Mazda 323F BJ ZM '02 – Street tuned, Eaton M62@0,5B

BJ / BA / EC / BG / BF / BW / BD / BV

Postprzez Neonixos666 » 20 paź 2019, 16:59

ja bym ją dał wyżej tak pomiędzy grillem a otworem gdzie jest icek oczywiście z wykorzystaniem fabrycznych otworów.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 wrz 2009, 23:21
Posty: 8746 (35/185)
Skąd: Szczytno
Auto: Grand Scenic III PHII R9M

Postprzez Rafalkom » 21 paź 2019, 09:04

Neonixos666 napisał(a):ja bym ją dał wyżej tak pomiędzy grillem a otworem gdzie jest icek oczywiście z wykorzystaniem fabrycznych otworów.


Tak zrobię, dobrze radzisz. Dziękuję. Nawet jeżeli zyskam 1 czy 1,5cm w wysokości to na szerokości 55cm daje to jakąś tam już powierzchnię <spoko>

Wczoraj była niedziela, i nastał czas nudy. Więc pojechałem do garażu i jako, że auto jeździ w tej chwili praktycznie idealnie do moich założeń postanowiłem je trochę "przepalić" :>
Moje obserwacje? Kąt z przodu i ustawiona rozbieżność spowodowały razem ze stabilnym tyłem że auto jest cholernie przewidywalne choć mimo wszystko dalej podsterowne. Jednak nie sądziłem, ze będę "znajome" łuki przejeżdżał z nowymi wyższymi prędkościami, i to jeszcze z ciężkim tj. 110kg pasażerem i bagażnikiem zapełnionym kołami <lol> I to na cywilnej oponie, jestem ciekaw co będzie w przyszłym roku gdy na przód wpadną T... ups, nie mogę powiedzieć :>
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 23 lip 2013, 20:11
Posty: 328
Skąd: Nowogard
Auto: Mazda 323F BJ ZM '02 Street tuned Eaton M62@0,5B

Postprzez Płomień » 21 paź 2019, 12:33

Ile to jest rozbieżności w cm/m ? Z moich obserwacji wynika że bez ruszania castora najlepiej sprawdza się 2,5 – 3cm/metr albo jak kto woli metrów na kilometr.

W temacie IC bardziej niż odsłanianie centymetra czy dwóch, zastanowiłbym się nad jakimiś osłonami żeby powietrze wpadające nie omijało icka, tylko musiało przez niego przejść.
Obrazek
Avatar użytkownika
Klubowicz
CUP 2018 miejsce 1
 
Od: 13 lis 2014, 16:47
Posty: 934 (17/58)
Skąd: Łódź / Kowary
Auto: Xedos 6 KL `92
323C `96 ZM-VE

Postprzez Rafalkom » 21 paź 2019, 21:57

Płomień napisał(a):Ile to jest rozbieżności w cm/m ? Z moich obserwacji wynika że bez ruszania castora najlepiej sprawdza się 2,5 – 3cm/metr albo jak kto woli metrów na kilometr.


<co?> nie mam pojęcia jakie to jest odchylenie od jazdy na wprost, musiałby podstawić do wzoru uwzględniając określoną długość i kąt w tym przypadku 0`08'

EDIT. Nie wiem czy dobrze policzyłem ale założyłem zasadę obliczania trójkąta. Ramię 1 kilometr i tangens z kąta rozbieżności czyli 8 minut i wychodzi 2,3275m. Czyli niedaleko od Twoich założeń. Prowadzi się dobrze, tyle mogę powiedzieć. Gdzieś w internecie widziałem specyfikację torową geometrii Hondy Civic V i tam była rozbieżność 1/16 cala co daje 1,5mm różnicy na obręczy. Nie pamiętam tylko przy jakiej obręczy to było mierzone ale zakładając że 15" to kąt rozbieżności na kole wynosił ok. 0`12' a to daje według użytego przeze mnie wzoru 3,5m odchyłu na 1km drogi. Nie wiem czy moje założenia i obliczenia są słuszne ale Płomień zmusiłeś mnie do ruszenia głową po godzinie 23 <lol>

Płomień napisał(a):W temacie IC bardziej niż odsłanianie centymetra czy dwóch, zastanowiłbym się nad jakimiś osłonami żeby powietrze wpadające nie omijało icka, tylko musiało przez niego przejść.


