 2.0 PB+LPG automat Exlusive 04r.
* było C8 2.2 PB+LPG Exlusive 03r
* było Meriva B 1.4 PB+LPG (fabryczny) 120KM 16r.
* było Astra 4 sedan 1.4 PB+LPG (fabryczny) 140KM 16r.

Postprzez Diabolo Madzioro » 24 wrz 2017, 09:38

Możliwe, że mnie widziałeś bo czasem przelatuję na "osiedle sójcze" choć w ostatnich 3 latach w Bytomiu pojawiło się kilka MPV-ek. Czasem mam wrażenie, że przyciągnęliśmy je na tą ziemię :D (chyba z 5 tu lata na bytomskich blachach).

Za przyczynę ww. problemów też obstawiam dolot tym bardziej, że była już uszczelniana rura (guma) między przepustnicą a przepływomierzem. Pogoda jest taka kiepska, że nie mam jak się tym zająć. Nie zmienia to faktu, że trzeba przejrzeć cały układ. Nie wiem też czy powrót piszczenia paska na większym obciążeniu i niskich obrotach nie jest też efektem tego dolotu. Na dniach jadę na warsztat i na pewno to pochytają z głową.

LPG montowane w Twojej okolicy... dokładnie na Rojcy. Pewnie wiesz gdzie. Mam STAGA-300 isa2
od 5 lat nie miałem z nim problemu.
by Wilku
Avatar użytkownika
Klubowicz
 
Od: 19 sie 2017, 19:25
Posty: 436 (46/26)
Skąd: Bytom
Auto: Mazda MPV II (LW) benzyna 2.0 Rocznik 2000

Postprzez Diabolo Madzioro » 5 paź 2017, 07:21

Ładna liczba :–) żonka uchwyciła :–)
Załączniki
IMG_1197.jpg
by Wilku
Avatar użytkownika
Klubowicz
 
Od: 19 sie 2017, 19:25
Posty: 436 (46/26)
Skąd: Bytom
Auto: Mazda MPV II (LW) benzyna 2.0 Rocznik 2000

Postprzez damian626 » 5 paź 2017, 22:28

– falujące obroty silnika, ewidentny brak mocy (dławi się), nierówna praca silnika... zarówno na gazie jak i na benzynie
– przydusza się przy hamowaniu i zakrętach ( temat wraca) pewnie uszczelnienie dolotu puściło...

witam proponuje sprawdzic luzy zaworowe na 100% beda spietezzawory wydechowe przerabiałem to wielokrotnie w roznch mazdach <czarodziej>
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 21 lis 2007, 00:27
Posty: 112
Skąd: TSK
Auto: były 2XMazda 626 GD & Mazda 626 GE & Mazda Xedos 9 FL 2,5V6 A/T & Fiat Ducato 2.5 TDI laweta &
MPV LW FS & Mazda 5 cr 1.8 obecnie Mazda MPV LW 2.3 L3

Postprzez jurand » 5 paź 2017, 23:06

Jemu to się zdarzyło z dnia na dzień! To raczej odpada.
Jak tam ten temat? Opanowany??? Bo tak cisza nastała!
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 13 wrz 2011, 21:24
Posty: 629 (1/13)
Skąd: OK
Auto: Mazda Premacy 1,8 '00
były:
Mazda Xedos 6 2.0 V6 '96
Mazda Xedos 6 2.0 V6 '92,
Mazda 323 BG 1.6 '90,
VW Passat, Fiat 126p, Dacia, Audi 80, Renault 5, Ford Granada, Wartburg ;–)

Postprzez Diabolo Madzioro » 5 paź 2017, 23:17

damian626 napisał(a):proponuje sprawdzic luzy zaworowe na 100% beda spietezzawory wydechowe

Dzięki na info, kolejna cenna informacja. Na obecną chwile wiem, że padły cewki. Po wymianie na stare (ale jeszcze w miarę jare) obawy ustąpiły jeśli chodzi o spadek mocy i drgania... Ale jeśli chodzi o luzy zaworowe to .... faktycznie dawno nie były sprawdzane.

Dopisano 5 paź 2017, 23:32:
jurand napisał(a):Jemu to się zdarzyło z dnia na dzień! To raczej odpada.
Jak tam ten temat? Opanowany??? Bo tak cisza nastała!

Temat w toku, wiem ze cewki były odpowiedzialne za nagły spadek mocy i nierówną pracę. Na razie jeżdżę na starych i czekam na uwzględnienie reklamacji.
Ale nadal się przydusza na zakrętach i hamowaniu, oraz mam problem z rozruchem. i ten temat ciągnie się już jakiś czas na razie nie jest problemem ale jednak zauważam zwiększoną częstotliwość.
Jestem umówiony na regenerację rozrusznika i szukam rozwiązania w innym wątku jeśli chodzi o rurę powietrza (bo była nieszczelna) ...ale qrcze, luzy zaworowe to nie pamiętam żeby ktokolwiek były sprawdzane. Mam założona lubryfikację i tyle... Objawy też mogą pasować.
by Wilku
Avatar użytkownika
Klubowicz
 
Od: 19 sie 2017, 19:25
Posty: 436 (46/26)
Skąd: Bytom
Auto: Mazda MPV II (LW) benzyna 2.0 Rocznik 2000

Postprzez alk80 » 6 paź 2017, 09:51

napisz czy pali ci olej?
GWObrazek
Avensis VersoObrazek
C8
Obrazek
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 24 lut 2008, 11:20
Posty: 2586 (4/32)
Skąd: Radzionków
Auto: *626 GW 2.0 TurboRF 98r.
* Toyota Avensis Verso 2.0 PB+LPG automat Exlusive 04r.
* było C8 2.2 PB+LPG Exlusive 03r
* było Meriva B 1.4 PB+LPG (fabryczny) 120KM 16r.
* było Astra 4 sedan 1.4 PB+LPG (fabryczny) 140KM 16r.

Postprzez Diabolo Madzioro » 6 paź 2017, 09:59

nie..generalnie w normie, wymieniałem w lipcu przy okazji uszczelnienia miski olejowej
by Wilku
Avatar użytkownika
Klubowicz
 
Od: 19 sie 2017, 19:25
Posty: 436 (46/26)
Skąd: Bytom
Auto: Mazda MPV II (LW) benzyna 2.0 Rocznik 2000

Postprzez alk80 » 6 paź 2017, 10:41

zdejmowałeś niedawno kolektor ssący, nie masz tam syfu, nagaru?
lubryfikacja często jest powoduje odkładanie syfu, ten może się odrywać, podpierać zawory, robić masakre w cylindrach,
dlatego fachowcy od LPG jej nie polecają, montują ją ci, którzy nie potrafią wystroić instalacji zgodnie ze sztuką
GWObrazek
Avensis VersoObrazek
C8
Obrazek
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 24 lut 2008, 11:20
Posty: 2586 (4/32)
Skąd: Radzionków
Auto: *626 GW 2.0 TurboRF 98r.
* Toyota Avensis Verso 2.0 PB+LPG automat Exlusive 04r.
* było C8 2.2 PB+LPG Exlusive 03r
* było Meriva B 1.4 PB+LPG (fabryczny) 120KM 16r.
* było Astra 4 sedan 1.4 PB+LPG (fabryczny) 140KM 16r.

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Moderator

Moderatorzy Nasze Mazdy