I to jest nawet dobra myśl, musiałbym wyrzeźbić mocowane do zderzaka osłony dookoła IC aby działały na wzór wiatrołapów od chłodzenia hamulców. Pomyślę nad tym ;)
Ostatnio edytowano 21 paź 2019, 22:40 przez Rafalkom, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 23 lip 2013, 20:11
Posty: 328
Skąd: Nowogard
Auto: Mazda 323F BJ ZM '02 Street tuned Eaton M62@0,5B

Postprzez Neonixos666 » 21 paź 2019, 22:04

Tu przykład jak fabrycznie są montowane ,,wiatrołapy"
Pulsar.jpg
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 9 wrz 2009, 23:21
Posty: 8746 (35/185)
Skąd: Szczytno
Auto: Grand Scenic III PHII R9M

Postprzez TiGRA200SX » 23 paź 2019, 11:04

Wiem, że drut... wiatrołap z wanny budowlanej do mieszania zaprawy wytnij. Czarny gruby ABS się nada chyba najbardziej z racji sporej elastyczności i termoplastycznych właściwości
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 29 wrz 2017, 13:14
Posty: 115 (2/9)
Auto: '02 323F BJ 1,6 16V ZM

Postprzez Rafalkom » 27 paź 2019, 17:52

Neonixos666 napisał(a):Tu przykład jak fabrycznie są montowane ,,wiatrołapy"
Pulsar.jpg


O to to, dosyć łatwe w wykonaniu, odrobinę mogłoby polepszyć choć myślę, że ic gdy odkręcę całkiem rejestrację jest w wystarczającym stopniu odsłonięty żeby łapać powietrze "całymi garściami". Poza tym niebawem wpadnie odrobinę większy tj. rdzeń 550x180x65 więc nie będzie problemu.
Czujnik IAT przed samą przepustnicą później nam prawdę powie jak wygląda sytuacja z powietrzem <oczko>
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 23 lip 2013, 20:11
Posty: 328
Skąd: Nowogard
Auto: Mazda 323F BJ ZM '02 Street tuned Eaton M62@0,5B

Postprzez Rafalkom » 20 lis 2019, 16:40

Prawie miesiąc minął od ostatniego wpisu. Wypada coś napisać, a więc dużo z autem się nie działo. Jedynie dzień przed wyjazdem na Track Day Makowice zregenerowane tylne hamulce i nowe klocki z Mazdy 6. Już była panika totalna gdyż było ryzyko że nie uda się wyjechać z garażu w niedzielę przez te nieszczęsne tylne zaciski. Rozebrane do zera praktycznie i złożone na nowo z nowymi płynami i smarem ceramicznym i wszystko działa jak należy.

17 listopada brałem udział w kolejnym track dayu. Wyjazd zaliczam do udanych, jedyne szkody jakie powstały to zdarte praktycznie dwa komplety przednich opon. Wyszło ponad 2 godziny jazdy na torze, wyszalałem się za wsze czasy. Wróciłem totalnie zmęczony ale szczęśliwy bo jestem zadowolony zarówno z siebie jak i z samochodu. Oba te czynniki dawały sobie świetnie radę moich zdaniem <jupi> <lol>
Auto bez zająknięcia poradziło sobie z całym dniem ostrej katany i dowaleniem ostatniej sesji przez 15 min <lol> <spoko>
Płomień, starałem się wdrożyć Twoje rady w życie i ciąć apexy później, prędzej przyspieszać i do tego używać lewej nogi na hamulcu gdy nie redukowałem biegów <spoko>



A tutaj drugie wideo na którym pojawiam się z marchewką w drugiej części nagrania od 3:08 <lol>
Załączniki
76759927_2568369876572469_4294941517606289408_n.jpg
76762631_537304093774087_6960130494717493248_n1.jpg
75492457_834123500376357_8587272493960527872_n.jpg
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 23 lip 2013, 20:11
Posty: 328
Skąd: Nowogard
Auto: Mazda 323F BJ ZM '02 Street tuned Eaton M62@0,5B

Postprzez Płomień » 20 lis 2019, 19:08

Ładnie jechane, widać że masz lepszą linię przejazdu, no i ścignąłeś Zetę <spoko>
Ciekawe jaką facet miał minę jak wyprzedziła go 323 1.6...

Teraz czas na hamowanie i poszanowanie opon. Będzie szybciej, i taniej :P

Widzę że następny Poznań zapowiada się co najmniej ciekawie, bo z nagrania na nagranie coraz lepiej jedziesz. Chyba czekają mnie tam tęgie baty, jak tak dalej będziesz się rozwijał <ok>
Obrazek
Avatar użytkownika
Klubowicz
CUP 2018 miejsce 1
 
Od: 13 lis 2014, 16:47
Posty: 934 (17/58)
Skąd: Łódź / Kowary
Auto: Xedos 6 KL `92
323C `96 ZM-VE

Postprzez Rafalkom » 22 lis 2019, 18:40

Płomień, bardzo cieszą mnie Twoje słowa. Staram się jak mogę polepszać i swoje umiejętności i balans auta <spoko>
Jest i kolejne wideo z ciekawszych akcji:



Co należy wspomnieć to ta "zeta" jechała większość czasu bardzo zachowawczo, i na początku zdziwienie kierowcy było chyba znaczne, że nie dość że go doganiam to w zasadzie tempo jest zbliżone. A gdzie mocowo Mazda a gdzie Nissan na zmodzonym sofcie. Ale gdy dociskał nie mogłem go już doganiać, mieliśmy podobne tempo. Najlepsze czasy okrążeń mierzone tymi samymi apkami w telefonach potwierdziły to co było faktycznie, mój 31:52 i Nissana 31:70 :>
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 23 lip 2013, 20:11
Posty: 328
Skąd: Nowogard
Auto: Mazda 323F BJ ZM '02 Street tuned Eaton M62@0,5B

Postprzez Lolzmandziuk » 27 lut 2020, 06:37

Hejhou!
jestem tu względnie nowy, ale Twoją wariatkę obserwuję z dobry miesiąc :D
chciałbym tak swoją porobić, ale nie ma gdzie, ani za co :(
jakiś update? tylko jej nie porzucaj! :C
Początkujący
 
Od: 28 mar 2019, 14:59
Posty: 5
Auto: Mazda 323F BJ '02 1.6 98KM

Postprzez Rafalkom » 1 mar 2020, 11:31

Faktycznie dawno nie było żadnych informacji na temat auta, sporo się dzieje niekoniecznie w temacie Mazdy, ale z ostatnich nowości to boost podskoczył "nieznacznie", auto jeszcze niewystrojone, za 3 tygodnie track day na który muszę jechać gotowym autem a w zasadzie jestem w proszku ale jestem dobrej myśli. Krótko mówiąc już 0.8b przy 2500 rpm a przy około 3k rpm oscyluje już w granicach 0.9b. Pytanie tylko czy motor wytrzyma takie doładowanie i czy wystarczy mi paliwa w górnych rejestrach obrotów. Do tego wpadł wstępny projekt prostej i taniej oklejki aby auto wyróżnić na eventach i dodać mu charakteru, wszelkie opinie na ten temat mile widziane :)

Jeżeli pewien forumowicz się pochwali to spodziewajcie się kolejnej sztywnej bj-ty spod mojej ręki :)
Załączniki
received_507012186590941~2.jpeg
IMG_2231-1.jpg
20200211_184904_HDR.jpg
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 23 lip 2013, 20:11
Posty: 328
Skąd: Nowogard
Auto: Mazda 323F BJ ZM '02 Street tuned Eaton M62@0,5B

Postprzez Płomień » 1 mar 2020, 12:54

Uważaj z tym 0,9 bara @ 3000 rpm. Pewnie masz tam z 250Nm, i dla tych korb to może być już maks.
Korby z BP szacuje się do 270Nm, ale to też nie na tak niskich obrotach.
Obrazek
Avatar użytkownika
Klubowicz
CUP 2018 miejsce 1
 
Od: 13 lis 2014, 16:47
Posty: 934 (17/58)
Skąd: Łódź / Kowary
Auto: Xedos 6 KL `92
323C `96 ZM-VE

Postprzez Rafalkom » 30 mar 2020, 16:57

Płomień napisał(a):Uważaj z tym 0,9 bara @ 3000 rpm. Pewnie masz tam z 250Nm, i dla tych korb to może być już maks.
Korby z BP szacuje się do 270Nm, ale to też nie na tak niskich obrotach.


Wykrakałeś, ale znów pokłony dla Ciebie bo kolejny raz miałeś rację.

Doładowanie finalnie skoczyło do nieco ponad 1 bara, to dowód na to że Eaton M62 potrafi dmuchnąć mazdowskie 1.6 do takich ciśnień. Po przejściu w DET3 na sterowanie paliwem w FIT zaczęły się problemy z zapłonami. Mianowicie konwersja "maf to map" w sterowaniu tym silnikiem najwyraźniej nie poskutkuje bo zapłony zaczynają wariować, miałem ciągłe nadmierne cofanie zapłonu przy nagłym dodaniu gazu mimo że emulacja mafa dawała takie same woltaże jak przepływka na żywo. Obecny tutaj system wasted spark sterowany z ECU nie współpracuje dobrze z emulacją przepływomierza, który jest hot wire i jego działanie jest dość precyzyjne moim zdaniem. Tak precyzyjne, że przy szybkim wciśnięciu gazu maf wysyła na ułamek sekundy większy impuls do ecu i w ten sposób mówi że będzie większe spalanie i zapłon automatycznie jest też dobierany chwilę przed znaczną zmianą ciśnienia w układzie dolotowym ( a przynajmniej taką mam teorię). Mogę to zaobserwować w logach z deta3 i faktycznie maf na żywo wysyła większy sygnał zanim zmieni się ciśnienie w dolocie, natomiast log z emulacji mafa mówi, że sygnał przepływki rośnie razem z ciśnieniem w dolocie co nie chciało działać i zapłon wariował i nie sposób było go dostroić. Albo ja po prostu jestem kiepski w tym, ale dawniej gdy próbowałem odciąć mafa jeszcze w trybie piggyback wykonałem konwersję co do joty według wskazań MAF'a objawy miałem takie same. Niestety det3 nie pozwala na korekcję sygnału analogowego po TPS dzięki czemu przy wciśnięciu gazu można by na ułamek sekundy zwiększać np. procentowo sygnał z wyjścia analogowego. Rozwiązanie na przyszłość jedno, w trybie FIT mieć dalej podłączonego MAF'a i modyfikować jego sygnał na żywo. Niestety to są ułomności świnek a nie pełnego stand alone, wiadomo o co chodzi..... hajs.

Wariacje zapłonów owocowały słyszalnym stukowym przy dodaniu gazu gdy ciśnienie w dolocie wynosiło zaledwie 0.0 lub 0.1b i rosło bo była to pierwsza faza przyspieszania tj. ułamek sekundy po wciśnięciu gazu. Pozwala mi to myśleć że sterownik nie cofał zapłonu na czas i następował najpierw przedwczesny zapłon a później zapłon cofał się nadmiernie i zamiast wkręcać się na obroty silnik pracował jak na procedurze startowej czego efektem były marchewy i strzały jakich ten silnik nigdy nie robił.

Smutna informacja bo silnik nie wytrzymał strojenia. Jak już zaczynał jakoś powoli jechać moje eksperymenty, spalanie stukowe, nadmierne ciśnienie w dolocie i 3 godzinne strojenie na drodze zemściły się i korba z cylindra nr.4 efektownie zrobiła dwie dziury w bloku :( Wybuch nastąpił przy 4100rpm i doładowaniu 1.02bar, było to już zbyt dużo na seryjny słupek ZM'a.

Jak sytuacja epidemiologiczna się uspokoi lub całkiem minie będę szukał słupka silnika ZM, gdyby ktoś miał i nie spieszył się z pozbyciem prosiłbym o kontakt :)
Załączniki
1.jpg
Dziura w bloku od góry, pod kolektorem wydechowym
20200321_173536_HDR.jpg
I od dołu większa
20200321_173548_HDR.jpg
received_1072999809743549.jpeg
Dokładny moment w którym nastąpiło bum, nie sugerujcie się stopniem cofnięcia zapłonu na logu ani procentów TPS'a
received_502188544023764.jpeg
Czerwona linia to sygnał MAF do ECU, dokładnie widać, że jest nagły impuls. Log ze sterowania piggyback. Jasnozielona linia to ciśnienie w dolocie.
received_3018550134893581.jpeg
Log z konwersji maf to map, czyli emulacja MAF'a. Jak widać nie ma impulsu przy wciśnięciu pedału gazu, sygnał do ECU rośnie razem z ciśnieniem w dolocie co w mojej opinii skutkowało pomyleniem zapłonów.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 23 lip 2013, 20:11
Posty: 328
Skąd: Nowogard
Auto: Mazda 323F BJ ZM '02 Street tuned Eaton M62@0,5B

Postprzez Płomień » 31 mar 2020, 00:31

Nie lubię mieć racji w takich przypadkach, szkoda silnika, ale nauka kosztuje. Plus taki że bejotki gniją na potęgę więc nie powinno być problemu z dorwaniem słupka.

Daj znać co znalazłeś w misce, może to pomóc ustalić co poszło nie tak.

Marchewy i strzały to raczej objaw zbyt późnego zapłonu / wypadania zapłonu / przelania, przez co mieszanka zapala się, lub dopala w wydechu. Powiem szczerze że nie słyszałem o takich objawach przy za wczesnym zapłonie i stuku.

Mam podejrzenie skąd może się brać nagły skok napięcia przepływki na gorącym drucie. Zaznaczam jednak że to tylko podejrzenie. Przepływka na gorącym drucie zwraca napięcie, jakie jest potrzebne do utrzymania temperatury druta zanurzonego w przepływie powietrza. Przy nagłym skoku przepływu drut się nagle za mocno schładza, i scalak musi nadrobić napięcie żeby dogrzać go do temp roboczej / pomiarowej.

Przy strojeniu silnika często korzysta się ze wzbogacenia mieszanki od prędkości uchylenia TPSa, bo ten sygnał dociera do ECU szybciej niż z MAF, i przygotowuje go na nagłe wzbogacenie. W ecu masz fabrycznie podobną procedurę, więc nie łączył bym skoku na przepływce ze wzbogaceniem od nagłego buta.

Upewnij się (jak będziesz na nowo składał) że masz dobrze zrobione bazowe mapy. Przy 1 barze doładowania VE powinno oscylować w okolicach 180-200 a u Ciebie widać 130. Jeśli wyjście analogowe to emulacja przepływki, a przy 1 barze @4k rpm ma 3V to jest to okrutnie za mało. ECU ustawia zapłon na podstawie m.in. przepływki, jeśli dałeś mu tam 3V to na 100% zapłon wyszedł nawet poza zakres korekty z czujnika stuku a silnik się zastukał na śmierć.

Jutro rzucę okiem na to jeszcze raz, to może wyhaczę coś jeszcze.
Obrazek
Avatar użytkownika
Klubowicz
CUP 2018 miejsce 1
 
Od: 13 lis 2014, 16:47
Posty: 934 (17/58)
Skąd: Łódź / Kowary
Auto: Xedos 6 KL `92
323C `96 ZM-VE

Postprzez piwo » 31 mar 2020, 05:13

mierzyles jakos temperature i cisnienie oleju?
Jak mi ten samochód podnosi adrenalinę. Wy też się trzęsiecie jak wychodzicie z auta? Bo mnie drżą ręce i cały jakiś roztrzęsiony. Jednak brak kontroli trakcji, napęd na tył to męska rzecz. Jazda w poślizgu i cięcia łuków jest to niesamowita sprawa. Tyle bym w tym aucie chciał zmienić, ale jak wysiadam z niego jestem mega szczęśliwy. Może nie warto nic zmieniać...
http://www.youtube.com/watch?v=ZhyGC3jSvik&feature=player_embedded
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 13 lut 2005, 12:05
Posty: 4139 (129/101)
Skąd: Mszczonów/Marki/Elbląg
Auto: Opel Speedster 2001r. B207r, 850kg, LSD, RWD, home made TCS
1/4: 13,806s;
tor Poznań: 1m48,8s

Mazda 3 BM 2014r.
Fiat Punto 1,4LPG 2017r.

Postprzez Rafalkom » 31 mar 2020, 09:32

Płomień,
sprawdzone logi jak auto jeździło dobrze na piggyback mówią, że sygnał maf pod odciną przy 0.5b wynosił w granicach 3.5v i wtedy nie dość że auto było zalane dobrze paliwem to jeszcze zapłon banglał. Poza tym próbowałem większych napięć rzędu 4v np. i objawy byly niestety te same, całkiem pogubiony zapłon. Myślę że dowiemy się czy moja teoria jest słuszna dopiero jak włożę drugi silnik i będę na żywo modyfikował sygnał maf aby działał jak na piggyback zamiast emulacji. Tak jak mówisz wzbogacenie po TPS i takie były ustawione i silnik reagował na to. Jednak myślę, że ten chwilowy impuls mafa ma wpływ na dobre liczenie zapłonu. Co do ve to różne wartości paliwa testowałem, i takie po 200 i takie po 150. I tak, napisałem wcześniej że najpierw zapłon byl zbyt wczesny a następnie zbyt późny co właśnie owocowało marchewami. Jeszcze co do tego impulsu mafa powiedz mi w takim razie dlaczego w trybie piggyback gdy wykonałem konwersje maf to map objaw niedokładnego zapłonu i do tego przyduszenie się przy dodaniu gazu występowało? A po podłączeniu mafa i tylko po modyfikacji jego sygnału auto znów jechało dobrze? Podejrzewam że ecu w tym silniku nie ma wzbogacenia mieszanki po tps tylko właśnie dzięki temu nagłemu impulsowi gdy maf na chwilę przed dostaniem się większej ilości powietrza już informuje o tym ecu. Ułomny jest ten zapłon w tym aucie, podejrzewam że prostsza sprawa byłaby w przypadku zwykłego aparatu na wałku.

Piwo,
są gajgery na desce od ciśnienia i temp. oleju. Smarowanie było do końca, temp. około 100 stopni przy świeżym oleju 5w50.
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 23 lip 2013, 20:11
Posty: 328
Skąd: Nowogard
Auto: Mazda 323F BJ ZM '02 Street tuned Eaton M62@0,5B

Postprzez piwo » 31 mar 2020, 09:46

nie no to musiala byc w takim razie ewidentnie wina sily. niestety ten widok dziurek w bloku znam tez z autopsji. wspolczuje bo wiem ile problemow i jakie koszty wiaza sie z wymiana silnika. glowa do gory i powodzenia.
Jak mi ten samochód podnosi adrenalinę. Wy też się trzęsiecie jak wychodzicie z auta? Bo mnie drżą ręce i cały jakiś roztrzęsiony. Jednak brak kontroli trakcji, napęd na tył to męska rzecz. Jazda w poślizgu i cięcia łuków jest to niesamowita sprawa. Tyle bym w tym aucie chciał zmienić, ale jak wysiadam z niego jestem mega szczęśliwy. Może nie warto nic zmieniać...
http://www.youtube.com/watch?v=ZhyGC3jSvik&feature=player_embedded
Avatar użytkownika
Forumowicz
 
Od: 13 lut 2005, 12:05
Posty: 4139 (129/101)
Skąd: Mszczonów/Marki/Elbląg
Auto: Opel Speedster 2001r. B207r, 850kg, LSD, RWD, home made TCS
1/4: 13,806s;
tor Poznań: 1m48,8s

Mazda 3 BM 2014r.
Fiat Punto 1,4LPG 2017r.

Postprzez Piohrun » 31 mar 2020, 10:27

Zgadzam się z teorią Płomienia. Też bym obstawiał że wystukało korbę.
Co do samego skoku napięcia przy dodaniu gazu to dodam jeszcze że może się to brać od skoku przepływu bardziej niż od reakcji scalaka :P
Zawsze przy dodaniu gazu jest gwałtowny skok przepływu zanim kolektor (w którym było podciśnienie) się napełni, zasysa wtedy bardzo dużo powietrza przez moment.
Tu macie przykład, niema dolotu więc wszystko pięknie słychać, przy każdym dodaniu gazu najpierw jest "psssssuuut" i dopiero po napełnieniu kolektora jest "wrum":
https://www.youtube.com/watch?v=dtrxoG-1mBI

Dlatego samochody pracujące na MAP muszą mieć większą korektę paliwa od TPSa bo w sterowaniu przez MAF ta korekta się częściowo sama robi właśnie przez napełnianie się kolektora.
Dlatego też ITB jest takie super bo tam kanały za przepustnicami prawie nie mają objętości i niema co się napełniać :P

Co do zapłonu to na pewno ten skok jest brany pod uwagę do obliczenia kąta ale ciężko gdybać jak nie znamy map i korekt z seryjnego ECU.
ECU cofa zapłon od obciążenia ale kiedy i o ile to wiedzą tylko ci to programowali. W tym przypadku zapewne cofnął za mało.

Moim zdaniem przy tak grubym dmuchaniu powinieneś już pójść w standalone, na śwince można się trochę pobawić z mniejszymi doładowaniami ale jak się idzie po granicy wytrzymałości silnika to każdy najmniejszy błąd może się tak skończyć a przy świni nie znasz algorytmów sterowania seryjnego ECU i o błędy nie trudno.
Avatar użytkownika
Klubowicz
 
Od: 15 gru 2017, 13:06
Posty: 151 (0/1)
Skąd: Łódź
Auto: 323F BG '93 BP+T Moc nie znana
Opel Omega B FL (zwana też C) '01 3.2 V6 218KM

Postprzez Płomień » 31 mar 2020, 10:29

Jeszcze jedna uwaga ode mnie do sprawdzenia. Jak masz rozwiązany IAT? Bo to co się dzieje przed i za kompresorem to dwie zupełnie inne bajki. Przed będziesz miał atmosferyczną podgrzaną przez komorę silnika. Za kompresorem IAT zależy od ciśnienia i wydajności IC.
Temperatura powietrza to druga kluczowa zmienna dla zapłonu, a wydaje mi się że zostawiłeś seryjny w przepływce.

edit:
3,5V pod odciną dla wolnossącego, to pewnie 2/3 powietrza które Ty mu dałeś.
Ecu zapłon oblicza mniej więcej tak:
Bierze sygnał z przepływki, oblicza sobie ile ma powietrza. Dzieli to powietrze przez obroty, i ustala wypełnienie cylindrów – VE. Mnoży to przez temp powietrza, potem przez inne korekty i wychodzi mu zapłon. Jeśli seria 3,5V ma przy pełnym obciążeniu pod odciną, gdzie VE jest niskie, to taką samą ilość powietrza przy 0,9b dajesz mu gdzieś przy 2800-3000rpm, nie wyżej. Popatrz sobie na fabryczną kreskę tego silnika, najprościej ustalić wypełnienie cylindra patrząc po Nm. Tam gdzie masz najwyższy moment, masz też VE oscylujące wokół 100%.

Pamiętaj że skala przepływomierza nie jest liniowa, i różnica pomiędzy 3V a 3,5V będzie dużo większa niż 2,5V a 3V.


Da się zrobić konwersję maf->map w tej generacji. Sam jeżdżę tak od dawna, i szukam co u Ciebie mogło być nie tak <spoko>
Ostatnio edytowano 31 mar 2020, 10:40 przez Płomień, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Avatar użytkownika
Klubowicz
CUP 2018 miejsce 1
 
Od: 13 lis 2014, 16:47
Posty: 934 (17/58)
Skąd: Łódź / Kowary
Auto: Xedos 6 KL `92
323C `96 ZM-VE

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Moderator

Moderatorzy Nasze Mazdy